laura1980 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 15:28 Czesc dziewczyny! Strasznie podoba mi sie wasz watek, dletego postanowilam czynnie w nim uczestniczyc. Nie zdazylam jeszcze przesledzic wszystkich ponad 400 postow, ale to nie istotne. wiek: 25 lat termin: 03.06.2006 na stanie maz To nasz pierwszy dzidzius i oprocz wielkiej radosci jest tez duuuzy strach. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 15:33 zapraszamy zatem na forum specjalnie dla mam czerwcowych forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 18:24 Czesc Bajakaja! Ja tez bardzo nie lubie rozstawac sie z mezem, ale z racji jego pracy podobnie jak Ty od czasu do czasu jestem zmuszona pobyc slomiana wdowka. Strasznie Ci zazdroszcze tego wyjazdu, no i tej zorzy polarnej. Uwielbiamy z mezem podrozowac, jednak w Twoje obecne rejony jeszcze nie udalo mi sie dotrzec, ale mysle sobie, ze przeciez nic straconego... Jesli mozesz, to przeslij jakies fotki, bardzo jestem ciekawa jak tam wyglada. Trzymaj sie dzielnie, tydzien szybko przeleci. Pozdrawiam serdecznie ! Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 18:27 Gosiaa3 - ja ide w srode na pomiar przeziernosci karku u dzidziulka i rowniez lekko sie denerwuje, ale staram sie myslec pozytywnie. Koniecznie odezwij sie po poniedzialkowej wizycie u lekarza. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 18:30 Wlasnie doczytalam, ze tak jak i ja idziesz na to badanie w srode, chyba mi juz na wzrok pada , mimo to daj znac. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 19:24 Witaj Ja też dopiero niedawno znalazłam ten wątek i nie byłam w stanie przeczytać wszystkich wypowiedzi. Jesteśmy w tym samym wieku. Fajnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
laura1980 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 21:11 Czesc anula8011! bardzo mile odczytywac osobista odpowiedz. Juz wczesniej o tobie i o twoich blizniaczkach czytalam-GRATULACJE! Zwlaszcza ze po takiej niezbyt latwej drodze. Jestes z Warszawy? Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 19.11.05, 13:49 Dziękuję. Cieszę się tak samo jak Ty ze swojej ciąży. Mieszkam w pobliżu W-wy, mam do samego Centrum ok.25km. Na Wolę jeżdżę do swojego lekarza i na usg. Czy wybrałaś już sobie szpital, jeśli nie to czym sie będziesz kierować? Pozdrawiam również maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
laura1980 do anuli8011 22.11.05, 11:33 Hej!Jeszcze nie wybralam, ale zastanawiam sie nad szpitalem na Solcu, bo tam pracuje moja lekarka. Tylko nie wiem czy tam jest OIOM dla noworodkow. Myslalam tez o Karowej, ale tam jest straszny tlok. A ty gdzie sie wybierasz? A tak w ogole to najblizej mam na Brodnowski i tam wybieram sie do szkoly rodzenia. Trudny wybor...Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 19:26 Powyższą wypowiedz kierowałam do LAURY1980. Szczerze mówiąc nie słyszałam o badaniu przyzierności karku. Na czym ono polega? Czy któraś z Was wie? Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 20:56 Jest to badanie prenetralne ktore pozwala w znaczacym stopniu stwierdzic zespol downa, zespol edwardsa,wady serca,wady kregoslupa itp. Badanie polega na zrobieniu usg ze specjalna glowica i lekarz mierz jakas szczelinke kolo kregoslupa na ktora sa normy a jesli wychodzi wielkosc poza normy znaczy ze trzeba zrobic dodatkowe badania np.aminopunkcje bo jest prawdopodobienstwo ze dzieciaczek na cos choruje Odpowiedz Link Zgłoś
laura1980 Re: CZERWIEC 2006 18.11.05, 21:12 Zapomnialam dodac ze mieszkam w Warszawie. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 19.11.05, 13:54 Dziękuję za opis badania przezierności karku u maluszka. Od razu też poszukałam o tym w sieci by zaspokoić swoją ciekawość. Wynik oczywiście może okazać się niepokojący choć myślę, że nie można od razu nastawiać się na najgorsze i potraktować to badanie jak zwykłe usg. Przyszłe mamusie trzeba myśleć optymistycznie. Głowy do góry !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Koniec I trymestru! 21.11.05, 11:59 Witajcie dziewczyny! Dzis koncze pierwszy trymestr JUPI! Co do samopoczucia to mdlosci jeszcze wystepuja, oby jak najszybciej mi przeszly! Powoli wraca smak, zaczynam czuc smaczek tego co jem, w koncu czuje przyjemnosc z jedzenia! Oby tak dalej! W sobote musialam zakupic luzniejsze spodnie, bo jeansy przestaly sie zapinac (jakos strasznie sie skurczyly w przeciagu dwoch dni). Brzuszek zaczyna byc widoczny ale tylko na golasa, w ubraniu jeszcze nie widac. Piersi rosna nadal i sa bardzo wrazliwe, na sutkach zaczela mi sie luszczyc skora, podejrzewam ze to od podraznienia (smaruje je oliwka zeby zlagodzic podraznienie i je nawilzyc). A jak jest u Was dziewczyny?? Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
raczek77 Re: Koniec I trymestru! 22.11.05, 11:28 Witam i pozdrawiam: u mnie I trymestr skończy się za 1,5 tygodnia i mam nadzieję że wszystko co złe minie ( okropna zgaga, nudności i jeszcze teraz przyczepiło się rozwolnienie). Zazdroszczę Ci że masz już to prawie za sobą bo nic tak nie cieszy jak dobre samopoczucie. Jeszcze jak na złość narażona jestem na wdychanie chemikaliów ponieważ klatka schodowa jest w remoncie i straszny odjazd .wczorajsze badanie usg bardzo mnie ucieszyło, bo widziałam maluszka jak sobie pływał i machał rączkami. podświadomie myślę że to chłopczyk.napisz bajukaju co u Ciebie i jak tam twoje usg. U mnie to już drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Koniec I trymestru! 22.11.05, 11:39 Witaj Raczku! U mnie mimo ze skonczyl sie pierwszy trymestr mdlosci niestety jeszcze wystepuja... Mam nadzieje ze wszystkim nam to szybko minie. Co do zgagi to tez mnie ostatnio dosc czesto dopada. Wcinam wtedy garstke migdalow, czasami pomaga a czasami niestety nie... Przykro mi ze tak mecza Cie te niemile dolegliwosci. Ja sie pocieszam tym, ze jak mam mdlosci to znaczy ze wszystko idzie zdognie z planem, tzn ze odpowiednie hormony sie wydzielaja itp. Co do rozwolnienia to uwazaj, pij duzo niegazowanej wody, zeby sie nie odwodnic. No i jak dlugo Cie bedzie meczylo to koniecznie skontaktuj sie z lekarzem. Wspolczuje tego smrodku na klatce, mam nadzieje ze szybko sie skonczy to malowanie. Wiem, ze jest zimno ale moze staraj sie zostawiac uchylone drzwi lub okna na klatce, zawsze to troszke sie przewietrzy i swieze powietrze wpadnie. Bardzo sie ciesze, ze widzialas juz swojego Maluszka pluskajacego sie pod Twoim sercem, a tymi raczkami to pewnie machal do Ciebie. Chcial sie przywitac z Mamusia! Ja juz strasznie nie moge sie doczekac mojego pierwszego usg. Mieszkam w Szwecji a tutaj pierwsz usg wykonuje sie dopiero kolo 20tc. Mam jednak nadzieje, ze wszystko jest oki, czasami jak czytam wasze posty o tym ze widzialyscie swoje maluszki to robi mi sie przykro, ze ja jeszcze swojego nie widzialam i zaczynam sie martwic czy wszystko jest w porzadku. Ale wole o tym myslec pozytywnie i sie nie zamartwiac. Napewno wszystko bedzie dobrze. Jak bede w Polsce na swieta to mam zamiar isc na usg i zrobic wszystkie badania, tak dla wlasnego spokoju. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
paulisek Re: CZERWIEC 2006 21.11.05, 12:02 Coś cicho! Czerwcówki zapadły w sen zimowy? Jak sobie radzicie dziewczyny z infekcjami jesiennymi? Ja panicznie boję się grypy!Ponoć mieć ją w ciąży to niedobrze... Myślę o ucieczce na L4, bo w pracy ciągle jestem narażona na kontakt z prychającymi, kaszlącymi itd. Co o tym myślicie? Pozdrawiam Was. Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 Re: CZERWIEC 2006 21.11.05, 13:26 U mnie brzuszek tez jest juz widoczny,nawet zakupilam 2 sukienki ciazowe na zime sztruksowa i jeansowa jeszcze tylko musze kupic jakies spodnie i luz. Mnie na szczescie mdlosci minely juz jakies 3tyg temu i spokojnie zajadam wszystko i to z wielka checia) Piersi mam nie do poznania i strasznie sie ciesze bo wreszcie sie zaokraglam i bede "prawdziwa baba"))))))) Pozdrawiam Czerwcoweczki Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Witam serdecznie, 22.11.05, 13:11 dziewczyny mam do Was takie pytanie - jako już do ekspertek ciąży. Ja też jestem w ciąży, ost miesiączka 18. września - termin 25 czerwca. Jak liczyć w którym tygodniu jestem? Czy od terminu ost miesiączki czy coś jeszcze odejmuję? Pytam bo byłam raz na USG i lekarz policzył mi od daty ost @, a potem jak byłam na badaniu u innego lekarza to tamten mi odjął 2 tyg. Już jestem głupia. Podpowiedzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: Witam serdecznie, 22.11.05, 16:17 Wiekszosc osob liczy od daty ostatniej miesiaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilka2 Re: Witam serdecznie, 22.11.05, 17:05 Ciesze sie ze jest nas tyle!!!!!!!!!!Jestem w 12 tyg. mam na imię Kamilla, termin na 6.06 i teraz odpoczywam w domku nudząc się okropnie!!!!!!!!dziewzcyny mój gg 8262289,piszcie jak macie ochote!!!!!!ps.ma któraś okropne bóle glowy? Odpowiedz Link Zgłoś
laura1980 Re: Witam serdecznie, 22.11.05, 20:20 Czesc! Ja akurat nie mam bolow glowy,ale to chyba tez jedna z ciazowych dolegliwosci. Mozna ewentyalnie brac srodek przeciwbolowy z paracetamolem, ale najlepiej idz do lekarza jezeli bedzie bardzo dokuczliwy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Witam serdecznie, 23.11.05, 13:57 Co do bolow glowy to ja mam okropny od wczoraj. Boli mnie tak w okolicach prawej skroni. Najgorzej jest jak sie schylam, wtedy bol gwaltownie narasta. Na razie nie biore tabletek ani nic takiego, dzis pozwolilam sobie na kawe z duza iloscia mleka, zobaczymy czy pomoze... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cześć Kateb!!! 23.11.05, 12:04 Tu jesteś, bo właśnie się zastanawiałam gdzie nam zniknęłaś??!! ;o) Wiesz, większość lekarzy liczy od OM, więc jesteśmy teraz dokładnie w 10 tc (to 9tc4d), tak jak w mojej sygnaturce! Pozdrawiam i zapraszam Cię na forum dla czerwcówek 2006, zaraz wkleję Ci i innym chętnym link! Do zobaczonka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Link do czerwcówek 2006!!! 23.11.05, 12:05 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 Odpowiedz Link Zgłoś
ekwitek Re: CZERWIEC 2006 23.11.05, 11:01 GRATULUJE! JA MAM TERMIN NA 26 CZERWCA. mAMY JUZ W DOMU 14 MIESIECZNA kORNELIE! pOZDRAWIAM! eWA Odpowiedz Link Zgłoś
zabolek27 Re: CZERWIEC 2006 23.11.05, 13:04 a jak tam wasze brzuszki -czy juz cos u Was widac i musicie zmieniac garderobe? Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: CZERWIEC 2006 23.11.05, 16:34 Czesc Dziewczyny ! Dwa dni mnie nie bylo a tu taki ruch, fajnie, ciesze sie ze watek nie zanika. U mnie jest mama , co prawda przyleciala tylko na kilka dni, bo w interesach, no ale zawsze cos. Przywiozla mi pyszny polski zolty ser (bo tu jest okropny) i caly sloj kiszonej kapusty, wiec opycham sie niemilosiernie . Poza tym mam zapas polskiej prasy oraz ksiazek i mysle, ze do Swiat wystarczy. Ojej, jak niewiele czlowiekowi do szczescia potrzeba - sloik kapusty i pare gazet . Dzisiaj bylam na zakupach w celu wzbogacenia garderoby o pare ciuszkow w wiekszym rozmiarze, bo brzusio zaczyna byc widoczny z czego bardzo sie ciesze . Poza tym humor mam swietny, bo mdlosci na razie nie wracaja (obym nie zapeszyla) i innych dolegliwosci tez nie zauwazylam. Jesli chodzi o bole glowy to kilka dni temu dopadl mnie okropny pulsujacy lewostronny, nie wiedzialam tylko czy wiazac to z ciaza czy z pogoda, bo ja mam niskie cisnienie i przy deszczowej pogodzie czuje sie fatalnie. Poratowalam sie kawa, za ktora nie przepadam, ale pol na pol z mlekiem jakos "wchodzi". Poza tym jutro ide na pomiar przeziernosci karku, bo dzisiejsza wizyte musialam odwolac. Mam nadzieje, ze wszystko z dzidziulkiem w porzadku. Bajkaja, o ile pamietam w piatek jedziesz do meza. Gdybym przypadkiem nie zajrzala tu jutro, to zycze samych przyjemnosci . Baw sie dobrze, tylko dbaj byscie z malenstwem nie marzli, bo tam chyba okrrrutnie zimno. Odezwij sie po powrocie. Pozdrawiam wszystkie Czerwcoweczki . Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 Re: badanie wyszlo dobrze!!! 23.11.05, 18:55 przeziernosc karkowa 1.2mm czyli w normie1!!!!!!! taka jestem zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: badanie wyszlo dobrze!!! 23.11.05, 23:22 Gratuluję. Teraz poczekamy na jutrzejsze wyniki Melek77. Trzymam kciuki. Napisz wszyskim zainteresownym kobietkom jakie są normy w tym badaniu. No i pochwal się wielkością maleństwa. Masz już skończony 12 tydzień? Ja natomiast odliczam dni do soboty i tez wtedy sie o tym dowiem. Dobranoc wszystkim nocnym markom. Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 Re: badanie wyszlo dobrze!!! 24.11.05, 09:43 Przezierność karkowa maksymalnie może mieć 2,6 mm przy długości płodu 85 mm. przesylam zdjecia nieprawidlowej i prawidlowej przeziernosci www.genetyka.hg.pl/NT_ABNORM_CAP-430.jpg nieprawidlowa przeziernosc kark. www.genetyka.hg.pl/NT_NB_NORM_CAP-279.jpg prawidlowa przeziernosc kark. Moje malenstwo ma juz 57cm i podczas badania strasznie sie wiercil,skakal i wymachiwal raczkami i nozkami i pan doktor niezle musial sie nameczyc zeby zmierzyc prawidlowo. Badanie trwali ok 15min i bylo wykonane usg dopochwowe i przez brzuch normalne. Pamietam,jak lezalam podczas badania to w myslach modlilam sie do Boga zeby wszystko bylo ok i chyba mnie posluchal))) Malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: badanie wyszlo dobrze!!! 24.11.05, 10:57 Witam Was! Wlasnie wrocilam z badania. Wszystko w porzadku ! Przeziernosc karkowa w normie, dzidzius rozwija sie prawidlowo. Ma 5,5 cm (jestem w 13tc). Widzialam jego stopki i raczki, ktorymi machal zawziecie . Na poczatku badania malenstwo spalo, ale pani doktor je obudzila, wiec moglo dac popis swoich umiejetnosci . Mam tez kolejne zdjecie z usg do kolekcji. Maz zabral je dzisiaj do pracy, zeby sie pochwalic ). Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: badanie wyszlo dobrze!!! 24.11.05, 11:26 Gratuluje! Wszystkim dziewczynom ktore czekaja z niecierpliwoscia na badanie przeziernosci karkowej zycze aby wynik byl jak najbardziej zadowalajacy! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 24.11.05, 11:24 Czesc Melek! Ale Ci dobrze!! Odwiedziny Mamy i sloik kiszonej kapusty!! Zazdroszcze Ci straszliwie... Strasznie juz tesknie za Rodzinka... Ja probowalam zrobic kiszona kapuche sama, ale mi nie wyszla niestety... Co do zoltego sera to tutaj w Szwecji mamy wspanieale sery zolte, natomiast brakuje sera bialego. Z tym jednak udalo mi sie poradzic i jak tylko mam na niego ochote to robie sama. Brakuje mi jednak kiszonych ogorkow i kiszonej kapusty no i oczywiscie polskich wedlin przede wszystkim kielbas (te tutejsze sa okropne). Co do ciuszkow w wiekszych rozmiarach to zakupilam ostatnio sztruksy (bo w starych spodniach przestal mi sie dopinac zamek) o dziwo rozmiar 38 i sa dobre (chyba tutaj jakas wieksza numeracje maja), zawsze nosilam ciuszki tak 36-38 zalezy jakiej firmy. Oczywiscie na spodniach sie nie skonczylo, bo kupilam rowniez dwie bluzki (trykotowe) z dlugim rekawem, jadna nawet wydaje sie byc przyszlosciowa bo udalo mi sie pod nia zmiescic niewielka poduszke (jaska) :o) Mam juz rowniez dwa nowe biustonosze: jeden bialy na fizbince lekko usztywniany, i jeden czarny bawelniany bez fizbin juz taki do karmienia, jak wytrzyma to bedzie sie przydawal rowniez po porodzie :o) Ja tez mam niskie cisnienie (ostatnio 90/60) i tez zle znosze zmiany pogody. Ostatnio na ten bol pomogla mi kawa takze udalo sie bez proszkow przeciwbolowych. Oby tak dalej. Zgadza sie juz jutro czyli w piatek lece do meza. Nie moge sie doczekac. Dzis juz sie pakuje! Oczywiscie ze bedziemy sie dobrze bawic i uwazac na siebie! Obiecuje. Zimno to tam jest rzeczywiscie jeszcze na poczatku tygodnia w dzien bylo jakies -16 stopni, ale teraz przyszla jakas odwilz i jest oare stopni na plusie. W przyszlym tygodniu jednak wszystko ma wrocic do normy czyli ponowne -16 w dzien! Bede sie odzywala caly czas, bo mam tam dostep do internetu. Takze na szczescie nie strace z Wami kontaktu z czego sie bardzo ciesze! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
turystka79 Re: CZERWIEC 2006 24.11.05, 20:15 Witam ja też zostanę czerwcową mamusią Kasia mam 26 lat to będzie nasze pierwsze maleństwo, termin - 17 czerwiec. We wtorek byliśmy na pierwszym USG i już mężuś stwierdził że dzidzia jest do niego podobna hihi. Pozdrawiam wszystkie mamuśki bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: CZERWIEC 2006 24.11.05, 21:02 Witamy w naszym gronie!!!Napisz cos wiecej o sobie,skad jestes i w ogole.I powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Cytrusy??? 25.11.05, 16:06 Mam pytanko, czy jedzenie owocow cytrusowych w ciazy jest szkodliwe? Spotykam sie z tak sprzecznymi opiniami, ze juz kompletnie nie wiem co myslec. Jesc czy nie jesc? Napiszcie co o tym sadzicie. Dziekuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Cytrusy??? 28.11.05, 19:15 Nie jesc cytrusow a to dlaczego? Z tego co mnie wiadomo to raczej wskazane, bogate w przerozne witaminki. nic mi o tym nie wiadomo, zeby mialy byc niewskazane w ciazy. W ksiazkach ktore czytalam, wrecz polecaja. Natomiast w trakcie karmienia raczej nalezaloby sie od nich powstrzymac bo moga powodowac alergie u dzidziula. Pozdrawiam serdecznie i zycze smacznych cytruskow! Jedz poki mozesz Odpowiedz Link Zgłoś
turystka79 Re: CZERWIEC 2006 25.11.05, 20:33 Coś wiecej o mnie :jestem bardzo szczeliwa bo to było nasze pierwsze podejście do poczecia potomka, 10 września wzieliśmy ślub a maleństwo zostało poczete podczas podróży poślubnej i Egipcie. Myśle że najgorsze czyli nie poranne a całodniowe mdłości mam już za sobą teraz tylko wieczorami dzidziuś daje mi do wiwatu ale to są uroki bycia przyszłą mamą. Cała rodzina jest bardzo przejęta bedzie to pierwszy wnuk i prawnuk. Co do cytrusów to ja słyszalam, że dopiero jak beddziesz karmić nie powinnaś ich jeść, narazie jeśli cię nie uczulają nie sa zabronione. Pozdrawiam KASIA Odpowiedz Link Zgłoś
levti Cytrusy 25.11.05, 21:02 Ja uwazam,ze wszystko nalezy jesc w umiarze i wtedy nic nie zaszkodzi. Dieta powinna byc urozmaicona,aby dostarczac wszystkich skladnikow odzywczych,witamin i mikroelementow. Dlatego jem wszystko w malych ilosciach,wlacznie z serkami plesniowymi(oczywiscie z pasteryzowanego mleka).W koncu nie mozna przesadzac- ciaza to stan fizjologiczny. POzdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: Cytrusy 26.11.05, 09:40 Dziekuje dziewczyny za odpowiedz. Rowniez staram sie podchodzic do wszystkiego ze zdrowym rozsadkiem, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze ciaza to nie choroba, ale jak sie naczytam roznych opinii to i zdrowy rozsadek nie pomaga . Chyba powinnam mniej czasu spedzac w internecie . Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kaska94 Re: CZERWIEC 2006 27.11.05, 21:09 Witam. Kasia, lat 27. W sierpniu wzieliśmy ślub, w czerwcu na świat przyjdzie nasza fasolka. 25.06.06 jak mówi gin. Troche cienko sie czuje (mało siły, ciągle śpie) i choć gin mówi że nie ma sie czym przejmować, to sie martwie. W poniedziałek prawie zemdlałam jadąc do pracy i byłam na zwolnieniu, a jutro znó trzeba wracać. Powiedzcie - siedzicie w domku czy normalnie pracujecie/ uczycie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 DO BAJAKAJA 28.11.05, 13:47 Napisalam Ci widomosc na maila jak mozesz odpowiedz jesli nie sprawi Ci to problemu)) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: DO BAJAKAJA 28.11.05, 19:05 Odpisalam Gosiu! Przepraszam, ze dopiero teraz. Mam nadzieje, ze jakos Ci pomoglam. Jezeli nie to pisz jeszcze i pytaj. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
goosiaa3 Re: DO BAJAKAJA 29.11.05, 13:55 Dziekuje Ci Basiu bardzo!!!! wiele nam rozjasnilas teraz wiemy o wiele wiecej) wielkie dzieki, napisalam tez do Ciebie na gg Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaux Re: CZERWIEC 2006 28.11.05, 14:23 Witam! Ale Was tu duuuużo Ja również zostanę mamą w czerwcu i bardzo jestem szczęśliwa. Mam na imię Paulina, mam 25 lat, to będzie nasze pierwsze dziecko. Jesteśmy z mężem niezmiernie szczęśliwi, bo udało się za pierwszym razem!!! Termin porodu-17 czerwca 2006 Ponieważ jest to pierwsza ciąża, mam wiele obaw i lęków. Na początku nie mogłam się odnaleźć w nowej sytuacji, ale dziś (11 tydzień) wiem , ze wszystko będzie dobrze i potrafię się w końcu cieszyć. Minęły pierwsze, niezbyt przyjemne dolegliwości i dopiero teraz zaczynam czuć jak "ROZPIERA" mnie macierzyństwo Dzidek też chyba jest zadowolony, bo rośnie jak szalony Pozdrawiam wszystkie czerwcowe(i nie tylko) mamuśki!!! paulina Odpowiedz Link Zgłoś
paulisek Re: CZERWIEC 2006 29.11.05, 09:18 Uff! Jestem po wizycie u gina. Nie wiem, czy Wy też się tak denerwujecie przed badaniami? U mnie to wręcz chorobliwe, ale wiąże się z niemiłymi początkami ciąży (szpital, lekarz cham etc.). Miałam robione badanie na przezierność karczku Krasnala i wszystko jest OK!!! Lekarz bez pytania mi to zrobił, czy to już norma? Krasnal pływa we mnie jak szalony, kręci się jak fryga! Mamy kolejne zdjęcie do albumu: wzrost 6,5 cm, piękna główeczka i widoczny żołądeczek. Mąż mówi, że nic nie widać na tym USG, ale to przez zazdrość - nie widział na żywo, stwierdza tylko, że dostrzega "chłopięce atrybuty". Ja jestem zdania, że to będzie córeczka. Nawet śniło mi się tak! Mówię Wam - cyrki. Tak się cieszę, że Krasnalek rośnie i fika. Wedle USG poród może być 3, a nie 8 czerwca. Jeszcze trochę, a dołącze do majóweczek. Czuję się dobrze. Mdłości i zgagi odeszły, nerwy uspokoiły się. W czwartek skończę 13 tydzień. A i jestem cała w żyłkach - wyglądam jak mapa z rzekami, tyle błekitu na mojej skórze. Widać, że układ krwionośny ma wiele do roboty. Pozdrawiam, Dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 30.11.05, 10:18 Witam wszystkich. Moje sobotnie usg wypadło pomyślnie, przezierność karku maluszków w normie, obecnie mają 6cm i 6,5cm. Widziałam jak są ułożone, jak się ruszają, w powiększeniu widać śliczne twarzyczki i oczywiście słyszałam bijące serduszko. Całe badanie dostaliśmy nagrane na płycie więc pamiątka niesamowita. W tym tygodniu rozpoczęłam 13 tydzień ciąży, wg pewnej broszury gdy minie pierwsze 12 tyg. mamy koniec I trymestru ciąży. Dziewczyny napiszcie jak w tej sytuacji operować miesiącami, znajomi mnie się pytają a ja nie wiem czy mam mówić, że jestem w 3 czy już w 4 miesiącu? Faktycznie coraz nas więcej na forum i oby tak dalej (a becikowe już nie każda z nas dostanie ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 30.11.05, 13:42 Witam! Ciesze sie bardzo, ze z Blizniakami wszystko w porzadku! To juz calkiem spore dzieciaczki! Fajnie, ze macie cale badanie nagrane na plytce to swietna pamiatka, a i prezent dla Dziadkow niesamowity! Ja juz strasznie nie moge sie doczekac mojego (pierwszego dopiero) usg, kiedy to zobacze nasza Kruszynke i uslysze jak jej/jemu bije serduszko! Co do liczenia miesiecy, to ja bym raczej powiedziala ze wlasnie rozpoczal sie 4 miesiac, bo trzeci to w sumie sie zakonczyl. Takze spokojnie chyba mozesz mowic znajomym, ze to poczatek czwartego miesiaca. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 30.11.05, 15:13 Czesc! Mialam dzis troche czasu w pracy i zajrzalam pierwszy raz na to forum. Tez bede mama w czerwcu 2006, termin na 9-ego. I boje sie panicznie!!!!! mam 34 lata i to moja pierwsza ciaza. Tak sie jakosc zlozylo! A w dodatku zaczelo sie przeziebieniem, antybiotykami, zatruciem po nich, przeswieteleniem pluc, zatruciem po odtruciu... i takie tam, ktore to wydarzenia nie daja mi spokoju. Moja mezczyzna namawia mnie na badania prenatalne, ale jak sobie poczytalam, czym groza, to mam obawy, czy chce je robic. Dzis ide na usg i pewnie bede miala robiona przeziernosc karku maluszka, mowimy o nim Gluś! Pomimo wszystko ciesze sie ogromnie!!!! Pozdrawiam wszystkie MAMY! Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 30.11.05, 19:00 Hej! Ja też mam 34 lata i czekam na swojego dzidziusia. To będzie moje drugie dziecko. Mam już chłopca 6 latka i liczę, ze to będzie dziewczynka. Ciąża zaczęla się bardzo pechowo - operacja w 7 tc, ale teraz jest już wszystko dobrze; niedługo wracam do pracy. Byłam przedwczoraj na USG w 12 tc - wszystkie parametry w normie. Dzidziuś jest silny, ma już 5,5 cm i machał raczkami. Byliśmy bardzo wzruszeni. Dostaliśmy nagranie na CD. Pozdrawiam serdecznie , Ania Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 30.11.05, 19:08 I jeszce jedno...nie martw sie chorobami na początku ciąży. Też stresowałam się narkozą i operacją. Do pierwszego USG nie mogłam spac po nocach i martwilam się jak operacja i narkoza mogą wplynac na ciąże. Robilam już 2 razy USG i wszystko wskazuje, ze dzidzius jest zdrowy. Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze - wazne jest pozytywne myslenie i niezamartwianie się na zapas. Jesli jestes z W-wy moge polecic Ci dobrego lekarza od USG. Trzymam kciuki, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 10:07 Z Warszawy, jak najbardziej! Wczorajsze usg wypadlo pomyslnie, test na przeziernosc tez. Jestem szczesliwa!!! Dzis ide na drugie do specjalisty, dr Roszkowskiego, polecila mi go kolezanka, jako autorytet w dziedzinie usg i badan prenatalnych. Macie moze jakies z nim doswiadczenia? Napisz mi, prosze, kontakt do swojego lekarza, moze tez sie przyda. Pozdrawiam serdecznie, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 12:24 Cześc! Cieszę się, ze USG wypadło dobrze. Ja po swoim pozytywnym wybieglam jak na skrzydlach z gabinetu! Chodzę na USG do doktora Makowskiego (tel. 502 551404), a ciążę prowadzę u d-ra Warzęchowskiego (608 38 42 18). Obaj przyjmują prywatnie na Żytniej, a pracują w szpitalu na Żelaznej. Planuję tam rodzic, mam dobre doswiadzcenia z poprzedniego porodu...ponad 6 lat temu. Czy pomomo dobrego wyniku USG planujesz badania prenatalne? Pozdrawiam serdecznie, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 19:51 Cześć ja też chodzę na usg do dr Makowskiego tyle, że on przyjmuje na ul.Łuckiej (prywatnie), ma na imię Robert i też pracuje w szpitalu przy ul.Żelaznej. W sieci tak samo został polecony jako jeden z najlepszych. Czyżbyśmy były u tego samego? Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 02.12.05, 14:41 Tak to ten sam doktor. Wiele osób mi go polecało. Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 12:27 Ewa, czy mozesz mi podac namiary do doktora Roszkowskiego? Moze tez powinnam powtorzyc i potwierdzic wyniki badania? Pozdrawim,A Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 21:40 Czesc, juz jestem po! Bylo fantastycznie i z maluszkiem wszystko jest OK. Doktor to super znawca i humor ma ciety! Przyjmuje na Finlandzkiej 9, to Saska Kepa, naprzeciwko stadionu Xlecia. telefony 0502227404, 6161387, zapisy po 12ej, na miesiac przed!!!! Robia tam tez od razu test PAPP-A, czyli nieiwazyjne badania prenatalne z krwi. Wizyta kosztuje 300 zł., test 500 zł. USG daje 60% pewnosci co do chorob, m.in. zespołu Downa, a razem z testem 90%. W moim wieku to 1:275 urodzeń, wiec współczynnik jest wysoki, ale wierze, ze bedzie wszystko ok. Pozdrawiam serdecznie, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc CZERWIEC 2006 01.12.05, 21:45 i jeszcze odpowiedz na pytanie o badania prenatalne - inwazyjnych nie chce robic, gdyz ryzyko poronien jest wyzsze od ryzyka urodzenia dziecka z zespolem Downa. Doktor sam odradzil po usg. Gdyby, nie daj Boze, cos zle wyszlo w tych badaniach z krwi, bede sie zastanawiala. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 01.12.05, 21:43 i jeszcze odpowiedz na pytanie o badania prenatalne - inwazyjnych nie chce robic, gdyz ryzyko poronien jest wyzsze od ryzyka urodzenia dziecka z zespolem Downa. Doktor sam odradzil po usg. Gdyby, nie daj Boze, cos zle wyszlo w tych badaniach z krwi, bede sie zastanawiala. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 02.12.05, 14:35 Ewa, dziękuję za namiary. Tez chyba zrobię ten test z krwi, skoro USG daje tylko 60%. Pozdrawiam serdecznie, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 02.12.05, 19:39 Czesc! Zrob, tylko szybko, bo te badania robi sie do 16 tyg. chyba. Pozniej jest jakis test podwojny, a potem potrojny. Czytalam o nich, ale kto by to zapamietal. Ten ponoc jest najbardziej czuly, wrazliwy i procentowo najbardziej dokładny. Pozdrawiamy koło podbiegunowe, Ewa, Grześ i Gluś Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Dzięki Bajakaja i inne Mamy 01.12.05, 21:59 witam serdecznie Bardzo sie cieszę, że to forum jest, dzięki dziewczyny. jak to miło dołączyc do Was.... dzisiaj dopiero podłączyli mi internet w domu, chciałam najpierw przeczytać wszystkie posty i dopiero napisać, ale tyle tego.....nie mogę sie powstrzymać: to teraz ja: mam na imię Joanna, 28 lat, 9-cio letnia córka Wika, termin porodu wg kalkulatora 11 czerca, wg lekarza 25 czerwca (mała rozbiezność). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Kraina reniferow 02.12.05, 14:35 Witam dziewczyny zza kola podbiegunowego! Po trzytygodniowej rozlace dolaczylam do mojego kochanego Meza! Od piatku nareszcie jestesmy razem! Az chce sie zyc! Siedzimy teraz w Abisko ok 200 km za kolem podbiegunowym, na linii Kiruna - Narvik. Lot uplynal mi spokojnie, bez jakis ekscesow zoladkowych (balam sie tego ze wzgledu na moje mdlosci), wszystko jednak przebiegalo gladko! Z naszej Kruszynki to niezly podroznik chyba wyrosnie, bo nic tylko gdzies razem jezdzimy Tutaj zima pelna geba! Temperatura w dzien kolo -15 stopni, sniegu pod dostatkiem, takze wycieczki skuterem snieznym umilaja nam czas pracy (maz tutaj prowadzi badania). Tylko dzien troszke krotki bo trwa tak od 10 do 14 (juz wlasnie sie zrobilo ciemno), a 6 grudnia slonko ma sie juz schowac calkowicie za horyzont, pewnie dlatego zeby sw Mikolaj mogl sie spokojnie przemieszczac! Widoczki sa przecudne, wschody i zachody slonca po kilka razy dziennie, bo slonko juz zza gor calkowicie nie wychodzi. Co noc wygladam zorzy polarnej, nie dane mi bylo jej jeszcze zobaczyc, bo niebo jest zachmurzone. Ale miejmy nadzieje, ze jeszcze sie uda! Co do samopoczucia to mdlosci nawet juz ustapily, jednak zawsze po posilku jakos tak mi niedobrze, jakby jedzenie mi do garla podchodzilo... Ale nie poddaje sie i wcinam na co mam ochote! Nie wiem czy nie za duzo, bo cos mi sie wydaje ze sie mocno zaokraglilam (naszczescie nie ma tutaj wagi - zalamie sie dopiero po powrocie do domu). Brzuszek juz coraz bardziej widoczny, piersi chyba jeszcze wieksze no i caly czas wrazliwe. Przez ostatnie dwa dni strasznie mnie glowa bolala, myslalam ze mi peknie! Nie moglam spac! Najgorsze ze nie wzielam ze soba Apapu i musialam to przetrzymac. Na szczescie dzis juz jest w porzadku. Mysle ze bylo to spowodowane zmianami pogody (ja mam niskie cisnienie i zawsze na zmiany pogody glowa mnie boli). Poza tym cyba wszystko w porzadku! Cieplutko pozdrawiam z krainy reniferow Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Kraina reniferow - co z prezentami? 03.12.05, 13:50 Co z Wami dziewczyny?? Jakos strasznie tutaj u nas cichutko... Czy jeszcze tu zagladacie? Ja juz odliczam dni do Swiat i wyjazdu do Polski. Wlasnie jestem na etapie wymyslania prezentow i jak zwykle mam z tym problem tzn pomysly i sa ale na prezenty bardzo drogie, ne ktore jednak nie mozemy sobie pozwolic, bo ludzikow do obdarowania mamy naprawde bardzo duzo. Co roku ta liczba jest coraz wieksza w tym roku cos kolo 17!! Takze sami rozumiecie... Szczerze mowiac najwiekszy problem jest zawsze z kobietami... A jak u Was przygotowania do Swiat?? Macie juz pomysly na prezenty?? Moze sie powymieniamy pomyslami, zawsze to moze cos nowego wpadnie do glowki Pozdrawiam zza kola podbiegunowego Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: Kraina reniferow - co z prezentami? 05.12.05, 10:45 W tamtym roku z moim wtedy 5 letnim synem poza zwykłymi prezentami zrobiliśmy wlasnoręcznie male aniołki z ciasta solnego. Pomalowaliśmy je potem farbami i ozdobiliśmy brakatem. Zapakowaliśmy w ładne pudełeczka i aniołkowe prezenty cieszyły wszystkich najbardziej. Główne prezenty zeszły na dalszy plan. W tym roku robimy świeczniki z ciasta solnego, równiez jako dodatkowe prezenciki. Trochę z tym roboty, ale wspólne chwile podczas lepienia i malowania niezapomniane. Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Kraina reniferow - co z prezentami? 05.12.05, 18:27 Fajnie! My tez takie prezenty dodatkowe robimy, tzn co roku pieke mnostwo piernikow na choinke, po prostu produkcja tasmowa. Z samym pieczeniem, to naet nie ma tyle roboty, ale potem to lukrowanie i ozdabianie wszystkich (kazdy jest inny, oryginalny) to orzeszkami to innymi bakaliami lub malowane we wzorki roztopiona czekolada. Zajmuje mi to (malowanie) zawsze kilka dni, maz po jednym dniu juz ma tego szczerze dosyc, ale dzielnie mi pomaga. W tym roku zakupilam nowe foremki takze bedzie znowu cos innego. Dodatkowo na te swieta upieke pierniczki ludziki (foremka ludzik) i napisze na nich imiona, do kazdego prezenciku pod choinke zamiast karteczki bedzie dolaczony wlasnie taki ludzik z imieniem Juz sie nasze Mamy przyzwyczaily ze zawsze dostaja od nas ladne pierniki na choinke, szwagierki i znajomi rowniez, takze same rozumiecie ile ich musze upiec... Ale ja to lubie W tym roku jednak mam na to cale szalenstwo piernikowe zaledwie pare dni (bo w tym roku jakos tak wszystko w biegu i w rozjazdach). Takze piekarnik bedzie chodzil na wysokich obrotach Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 05.12.05, 15:24 Witam Znalazłam typowy wątek dla przyszłych mam spodziewających się blizniaków, nosi tytuł "szukam przyszłych mam bliźniaków", jest on troszkę dalej na liście wszystkich oglądanych ponieważ zgłosiło się do niego mało kobiet i lekko "zamarł" pod koniec listopada. Może któraś z tu obecnych kobitek będzie chciała na niego zajrzeć (a chyba są tu ciąże mnogie). Też warto by go rozwinąć. Bajakaja znalazłam Cię też na innym wątku, nie pamiętam już tytułu, ale czy został Ci polecony jakiś lekarz w Warszawie? Jeśli nie zawsze mogę Ci napisać swojego, zadzwonisz, zorientujesz się, podobno też jest dobry. My w rodzinie między dorosłymi nie robimy sobie prezentów dostają tylko maluszki np.bratanice. Chcąc obdarować wszystkich byłoby bardzo trudno. Z mężem czasami robimy tak, że mówimy sobie co chcielibyśmy dostać, do tej pory jestem strasznie zadowolona z depilatora którego dostałam 2 lata temu pod choinkę. W tym roku jeszcze nie wiemy jak to zrobimy... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 05.12.05, 18:30 Witam serdecznie! Pisalam na innym watku ale z pytaniem o usg w Warszawie, do lekarza ide swojego juz sprawdzonego jak bede w Polsce. Ale bardzo dziekuje za zainteresowanie i propozycje. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Sw Mikolaj!! 06.12.05, 13:47 Czesc dziewczyny! Ciekawe czy bylyscie grzeczne w tym roku i czy sw Mikolaj przyniosl wam prezenty?? Do mnie jeszcze nie przyszedl, chyba niezle nabroilam w tym roku Jak tam wasze samopoczucie i wogole co u Was slychac bo tak jakos ostatnio milczycie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Re: Sw Mikolaj!! 07.12.05, 09:44 Cześc czytam tak sobie te Twoje opisy pięknej zimy impatrzę za okno: wszędzie lezy cienka warstewka sniegu, pomieszana z błotem i wodą (pada deszcz)... horror Po wyjściu z domu po 200m miałam już nieźle przemoczone buty... zima a raczej jakieś nędzne podchody... a mi się juz marzą swięta: piękna choinka (w zeszłym roku mieliśmy najpiękniejszą choinkę jaką kiedykolwiek widziałam)...pachnące potrawy...za oknem mnóstwo sniegu, mróz, a my sobie siedzimy w domku i pijemy gorąca herbatkę... Dzisiaj rano moja córka powiedziała:"w przyszłym roku na święta dzidzuś będzie miał pół roku...", ona tak się cieszy, zrobiła się w stosuku do mnie bardzo opiekuńcza, pomaga mi, przytula się do brzucha i mówi:"ciekawe kiedy zacznie się ruszać..." taka jestem szczęśliwa... kończę, bo coś mi się lirycznie zrobiło... pozdrawiam polarną mamę i wszystkie inne , pa Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Sw Mikolaj!! 07.12.05, 13:24 Witam! Oj jak ja Ciebie dobrze rozumiem! Takiej pluchy to ja nienawidze, ani to zima ani jesien... Tutaj rzeczywiscie nie mamy takich problemow, dzisiaj wrecz przeciwnie -10 i dosc silny wiatr, takze odczuwalna temperatura o wiele wiele nizsza. Pysie sczypia od mrozu, a stopy marzna nawet w cieplych butach i podwojnych skarpetach. Ale mimo zimna jest cudownie, wszedzie bialo, pltaki sniegu skrza sie i mienia w swietle, no i to wspaniale skrzypienie jak sie idzie w taki mrozny dzionek po sniegu! Wczoraj w koncu mialam okazje zobaczyc zorze polarna (wczesniej caly czas bylo niebo zachmurzone i nie bylo jej widac). Musze przyznac, ze widoczek byl niesamowity, naprawde czegos tak cudownego w zyciu nie widzialam Ja tez juz bardzo tesknie do swiat, do tej cieplej atmosfery no i do spotkania z rodzina... W zeszlym roku dalismy Rodzicom w prezencie przecudna zywa choinke, pachniala przecudnie i wogole pieknie sie prezentowala... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
artistry1 Re: Sw Mikolaj!! 07.12.05, 15:04 Bajakala mnie Mikołaj dał pyszną czekoladkę (gorzka z truflami)i do tego herbatkę zieloną z miętą mówię Ci przepysznaUwielbiam mietę a juz w tym połączeniu lepiej nie mógł trafić Pozdrawiam serdecznie i.... bardzo zazdroszczę Tobie tej zorzy) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Sw Mikolaj!! 08.12.05, 18:51 Oj artistry ty to musialas byc naprawde grzeczna skoro Mikolaj tak dobrze trafil w Twoje gusta No i teraz juz rozumiem dlaczego do mnie nie przyszedl: skoro jest u Ciebie to nie mogl zdazyc wrocic na biegun tak szybko, bede cierpliwie czekala moze jeszcze przyjdzie. Jak przyniesie fajny prezent to bede sklonna to spoznienie mu zybaczyc pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1641 Re: CZERWIEC 2006 07.12.05, 12:08 Cześć! Mam na imię Kasia. Mam 29 lat. Termin 8 czerwca. To 14 tydz. Czuje sie fatalnie. Nie mogę nic jeść bo zaraz biegne do ubikacji. Najśmieszniejsze ze zaczęło mi sie to dopiero teraz, w drugim trymestrze. Czy ktoś ma podobnie? Jak sobie z tym radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
anula8011 Re: CZERWIEC 2006 07.12.05, 23:09 Cześć Też mam 14 tydz. Wogóle nie miałam doczynienia z mdłościami czy wymiotami, ale do tej pory muszę jeść szczególnie śniadanie powoli, bo robi mi się wtedy byle jak. Muszę unikać potraw ostrych bo strasznie mi się odbijają. Ostatnio na proszonym obiedzie wszystkie potrawy ciężko mi "wchodziły" jakbym zaraz miała się przywitać z ubikacją. Takie są moje odczucia w tym temacie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewagc Re: CZERWIEC 2006 08.12.05, 07:53 Czesc, tez mialam takie problemy, ale pierwszym trymestrze. Dwa tygodnie wylaczone z zyciorysu, 4 kg mniej! I jest pare sposobow, jedne wyczytane inne zaslyszane, otoz: 1/ jesc potrawy lekkostrawne! gotowane, nie samazone, ew. z mikrofali 2/ jesc powoli, czesto dajac upust zbierajacym sie w zaladku gazom 3/ jak juz strasznie wymiotujesz popijaj malymi lyczkami napoje energetyzujace, np. redbulla, isostar - mi pomagal grejfrutowy, ale ten z puszki, jak sama robilam z proszku to nie byl taki dobry, 4/ niektorym pomagaja herbatki imbirowe 5/ nie wstawajcie zaraz po obudzeniu, przyszykujcie sobie cos do picia i wafelki ryzowe, najlepiej slone, by mialy jakis smak i powoli zjedzcie! 6/ jak nie musicie, nie gotujcie! Zapachy tez doprowadzaja do mdlosci! Ja uciekalam od kawy, zup, gotowanego miesa!! koszmar! 7/ no i najwazniejszy, bo najlepiej pomaga jest TORECAN w czopkach, musi byc recepta od lekarza. Nie zazdroszcze! Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Spodnie ciążowe DŻINSY rozm. M 08.12.05, 08:25 Witam. Ja też jestem czerwcówką z tym że 2005. Może któraś z Was byłaby zainteresowana zakupem dżinsów ciążowych. Ja rodziłam w czerwcu i kupiłam je właśnie w grudniu. Podaję link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=675&w=33160258 Dodatkowo do zakupu dołączę NOWE ubranka dla maluszka jako gratis. Pozdrawiam. Magda Piszcia na mdadej@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Re: Spodnie ciążowe DŻINSY rozm. M 08.12.05, 13:26 Zdjęcie dżinsów>: [URL=www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1yysoz56x3gfglvy.html]images2.fotosik.pl/6/1yysoz56x3gfglvym.jpg" border="0" alt=" images2.fotosik.pl/6/1yysoz56x3gfglvym.jpg">[/URL] Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Re: Spodnie ciążowe DŻINSY rozm. M 08.12.05, 13:29 teraz poprawny www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/rifxzuavtroztnhq.html Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Gdy boli gardło:( 08.12.05, 09:06 dziewczyny, mam problem... mały problemik... wiem, że napewno już wiele było o tym pisane, ale zapytam, bo nie wiem: strasznie boli mnie gardło, aż mnie tak szczypie i przeszkadza, dodatkowo mam katar i często rano (ale tylko rano) kaszel, taki, który jak złapie to nie wie kiedy ma się skończyć. Oprócz tego żadnych innych objawów. powiedzcie, co mogę brać, aby się wyleczyć?? poszłam do swojego lekarza rodzinnego (dodam, że ostatnio przechodziłam grypę z prawdziwego zdarzenia 12 lat temu i z lekarzami mam znikomy kontakt). usłyszałam, że oskrzela czyste, płuca też, mam brać Halset i wapno z wit C. Wykupiłam leki, na Halsecie oczywiście jest napisane, aby nie stosować w ciąży... i stąd moje pytanie: co możemy brać?? a może jakieś sposoby domowe?? ja piję tylko mleko z masłem i z miodem (uwielbiam) i herbatę z cytryną. pomóżcie, proszę pozdrawiam prawie jesiennie Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: Gdy boli gardło:( 08.12.05, 11:07 Na bol gardla pomaga plukanie woda z sola, wstretne, ale dziala. A ogolnie na przeziebienia dobry jest czosnek (np z chlebem), niektorzy tez dodaja go do mleka, ale ja nie moge takiej mikstury przelknac. Podobnie jak Ty, mleko pije z maslem i z miodem. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: Gdy boli gardło:( 08.12.05, 11:25 Wejdz na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251 tam jest watek Merunki "Ale jestem przeziebiona", mozesz poczytac rady innych Czerwcowek. Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Re: Gdy boli gardło:( 14.12.05, 13:23 witam, dziękuję za pomoc, przepraszam nie miałam jak wczesniej... gardło juz przestało, ale kaszel mnie nadal męczy okropny. Ale co tam, poradzimy sobie. jeszcze raz dzięki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamisia76 Re: CZERWIEC 2006 08.12.05, 13:57 Witajcie mamy czrwcowych dzieci! Mam córeczkę Gosię urodzoną 31.10.2004 i spodziewam się drugiego bobasa. Termin porodu z OM - 30 czerwca 2006. Zatem przez ponad pół roku z przyjemnością będę dzielić z Wami radości i troski macierzyństwa. Pochodzę z Dolnego Ślaska, od 3 lat jestem mężatką, od urodzenia Gosi nie pracuję, jestem na ostatnim roku psychologii w Warszawie ( to moje drugie studia będące spełnieniem marzeń i ogromną uciążliwością, bo co 12 dni pokonuję 460 km). Moje drugie dziecko to nasza świadoma decyzja; ku rozczarowaniu męża starania zamknęły się w 3 próbach (a tak przyjemnie jest starać się o dzidziusia - jego słowa). Obecnie jestem w jedenastym tygodniu i nie mam większych uciążliwości niż częste siusianie i wczesne usypianie. Na usg widziałam już mojego malca, co mnie bardzo uspokoiło. Pierwszego dzidziusia nie zdążylam zobaczyć, poroniłam w 2003 roku w 12 tygodniu - przyczyna: zasniad groniasty. Gosia- moja córeczka jest kochanym, zdrowym i radosnym dzieckiem. Właśnie się obudziła więc lecę ją przytulić. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 08.12.05, 18:56 Witamy Cie Marto serdecznie! Bardzo fajnie ze do nas dolaczylas. Zagaladaj tu czesto i pisz o czym tylko chcesz Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulisek Nasz budżet domowy 09.12.05, 08:12 Wiecie, to może głupie, ale uswiadomiłam sobie, że bez pomocy naszych rodziców nie damy sobie rady finansowo. Mam przez to powód do doła - nie lubię łamzać, czuć sie ciągle jak małe dziecko na garnuszku rodziców... Przeprowadziłam prostą kalkulację: oboje (ja+mąż)pracujemy jako nauczyciele. Dobrze, że pracujemy, źle,że w sumie niewiele zarabiamy. Wystarcza na przaśny standard. Czasami trochę przyoszczędzimy, jednak nie więcej niż 100-150 zł. Jeśli dziecko się pojawi, to zaciskając pasa, jakoś damy radę. Martwi mnie wizja przyszłej wegetacji - chciałabym Krasnalowi dać to, co najlepsze, a tu się nie zapowiada... Do tych nudnych refleksji (przepraszam Czerwcóweczki)skłoniła mnie awaria naszej czternastoletniej fiestki - trzeba było na gwałt kupić akumulator, który kosztował bagatela ok.300 zł. Taki wydatek przed samymi świętami! Prawie co miesiąc takie niespodzianki się zdarzają. Czuję się trochę jak wyrodna matka, która na ten łez padół sprowadza Bogu ducha winne dziecko, nie mogąc mu zapewnić (w 100 %)gwiazdki z nieba. Chyba głupia jestem, że tak wszystko przeliczyłam... Nakrzyczcie na mnie dziewczyny. A może też macie takie obawy?Pozdrawiam. ps. Ja jeszcze nie zaczęłam niczego dla dziecka kupować, żeby nie zapeszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: Nasz budżet domowy 09.12.05, 16:50 Napisze tak: z dziecinstwa najczulej wspominam smak kaszki z musem jablkowym, ktora tata przygotowywal mi i bratu przed wspolnym ogladaniem "Pankracego", wieczorne gry w "Chinczyka" albo "Makao", zimowe szalenstwa na sankach i letnie zawody pilkarskie, ktore organizowalismy z dziecmi z osiedla i ich ojcami, no i bajki, ktore mama czytala mi do poduszki. Nie mialo znaczenia czy nosilam dresy z lata na kolanie czy dzinsy z RFN. Co dziecku po drogich zabawkach i ubraniach oraz wczasach na Dominikanie kiedy w domu az wieje chlodem, a rodzice nie potrafia przezyc dnia bez awantury? Mysle, ze najcenniejsze co mozna dac dziecku, to milosc, poczucie bezpieczenstwa i wlasnej wartosci. Takie prezenty nigdy nie traca na wartosci. Jednak potrafie zrozumiec Twoje obawy, bo pewnie trudno wychowywac dziecko w czasach, kiedy juz w przedszkolu maluszki dyskutuja nt "czyj tatus ma lepszy samochod?". Sama za jakis czas stane przed takim wyzwaniem i zycze sobie jedynie, aby za "dziescia" lat moje dzieci, tak jak i ja, z czuloscia w sercu wspominaly swoje dziecinstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1641 Re: Nasz budżet domowy 09.12.05, 17:33 Dzieki za rady wszystkim kobitkom!!! Nudnosci minęły, widać sprawa chwilowa. W odpowiedzi na list o liczeniu każdego grosza myślę ze jednak najważniejsza jest miłość.... I to dlatego mamy dzieci, a one swoje, i są szczęśliwe, i to jest najważniejsze... Życzę optymizmu Odpowiedz Link Zgłoś
turystka79 Re: CZERWIEC 2006 13.12.05, 16:37 Cześć Już dawno sie nie odzywałam moja dzidzia ma już ponad 6cm, czy jest tu może jeszcze jakaś czerwcowa mamusia z Wroclawia??? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Re: CZERWIEC 2006 14.12.05, 13:21 witam, co nam tak forum ucichło?? chociaż w zzasadzie sama też nie miałam czasu, żeby napisać... ale codziennie choć rzucę okiem... jutro idę do lekarza, to moja 3 wizyta, 13 tydzień. Czytałam,ze piszecie o badaniu, które nazywa się "przezierność karkowa", zastanawiam się, czy prosić o nie swojego lekarza, nie wiem co robić. tak sobie myślę, ze ten czerwiec niby taki odległy, ale ani się nie obejrzymy jak maluszek powie nam "dzień dobry" a jak tam samopoczucie?? mnie ciągle męczą mdłości, ale wieczorne, chociaż przyznam, że juz jest trochę lepiej... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 15.12.05, 10:53 Witam serdecznie! Oj ucichlo ucichlo! Ja tez staram sie czytac codziennie, ale teraz taki goracy okres przedswiateczny, takze nie zawsze mam okazje napisac. Dzis jednak sie poprawie i bede aktywna! Co do badania przeziernosci karkowej to wykonuje sie je na usg kolo 14 tygodnia. Napewno lekarz zleci ci to badanie. W Polsce usg wykonuje sie conajmniej 3 razy w czasie trwania calej ciazy. Wlasnie badanie w okolicach 14 tygodnia (tutaj m.in. wykonywany jest pomiar przeziernosci karkowej), nastepnie tzw. usg polowkowe po 20 tygodniu i trzecie usg pod koniec ciazy. Ja osobiscie tego pierwszego usg robionego nie mialam (wogole jeszcze zadnego a jestem juz w 16 tygodniu), poniewaz mieszkam w Szwecji a tutaj pierwsze usg wykonuje sie dopiero po 20 tygodniu. Troche mi przykro z tego powodu bo bardzo bym juz chciala zobaczyc malenstwo i wiedziec czy wszystko z nim jest w porzadku. Ale z drugiej strony podchodze do tego tak, ze na razie wszystko jest oki a dzieciatko jakie Pan Bog da to bede kochala nad zycie. W niedziele jedziemy do Polski na Swieta, juz nie moge sie doczekac! Oczywiscie zamowilam sobie wizyte u gina i usg, tak zeby sie upewnic ze nic zlego sie nie dzieje. Oj dziewczyny nawet nie wiecie jak bardzo nie moge sie doczekac przyszlego czwartku kiedy to pierwszy raz zobacze moja Kruszynke i uslysze bicie serduszka! MNie ten czerwiec z jednej strony wydaje sie bardzo odlegly, z drugiej jednak strony ja spojrze na nasze plany na poczatek przyszlego roku, to praktycznie do marca bedziemy w podrozy, a potem to juz zleci bardzo bardzo szybko i ujrzymy nasze pociechy, przytulimy i nakarmimy... Zycze duzo duzo zdrowka wszystkim czerwcowkom! Wiem ze jestescie zaganiane przed swietami, ale odezwijcie sie czasem i napiszcie co tam u Was sie dzieje i jak sie czujecie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia007 Re: CZERWIEC 2006 19.12.05, 15:20 Hej hej ja jestem z Wrocławia!!! Mam termin na połowę czerwca i już się nie mieszcze w swoje ciuszki! Masakra. Ale czuje się super. Pozdrawiam i jakbys miala ochote na zakupy ciuszków ciązowych to służe radą Odpowiedz Link Zgłoś
rahelka21 Re: CZERWIEC 2006 15.12.05, 10:33 Czesc Basiu, ja tez zostane mama w czerwcu, na sam koniec. Strasznie sie ciesze i juz nie moge sie doczekac. Fantastycznie sie czuje, nic mi nie dolega, chodze do pracy, a teraz czekam na swieta, pierwsze w trojke ) Pozdrawiam wszystkie czerwcowe mamy Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 15.12.05, 10:58 Witaj Agnieszko! Fajnie ze do nas dolaczylas! Ciesze sie ze nic Ci nie dolega i nie musisz przechodzic przez te poranne calodniowe mdlosci Mnie meczyly do konca pierwszego trymestru (no nawet troszku dluzej), ale juz mi na szczescie przeszly z czego bardzo sie ciesze! Swieta pierwsze w TROJKE tez mnie to bardzo raduje! To dzieciatko, ktore nosze pod sercem to najwspanialszy prezent jaki moglabym sobie wymarzyc! A pomysl o Swietach w przyszlym roku kiedy to nasze malenstwa beda mialy pol roku i beda na czworakach zasuwac pod choinka! Teraz juz co roku, mysle ze nasza radosc bedzie coraz wieksza! I tego Wam dziewczyny wszystkim zycze! Pozdrawiam sredecznie i zycze duzo duzo zdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaw77 CZERWIEC 2006 15.12.05, 12:26 Witajcie Dziewczyny, Nareszcie się odważyłam i chciałabym się z Wami przywitać, bo tak jak Wy będę mamą w czerwcu -termin porodu wg USG to 26 czerwiec (dzień po urodzinach męża). Jak na razie nie mieliśmy żadnych problemów,mdłości, itp. Czasmi męczy mnie zgaga i rozmaite nastroje, ale tak już podobno jest w tym błogosławionym stanie. W 10 tyg byłam na USG i widziałam naszą "fasolkę" -to był bradzo wzruszający moment i wtedy uświadomiłam sobie, że rośnie w moim brzuchu nowe życie. Pozdrawiam Was serdecznie i dbajmy o siebie, aby nasze czerwcóweczki były zdrowe! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
rahelka21 Re: CZERWIEC 2006 16.12.05, 13:24 Hahaha, masz rację Basiu, przyszłe święta to dopiero bedzie radość! A jak myślicie dziewczyny, dostaniemy już pod choinkę prezenty z serii "dla mamy i dziecka"? Może zrobimy potem jakąś listę najśmieszniejszych rzeczy? Już widzę te kremy na rozstępy albo spodnie na wieloryba, hahaha Ale i tak najważniejszy będzie dzidziuś, chociaż jeszcze go za bardzo nie widać, już wszyscy o nim ciepło myślą W środę przed świętami mam jeszcze wizytę u lekarza, ja już widziałam dzidzię zaraz na samym początku, a teraz mąż też nie chce być gorszy i nie może się doczekać Może wydrukują nam jego zdjęcie? To babcie chyba będą sobie wyrywać Basiu, pisałaś, że mieszkasz w Lund, tak? A skąd cię tam przygnało z Polski, z jakiego miejsca? Trochę znam te okolice, bo moja firma miała kontrakt dla szwedzkiej firmy Lunds Energi na wiercenie za wodami termalnymi, i kilku "znajomych" mi zostało. Opieka na pewno jest rewelacyjna, bo koleżanka ma męża Szweda i jest mamusią od roku i nigdy nie narzekała. Pozdrawiam serdecznie i papa Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kagniesza Re: CZERWIEC 2006 16.12.05, 21:31 Witajcie czerwcowe mamusie! Dziś odkryłam wasze pogaduszki.Czuje się raźniej wiedząc że nie tylko ja martwię się o dzidzie.Stale zastanawiam się co mi wolno a czego nie. Mój termin to 24.06.2006 i wydaje mi się że to jeszcze lata świetlne zanim przywitam moje maleństo.Mieszkam w Gdańsku i aktualnie poszukuje doktorina na usg,jeśli znacie jakiegoś miłego i takiego któremu przyszły tato w gabinecie nie będzie przeszkadzał to prosze dajcie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do rahelka21 20.12.05, 10:10 Czesc Aga! Co do prezentow z serii mama i dziecko to mysle, ze dostane na razie jakies ciuszki dla przyszlej mamuski (ubrania z pojemnikiem na dzidziula, bielizna czy cos w tym stylu). Co do smiesznych prezentow to z ta lista to niezly pomysl, przynajmniej sie troszku posmiejemy My na usg idziemy w czwartek, bedzie to moje pierwsze usg takze tym bardziej nie mozemy sie doczekac! Idziemy na usg 3d i mamy miec nagrany filmik i pare zdjec, takze bedzie niezly prezencik dla Babc i Dziadkow (oczywiscie skrzetnie ukrywamy przed rodzicami fakt czwartkowej wizyty, zeby mieli niezpodzianke). Tak, mieszkamy w Lund od ok pol roku, a przygnalo nas z Krakowa Maz realizuje na Uniwersytecie w Lund swoj doktorat (a pomiary prowadzi na polnocy Szwecji, za kolem podbiegunowym). Bedziemy tutaj jakies 4 lata, a co potem to zycie pokaze. Jezeli chodzi o opieke nad ciezarna to w pierwszym trymestrze za bardzo sie nie interesuja, a potem juz wizyty sa czestsze tak jak w Polsce. Opieka nad ciezarna jest bezplatna, porod itp. rowniez. Szwecja jest krajem bardzo prorodzinnym, takze w tych kwestiach raczej nie ma na co narzekac. Urlop macierzynski trwa ponad rok, z czego miesiac musi wybrac ojciec, a reszte mozna dowolnie podzielic miedzy soba. Tutaj jest duzy nacisk na to zeby ojciec rowniez zajmowal sie dzieckiem i uczestniczyl w zyciu rodzinnym, bardzo czesto widuje sie tatusiow z wozkami albo grajacych z dziecmi w pilke, jest to naprawde bardzo sympatyczne Pozdrawiam serdecznie teraz juz z Polski, bo przyjechalismy na Swieta, aby spedzic je z najblizszymi Odpowiedz Link Zgłoś
aniaw77 Do Bajakaja 27.12.05, 11:25 Witaj Bajakaja, Jak udało się pierwsze badanie USG i to w formie 3D (czy robiłas to badanko w Warszawie?) Podejrzewam, że byliście bardzo wzruszeni jak zobaczyliśce Wasze Maleństwo...:- ))) Jak minęły Święta w rodzinnym gronie? I czy Wasz maluszek dostał już jakiś prezent? Pozdrawiam, Ania Odpowiedz Link Zgłoś
jezzmam Witam Was 17.12.05, 10:28 Podczytuje Was czasami i widzę,że humorki dopisują) Pierwsze święta z moim "czerwcowym 2005 synkiem"już tuż tuż Oj jak sobie przypominam moją ciążę to aż się lezka w oku kręci- bardzo brakuje mi brzuszka i kopniaków i tego super samopoczucia) Może jeszcze kiedyś będę w ciąży--mmmmmm marzenie. Życzę Wam dziewczynki wszystkiego NAJ......Wesolych Świąt,dużo prezentów,lekkich porodów i pociech z kopniaczków w brzuszku i potem już po drugiej stonie brzuszka) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Witam Was 20.12.05, 10:12 Witaj jazzmam! Dzieki za cieple slowka! Ja juz nie moge sie doczekac przyszlych Swiat, juz wtedy z naszymi polrocznymi pociechami! Oj jak bedzie wesolo! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1641 Re: CZERWIEC 2006 19.12.05, 09:06 Hej, hej Pozdrawiam Was wszystkie przedświątecznie. Pamiętajcie nie nadwyrężcie się w szaleństwach przygotowań! Ja spędzam Wigilię u rodziców więc nie będę musiała jej samej przygotowywać, tylko pomogę... A Wy jak spędzacie Swięta?! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 20.12.05, 10:15 Mnie rowniez przemeczanie sie nie grozi bo zjechaliusmy na swieta do Polski i spedzimy je z Rodzina, za ktora bardzo sie stesknilismy. Juz nie moge sie doczekac tej swiatecznej atmosfery, gdy zasiadziemy przy wspolnym stole... Oj bedzie cudownie! Odpowiedz Link Zgłoś
turystka79 Re: CZERWIEC 2006 19.12.05, 18:37 Cześć asiunia007, ja naszczęście mieszcze sie jeszcze w swoje ciuchy, choc dzinów nie dopinam juz na ostatni guzik, zaczynam juz sie rozgladac za ciuchami ciązowymi narazie jedyne podobały mi sie w H&M, ale moze ty mi polecisz jakies sklepy, chce uniknąc noszenia ogrodniczek to takie niekobiece hihi, gdzie hodzisz do lekarza, myślałaś juz o szpitalu w którym bedziesz rodzić?? POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUNIE KASIA Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia007 Re: CZERWIEC 2006 20.12.05, 12:31 Witam! Bardzo fajny, choć niepozorny sklep jest na Łokietka, pani młoda więc sprowadza całkiem fajne ciuszki z róznych firm. Ten sklep zdecydowanie polecam. Poki co byłam jeszcze w Podwalu ale tam jakos srednio mi się podobało. Fajny sklepik jest na Kromera, ale drogi. Jest jeszcze na Powstańców, ale tam nie bułam. Ja dostałam już małego szału zakupowego. Oświadczyłam mężowi że nie mam sie w co ubrac i kupiłam już sobie: 3 pary spodni, spódnicę, sukienke i dwie bluzki. Hi hi jak tak dalej pójdzie to sama będę mogła otworzyć sklep. Jesli chodzi o lekarza to chodzę do dr Bodniaka na Kamieńskiego, ale nie wiem czy chce tam rodzić. Jak czytam opinie o szpitalach to tak na dobrą sprawę nie ma takiego, który byłby jednoznacznie dobrze oceniany. Więc mam z tym problem, choć jeszcze dużo czasu przed nami. Jakbyś miała ochotę to mozemy sie spotkac, miło jest chyba poznać kogoś kto jest w tym samym okresie ciązy. Daj znać Pozdrawiam wszystkie babeczki czerwcóweczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia007 Re: CZERWIEC 2006 20.12.05, 12:36 I jeszcze jedno! Chyba jesteśmy yen sam szczesliwy rocznik Odpowiedz Link Zgłoś
turystka79 Re: CZERWIEC 2006 20.12.05, 17:28 Dzieki za namiary na sklepy mysle że w styczniu już męzuniowi zakupów nie odpuszczę hihi, fajnie było by sie spotkać i pogadać moje gg 1054026. P.S. rocznik 79 najlepszy poza 2006 Odpowiedz Link Zgłoś
aga78x Re: CZERWIEC 2006 27.12.05, 20:07 Czesc!!!!!!!! dolaczam dopiero teraz, nie chcialam wczesniej zapeszac mam termin na 15.06.2005 (dzien urodzin meza) i 27 lat. pilnie sledze forum i dzieki wam jest weselej ciaza przebiega komfortowo, choc w 1. trym mialam ogromne problemy z gotowaniem, kazdy praktycznie zapach byl straszny, do tej pory zreszta nie moge nawet myslec o czosnku bo mnie odrzuca, choc przed ciaza go uwielbialam) kupilam juz pierwsze ciuszki ciazowe, zawsze nosilam sie na sportowo, takze teraz mam wymowke do latania w bluzach i ogrodniczkach)) pozdrawiam was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
mazia81 Re: CZERWIEC 2006 27.12.05, 22:22 Witam, mam 25 lat i termin na 060606 mieszkam w Birmingham. Moje Kochanie i ja zdecydowalismy, ze chcemy miec dziecko, wiec zaczelismy sie starac ) trzy tygodnie pozniej zrobilam test i ... byly dwie kreski!!! Udalo sie za pierwszym razem!!! Od poczatku ciazy czuje sie bardzo dobrze, oboje jestesmy bardzo szczesliwi. Nie mozemy sie doczekac, az dowiemy sie jaka bedzie plec naszego orzeszka. W piatek mamy spotkanie z midwife i razem bedziemy sluchac bicia jego serduszka. Moj brzuszek powoli rosnie, a ja zaczynam juz kupowac luzniejsze ciuszki Goraco pozdrawiam i zycze Wam wszystkim powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
artistry1 Re: CZERWIEC 2006 28.12.05, 08:00 Ale Was tutaj dziewczynki jestMam nadzieję, że ewentualne mdłości w czasie świąt opuściły Was i że już wszystko dobrze. Basiu czy ty byłaś juz na USG czy jeszcze nie?Mam nadzieję, że święta w Polsce mineły superowo i w przyjemnej atmosferze. Pozdrawiam serdeczieWszystkie czerwcóweczki Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: CZERWIEC 2006 28.12.05, 13:33 Swieta, Swieta i po swietach... Bylo cudownie! Moglyby trwac dluzej Bylisy na usg 22 grudnia, to bylo nasze pierwsze usg. BYLO WSPANIALE!!!! Cos niesamowitego! Niezla wiercipietka z tej naszej Kruszynki! Sluchalismy bicia serduszka i ogladalismy nasze Dzieciatko ze wszystkich stron. Na koniec dostalismy plytke cd z nagranymi kilkoma filmikami, kopie tej plytki nasi najblizsi dostali jako dodatek do prezentow. Radosci bylo co niemiara! Teraz cieszymy sie pobytem w Polsce jeszcze do 2 stycznia, a potem wracamy do Szwecji... Pozdrawiam serdecznie i zycze Szczesliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
mamisia76 Re: CZERWIEC 2006 28.12.05, 13:58 Witam wszystkie nowe istare Czerwcoweczki! Jak przezycia z usg? Ja sie poplakałam ze wzruszenia, kiedy moj 60-cio milimetrowy bobas włożyl paluszek do buzi, potem rękę zarzucil za głowę i wymachiwał nóżkami. Przezierność karkowa - 1,6, więc jest powód do szcześcia. Następne usg w 20-stym tygodniu- badanie przepływaów. Pozdrawiam Was radośnie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: CZERWIEC 2006 29.12.05, 15:20 Cześć! jestem tu nowa ale chętnie sie dołączę. Mam na imię Ania, jestem z poznania a mój brzuszek ma 14tygodni i 6dni. Termin porodu mam wyznaczony na 23 czerwca (wiec prezent na dzień ojca). Jeśłi chodzi o USH, to miałam 2. Ale z drugiego mam tylko zdjecie zz to mój mąż obejrzał sobie maluszka z każdej strony, bo to taka mała wiercipieta nam rośnie badanie trwało chyba z 15minut, bo lekarz nie móg uchwycić. Ale w końcu jak sie maluszek uspokoił i udało się go uchwycić to wyszło, że maluda rozwijasie proporcjonalnie a przeziernienie wynosi 2mm. Więc jest ok. Tzn było, bo teraz czekam na wyniki badania krwi na toksobpazmoze bo w pierwszych badaniach wyszedł wynik pozytywny. ale przecież grunt to pozytywne myśłenie. Pozdrwaiam i dąłączam. PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
levti Happy New Year!!! 31.12.05, 18:46 Dziewczyny! Życzę Wam wszystkiego naj, naj, naj... w Nowym Roku,a przede wszystkim szczęśliwego rozwiązania i radości z Dzidziusiów!!!!! Levti. Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: CZERWIEC 2006 02.01.06, 12:10 dziewczyny, od którego tygodnia poczułyście pierwsze ruchy dzidzi?? Ja jestem w 19 tygodniu. Odczuwam lekkie "tyknięcia" w brzuszku, ale nie wiem czy to juz TO? Napiszcie jak u Was, ola Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 Re: CZERWIEC 2006 02.01.06, 13:04 Ja jestem na początku 17 tygodnia i dziś poczułam kilka lekkich "tyknięć".. Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: CZERWIEC 2006 02.01.06, 13:38 u mnie tez 17 tydzien i mam wrazenie ze poczulam juz dzidziusia w zeszlym tygodniu...choc nadal nie jestem pewna czy to juz on czy tylko jelita....nie wiem, to moja pierwsza ciaża...poczekam chyba na wyrazne kopniaki Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: CZERWIEC 2006 02.01.06, 13:40 u mnie sa one słabe i nie za często( Mam nadzieje, że za tydzień lub 2 dzidzia będzie nieźle fikać Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: CZERWIEC 2006 02.01.06, 15:36 Ja w 17 tyg. cos czulam,ale poniewaz to tez moja pierwsza ciaza,niebylam pewna czy to sa juz ruchy czy tylko fala perystaltyczna.Natomiast w 18 tyg.poczulam juz kilka wyraznych ruchow,dzidek chyba prostowal sobie ktoras konczyne,bo az bylo widac uwypuklenie na moim brzuszku.Dzis zaczelam 19 tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka71 A jednak chłopiec.. 03.01.06, 09:50 Cześć Dziewczyny! Wczoraj byłam na USG (początek 17 tyg) i widac już wyraźnie, ze to chłopiec. Trudno mi było ukryć małe rozczarowanie, poniewaz mam juz 6 letniego chłopca. Marzyłam o małej dziewczynce. Zła byłam na siebie, ze tak zareagowałam, dziś cieszę się już z chłopca. Chyba trzeci raz nie będę już próbować starać się odziewczynkę..A WY znacie już płeć Waszego dziecka? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: A jednak chłopiec.. 03.01.06, 10:24 u mnie tez 17 tydzien,ale plec poznam chyba dopiero na polowkowym, po 20- tym...ja jestem zła na siebie ze sie nastwiam..a wlasnie chcialabym chlopca! takei jakies mamy przeczucie ze to bedzie chłopczyk i mowimy o nim Erikson maz cieszyc sie bedzie zarowno z dziewczynki jak i chlopca, ale ja jakos bardziej sercem jestem przy synku....zobaczymy. kochac je bede na pewno tak samo bez wzgledu na plec Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: A jednak chłopiec.. 03.01.06, 10:27 Ja za 6 dni ide na usg. Będe w 20 tygodniu i mam nadzieję, że płec będzie widoczna. Pocichu liczę na dziewczynkę, ale najważniejsze jest to, żeby dzidzia była zdrowa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mazia81 Ruchy dziecka 04.01.06, 17:32 Jestem w 19 tygodniu, pierwsze ruchy poczułam pod koniec 17 tygodnia. Teraz czuję je troszkę mocniej i częściej. Za dwa dni drugie USG, nie mogę się doczekać... Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: Ruchy dziecka 04.01.06, 17:38 Ja od 3 dni odczuwam coraz mocniejsze kopniaki) Idziesz na usg 3 d czy to tradycyjne?? Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: Ruchy dziecka 04.01.06, 17:41 Ja od 3 dni oczuwam coraz mocniejsze i silniejsze kopniaki) Idziesz na usg 3 d czy tradycyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
mazia81 Re: Ruchy dziecka 05.01.06, 12:11 cóż, nie wiem czy to bedzie USG 3D. Mieszkam w Birmingham i nie wiem jak tutaj jest z tego typu badaniami. Poprzednie USG miałam w Polsce. Jutro bedzie wiadomo, wiem tylko tyle, że poza normalnym USG robią jeszcze jakies specjalne badanie, gdzie wszystko mierzą itd. Jutro po badaniu napisze jak bylo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ola261 Re: Ruchy dziecka 05.01.06, 12:17 Ja ide na 3d/4d w poniedziałek. Nie moge się doczekać. Wierzę, że wszystko będzie dobrze)) Odpowiedz Link Zgłoś
aniaw77 USG 3D w Warszawie 05.01.06, 08:50 Witajcie dziewczyny, Niedługo mam iść na 2 USG, ale chcielibyśmy z mężem zrobić je 3D. Czy wiecie, gdzie i za ile w Warszawie można zrobić takie badanie? jak długo się czeka na termin? Pozdrawiam Noworocznie wszystkie Czerwcóweczki, aby nam się zdrowe dzidzie urodziły...)) Ania Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Co z tym terminem?? 05.01.06, 10:13 Witam wszystkie mamy czerwcowe Dawno tu nie zaglądałam i teraz czytam wszystkie zaległe posty, aby czegos nie przegapić. Mam jedno pytanie: którego terminu porodu mam się trzymać: - ostatnia @ 18.09, - termin wpisany w kartę ciązy przez lekarza - 25.06 - pierwsze USG (bardzo wczesne, zalezało mi na szybkim potwierdzeniu ciązy, podejrzewałam konfklit serologiczny), termin 23.06 - drugie USG - 22.06 - trzecie - 14.06??????? Idę za tydzień do lekarza, zapytam go o to, ale sam juz nie wiem co mam mysleć... Ale koniec z marudzeniem... Piszecie o ruchach. Jestem teraz w 16tc(o ile znowu gdzieś mi się jakiś błąd nie wkradł) i wczoraj wieczorem wydawało mi się, że to juz to... ale sama nie wiem. To moja druga ciąza, ale nie pamiętam jak to było wtedy (9 lat temu)... Co do płci dzidziusia, to chyba to dla mnie bez znaczenia, mąż twierdzi tak samo, ale córka marzy o małej siostrzyczce, a teściowa modli sie o chłopca W pierwszej ciązy czułam, ze urodzę dziewczynkę, nie miałam nawet wybranego imienia dla chłopca - dodam, że lekarz nic mi nie sugerował, chodziłam do takiego, który z całym szacunkem chyba mnie dobrze nie widział, a co dopiero płeć... Dobra, kończę bo mi niezły pościk wyszedł z tych moich wynurzeń.... Pozdrawiam wszystkich i do "przeczytania" Asia Odpowiedz Link Zgłoś
melek77 Re: Co z tym terminem?? 05.01.06, 10:34 Witam wszystkie Czerwcowki! Dawno mnie tu nie bylo, ale juz nadrabiam zaleglosci. Wlasnie wrocilismy od lekarza - twierdzi, ze bedzie chlopiec . Dziwne, ale od poczatku czulam, ze bedziemy miec syna. Zawsze chcialam miec coreczke, ale jak zaszlam w ciaze to bylam pewna, ze urodzi sie chlopak, takie przeczucie. Bardzo sie cieszymy, tym bardziej, ze wszystko jest w porzadku - od glowki po paluszki u stopek. Moje samopoczucie rowniez ok, zadnych dolegliwosci. Czekam jedynie na ruchy maluszka, cos tam ostatnio odczuwam, ale to jest takie delikatne, ze nie jestem pewna czy to nasz synek czy moje jelita . Pozdrawiam serdecznie! Bajakaja! Co u Ciebie? O ile dobrze pamietam, to juz wrociliscie z PL. Bylas na USG? Odezwij sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Co z tym terminem?? 17.01.06, 14:22 Witam Melek! Przepraszam, ze sie nie odzywalam, ale mam ograniczony dostep do sieci. USG i owszem bylo, jedno w Polsce (mamy nawet filmik na cd) a drugie juz w Szwecji z dokladnymi pomiarami Dzidziula. Wszystko jest oki. Dzidziul zdrowy! Podczas badania wazyl jakies 205g! Wszystko w najlepszym porzadeczku! USG bylo naprawde niesamowite! Cos wspanialego, ze mozna tak podgladac dzidziusia jak tam sobie baraszkuje w naszym brzuszku! Do tej pory sie wzruszam jak ogladam filmik na kompie Co do terminu to mowia ze ten z pierwszego usg jest najbardziej wiarygodny, ale sama wiesz ze Dizdziul na swiat przyjdzie wtedy kiedy uzna to za stosowne, i w nosie bedzie mial te wszystkie terminy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff zapraszam na forum czerwcowe!!! 05.01.06, 12:21 wszystkie Czerwcowe mamy zapraszam na forum czerwcowe. Jest juz nas tam sporo, mamy wlasną galerie i wiele ciekawych watkow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: zapraszam na forum czerwcowe!!! 05.01.06, 18:09 może śmieszne pytanie ale jak do niego dotrzeć, bo jestem tu od niedawna i jeszcze nie do końca sięe tu orjentuję. dzięuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: zapraszam na forum czerwcowe!!! 05.01.06, 18:10 może to śmieszne pytanie, ale jak tam dotrzeć bo jestem tu od niedawna i niedokońca się jeszcze orjentuję. dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: zapraszam na forum czerwcowe!!! 05.01.06, 21:31 Kliknij na link:forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251. Zapraszamy! Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: levi 05.01.06, 21:48 kliknęłam, i wyszło, że takie forum nieistnieje albo nie jest dostępne Odpowiedz Link Zgłoś
ainna79 Re: levti 05.01.06, 21:50 kliknęłam ale się wyświetliło "Podane forum nie istnieje lub jest niedostępne" Odpowiedz Link Zgłoś
levti Re: levti 05.01.06, 22:02 Widocznie cos jest nie tak. Sprobuj tak:gazeta.pl, forum, prywatne, dziecko, rówieśnicy, Mamy -czerwiec 2006. Daj znac czy Ci sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś