rafka37
18.05.10, 12:46
Proszę Was o pomoc.Wiem że na pewno jest tu wiele kobiet które
miałay różne problemy a i takie jak ja którym dziecko zmarło. Może
nawet któraś z Was zna moją sytuację bo je tu opisywałam /a dopóki
było wszystko dobrze byłam wpisana na termin marcowy z innymi
radosnymi mamami/Do 18 tyg. wszystko było dobrze/robiłam wszelkie
bad.bo miałam skończone 35 lat nawet kariotyp wyszedł prawidłowy/ a
na połówkowym pokazało ciężko chore serce /i przez to później
problemy z płucami/powiekszone komory mózg. dziecko przestało rosnąć
i tak chodziłam z moim maleństewm do 40tyg. i urodziłam martwe
dziecko /zmarło we mnie 2 dni przed pójściem do szpitala/. Wszystkie
badania i sekcja dziecka pokazały to co już wiedziałam.
Jak się o tym dowiedziałam /na bad. połówkowym/ jezdziłam po
wszytkich najlepszych specjalistach - nikt nie był w stanie
powiedzieć mi dlaczego tak się stało - naczęstsza jednak odpowiedz
to albo że tak po prostu się stało i miałam strasznego pecha, albo
miałam jakąś infekcję na poczatku która to wszystko
spowodowała /wszystkie wyniki miałam dobre łącznie z
toxo,róży.cytomegal. itp./ Najgorsze dla mnie jest teraz to że boję
się o następną ciąże w którą bardzo bardzo chciałabym zajść.
Większość lekarzy mówiło mi odczekać po porodzie 2-3 miesiące i
zacząć się starać bo teraz powinno być dobrze /poprzednia ciąża to
wielki pech i przypadek że tak się stało/ ale też jest kilku lekarzy
którzy powiedzieli że ze względu na wiek/37/ może to sie
powtórzyćale nie musi.
Mój lekarz należy do 1 grupy i mówi żeby przestać myśleć że może się
powtórzyć i zacząć starania / oczywiście wcześnij dostałam od niego
listę badań - który wyszły dobrze/.Może jest wśród Was ktoś kto miał
podobna sytuację i przy 2 ciąży było ok, czy może jeszcze odczekać
trochę? /chociaż bardzo bym chciała zacząć starania - nie jestem już
taka młoda/ - najczęściej czytam na tych forach o poronieniu w
początkowych tyg. czy miesiacach , a ja przeszłam całą ciążę - tylko
wiedziałam że z moim dzieckiem jest źle.
Proszę napiszcie jak coś wiecie czy coś słyszałyście, bo od lekarza
mam zielone światło ale bardzo się boję a tak chciałabym tego
maleństwa. Pozdrawiam Was wszystkie gorąco i czekam na odpowiedzi.