Dodaj do ulubionych

Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkoda. ?!

01.02.12, 12:25
Wątki o oczekiwanej, chcianej lub też niechcianej płci już były i to niejeden raz. Ale tym razem chciałam się trochę wyżalić, czy też ulżyć złości. Oczekuję drugiego synka - pisałam już kiedyś, że bardzo bym chciała mieć córeczkę, ale teraz to w sumie nieważne - będzie synek i nie mogę się już doczekać.
Niemniej jednak - dlaczego niemal wszystkie reakcje osób pytających mnie o płeć drugiego dziecka są tak IDIOTYCZNE???? Nie usłyszałam ANI RAZU - "o, super, a zdrowy synek, wszystko ok?". Tylko teksty typu
"ojej, ale to pewne, że jeszcze jeden syn?",
"o kurcze, współczuję - mam dwóch braci...",
"o Boże... dwóch chłopaków, jak ja się cieszę, że mi się urodziła córka",
"ojej, chłopiec, no to będzie miała Pani za swoje",
" niech się pani nie martwi, trzecia będzie dziewczynka",
" niech się pani nie martwi, jeszcze będzie córeczka"
"znowu chłopak??"
- i uzbierało by się jeszcze kilka tego typu cytatów. wszystkie są autentyczne i pochodzą z dwóch ostatnich tygodni (pracuję generalnie z ludźmi, wielu ich spotykam i z wieloma rozmawiam, ale to też teksty osób z mojej rodziny, koleżanek z pracy). Czy ja jestem przewrażliwiona? Wiecie, gdybym to usłyszała raz - może dwa, ale słyszałam chyba z kilkanaście razy. Oczywiście każdy ma prawo mieć swoje oczekiwania i preferencje, ale dlaczego ludzie (i to cholera - wszyscy po kolei) mówią takie teksty ciężarnej i matce tuż przed porodem??? No po prostu już mnie szlag trafia (i to się kumuluje chyba)! Odpowiadam z reguły coś w rodzaju, że cieszę się, że zdrowy, że będzie mógł się bawić ze starszym bratem, że mam całą wyprawkę przynajmniej... Ale ludzie zachowują się, jakbym mówiła im prawie, że urodzę chore dziecko.
Obserwuj wątek
    • marygirl Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:34
      no to rzeczywiście troche dziwna reakcja, ale to chyba tak jest ze sie zawsze życzy rodzicom parki: chłopaka i dziewczynki, ja mam syna i nie miałabym nic przeciwko gdyby następnym razem też był chłopaksmile
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:38
        No oczywiście życzenia parki też były, do momentu jak już znałam płeć drugiego dziecka. Wtedy wszyscy zaczęli łączyć się w bólu. Moim zdaniem tego typu wypowiedzi świadczą raczej o braku wyczucia i delikatności. Tylko, że zaraz dojdę do wniosku, że 90% ludzi, których spotykam to nieokrzesani ignoranci, a to znów o mnie będzie chyba źle świadczyć... Bo jak ktoś uważa, że wszyscy wokół niego są źli, to raczej on ma problem, prawda?
      • matkapolka1011 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 10:59
        A ja mam trzech synów i w życiu nie zamieniłabym ich na córki. Oczywiście za każdym razem kiedy byłam w ciąży wszyscy mówili a to może teraz ci się uda... nawet lekarz robiący mi usg przy trzeciej ciąży powiedział " To mnie Pani zabije- będzie trzeci syn" smile a ja przyjełam to " na klate". I jestem najszczesliwsza mamusia na swiecie trzech małych łobuziaków. Moze nastepna trójka bedzie innej płci tongue_out
    • zoslo82 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:37
      hahaaaa a u nas odwrotnie...
      pierwsza byla dziewczynka. w drugiej ciazy wszyscy zyczyli nam synka, bo to tak fajnie miec parke itd... ja w glebi serca chcialam miec dziewczynke, chociaz wiadomo ze jak by byl chlopiec to no problem... urodzila sie dziewczynka.
      teraz jestem w 3 ciazy, i znow wszyscy trzymali kciuki za chlopca, zyczyli chlopca, mieli nadzieje na chlopca a nawet mieli przeczuie ze to chlopiec ( poza moim mezem i jego bratem, ktorzy mieli przeczucie na dziewczynke) i co? w piatek na usg potwierdzila sie 3 dziewczynka!

      bardzo sie cieszymy, beda 3 siostry, a czemu nie ? szczegolnie ze roznica jest bardzo mala bo najstasza corka bedzie miec nie cale 4 lata a mlodsza 16 mies.
      ale to nie koniec, bo nadal niektorzy z rodziny i znajmi mowia: a moze usg sie pomylio, a moze za wczesnie zeby zobaczyc plec ( to byl 19 tydz), a moze sie zmieni, a moze siuiak sie schowal... ooo matko!!!! o co im chodzi, bo co takie cisnienie! my jestesmy szczesliwi, ze to dziewczynka i mam nadzieje, ze siuiak uz sie nie pokaze !
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:40
        Z moich obserwacji wynika raczej, że same córki wg powszechnych opinii to właśnie błogosławieństwo i wspaniałe życie...
        • zoslo82 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:54
          chyba nie ma reguly.u nas na prawde kazdy nam zyczyl chlopca, bo juz 2 dziewczynki sa, to teraz musi byc chlopiec. po prostu jak masz dziecko/dzieci jednej plci, to nastepne 'wypadaloby' miec plci przeciwnej...takie jest rozumowanie ludzi i juz. nie da sie dogodzic.
      • olas-f Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 09:12
        U mnie jest taka sytuacja, że na pierwszych USG wychodził mi drugi syn i jak ktoś pytał to odpowiadałam z dumą, że będę miała dwóch synów (w głębi serca jednak czułam ,że to dziewczynka i nie ukrywam, że trochę o tym myślałam i chciałam, żeby tak było).Podobnie jak ty słyszałam słowa- Tak mi przykro..., oj to szkoda, współczuję. Dla mnie najważniejsze, żeby było zdrowe twierdziłam, chłopak z chłopakiem zawsze się dogada, dla rodziców oszczędność i w ten sposób się śmiałam ze wszystkich współczujących. Przyzwyczaiłam się do myśli, że będę mamą dwóch mężczyzn a tu na USG w 22 tyg wyszła córka. Mimo, że tak przeczuwałam, bo ta ciąża jest zupełnie innna niż poprzednia to nikogo nie wyprowadzam z błędu, że bęę miała syna. Córkę potwierdziło 2 niezależnych lekarzy, bardzo się cieszę choć mimo wszystko mam wyrzuty sumienia, że nie mówię prawdy nikomu- między innymi, żeby uniknąć wszystkich ochów i achów, gratulacji itp. Zresztą wszyscy i tak potwierdzają mi, że wyglądam na chłopca, brzuch mam na chłopca...wszystko okaże się w kwietniu a najważniejsze, żeby wszystko było dobrze
    • aaaniula Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 12:43
      I martwią Cię takie reakcje? Sama jestem w szoku, że ludzie tak reagują! Ja bym osobiście wolała mieć dwoje dzieci tej samej płci. Będziesz miała dwóch fantastycznych synków, ciesz się tym, a nie zamartwiaj tym co ludzie mówią!
    • namrata86 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:03
      Nam też wszyscy życzą córki, bo synka już mamy. Dlatego tez zdecydowałam z mężem,że gdy dowiemy się jaką płeć będzie miało nasze drugie dziecko, to poprostu nikomu nie powiemy aż do porodu. Po co mamy słuchać tych wszystkich głupich komentarzy. Po za tym to nie jest sprawa znajomych, sąsiadów itd jaką płeć będzie miało nasze dziecko, nie wiem, ja jakoś nie ingeruje w sprawy innych, nie życzę im określonej płci dziecka, tylko,żeby urodziło się zdrowe smile
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:05
        to ja przy trzecim tez nie powiem, może trzeba było tak od razu wink
    • malinkowa81 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:07
      > pisałam już kiedyś, że bardzo bym chciała mieć córeczkę, ale teraz to w sumie nieważne - > będzie synek i nie mogę się już doczekać.

      a może te osoby wiedziały o tym (z tego co mówiłaś wczesniej) że chcesz dziewczynkę i tak po prostu rozumują, że Cię pocieszą tekstami typu "następnym razem będzie dziewczynka"?
      bo w innym przypadku to nie rozumiem zupełnie

      u nas też będzie dziewczynka druga i jak ludzie pytali o płeć to przeważnie: "chłopiec?" (może tak im wyszło z rachunku prawdopodobieństwa hehe), ale nikt nie pocieszał na wyrost, niektórzy tylko mówili "najważniejsze, żeby zdrowe było" i po zastanowieniu, że dwie dziewczynki to nawet fajnie itd. itp. - trochę to niezręczne, ale ja się nie obrażam, bo mi opinie innych osób co do płci moich wlasnych dzieci latają (akurat się cieszę z drugiej dziewczynki)
      jedynie teść nie pocieszony, bo nie ma jeszcze wnuka co nazwisko pociągnie, ale to raczej tak w żartach - poważnie to nikt mi nie "współczuje" wink
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:27
        Większość tych osób to osoby "obce" spotkane w pracy, albo takie, którym naprawdę nie zwierzałam się nigdy z moich oczekiwań. Zresztą generalnie nawet nieco bliższym osobom starałam się o tym nie mówić, bo wydawało mi się nie w porządku, że "liczę" na jakąś płeć... Zresztą, tak jak myślałam, było to przejściowe i teraz chciałabym już mieć w domu tego drugiego synka wink
        • toffi25 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:36
          Co ci ma napisać ??smilesmileja mama dwóch synów miałam gdzieś te głupie komentarze, i ty też tak uczyńsmilesmile
    • kasiek-kd Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:23
      czekając na 3 dziecko liczyłam na chłopaka
      a wiele osób wmawiało mi , ze na pewno marzę o córci,
      gdy urodził sie chłopak tez słyszałam, ze szkoda...., ze pewnie żaluję, ze nie dziewczynka,
      no i wiele osób juz mi na przyszłość współczuje....synowych wink
      i samotnej starości.
      A my myslimy o jeszcze jednym dziecku - liczac, ze bedzie chlopcem big_grin
      • gosiapatrycja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:34
        Też mnie wkurzają takie komentarze. Szkoda że nie chłopak. Może następnym razem. Mam ochotę w takich momentach walnąć w łep. Jestem szczęśliwa że mam dwie córki i trzecią też bym chciała córkę.
      • madziulaz [...] 01.02.12, 14:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • madziulaz Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 14:04

          U mnie to samo, mam jednego synka, teraz czekam tez na chłopca ( po środku dwie ciąże utracone)...
          zawsze chcialam córke..ale mojego syna nie zamienilabym na żadną dziewczynke..
          lekarze mowią ze te ciąże utracone, mogly byc zwiazane z plcią i to mogly byc wlasnie dziewczynki...ale co? kazdemu mam sie tlymaczyc? nie zamierzam...
          A za każdym razem słysze...o jej, chłopiec.szkoda
          A moze sie lekarz pomylił, moze jednak bedzie dziewczynka...
          Oj, nic sie nie martw ( wcale sie o plec nie martwie), kolejna będzie dziewczynka....
          Nawet lekarka, pediatra mojego 6 letniego syna, zapytala czy bedzie mial brata czy siostre, on z dumą mowi ze brata a ona na to: To szkoda! no szok, ja mało ze stołka nie spadlam w tym gabinecie..
          Ale cóż...na głupotę ludzką nie ma siły..
          A ja już sie nie mogę mojego drugiego synka doczekac)
          • kasiak37 madziulaz 01.02.12, 15:03
            fajnie ze sie zorientowalas co do wielskoci sygnaturki ale to jeszcze troche za malowink.Masz suwak z tych bardzo duzych i do tego tekst pod nim.Dwa jednoczenie to zbyt wiele.Usun jedno albo drugie.
    • nives1 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 13:48
      Ach te hormony wink
      Ja z kolei słyszałam bez przewy gratulacje ze bedzie syn, bo bede mieć w domu parke big_grin
      A ja chciałam drugą córkę tongue_out

      Znam co najmniej pare osób w swoim otoczeniu które preferuja rodzeństwo jednopłciowe i to z różnych względów. Wszyscy spotykali się z takim samym traktowaniem jak Ty, jakby każdy musiał kolekcjonować odpowiednie egzemplarze do zdjecia rodzinnego...

      Nie przejmuj się!
    • zebra12 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 17:54
      Moja przyjaciółka ma 4 synów smile
      A gdy mieszkałam w Izraelu to koło mnie mieszkała rodzina z 13 synami, ani jednej córki smile
      Nie wyglądali na zmartwionych. Grunt, żeby dziecię zdrowe było! Sama mam 3 córki i nie drę szat. W końcu nie zakładam hodowli więc nie przeszkadzają mi dzieci jednopłciowe.
      • kasiek-kd Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 12:49
        ZEBRA:
        "W końcu nie zakładam hodowli więc nie przeszkadzają mi dzieci
        jednopłciowe."
        trafnie!!! parsknęłam z radosnego wrażenia smile
      • pamplemousse1 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 03.02.12, 11:28
        zebra, ekstra z tą "hodowlą" smile
    • basiulka999 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 18:01
      To wyobraz sobie moja droga ze ja oczekuje narodzin trzeciego syna i przerabialam to samo co ty. tylko ze 3 to nie dwa no i rozzalenie wiekszr..... no ale tez slyszalam ze czwarta to pewnie bedzie coreczka i wiele wiele innych brrrrr
      • koffetka Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 19:19
        Mnie ogólnie denerwują te pytania o płeć dziecka. I to, że każdy życzy mi chłopaka, bo córkę już mam. A najważniejsze przecież jest w mniemaniu niektórych osób, żeby mieć parkę. A mi wcale na tym nie zależy. Wprost przeciwnie uważam, że dzieci tej samej płci łączy większa więź i zawsze się dogadają. Nie znam jeszcze płci swojego dzidziusia, ale jak poznam nie wiem czy powiem znajomym, bo w sumie co to ich obchodzi. Jak ktoś mnie pyta: " czy już wiem co będzie?" odpowiadam " tak wiem, dziecko, chłopiec lub dziewczynka" smile
    • anga1976 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 19:43
      Ja tez oczekuje drugiego synkasmile I mam dla takich zyczliwych odpowednią ripostę (z tego forumsmile : To nie króliki, nie musi byc parka! hi hi. Na szczęscie nie musiałam jeszcze jej uzywaćsmile Ale miałam taką jedną sytuację - kolezanka która ma dwie córki (a za kazdym razem chciała synka) na wiadomość o drugim synku powiedziała: No chyba sie załamałas! Wiem, że w jej przypadku była to zazdrość, której nie umiała opanować i nic nie odpowiedziałam. Ludzie sa bezmyślni i tyle. Uważają, że musza się wypowiedzieć w sprawie, w której nikt nie oczekuje ich zdania. Choć bez watpienia jest to niemiłe doświadczenie pomyśl, że oczekujesz zdrowego i chcianego dziecka, a złośliwych ludzi chyba toczy jakiś robal (zazdrości, zawiści, braku miłosci) i wyzywają sie na innych. a Ty bądż nadal szczęśliwa na złość tym wredotom!! Powodzenia
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 20:44
        Ludzie sa bezmyślni i tyle. Uważają, że musza się wypowiedzieć w sprawie, w której nikt nie oczekuje ich zdania.

        ANGA, chyba nie można bylo tego lepiej ująć smile dzięki!
        • henia04 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 21:01
          Ja czekam na trzeciego smile
          A pytania "Co będzie? Pewnie chciałabyś dziewczynkę?" Odpowiadam od drugiego dziecka, że "medycyna jest tak zaawansowana, że nawet jak Ci teraz powiem, że A, to za 16 lat może się okazać, że wcale nie koniecznie". Niektórzy kojarzą szybciej, inni musza przetrawić, ale ci to słyszeli poprzednio i załapali szybko, to już nie pytają...
    • giekana Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 22:30
      Też czekam na drugiego synka i też ciągle słyszę takie teksty. Jakby niby drugi syn to był wyrok. Zanim poznałam płeć wszyscy dookoł życzyli dziewczynki, bo musi być parka. Co ciekawe, wolałam drugiego synka, ale po takich tekstach sama sobie wmówiłam że chciałbym dziewczynkę i w momencie gdy dowiedziałam się że bedzie synek poczułam się trochę zawiedziona. Ale po tygodniu wszystko wróciło do normy. Ja sama mam siostre i uważam, że fajnie mieć rodzeństwo tej samej płci.
    • franusiowa Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 22:42
      Jestem w tej samej sytuacji co autorka wątku. Nienawidzę już samych komentarzy, że trzecie to już na pewno będzie dziewczynka - a skąd ludzie wiedzą, czego my pragniemy?! Akurat na dwójce chcemy poprzestać i nic nikomu do tego. Dodatkowo mnie wkurza samo określenie "parka" - jak to już kiedyś ktoś na którymś forum pisał, należy wtedy odpowiadać (co chętnie uczyniłam dwa czy trzy razy), że ja nie muszę mieć parki, bo rodzę dzieci a nie hoduję króliki wink
    • asta79 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 01.02.12, 23:08
      Mam dwóch chłopców i ...jest fantastycznie! Jak tylko zaszłam w drugą ciążę, słyszałam komentarze "teraz przydałaby się córcia". A ja w duchu liczyłam na braciszka dla mojego starszego synka. I udało się! smile Chłopcy będą najpierw razem kolekcjonować resoraki, a potem razem oglądać mecze wink Brat z bratem jednak zawsze się dogada.
      Myślimy z M po cichu o trzecim. Wiadomo - oby zdrowe, ale ja i tak wyobrażam sobie kolejnego siusiaka wink Ja przy dzieciach tej samej płci widzę same korzyści (także ekonomiczne). Sama mam brata, i niestety - nie pomógł mi wybierac mojej sukni ślubnej, nie ganiał po sklepach wybierać wyprawkę dla dzieci, nie gada ze mną o dylematach matki-Polki, nie robi masy rzeczy, które zapewne robiłabym wspólnie z...siostrą. Gdybym ją miała wink
    • lidek0 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 07:38
      Może odpowiadaj, że to przykre, że zamiast cieszyć się z Tobą współczują płci. Przeciez narodziny dziecka to sama radość.
    • sakis Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 11:18
      U mnie było identycznie, wszyscy oczekiwali, że drugie dziecko będzie dziewczynką, tak, jakbym miała jakiś wybór. Dodam, że mnie było akurat wszystko jedno, najważniejsze, żeby wszystko było dobrze z dzieckiem. Dla mnie najbardziej przykra była reakcja rodziny, kiedy mówili, że teraz to przydałaby się dziewczynka etc. a jak powiedziałam, że to będzie chłopiec to czułam w głosie matki rozczarowanie. To jest straszne, bo akurat na płeć nie mamy wpływu, poza tym to nie jest koncert życzeń.
    • pepparkakor Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 11:37
      Autorko wątku, nie przejmuj się - ludzie tak już mają, że nie dogodzisz...
      Ja zauważyłam tendencję w drugą stronę... Kiedy mąż z dumą opowiadał, że będzie mieć córeczkę (pierwsze dziecko) to niektóre reakcje były typu:

      "Ojej, ale to w sumie chyba też ok?"
      "Spoko, może następnym razem będzie syn"
      "Jeszcze możecie państwo mieć syna, ale nie tym razem" (lekarz podczas usg)

      Czyli dla przeciwwagi wg niektórych dziewczynka to jakaś druga kategoria...

      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 11:44
        Moja przyjaciółka (w związku z profilem ukończonych studiów i teraz pracą) twierdzi, że owe preferencje wynikają głównie z miejsca zamieszkania. Tzn. w mieście bardziej pożądaną jest córeczka (grzeczniejsza, sprawia mniej problemów), a na wsi - syn (bo wiadomo, jest komu przejąc np. gospodarstwo, pomóc na polu). Oczywiście to duże uproszczenie, ale może jest w tym sporo prawdy wink
        • pepparkakor Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 02.02.12, 12:35
          ollasja napisała:

          > Moja przyjaciółka (w związku z profilem ukończonych studiów i teraz pracą) twie
          > rdzi, że owe preferencje wynikają głównie z miejsca zamieszkania. Tzn. w mieści
          > e bardziej pożądaną jest córeczka (grzeczniejsza, sprawia mniej problemów), a n
          > a wsi - syn (bo wiadomo, jest komu przejąc np. gospodarstwo, pomóc na polu). Oc
          > zywiście to duże uproszczenie, ale może jest w tym sporo prawdy wink

          No to ja tej zależności nijak nie mogę potwierdzić...
    • kinga_iskierka Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 03.02.12, 12:00
      o matko, ja tez sie nasluchalam:d Mam dwoch synowbig_grin nawet polozna co mi robila ktg wyrazila wspolczucie! no szok! kasjerka w sklepie! ja akurat chcialam dwoch synow, wiec mnie to rybka, co inne baby sadza,ale jakby natrafilo na kogos, kto chcial druga corke,to tylko dobijanie kobiety w ciazy eheheh
      • anula36 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 04.02.12, 09:20
        dlatego wlasnie jeslibym byla kiedys w ciazy, w zyciu nie ujawnie otoczeniu plci dziecka przed porodem.
        • minerwamcg Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 04.02.12, 22:27
          Chyba niezły pomysł. Aczkolwiek pamiętam różne "mądre", które mi powtarzały "a ja ci mówię, że będzie chłopak!" - kiedy już patentowanie na sto procent wiedziałam, że córka. Ludzie bywają beznadziejni.
    • ilonakrzeminska Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 05.02.12, 08:56
      Ja mam dwie córeczki 4 lata i 2, zawsze chciałam mieć dwie dziewczynki, zresztą to jest naprawdę oszczędność smile Ubrania do pewnego wieku właściwie kupować nie trzeba. Ale to nieważne, wiesz co mi powiedziała sąsiadka, jak zobaczyła mnie z drugim dzieckiem na spacerze? Jak po zapytaniu o płeć odpowiedziałam, że dziewczynka to powiedziała: No trudno, też trzeba będzie kochać. Żenada...A ja nie zamieniłabym małej na żadnego chłopaka, zresztą jak się ma jakieś wątpliwości to po porodzie zaraz mijają.
    • akinimod26 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 06.02.12, 15:51
      Moim zdaniem ludzie,którzy tak beznadziejnie się zachowują mówiąc tego typu komentarze mają słabo rozwinięte mózgi i wygląda na to,że powinno im się o tym głośno i otwarcie mówić bo odpowiedzi typu: a ja jestem szczęśliwa czy, cieszymy się że dzidziuś będzie zdrowy , nie dotrą do takich ludzi!!
      • madziulaz Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 07.02.12, 14:58
        dzis znowu.....
        a wiesz juz co bedzie? dziewczynka?
        a ja mowię nie syneksmile
        a ona na to...
        no to musicie jeszcze raz próbować..
        za trzecim razem się uda...
        wrrrrrr
    • ni24 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 07.02.12, 15:44
      straszne te wszystkie komentarze naprawde ludzie sa bezmyslni...zupelnie nie wiem skad sie to bierze dwie dziewczynki to super ale dwoch chlopcow to targedia
      kiedys przypdakowo znalazlam blog jakies babki po 40tce ktora opisywala wyzszosc dziewczynek nad chlopcami no nie wiedzialam ze w XXIw ktos jeszcze moze szerzyc takie poglady , baba opisywala jak to marzyla o 2 corkach i sie udalo i jak wspolczuje innym matkom ze maja "tych obrzydliwych chlopcow" no masakra niestety nie moge go znalezc zeby wkeic link ....glupota ludzka jak widac nie zna granic...smutne to ...a tej pani(od blogu) bym chciala powiedziec ze jest poprostu bezdennie glupia....moze kiedys tu trafi przeczyta i poczuje wstyd
      • mal-sia Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 08.02.12, 01:41
        moja tesciowa starzsnie sie rozczarowała ze chłopiec u nas bedzie drugi,jak nie znała płci to gadała ze ona czuje ze to dziewczynka-bo to wtedy taka pełna rodzina ...... wkurzyła mnie !!!!!!!!!!
        • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 08.02.12, 08:09
          mój teść, ojciec trzech synów, jak tylko dowiedzial się, że jestem w drugiej ciąży, powiedział, że "teraz MUSI być dziewczynka". Strasznie mnie zirytowal i odparowałam tylko że MUSI to być zdrowe. I to był koniec tematu...
          • krzysiowa_mama Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 09.02.12, 11:25
            Ja spotkałam się tylko raz z takim komentarzem, że szkoda, że drugi chłopiec.... Ja tam się cieszę jak nie wiem co! big_grin Chłopcy są czadowi smile
        • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 09.02.12, 11:48
          jak nie
          > znała płci to gadała ze ona czuje ze to dziewczynka-bo to wtedy taka pełna rod
          > zina

          A inna sprawa, ile osób mi gadało nad głową od początku, że "czują" że to dziewczynka...
    • ilonakrzeminska Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 09.02.12, 14:34
      aha, jeszcze jedno, co ciekawsze: Mój teść po urodzeniu przeze mnie drugiej córki stwierdził, że nie jest dziadkiem, bo nie ma wnuka, tylko wnuczki, jest tylko mężem babci, czujecie?
      • ollasja Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 09.02.12, 22:16
        też słyszałam te dziwne poglądy. Mojemu tacie powiedziano w pracy, że skoro urodził się wnuk, to jest prawdziwym dziadkiem. A moja mama nawet za drugim razem pozostaje tylko żoną dziadka. Nie wiem, kto wymyślił takie idiotyzmy...
    • srebrno-listka Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 09.02.12, 19:20
      Trochę dziwią mnie takie reakcje, ja się nie spotkałam. Jestem w drugiej ciąży, ma być drugi synek. I nikt mi nie współczuł tego, może dlatego, że planowaliśmy drugiego chłopca i działaliśmy w tym kierunku. I chyba w moim głosie to słuchać, jak mówię, że będzie chłopiec znów wink
    • wioletka77725 Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 26.03.12, 19:22
      Hej smile Masz racje, tak właśnie ludzie reagują. Ja też będę miała drugiego synka i jak ktoś pyta co będzie a ja odpowiem, że syn to odpowiedź jest: " szkoda, mogłabyś mieć córkę", "córka by Wam się przydała", albo tekst mojej teściowej: " chłopak?? a miała być córka" tylko, że nikt nie mówił, że jak już mam syna to druga na pewno będzie córeczka. Mnie też denerwują te teksty, myślę wtedy, że to coś złego, że będzie drugi chłopczyk, a ja tam się cieszę, chłopaki mają lżej w życiu. Pewnie, że fajnie by było gdyby była parka, ale tak widocznie musiało być. Najważniejsze by dzidziuś był zdrowy!!
    • parch.atek Re: Będzie drugi synek? ojej, współczuję... szkod 12.04.12, 13:46
      Ja mam trzy córki ,nie raz uslyszlam "współczuje " "o matko" czy "biedny Pani mąż" a najgorsze ,ze kilka razy od tescia bo On nie moze sie pogodzic ,ze jego bracia wszyscy maja wnuków a u niego "niestety" same dziewczyny.
      Boli ale szczerze trzeba miec to w głębokim poważaniu to szczeniackie odzywki nie warto przywiązywać do nich uwagi.
      Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka