Dodaj do ulubionych

Starające sie z Poznania

05.02.06, 22:41
Witam wszytkie starające się o maleństwo smile
Ile cykli macie już za sobą??
My stramy sie dopiero 2 miesiąc ale już zaczynam wariować...
Za pierwszym razem myslałam ze nadzwyczaj szybo nam się udało, wszytko na to
wskazywało. 34 dni (na regularne 28), temp podwyższona, często siku,
generalne zmęczenie i w dzień gdy mieliśmy zrobić test - a w zasadzie na
chwilę przed jego zrobieniem zauważyłam czerwoną małą plamkę. Test jeszcze
zrobiłam ale drugiej kreski nie było.... Co dziwne plamek było jeszcze kilka
a dopiero następnego dnia dostałam @.... Moze po prostu sama sie nakręciłam
ale tak bardzo chciałam zajsc.... I jak dostałam okres to wpadłam w czarną
rozpacz....
Teraz mamy drugi miesiąc intensywnych starań wink
Zobaczymy, jest 22 dzien.
Ale juz sie boje, i na sama myśl ze znów mołoby się nie udac robi mi sie
niedobrze.
Wiem ze to DOPIERO 2 miesiąc starań i może troszkę przesadzam ale co zrobić
jak tak bardzo mocno sie czegoś pragnie....I jest to silniejsze od zdrowego
rozsadku...
A jak tam u Was????
Wiele nas jest? Moze sa jakies specjane sposobywink?
Pozdrawiam wszytkie cieplutko i zycze owocnych starań (nam
wszytskimsmile)!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kasielka Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 12:31
      hey
      ja zaszłam po 9 mies starań, i tez tak czekałam jak Ty a jak tego 9 mies
      odpuscilam to wtedy STAŁO SIĘ!
    • mjodzik78 Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 15:03
      My staramy sie dopiero pierwszy miesiąc więc wiem co czułaś za pierwszym razem,
      ja tez chciałabym, żeby to było juz teraz.Lubie mieć wszystko zaplanowane,
      łatwe do przewidzenia..a tu nic nie mozna założyć z góry..trzeba się zdac na
      naturę i próbować...próbowac..próbować...nie wiem jak ja to wytrzymam ...
      chciałabym juz wiedziec kiedy się uda...wink
      kasielko...9 m-cy próbowania musiało byz bardzo ciężkie, prawda?
      • dzagaaa Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 15:29
        Tez lubie miec wszytko zaplanowane ale masz racje, tego zaplanowac sie nie da...
        Najbardziej "przeraza" mnie to co pisza dziewczyny - ze starały sie przez około
        rok,a pozniej gdy odpuszczały to zachodziły.... Wniosek z tego taki ze mozna
        sie przyblokowac jak tak bardzo sie chce, a ja własnie tak mam ze bardzo
        chce....smile
        Ale ciesze sie niezmiernie ze mamy takie forum, ze wiem ze nie tylko ja borykam
        sie z tymi wszytkimi myslami, ze mozemy sie nawzajem wesprzec i pocieszycsmile
        Coż, probujemy dalej bo to tez jest przyjemne wink
    • orticca Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 16:53
      Melduje sie i ja smile))
      Rowniez drugi cykl staran ale moge go juz spisac na straty. Czekam teraz
      niestety na @. Cykle mam 31-37 dni, ale mialam tez dwa cykle w ciagu roku
      kalendarzowego 40 dniowe wiec tak sobie mysle ze byly to pewnie cykle
      bezowulacyjne.
      Ja tez lubie miec wszystko zaplanowane i poukladane. Ale po tym co tu czytam
      wiem ze nie zawsze mozna. Z drugiej strony mam znajome, ktore zaplanowaly sobie
      ciaze na konkretny miesiac i pieknie im wszystko wyszlo. Wczoraj kolejna
      kumpela urodzila. Ciesze sie bardzo ale z drugiej strony zal serce sciska, ze
      to nie moje....

      Wytrwalosci i wiary nam zycze smile))
      • pitu_finka Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 17:00
        Tez jestem z tych co to zawsze lubia miec wszystko zaplanowane. Tez czekalam
        jak wariatka na @ w 1 cyklu, w 2 cyklu... Teraz 6 a ja dalej czekam. I juz z
        troche mniejsza wiara ze sie udalo. Nie zycze Ci tego, ale czesto zdarza sie
        tak ze starania ucza pokory. I zniesiesz to, mimo ze teraz ci sie wydaje ze
        nie. Pozdrawiam
    • dzagaaa Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 17:23
      Coraz nas wiecej smile
    • morelka80 I jeszcze ja :) 06.02.06, 18:15
      Teraz jest nasz 7 cykl starań sad

      Co prawda miałam czekać do następnej niedzieli, aż będzie termin @, ale już nie
      mogę wytrzymać i jutro rano robię test.

      Mam nadzieję, że wreszcie zobaczę te dwie krechy sad
      • dzagaaa Re: I jeszcze ja :) 06.02.06, 18:52
        Cześć Morelka!
        Trzymam kciuki za jutrzejszy tescik i zycze 2 kreseczek!!!!
        Daj znac jak poszło smile
    • orticca Re: Starające sie z Poznania 06.02.06, 19:15
      Milo widziec, ze nie jestem tu sama. Podnosi mnie to bardzo na duchu.
      Trzymam kciukasy za morelke i za nas. Oby sie udalo !!!
      • morelka80 jednak nie stanie się cud :( 07.02.06, 10:59
        Znów się nie udało sad
        • dzagaaa Re: jednak nie stanie się cud :( 07.02.06, 11:05
          Bardzo mi przykro Morelka...
          Trzeba wierzyc z nastepnym razem się uda!!! Musimy wierzyc ale tez nie myslec
          za duzo...
          Choc wiem jakie to ciezkie!!!!
    • pogodynka7 Re: Starające sie z Poznania 07.02.06, 12:08
      Dołączam się do Was - Poznanianki i Wielkopolanki!
      Mam już 3 letnią córeczkę, tak właściwie to mieliśmy się starać na dobre od
      przyszłego m-ca, ale... za 3-4 dni powinna przyjść @, a ja... żadnych objawów!
      Na 2 tyg. przed spodziewaną @ miałam zawsze ból piersi, trochę plamiłąm, a
      teraz - nic - cisza !!! Gdybym była w ciązy byłoby pięknie, tak od razu, przy
      pierwszym dziecku staraliśmy się 3 m-ce, więc mam już jako takie doświadczenie.
      Jesli macie jakieś pytania do "starej wygi" - to śmiało, jak tylko czas
      pozwoli będę pisać.
      Rodziłam na Polnej, mieszkam i pracuję w P-niu i serdecznie Was wszystkie
      pozdrawiam i życzę owocnych nocy!!!
    • dzagaaa Re: Starające sie z Poznania 07.02.06, 15:44
      Witam w dniu dzisiejszym!
      Pogoda w Poznaniu okropna - nie sprzyja pozytynemu mysleniu... A ja znow
      zaczynam sie stresowc -dzis 24 dc - i tak bardzo bym chciala zeby ta paskudna @
      nie przyszła, ale cos przeczucia mam inne - poza tym z wykresu wychodzi mi caly
      czas niska temp ?!?!
      No coz, pogoda ta sprzyja natomiast wskoczeniu pod kocyk i ... próbowaniu smile A
      to juz jest przyjmne!!!
      PS. Pogodynka - jak wspominasz Polną?? Bo gdyby nam sie udało tez tam planuje.
      Pozdrawiam gorąco!!!
      • pogodynka7 Re: Starające sie z Poznania 08.02.06, 07:37
        Cześć! Ja mam dziś 26 dc, jeśli @ nie przyjdzie w weekend, to w przyszłym tyg.
        testuję. Obym tylko wytrzymała chociaż do połowy tygodnia!
        Jeśli chodzi o przeczucia, to ... sama nie wiem, chyba nie chcę zapeszać. Co ma
        być to będzie :+))
        Na Polną chodziłam do szkoły rodzenia, więc zdecydowałam się na poród w
        wyremontowanym i chyba najlepeij wyposażonym szpitalu. Komfortem jest
        niewątpliwie osobna sala dla rodzących, a sam poród - no cóż. Trwał 13 godzin,
        w międzyczasie była zmiana lekarzy - jeden mówił przeć, drugi przychodził i
        mówił, że w żadnym wypadku. Położne miłe, jak widać nie miałam opłaconego ani
        lekarza ani położnej i ... urodziliśmy razem z mężem piękną , zdrową ( 3.510kg)
        córkę siłami natury.
        Trochę gorzej jest już po porodzie, bo trudno doprosić o jakąś pomoc ze strony
        piguł, ale i z tym dałam sobie radę. To w końcu tylko 3 dni - Uśmiechem i
        dobrym słowem przezwyciężyłam wszystko , bo miałam najważniejszą istotkę przy
        swoim seruszku.
        Ufff.. ale się od rana rozpisałam. pozdrawiam wszystkie !!!

        • dzagaaa Re: Starające sie z Poznania 08.02.06, 10:09
          Witam Panie w ten paskudny dzionek!!! Znów pogoda nas nie rozpieszcza!!!
          Pogodynka - dziekuje za odpowiedz w zw z Polną, z tego co mowisz to nie jest
          idealnie ale z drugiej strony to chyba najlepszy, publiczny oczywiscie, szpital
          połozniczy w Poznaniu.
          U mnie dziś 25 dc i chyba jutro sobie potestuje. W sumie to boje sie bardzo i
          nie za bardzo mam ochote pozbywać sie nadzieji ale ide jutro do dentysty i
          dentystka powiedziała ze musi miec takie info. Swoją drogą nawet jak wyjdzie
          negatywnie to pewnie i tak bede sie zastanowiac czy oby na pewno nie zaszłam -
          w koncu test powinno sie robic w pierwszym dni braku @... Pokrecone to
          wszytko....
          Pozdrawiam cieplutko wszytkie starające sie wielkopolanki!!!
          No i witam nowe "twarze" smile na naszym poscie! smile
          • pogodynka7 dzagaaa 08.02.06, 10:46
            No to trzymam kciuki - może się uda? Jest szansa, jeśli zrobi się test po 10
            dniach od zapłodnienia. Życzę dwóch kreseczek i napisz jutro koniecznie jak
            wynik!!! Pozdrawiam.
          • mirabil Re: dzagaaa 08.02.06, 14:39
            Też mam na jutro umówioną wizytę u dentystki. Podczas poprzedniej wizyty
            zapisała mi antybiotyki, więc w tym miesiącu niezbyt się do starań
            przykładaliśmy. Ironią losu byłoby, gdyby się udało. U mnie dopiero 18dc (przy
            +/- 25-dniowych cyklach), więc testu nie mam co robić. A szkoda. Znów ominie
            mnie szansa na bliźniaki. Następna dopiero za dwa miesiące.
    • mirabil Re: Starające sie z Poznania 08.02.06, 09:37
      Pozwólcie, że dołączę do Was. Jestem z Poznania, 12 cykl starań, i pewnie nie
      ostatni. Pozdrawiam wszystkich ciepło w te paskudne dni.
    • majka0026 Re: Starające sie z Poznania 08.02.06, 13:58
      Witam Was Poznaniankismile Ja również stąd. Mam na imię Maja, w tym roku skończę
      27 lat. Staramy się z mężem o dzidzię mniej więcej pół roku. Narazie nic z tego
      nie wychodzi sad Ale jestem dobrej myśli i wierzę, że wkrótce mały krzykacz
      znajdzie się w moim domu i nie da nam spać smile Pozdrawiam Was wszystkie
      • pogodynka7 Do dzagaaa 09.02.06, 11:04
        • pogodynka7 Re: Do dzagaaa 09.02.06, 11:07
          oj, za wcześnie enernęłam...
          I co ? zatestowałaś?
          Jestem ciekawa. Muszę się przyznać, że mam objawy. Jestem senna, zmęczona ,
          latam siku i ,... od rana zaczęło mnie mdlić.
          Myślę, że to "TO", ale zatestuję dopiero w sobotę rano, pozdrawiam i napisz jak
          test i wizyta u dentystki?
    • agula606 Re: Starające sie z Poznania 09.02.06, 12:58
      Mi się udało w piątym cyklu starań. Nie miałam żadnych objawów, po prostu w
      dzień @ zrobiałam test i wyszły dwie kreski. To był jeden z najszczęśliwszych
      dni w moim życiusmile Czego i Wam wszystkim serdecznie życzęsmile Buziaki
      • mjodzik78 Re: Starające sie z Poznania 09.02.06, 17:47
        no agula606 to gratulacje!
        Kobietki a gdzie chodzicie do gina w Poznaniu? Maci kogos godnego polecenia?
        Może wymienimy sie doświadczeniami i opiniami?
        Ja testowac moge dopiero najwczesniej za tydzien, ale nie wiem czy bede bo sie
        boje ze i tak nic z tego... chyba wole jeszcze "popróbować" i w nastepnym cyklu
        zrobie wink))
        Trzymajcie się ciepło!
        Trzymam kciuki za wszystkie testujace, niech bocian leci w wasze strony wink
    • dzagaaa Re: Starające sie z Poznania 09.02.06, 20:42
      Dobry wieczór mile paniesmile
      Melduje sie w dniu dziejeszym. U dentysty byłam ale nie zrobiłam testu. Krótko
      mówiąc...stchórzyłam. Stwierdziałam ze wole zrobic ok. soboty-niedzieli niz
      zrobic teraz a później łudzić sie ze moze robiłam za wczenie. Natomiast u
      dentystki po prostu robiłam to co nie wymagało znieczulenia. A wiec Pogodynka -
      testujemy razemsmile
      Jeśli chodzi o lekarzy to moze faktycznie warto powymieniac sie
      doświadczeniami, Miodzik. Ja chodze do pani dr Skorupskiej. Na prawde polecam.
      Pozdrawiam i zycze miłego wieczorkusmile
      • mjodzik78 Re: Starające sie z Poznania 14.02.06, 11:05
        Dzagaaa, napisz może gdzie ta babka przyjmuje i czy na NFZ, to zrobimy sobie
        taki mały ranking wink
        Ja chodze do Dr Talikowskiego, przyjmuje w Elmedzie koło ul. Roosvelta na NFZ,
        również polecam jest bardzo miły i rzeczowy, zawsze odpowiada n amoje czasem
        głupiutkie pytania wink
        • sylasss Re: Starające sie z Poznania 14.02.06, 13:40
          czesc dziewczyny!!!

          pozwólcie, ze dolacze do Was. mam 31 lat i od pol roku staram sie z mezem o
          dziecko. Przeszlam juz momenty euforii i zalamania. Teraz jestem na etapie
          odpuszczenia, ale to i tak nie pomaga w zajsciu w ciaze. Lekarz twierdzi, ze
          jestem zdrowa, chociaz zadnych badan hormonalnych mi nie zalecil. Czy wiecie
          jakie badania sie robi?? Ja jestem ciemna w dziedzinie hormonow.
          dziewczyny, zycze nam Milosnego walentego i oby byl owocny!!!!
          Fajnie, ze jestescie...
          pozdrawiam Was serdecznie
          • sylasss zioła wspomagajace 14.02.06, 13:42
            aaa przypomnialo mi sie!!!
            Czytalam na innych forach o ziołach ks. Grzegorza Sroki, kóre reguluja prace
            jajnikow i pomagaja zajsc w ciaze. jak znajde proporcje tej mieszanki to Wam
            napisze, ok??
            • sylasss Re: zioła wspomagajace 14.02.06, 13:47
              * Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, * z "Poradnika ziołowego" , pobudzająca
              pracę jajników

              lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
              koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
              macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
              pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
              dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
              rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
              ruta {Herba Rutae} 20gr
              nagietek {Calendulae flos} 20gr
              nostrzyk {Herba meliloti} 20gr

              Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę
              odwaru przed snem.
              tylko nie kupujcie gotowej mieszanki, trzeba kupic je osobno w zielarni i
              wymieszac. Pije od ok.20 dni i bardzo, bardzo wierze, ze mi pomoga.
              mam nadzieje, ze wam rowniez
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka