Dodaj do ulubionych

Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni....

29.10.04, 21:32
Witamsmile
Staramy sie o dzidziusia od lutego tego roku.
Miesiączkę powinnam dostać 21.10 , ale jakoś nie nadchodzi....
Ciągle bolą mnie na zmianę jajniki, temperaturę mam podwyższoną tzn. 37
stopni już od 10 dni,w piersiach dziwne mrowienie. Czekam na TĄ naszą fasolkę
z utęsknieniem, ale boję sie zrobić test żeby się nie rozczarowć.
Muszę cierpliwie poczekać, aż minie 40 dzień cyklu bo tak zrobiłam przy
pierwszej dzidzi i wyszły od razu pewne dwie czerwoniaste krechy.

Ile czasu może utrzymywać się taka wysoka temperatura, bo z tego co wiem to
jak ponad 20 dni to może być ciąża.
A może któraś z Was tak miała, że tempka długo podwyższona była a tu @
przyszła..?

Pozdrawiam, Anka.
Obserwuj wątek
    • pasmois Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 29.10.04, 21:34
      Czesc, mysle ze na tescie wyjda dwie kreski, ja podwyzszona temp mialam do ok 7
      tyg, a wg ksiazek moze sie utrzymywac przez caly pierwszy trymestr wink) Zycze
      szczescia. Dak znac o efektach
      • nena5 Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 29.10.04, 22:05
        Kochana Aniu,

        nie uwierzysz, ale dzis weszlam na watek w oczekiwaniu po raz pierwszy od
        czasu, kiedy urodzilam moja Luizunie(bo po prostu inne tematy zaczely mnie
        mocno interesowac)z ta mysla, ze moze wlasnie Ciebie tu spotkam. Bo bylam
        strasznie ciekawa co u Ciebie slychac. I patrze i czytam i prawie mnie
        zamurowalo - czyli co???? postanowienie noworoczne na 2004 prawdopodobnie sie
        spelni. Aniu, trzymam za Ciebie kciuki.

        No a jak tam niemiecki Ci idzie??????
        A jak z prowadzeniem samochodu????
        Napisz koniecznie co u Ciebie bo duzo o Tobie mysle.

        pozdrawiam goraco

        nena - kolezanka z podobnymi zyczeniami noworocznymi
        • ankus2 Do Nena5:)))) 30.10.04, 07:11
          Witaj!!!!!!!

          To niesamowite, że udało Ci się mnie odnaleźć właśnie teraz kiedy chcę napisać
          w salonie o moich realizacjach postanowień tego roku!
          A więć u mnie jest tak:
          - od lutego pracuję na 1/2 etatu- więc przestałam się lenić.
          - schudłam 6 kg., na więcej nie mam siły...
          - włosy super zrobione,
          - paznokcie hmmm... latem nosiłam tipsy, a teraz odnawiają sie po tipsach,
          czyli do bani!
          - wiarę odnawiam co jakiś czas.. ale jest prawie dobrze
          - za niemiecki się OSTRO WZIĘŁAM!!!! hurraaa!!!! chodzę na kurs do szkoły
          językowej i jestem bardzo zadowolona!!!
          - samochodem jeżdże jak pirat- czyli strach miał wielkie oczy!!!!
          - no i teraz najważniejsze dla mnie w tym roku to chęć zaciążenia, walczymy z
          mężem od lutego i efektów brak. Możliwe, że pisząc to jestem w ciąży, ale na
          test muszę jeszcze trochę poczekać.... trzymaj kciuki!!!

          No, to właśnie u mnie słychaćsmile Tak sobie teraz myślę, że co rok będę pisać na
          forum o moich postanowieniach noworocznych, które będą sie spełniać jak w
          kalendarzusmile

          A teraz Kochana , co tam u Ciebie????
          Jak druga dzidzia??? Bo ta pierwsza to chyba już 2,5 roku ma co????
          Mieszkasz nadal w niemczech??? Twój niemiecki to pewnie perfekt???
          Napisz , napisz bo jestem straaaasznie ciekawa co sie u Ciebie wydarzyło???

          Jeśli chcesz podaję pocztę amazul@interia.pl, z tej gazetowej poczty wogóle nie
          korzystam.

          Pozdrawiam Cie gorąco, Anka.
    • ankus2 Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 03.11.04, 13:30
      Drogie oczekiwaczki jutro robię test,nie będę dłużej sie katować myślą czy
      jestem czy nie jestem! Nadal mam podwyższona tempkę 37 , ale nic powyżej.
      Pamiętam, że przy pierwszej ciąży zdażały się odczyty 37,2 , 37,3 a tu tylko 37.
      Poza tym ciągle boli mnie brzuch, a może już tylko psychika mi zagłusza tą
      @....
      Hmmm.... jutro wielki dzień! Trzymajcie kciuki.
      Anka.
    • ankus2 Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 03.11.04, 19:59
      HURAAAAAAAAAAAAAA CIĄŻAsmile))))))))))))))))))
      Zatestowałam dzisiaj, już nie mogłam wytrzymać. Kupiłam test z myślą by zrobic
      jutro rano. DWIE KRECHY!!!!!!!!!!!!!!! Boże dziękuję CI!
      Cała szczęśliwa Anka.
      • merunka Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 03.11.04, 20:45
        GRATULUJE!!! Tak, zycie jest piekne, kiedy sie czyta takie posty. Duzo zdrowka
        dla Ciebie i maluszkasmile
        • nena5 Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 04.11.04, 22:19
          Aniu,

          strasznie mocno Ci gratuluje i caluje i sciskam. I zycze wszystkiego
          najlepszego dla Ciebie i Twojego drugiego serduszka

          nena
    • azbestowestringi Re: Mam podwyższoną temperaturę od 10 dni.... 04.11.04, 22:33
      kurcze, ja probowalam mierzyc temperature od poczatku cyklu ale caly czas mam
      taka sama.. nie wiem co to znaczy? sluz byl ok, od 12 do 15 dnia... ale tem
      caly czas taka sama??? juz zglupialam normalnie!!!
      kiedy ma wzrastac temeratura po owulacji? i o ile jesli ma oznaczac ciaze
      pomozce bo juz fiksacji dostaje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka