Dodaj do ulubionych

Eh to czekanie

16.12.05, 19:47
Witam wszystkich ciepluto, na zewnątrz strasznie wieje, a ja siedzę sobie
przy gorącym grzejniczku i czytuję forumsmile
Myślałam, że jakos przetrzymam te kilka dni, dzisiaj mój 23dc (przy cyklach
28, 29 dni) i już nie mogę doczekać się na to zeby @ nie przyszła, aczkolwiek
zaczynam mieć wątpliwości bo czuję się właśnie jak na @ niestetysad, ale mam
jeszcze maleńką nadzieję.
Pozdr
Obserwuj wątek
    • inia1984 Re: Eh to czekanie 16.12.05, 21:34
      witaj!!! ja 22 tyg temu też przeżywałam czekanie i też sie czułam jakby @ miała
      mnie zaraz nawiedzić. mało tego: przed dzień @ tak bolał mnie brzuch że byłam
      pewna ze dostane. tak było 2 dni. wieczorem zakładałam podpaske i ryczałam:
      ((((. a rano nicsmile na 3 dzień zrobiłam test i zobaczyłam bladziutką drugą
      kreseczke. też ryczałam, ale już ze szczęścia, czego tobie życzę z całego
      serducha.
      pozdrawiam
      Inez i kwietniowy synek
    • kropcia1 Re: Eh to czekanie 16.12.05, 21:47
      eh to czekaniesmile)) Najpierw czekałam po odstawieniu tabletek....2 miesiące....a
      potem co cykl....najpierw az się @ skończy...potem aż owulacja będzie...a potem
      te nieszczęsne 2 tygodnie.....i znowu @ ....i tak z 5 razy...potem cały cykl
      przerwy ( chyba mi najszybciej zleciał)....a teraz znowu czekam na owulacjesmile)
      Oj nauczyło mnie to cierpliwości i pokory!!!w sumie od marca nic nie robię
      tylko czekam!!!!!
      • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 16.12.05, 22:02
        Inia - dziekuję, mam nadzieję, że moja pierwsz próba skończy się tak samo jakw
        Twoim przypadkusmile

        Kropcia1 - podziwiam za cierpliwość, kto wie może niedługo spotkamy się na
        innym forumsmile - życzę Ci szybkiego zafasolkowaniasmile
      • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 16.12.05, 22:43
        Jej chyba zaczynam doszukiwac się objawów ciążowychsmile - niestety bólu brzucha
        nie da się wymyślić, a i powiększone piersi to też nie złudzeniesmile
        Chciałabym jeszcze wiedzieć czy to objawy nadciągającej @, czy tego
        upragnionego i wymarzonego prezentu światecznegosmile
        A brzuszek boli oj boli, aż ciarki przechodzą i troszkę mdli, ale tylko
        wieczorkami, Wy też tak miałyście?
        • inia1984 Re: Eh to czekanie 16.12.05, 22:56
          powiem ci szczerze ze ja już kilka dni prze @ czułam ze dzieje sie coś ze mną
          dziwnego. poza tym obrzmienie piersi i okropny ból brzucha, taki jak na
          zbliżającą sie @. poczekaj jeszcze cierpliwie i testuj. wiem ze takie czekanie
          jest nie do zniesienia ale nic nie poradzimy. powodzenia!!!!!
          • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 16.12.05, 23:12
            Inia - straszne to malo powiedzianesmile to mój 23dc więc do @ jeszcze 5,6 dni, a
            skoro objawy są prawie identyczne to troszkę jestem zła że nie da się tego
            wcześniej sprawdzić, a jeżeli chodzi o testowanie to napewno nie bedę testować
            przed terminem @ - wole być miło zaskoczona niż rozczarowana.
            Pozdr
            • kropcia1 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 08:57
              trzymam kciukismile Jeżeli wytrzymasz to testuj po terminiesmile)) spróbuj się zajać
              czymś absorbującym, żeby nie myśleć....porządki świątczne, pieczenie
              ciasteczek....może wypad na zakupysmile)szybciej Ci czas zlecismile) ja już
              wszytskiego wypróbowałamsmile)))
            • inia1984 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 09:19
              teraz to już wszyscy czekamy zebyś nie dostała @!!!! koniecznie się czymś
              zajmij. ja to tak suszyłam głowę mężowi, że mało co by się na mnie śmiertlnie
              obaził. miałam już dwa negatywne testy wcześniej. a bardzo mi zależało zeby
              zrobić bo mieliśmy następnego dnia wypłynąć w rejs do szwecji na naszą pierwszą
              rocznice. uparłam się i zrobiłam test po 3 dniach. a i tak kreseczka była
              bladziutka. ale dostaliśmy prezent na rocznice!!!! nawet na statku nic nie
              mogłam wypić poza soczkamismile mąż mnie pilnowałsmile
              pozdrawiam!!!
              PS. jak cię bardzo boli to nie przemęczaj sie!!! powodzenia!!!!
              trzymamy kciuki - ja i mój synek.
              • iga73 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 09:36
                ja tez czekam dziś 31 dc generalnie juz dostawałam @ objawów nie mam żadnych
                nic mnie nie boli tylko piersi ale one taki "skokowy" ból raz jest raz go nie
                ma. Niestety w tym cyklu byłam mocno przeziębiona i nie wiem czy była owu i czy
                ta temp to wynik mojego przeziebienia ale rano mam 37 tylko dodam ze wieczorem
                pije podwójna lipe bardzo chce fasolki bo mimo przeziębienia przytulaliśmy sie
                cóz jeszcze czekam ale ciezko i nie mam sie nakrecac wiem
                • kasia7333 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 09:43
                  ja też czekam. Dziś 30dc. Cykle mam nieregularne od 26 do 36 dni. nie mogłam
                  się doczekać i zrobiłam test 28dc, wyszedł negatywny. Objawów praktycznie nie
                  mam, trochę bolą mnie piersi i przez dwa dni dziwnie pobolewał brzuch. tak
                  bardzo bym chciała żeby się udało.Trzymam kciuki za Was dziewczyny
                  • iga73 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 09:55
                    dlatego ja nie robie wczesniej testu kiedys robiłam a ze to jest 15 cykl starań
                    wiec oduczyłam sie kupowac wczesniej test ale wcale nie jest łatwiej czekac
                    chociaz jak patrzyłam w kalendarzu ostatnio maiałam cykle 36 dc 5 mies temu
                    teraz zawsze mam góra 32 dc ale od kiedy biore bromergon czyli od 2 mies miałam
                    31 to czekanie mnie wykończy
                    • kropcia1 Re: Eh to czekanie 17.12.05, 15:05
                      15 cykl starań???? Jak TY dajesz rade!!!! Przyznaję Ci medal za wytrwałosć!!!
                      Ja się staram 6 cykl....po 5 -tym musiałam sobie zrobić przerwęsmile) między
                      innymi po to by się wyluzowaćsmile)) Strasznie mnie to dołowało - tzn.
                      niepowodzenia.....jak nic innego w życiu....poprostu od razu widziałąm
                      najczarniejszy scenariusz przed sobą....teraz rozpoczynam nowy cykl...tym razem
                      już o wiele spokojniej......przynajmniej się staram....
    • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 14:53
      witaj!! i co tam u ciebie? jak tam czekanie?
      pozdrawiamy...
      • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:04
        Cześc Inia milo że pytaszsmile
        Czuje się dobrze chociaż rano brzuszek pobolewał ale krótko i teraz niedawno
        również - jeszcze przed obiadem więc to nie skutek przejedzeniasmile. Szczerze nie
        mam za bardzo czasu o tym myśleć, bo zbliżają się zaliczenia i zaczynam się do
        nich przygotowywać - musze napisac prace na początek stycznia. Ale wiesz
        bardziej czuję się tak jakbym miała dostać @, chociaz piersi chyba bolą
        bardziej niż zwykle...
        Pozdr również, a co u Ciebie?
        • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:21
          cześćsmile dobrze ze masz zajęcie. jeżeli teraz dostaniesz @ , to będzie nastepny
          raz. nie martw się!!! a może to już.... życzę ci tego najbardziej jak
          potrafię!!! u mnie ok. brzuchol rośnie i zaczynam sie czuć niezgrabnie.
          będziemy mieli synusia. strasznie mnie kopiesmile my też musiliśmy się troszkę "
          namęczyć" zanim zafaskowałam ale w końcu sie udało. życzę poza tym miłego
          pisania pracy i dobrych ocensmile))))))))
          pozdrawiam.
          • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:31
            W takim razie nie dziękuję (za dobre oceny) żeby nie zapeszyć bo chciałabym
            pozaliczać w pierwszym terminie. Nawet nie wiesz jak bym chciała już być
            zafasolkowanasmile - ale byłby prezent gwiazdkowy, a ja najszczęśliwszą przyszłą
            mamsią pod slońcemsmile
            A to Twoje pierwsze Inia?smile - moje pierwsze.
            • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:38
              jeśli chodzi ci o imię to moje zdrobniałe. mój mąż tak na mnie mówi. prawdziwe
              imię to Inez. staraliśmy sie 3 miesiące po odstawieniu tabletek. dla niektórych
              to krótko ale ja rychałam na każdą @. to moja pierwsza dzidzia.
              a wy długo już się staracie?
              pozdrawiam
          • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:34
            Inia a po jakim czasie Wam się udało?
            • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 15:42
              Inez - bardzo oryginalne, a dla synnka macie juz imię?
              My staramy się 1 cykl i z tego co czytam na forum to raczej mało komu udaję sie
              za pierwszym razem, ale założyłam przed chwilką taki wątek - moze się ktos
              odezwie. Mam koleżnakę na studiach która też ma termin na kwiecień i też będzie
              miała synka.
              • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 16:06
                mamy już imię. będzie Alan. delikatne imię dla totalnego rozrabiakismilezauważyłam
                już twój nowy wątek. znam JEDNO małżeństwo króremu udało sie za pierwszym
                razem... ale wydaje mi sie ze to różnie bywa. zanim zaszłam w ciąże to
                rozmawiałam z wieloma mamusiami i co sie okazało ku mojemu wtedy zdumieniu że
                jak para postanowi, że to ma nastąpić TERAZ to rzadko to wychodzi. wiem coś o
                tym.... trzeba podjąć decyzje razem a potem nie nastawiać sie zbytnio bo
                psychika robi swoje i może "blokować" poczęcie. moja znajoma tak sie
                zablokowała chceniem dzicka że dopiero po 8 miesiąćach zaszła. dopiero wtedy
                jak sobie odpuściła nerwowe oczekiwanie.
                już sie nie moge doczekać kwietnia. a wcześniej pocątku marca bo odbieramy nowe
                mieszkanko i mam nadzieję że uda nam sie wszystko doprowadzić do ładusmile żeby
                dzidzius nie przeżywał nawału związanego z przeprowadzką.
                ale się rozpisałam..... sorki.
                pozdrosmile
                • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 16:17
                  Ne masz za co przepraszac chetnie poczytamsmile
                  O dzidziach, mieszkaniach , remontach mogłabym rozmawiac godzinamismile, my też
                  jestesmy w trakcie remontu, ale jak narazie bardzo małego mieszkanka (narazie
                  mieszkamy z moimi rodzicami), wiesz prawda jest taka, że z mężem to ja zupełnie
                  inną datę ustaliłam na poczatek starańsmile żeby on się nie blokowałsmile, a ja nie
                  mam narazie za brdzo czasu żeby o tym wszystkim myśleć i się nadto przejować
                  dlatego mam ogromną nadzieję, że się uda..
                  Imię dla synusia ładne wybraliście - my jeszcze nie myśleliśmy nad tym.
                  A Ty i Twój M. w jakim wieku jestescie i co robicie na co dzień jeśli moge
                  zapytac?smile
                  • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 16:35
                    my mieszkamy też narazie u mojego męża mamy.mamy 6 m2 pokoju, więc ledwie sie
                    mieścimy. nasze mieszkanko na 43 metry i to dopiero jest przestrzeń.....chyba
                    bardziej kobietki sie blokują.... hehe. fajnie ze tak podchodzisz do sprawy,
                    wtedy spokojnie zafasolkujesz i dzidzia nie będzie w stresiesmile
                    mój mężulek ma 30 lat i jest informatykiem, ja mam 21 i jestem z zawodu
                    renowatorem zabytków archtektury. nie pracuje w zawodzie. pracowałam jako
                    ekspedientka w fajnym sklepie odzieżowym. potem była redukcja, a i potem w
                    ciąże zaszłam. uczyłam sie też w szkole policealnej na prawie i administacji-
                    to dopiero mi sie podobało. wróce do szkoły jak sie dzidzia urodzi, mam takową
                    nadzieję.
                    a wy? co porabiacie na codzień? skąd jesteście?
                    • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 17:03
                      Oj Inia cos nas łączysmile mój mężulek tez jest informatykiemsmile - ma 24 lata, ja
                      23 oboje pracujemy i oboje w nie swoich zawodach wyuczonych, studiujemy,
                      planujemy obronę na lipiec 2006r o ile z zaliczeniami pójdzie wszystko jak po
                      maśle. Nasze mieszkanko jak na początek chyba cosć duże, ale nie pamietam ile
                      metrów musialabym przemierzyćsmile,a jesteśmy ze śląska.
                      Pozdr
                    • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 17:16
                      Mam! znalazłam nasz projekt 46,5m2 (duży pokoj, kuchnia, łazienka i długi
                      korytarz-przedpokoj) w porównianiu z naszym obecnym pokoikiem to całkiem sporo.
                      • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 18:24
                        super mieszkanko!!!! przy takim metrażu to można jakiś drugi pokoik dla dzidzi
                        urządzićsmile
                        u nas , jak już pisałam zamieszanie. mieszkamy u mamy to każdy gosz odkładamy,
                        bo wyposażenie kosztuje, oj kosztuje. nie brakuje nam wielu rzeczy ale i tak
                        wszystko jest kosztowne. no i wyprawka dla Alanka.... już troszkę kupiliśmy. co
                        będzie potem to nie chcę myślećsmile dobrze że mamy fajne rodzinki i znajomych co
                        już szukują prezencki dla nowego człowieczka.
                        my jesteśmy z gdańska, ale u nas napadało śniegu......
                        pozdrosmile
                        • dziorkamadziorka Re: Eh to czekanie 18.12.05, 18:42
                          U nas tez cały czas sypie, mam nadzieję że dojade jutro jakoś do pracysmile
                          Eh u mnie dzisiaj 25dc jeszcze z 5 dni i testować mogęsmile, pozdr odezwe się
                          jeszcze pewnie wieczorkiem
                          pozdr cieplutko równiez mężulkasmile
                          • inia1984 Re: Eh to czekanie 18.12.05, 20:25
                            dzieki za pozdro. ja już kończę z komputerkiem, bo mężulek wrócił już z pracy i
                            chcemy się wcześniej położyć.
                            pa, spokojnej nocy!!!!
                            pozdro dla ciebie i mężulkasmile)))))))))
    • inia1984 Re: Eh to czekanie 19.12.05, 21:19
      witaj!!!! i jak się czujesz? @ przyszła? mam nadzieję że nie..... jak sobie
      wyliczyłam to już twój 27 dc...
      pozdrawiam i czekam na wieścismile
      • sylka23 Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 00:23
        Witam Was dziewczynki,
        tak sobie czytam ten watek i znalazlam cos dla siebie wink
        Tzn.na tym forum jestem pierwszy raz..ale czuje, ze juz tu na dlugo zostanewink

        Jestem w podobnej sytuacji tzn.:
        31 dc,mam regularne 28-dniowe cykle, i tak sobie czekam...pobolewa mnie brzuch
        i kregoslup i zastanawiam sie dlaczego ja nie dostalam jeszcze miesiaczki skoro
        zawsze wszystko odbywalo sie "na czas"....
        Od miesiaca nie zabezpieczamy sie...wiec moze jednak...? Ciaza..?
        W poludnie zrobie chyba test, bo ciekawosc mnie zżera....Z drugiej jednak
        strony nie chce sie rozczarowac....bo tez bardzo bym chciala....byc w stanie
        blogoslawionym wink
        Pozdrawiam Was kobitki i trzymam za Was kciuki, tak jak wy trzymacie za mnie,
        prawda?wink
        Bede w kontakcie...obiecuje winkNie moze byc juz inaczej wink
        Trzymajcie sie cieplutko, bo zima sroga wink


        • kasia7333 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 11:49
          nam znowu się nie udało...przyszła wredna @, ale trzymam bardzo mocno kciuki za
          Was
        • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 13:56
          witaj!!1 no to już 3 dni. nieźle!!! ja już robiłam test na 3 dzieńsmile Zyczę
          powodzenia i napisz jak już będziesz wiedziała.
          oczywiście trzymamy kciukismile
          Inez i kwietniowy Alanek
          • sylka23 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 19:31
            No wlasnie niedawno weszlam do domu i mam straszna ochote zrobic sobie
            tescik....Jednak prawda jest, ze to czekanie a raczej ta cala nadzieja jest
            bardzo mila...winkPo co sie rozczarowac..?
            Z drugiej strony co ma byc to bedzie,predzej czy pozniej sie okaze...
            Jesli nie dzis wieczorem to jutro na pewno zrobie test....Buziaki
            • gonia333 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 19:39
              Zrób jutro test i napisz jak wyszedł.Ja już mam 10 letniego syna i marzę o
              drugim dziecku ale nie wychodzi od ok. 2 lat. Oboje jesteśmy zdrowi i to
              prawdopodobnie moja psychika. Ciągle czekam i mam już tego dość.
            • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 20:03
              witaj!!! to rób jutro i pisz co wyszło!!!!! ale byłybyśmy szczęśliwe, gdyby ci
              się udało!!!!!
              pozdrawiam i śle buziakismile
              • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 20:25
                Witajcie
                Inia - niestety @ przyszłasad, ale przeciez to był dopiero pierwszy cykl starań,
                mozna powiedzieć że my dopiero raczkujemy jeżeli chodzi o staraniasmile, pozatym
                miałam podejrzenia, że to mógł być cykl bezowulacyjny - bo wyjątkowo w tym m-cu
                nie czułam bólu jajników, a zawsze przy owulacji było to u mnie bardzo
                odczuwalne, do tego pewnie jeszcze moja psychika mnie blokowała. Ale pocieszam
                się: niedługo znowu mogę próbować, może udam się do lekarza po jakieś
                wspomagające środkismile
                pozdr cieplutko, a jak Ty się czujesz?
                • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 20:34
                  witaj!!! uda się jeszcze....dzięki że odpisałaś. ja czuję sie super, tylko
                  brzucholek troszkę przeszkadza. dzisiaj zaczęłam 6 miesiąc... jak ten czas
                  leci. siedzę tak sobie w domku, mężulek w robocie....
                  dbaj o siebie, dobrze się odżywiaj, żeby maleństo miało zdrową mamuśkęsmile
                  wszystkiego dobregosmile
                  pozdrawiam i przesyłam całuskismile
                  • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 20:45
                    Dzieki Iniasmile
                    Uda się napewno - chociaż czasem się obawiam bo mam 2 kociaki, co pawda nie
                    mieszkają z nami, ale czasem się poprzytulamy, mam nadzieję że to nie przez to.
                    • sylka23 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:03
                      A ja juz postanowilam : dzis zrobie sobie test....za jakies 30 min. bo musze
                      poczekac na siusiuwink Moj maz nie moze sie doczekac wyniku choc juz jest raczej
                      przekonany na "tak"...no ale skoro zajsc w ciaze to nie takie proste to moze
                      jednak nie...? Sama nie wiem, no w kazdym razie lada chwila i sie sama
                      przekonam...dzis przeciez 32dc....
                      • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:11
                        no to czekamysmile tylko napisz do nas szybciutkosmile
                      • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:11
                        Witam
                        Mam nadzieję, że dołączysz do tych którym udało się za pierwszym razem - czekam
                        z Tobą na siusiusmile, zaraz jak się dowiesz daj nam znaćsmile
                        trzymam kciukismile
                      • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:43
                        HEJ, HEJ, HEJ!!!!! i jak tam? my tu czekamy!!!!!!!!!!!
                    • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:09
                      to pewnie nie przez to, ale możesz i powinnaś zrobic badanie na toxoplazmoze i
                      dowiedzieć się czy chorowałaś na różyczke. to grożne choroby dla maleństwa. co
                      do badań to warto też zrobić badanie krwi na grupę. u nas np. może dojść do
                      konfliktu i też trzeba się badać, aby maluch był śliczny i
                      zdrowy!!!! póki jeszcze nie jesteś w ciąży zrób podstawowe badania. to
                      spowoduje ze będziesz spokojniejsza w ciążysmile ja wszystko zrobiłam, nawet usg
                      narządów rodnych przed ciążą i po potwierdzeniu przez lekarkę, zabraliśmy się z
                      mężęm do robotysmile wiem że większość maluszków jest nieplanowanych, ale warto
                      się do tego świadomie przygotować.
                      sorki za długi wywód, mam nadzieję ze cię nie zanudziłam. choć znamy się
                      krótko, to cały serduchem bym chciała, żebyś juz niedłudo urodziła maleńkiego
                      człowieczkasmile))))))))
                      pozdrawiamsmile
                      • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:28
                        Inia im wiecej piszesz tym chętniej czytam Twoje postysmile
                        niestety na różyczkę, ospę, odrę nie chorowałam - co prawda nie robiłam badań,
                        ale wiem - kiedyś mialam podejrzenie ospy, ale na tym się skończyło mam jedynie
                        adnotację pediatry że coś takiego wystąpiło, co do badań na toksoplazmoze to
                        wydaje mi się, że można się nią zarazić w każdej chwili, ale napewno zrobię
                        podstawowe badania dla spokojnosci i przedewszystkim dobra maluszka. Ty też
                        czekasz na wyniki sylki?smile - ja strasznie się niecierpiwie i czekam na te
                        wyniki jak na swojesmile)
                        • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:33
                          ja też czekam i co chwilę sprawdzam. mam nadzieję że o nas nie zapomnismile
                          jeśli chodzi o toxoplazmoze to kiedyś gdzieś czytałam, ze ona u ludzi
                          przechodzi nawet bezobjawowo. jak wystąpi, choć możemy o tym nie wiedzieć, to
                          przebyta gwarantuje nam że jesteśmy odporne. ja miałam kota jak byłam dzieckiem
                          bardzo długo i pewnie tą chorobę przeszłam, tak więc sie nie martwie, choć
                          unikam na wszelki wypadek kotków.
                          pozdrosmile
                          • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:37
                            Ja też miałam takie postanowienie, że dopuki się nie wyjasnie czy jestem w
                            ciąży to nie zbliżę się do kota - choćby nie wiem cosmile, ale jak widze takiego
                            małego puchatka ze świecącymi oczkami i różowym wystawionym jęzorkiem to się
                            rozpływamsmile, ale wracając do tematu gdzie takie badanie na toxoplazmozę można
                            zrobić? i ile kosztuje?

                            Sylka nie zapominaj o nas smile - my też czekamy zniecierpliwionesmile
                            • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:38
                              nie wiem ile takie badanie kosztuje, zaraz sprawdzę na tajnej liście... momencik
                              • sylka23 Tak !! Jestem w ciazy !! 20.12.05, 21:44
                                Dziewczyny !!

                                Nie wierze....Zrobilam tescik i jak na dloni dwie kreseczki....!! No
                                szok...Oboje z mezem nie dowierzamy, bo udalo nam sie za pierwszym razem !
                                Nic nie byloby w tym dziwnego, gdyby nie to ze zaplodnienie musialo nastapic w
                                zadnym innym dniu tylko na imieninach u tesciowejwink

                                Cieszymy sie strasznie, maz przejety jak nie wiem co- bedzie ojcem wink

                                Oby wszystko dobrze sie potoczylo do konca...

                                Wam tez zycze duzo szczescia, i trzymam kciuki,szczegolnie za madziorke, bo ona
                                tak jak ja czekala z niecierpliowscia niedawno....,

                                Jak ja Was kocham winkwink
                                • inia1984 Re: Tak !! Jestem w ciazy !! 20.12.05, 21:47
                                  nawet nie wiesz jak sie cieszymy !!!!!!!!!!!!!!!! G R A T U L A C J E !!!!
                                • dziorkamadziorka Re: Tak !! Jestem w ciazy !! 20.12.05, 21:47
                                  Sylka gratuluje z całego serduszka!
                                  Aż mnie ciarki przeszłysmile
                                  Ściskam cieplutko
                            • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:42
                              sprawdziłam w INVICCIE u mnie w Gdańsku. kosztuje 140 zł!!!!!szok!!!! zapytaj u
                              siebie w laboratorium, może będzie taniej.
                              • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:46
                                Ojej strasznie dużo! popytam napewno, przy okazji jak udam się do mojej gin,
                                może da jakies skierowania na badania i jakieś środki wspomagające.
                                Postaram się umówić na wizytę jak najszybciej, ale to i tak pewnie bedzie po
                                nowym roku.
                                Czekamy na wynikismile
                                • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:49
                                  przepraszam cie!!!!! nie na tą toxoplazmoze spojrzałam. badanie na odbytą
                                  chorobę i przeciwciała kosztują po 25 zł. jeszcze raz przepraszam!!!! chyba już
                                  nie funkcjonuje normalniesmile))))))))
                              • agulag26 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:49
                                łał!!!! ja włśnie wróciłam z warszawskiej delegacji i czytam z zapartym tchem
                                co u Was słychać ( to wszystko bardziej wciąga niż telenowelesmile)) - sylka23-
                                bardzo, bardzo gratuluje!!! to daje wiarę że jednak za pierwszym razem może się
                                udać!!! - u nas pierwszy cykl trwa - ale jakoś śluzu owulacyjnego ani grama,
                                mimo to staramy sie co drugi dzień-a dzis mnie tak brzych boli (zreszta od 3
                                dni) ze mi się nawet nie chce próbować. buuusad(((
                                • dziorkamadziorka Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:57
                                  Inia - za taką cenę to jeszcze można przeżyćsmile - dzięki za sprawdzenie.
                                  Agulag26 - ja dołączam do "starających się od stycznia" niestety mój pierwszy
                                  cykl zakończył się niepowodzeniem. Po świętach bierzemy się do robotysmile
                                  Pozdr cieplutko
                                • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 21:58
                                  witaj na pokładzie!!! to faktycznie wciąga, dużo się u nas dzieje. nie wiesz
                                  czemu brzuch cię boli? który to dzień cyklu?
                                  pozdrosmile
                                  • agulag26 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:00
                                    16dc - i tak boli mnie juz 3 dni. a staramy się od zeszłeś środy. może ja mam
                                    jakiś bóle urojonesmile)
                                    • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:06
                                      no raczej bół trudno sobie uroić, jak boli to boli. może to ból związany z
                                      ovu... ja nie wiem jak to boli jak sie ma ovulację, bo nigdy tego nie czułam.
                                      tak sobie pomyślałam....
                                      pozdrosmile
                                • sylka23 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:02
                                  No ja tez sie strasznie ciesze...jeszcze to do mnie nie dociera !
                                  To cos niesamowitego, taka radosc....najpierw byla nadzieja a teraz juz
                                  radosc,szczescie....Bo zostalam zafasolkowanawinkA Fasolka z naszej milosci
                                  przeciez, jakie to piekne....
                                  Chcialabym,zeby cala ciaza tak pieknie przebiegla jak to moje uczucie...

                                  Agulag26, nie ma co -trzeba probowac do konca...Licze na ciebie, i wierze ze
                                  tobie tez sie uda...i w ogole wszystkim kobitkom oczekujacym na dziecko na tym
                                  forumsmile
                                  Wierze ze wam tez sie uda...
                                  Buziulki wielkie
                                  • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:04
                                    pamięam to uczucie, jakby to było wczoraj, a tu już pierwszy dzień 6 miesiąća
                                    ciąży. tak się cieszyłam, że sie popłakałam jak dziecko, potem był moment
                                    zaprzeczania, że to jednak nie możliwe, a potam to już wszystko naraz.
                                    strasznie sie cieszę!!!!!!!
                                    pozdro dla ciebie i fasolki, no i dla mężusiasmile
                                    • sylka23 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:23
                                      No ja sie nie poplakalam, ale strasznie jestem podniecona wink Dzieki wielkie!
                                  • agulag26 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 20.12.05, 22:05
                                    no to może ja jednalk zapalę jakieś świeczuszki i sie troszke dzis postaramy -
                                    tylko dołuje mnie to że cykle mam nieregularne, nawet do 35 dni, i włściwie to
                                    jakoś wyrażnie owu nie obserwuje no i nie wiem kiedy "warto" się starać. znaczy
                                    się żeby plemniki były żwawesmile) mierzenie temp. jakoś mnie przeraża. pewnie od
                                    drugiego cyklu się za to zabiorę...
                                    • inia1984 Re: Chyba jestem w ciazy.......... 21.12.05, 15:02
                                      hej!!! to spróbuj testy na ovu. wtedy będziesz wiedziała kiedy jajeczkujeszsmile
                                      pozdrosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka