Dodaj do ulubionych

Starania lipcowe - nowy wątek ;-)

    • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 05.07.06, 14:34
      Biust nadal jak Pamela do tego ma chyba 50 st.C !!!!! Sutki oszalały wink Nic się
      nie zmienia... Kurcze ja już chcę testować wink
      • magiggii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 05.07.06, 17:01
        ale sie dzisiaj kobietki rozpisalyscie. tyle postow do przeczytania a trzeba
        mezusiowi obiadek zrobic bo biedaczysko nie bedzie mial sil na
        przytulanko.dzisiaj 16 dc ale owu chyba jeszcze nie bylo(brak znajomego cmienia
        jajnikow).ale nic nie szkodzi.moje kochanie tak sie rozochocilo ze codziennie
        chce sie przytulac i za kazdym razem musze mu tlumaczyc dlaczego co dwa
        dni(gorzej niz z malym dzieckiem)

        amoniaaa juz po cichutku ci gratuluje.kuzynka mojego meza na 2 dni przed @ tak
        objadała sie sledziami ze jej wlasna siostra stwierdzila ze na 100% jest w
        ciazy. w tej chwili synek ma ponad 2 latka.
        • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:26
          zobaczymy co to będzie wink wczoraj zauważyłam żyły na moim biuście, może nie
          takie grube krechy ale powoli wyskakują. Nigdy tak nie miałam. Do tego dziś
          tempka lekko spadła ale nie tragicznie, wciąż jest w normie i mam nadzieję że
          tak zostanie smile))) Pozdrawiam.
    • kasia.w4 Re: Starania lipcowe + zaneta :) 05.07.06, 14:36
      witajcie, to ja już oficjalnie dołączam - 1dc.

      amonia - trzymam kciuki.

      zaneta - mam pytanie o prolaktynę, w którym dniu cyklu się robi badanie i jak
      ono dokładnie brzmi? Wybieram się do gin w przyszłym tyg i może wynik bym już
      przyniosła (dwa miesiące temu odstawiłam od piersi synka, a wiem że karmienie
      podnosi prolaktynę, może tu leży mój problem?)

      pozdrawiam lipcowo
      • kasia.w4 miało być zanetad30 :) n/t 05.07.06, 14:38
    • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 05.07.06, 16:24
      aaaa przypomniało mi sie co bylo ostatnio na zakupach z mężem wink chodzimy po
      markecie i miałam smaka na ogórka kiszonego więc już go wpałaszowałam w
      sklepie, potem mi było za słono i zagryzłam mleczną kanapką a na koniec
      dowaliłam pepsi, w domu po powrocie zrobiłam taki mix, że mój mąż się śmiał i
      mówi mi: "ty chyba serio jesteś w ciąży bo to co ty robisz to szok" wink
      • lidszu Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 05.07.06, 23:25
        amoniaaa - trzymam mocno kciuki i na razie po cichutku gratuluję.

        A ja czekam do początku przyszłego tygodnia na owu. Bałam się, że w tym cyklu
        nic nam z tego nie wyjdzie, ponieważ mąż miał mieć wyjazd służbowy za granicę,
        ale całe szczęście pojedzie dopiero w przyszły weekend, ufff....
        • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 08:56
          Wiecie co mam juz dosyc dopadl mnie dol.W poniedzialek mialam 15dc test owu
          pozytyny(przytulanko) we wtorek tez test pozytywny i w srode tez,tyle juz robie
          te testy i nic takiego nie mialam.Udalo nam sie przytulac tylko w poniedzialek
          wiec napewno nic z tego.Po za tym mam brac luteine 4 dni po pozytywnym
          tescie,tylko teraz mam problem bo nie wiem od kiedy liczyc.Tak bardzo
          chcialabym juz byc w ciazy a w kazdym cyklu jest cos nie tak.Chce mi sie ryczec
          i tyle
          • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:28
            słyszałam że jak się zajdzie w ciążę to testy owu wychodzą pozytywne wink Gdzieś
            to tu było na forum o tym... Czyli może coś z tego wyszło wink Nie załamuj się.
            Jesteśmy z Tobą!!!!!
            • i.f Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:34
              Amoniaaa a który masz dzień cyklu? Może testuj? Ja testowałam w 30dc i wyszła
              II. Dziś mam termin @ i nic. Tempka nadal wysoko 37,15. Trzymam kciuki i
              powdzenia
              • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:37
                29 dc. dzisiaj, ale cykle mam ostatnio po 36 dni wiec musze jeszcze czekac, bo
                nie chce sie napalic a potem mi nic nie wyjdzie i bede musiala poprawiac. Owu
                mialam tydzien temu tak wiec jeszcze raczej nic nie wyjdzie... tak sądzę wink
                • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:52
                  amonia dzieki za cieple slowa):w ciazy nie jestem no bo jak,zaczelam robic
                  testy 15dc wiec kiedy mialabym zajsc.Ciebie podziwiam masz tyle prob za soba i
                  tyle wiary i pozytywnego mylenia!Zycze ci abys teraz juz zakonczyla starania i
                  w koncu ujrzala te dwie kreseczki!!!
                  • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 09:59
                    Bo najważniejsze to się nie poddawać !!!!!!!!!!!! Kiedyś musi się w końcu
                    udać smile))) Przesyłam pozytywną energię -----------> wink buziaczki
                    • izaa80 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:06
                      Widze amoniaa ze my idziemy leb w leb. Mialam owulacje 30 wiec wyglada na to ze
                      razem sie bedziemy testowac smile)
                      • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:09
                        no ja też miałam owu 30 czerwca wink Ja testuję w przyszłą sobotę wink a ty kiedy?
                        Masz już może jakieś objawy? coś Cię boli? Pozdrawiam
                        • izaa80 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:14
                          Niee. Nic nie boli. mam tylko podwyzszona temke (37.1), nie wiem czy ona tez na
                          cos wskazuje bo prwde mowiac nigdy sie tym nie interesowalam. A testowac jesli
                          @ nie da o sobie znac pewnie tez bede w next weekend
                    • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:09
                      Dzieki za pozytywna energie!Zla jestem ze w tym tygodniu mam owu bo od soboty
                      jedziemy na wczasy a to moze pozytywnie by wplynelo na staranka.Od kad staramy
                      sie o dziecko to cykl dzieli sie na spokojny i nerwowy,jak przychodzi owu to
                      zaczynam myslec czy tym razem w koncu sie uda,potem to oczekiwanie na termin
                      niechcianej@ a nie oszukujmy sie zadna z nas po owu nie jest w stanie nie
                      myslec czy sie udalo czy nie
                      • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:15
                        zgadzam się z Tobą. My też niebawem wyruszamy na wakacje a dokładnie w środę smile
                        Też myślałam że może tam coś zrobimy ale owu była tydzień temu i zobaczymy co
                        to będzie smile
                        • izaa80 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:27
                          ponawiam pytanie. czy podwyzszona temka moze swiadczyc o ciąży??
                          • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:32
                            to zależy ile dni ją już masz?
                            • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:36
                              ostatnio jak bylam u gina to powiedzial ze podwyzszona temp w drugiej fazie
                              cyklu do dnia spodziwanej @ to normalana rzecz
                            • izaa80 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:37
                              prwde mowiac to mierze ja od wczoraj. Przytulanka byly w weekend od piatku
                              poczawszy (zeby wykorzystac szanse na maxa) smile
                              no i tyle. jak pisalam wyzej wczesniej nie interesowalam sie temka i jaj
                              wplywem na ciaze , na owulacje to i owszem. i dlatego jestem taka
                              niezorientowana sad
                            • alfa156 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 10:37
                              Może jeśli w dniu @ nie spadnie. Ja miałam ostatnio podwyższoną niesety tylko
                              do dnia @, spadek i koniec. Mierz dalej trzymamy kciuki będzie dobrze. Jak mów
                              amonia musi się kiedyś udać. Rada od nas im bardziej chcesz tym gorzej to
                              wychodzi. Wyluzuj, mierz tempki kochaj sie ile wlezie i usmiech. smile Trzymamy
                              kciuki za Ciebie i za siebie!!!!
                              • amoniaaa Zgadza się - alfa ma rację :-) 06.07.06, 10:44
                                Jeśli dłużej utrzyma się na wyższym poziomie to jest ciąża. Ale jeśli ty
                                wcześniej nie mierzyłaś, to nie masz porównania i trudno będzie to określić.
                                • izaa80 Re: Zgadza się - alfa ma rację :-) 06.07.06, 10:53
                                  No wlasnie. dlatego jestem w kropce.Staram sie nie myslec ze chce i juz bo zbyt
                                  wiele moich kolezanek na takim podejsciu sie przesjechalo. A swoja droga
                                  okropna jest ta psychika kobiety.jak nie cce miec dzieci i onich nie mysli to
                                  zachodzi bez problemu, a jak zdecyduje sie na Tak to wtedy zaczynaja sie
                                  schody. LIPA. smile)
                            • mrsbird Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 11:13
                              Chodzi o to, że wogóle jej nie mierze, bo za bardzo nie wiem po co i jak i kiedy?
                              • breili Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 13:55
                                Gdzies wyczytalam, ze jezeli wyzsza tampka utrzymuje sie przez 18 dni to jak
                                najbardziej powinno sie szybciutko zrobic tescik wink
    • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 11:23
      Hej Dziewczyny!!! Myślałam, że jestem jedyna starająca się o dziecko, wchodzę
      na to forum a tu tyyyyyyyyyle chętnych smile Najgorsze jest nastawianie się i
      oczekiwanie, trzeba wrzucić na luz i robic "to" wtedy kiedy się ma na to ochotę
      a nie "molestować" męża codziennie. Ale wiem, że to wcale nie jest łatwe, bo j
      asama tak robię, ale czekam na dobre wieści. Przewidywany termin okresu mam na
      20 lipiec i mam nadzieję że go nie dostanę. Zobaczymy...
      • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 11:26
        trzymamy kciuki za Ciebie smile))) Ja mojego dziennie nie molestuję wink
        • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 12:12
          Dziewczyny ja zaraz zwarjuje!!!Zrobilam kolejny test owu i znow jest
          pozytywny,dzis jest 18dc i to juz jest czwarty pozytywny test.Uzywam testow juz
          szosty miesiac i nigdy tak nie mialam,chce mi sie ryczec bo nie wiem co sie
          dzieje,kolejny miesiac cos sie dzieje
          • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 12:14
            przestań. Nie rycz. Za 2 tyg. zrob test ciazowy to zobaczymy co to znaczy wink
          • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 12:16
            mierz tą temperaturę i rzuć w cholerę te testy.... Tylko się przez nie
            martwisz sad((( Trzymam kciuki wink A w których dniach cyklu było przytulanko????
            • sa.sza Re: do zaneta30 06.07.06, 12:29
              zaneta30 - amoniaaa ma rację, same się nakręcamy a to wcale nie pomaga. Jak
              masz się przez te testy stresować, to lepiej je wyrzuć, albo chociaz odstaw na
              jakiś czas (ach to spontaczniczne lato!), pomierz tylko tempkę. zawsze to mniej
              stresujące wink
    • amoniaaa A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:18
      To jeszcze nie ten czas. Ewentualna @ powinna przyjśc dopiero za tydzień w
      piątek!!! Takie narazie lekkie skurcze w podbrzuszu...
      • emma_sz Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:23
        amoniaaa nie chcę nic mówić ale też tak miałam big_grin

        Trzymam kciuki i zarażam ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~***************~~~~~~~~~~~~~~
        • amoniaaa Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:28
          daj się zarazić wink Łapię wszystko co wysyłasz !!!!!!!!!!!!!!! No dobra podzielę
          się z innymi wink
      • zanetad30 Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:26
        Wiesz co u mnie z mierzeniem tempki nie da rady bo probowalam,chorowitek ze
        mnie i z wykresu nici,musze uzywac tych testow bo biore luteine a ja koniecznie
        trzeba brac po owu.Do tej pory uzywalam ich 5 miesiecy i wszystko bylo jasne a
        teraz nie wiem,sprobuje sie dodzwonic do mojego gina.Testy zaczelam robic w
        poniedzialek no i w poniedzialek bylo ostatnie przytulanko ale bylo tez czest w
        zeszlym tygodniu
        • amoniaaa Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:29
          no więc zobaczymy jak było przytulanko to może plemniczki przetrwały i coś z
          tego będzie wink
      • kka77 Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:28
        Z tego co zdążyłam się już zorientować to wiele dziewczyn miało uczucie jakby
        nadchodziła @, a okazało się że to bobosmile Nie można tracić wiarysmile Trzymam
        mocno kciuki
        • amoniaaa Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:35
          chyba się już trochę wkręciłam smile ale mi się to nawet podoba, najlepsze są te
          ostatnie 2 tyg. cyklu kiedy się czeka wink
          • kka77 Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:42
            U mnie dopiero 5dc więc jeszcze dłuuuuuuga droga, a ponieważ to 1 cykl starań
            to się nie nastawiam.
            • amoniaaa Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 12:50
              nie jest powiedziane że się nie uda wink
              • kka77 Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 13:02
                Tak, ale zawsze jak mi na czymś zależy to wolę sobie nic nie wyobrażać żeby nie
                zapeszyć i to z reguły działasmile
                • amoniaaa Re: A mnie zaczyna boleć brzuch jak na @ :(((( 06.07.06, 13:11
                  tak więc cichosza..... wink
    • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 13:45
      mój mężuś się dziś pyta na gg (z pracy) jak się czuję - mówię że kiepsko...
      wiec pyta czy biorę witaminki (biorę falvit), a ja na to że musze dziś kupić bo
      mi się skończyły... A on mi że musimy kupić lepsze a nie ten falvit wink Nonono
      mężuś coraz bardziej się przejmuje... Ciekawe ciekawe big_grin Dziewczyny brzusio
      mnie coraz bardziej boli sad(((
      • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 14:08
        Mój (jak będę już w ciąży) chyba będzie kazał mi leżeć w łóżku, żebym się nie
        przemęczała, założy własne gospodarstwo rolne, co by wszystko było ekologiczne
        i bez konsrwantów... Ale i tak jest kochanysmile
    • breili Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 14:00
      Czesc Dziewczyny!
      Dawno nie bylo mnie na forum bo bylam na urlopie a potem okazalo sie ze
      zapomnialam hasla i nie moglam sie zalogowac. Chyba sie starzeje. Od 3 dni
      probowalam z najprzerozniejszymi haslami i w koncu dzis mi sie udalo wpasc na
      to wlasciwe. Hurra!
      W kazdym razie starania czercowe zakonczyly sie u mnie fiaskiem i "przeskakuje"
      na lipcowe. Tabletki odstawilam pod koniec maja i w mojej naiwnosci myslalam ze
      raz dwa mi sie uda, ale nic z tego. No wiec dzialam w lipcu. Dzisiaj 7 dc.
      Buzka
      • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 06.07.06, 14:45
        Juz wiem o co chodzi,zapytalam w aptece ze robie testy owu i od poczatku tego
        cyklu biore bromergon pani powiedziala ze bromergon pobudzil jajeczkowanie ze
        jak mi te testy tak wychodza to bedzie ladna owulacja!!!No wiec sie
        uspokoilam,teraz jeszcze trzeba sie poprzytulac i moze w koncu sie uda,o Boze
        jakbym chciala.Amonia w sobote spotkalam sie z kolezanka jest w 6 tygodniu
        ciazy i mowila ze nie spodziewala sie ze sie uda bo przed spodziewana@ brzuch
        ja bolal jak na @ wiec moze i u ciebie kochana to dobry znak,trzymam kciuki
        zeby tak bylo!!!
        • amoniaaa ;-) 06.07.06, 14:57
          Oby właśnie tak było bo serio mnie boli dziś cały dzień.... Do tego mi jakoś
          słabo... tak jakbym miała "spóźniony zapłon" wink
    • kasia.w4 zanetad30 06.07.06, 14:43
      dzięki za info o prolaktynie, jestem z krakowa, zobaczymy ile tu kosztują te
      badanka smile

      tak mi przyszło do głowy, Ty bierzesz bromergon (czy jakoś tak)? bo wiem że on
      zmienia wynik testu ciążowego, więc może tego owulacyjnego też? zadzwoń do
      gina, albo spytaj się w aptece. szkoda że temki nie mierzysz sprawa byłaby
      jaśniejsza. a te kreski takie same wychodziły czy ta testowa jaśniejsza?

      ja mam jakiś pozytywny nastój sama się dziwię. choć to dopiero 2dc. smile
      • zanetad30 Re: zanetad30 06.07.06, 14:52
        Kasia te testy wlasnie caly czas mam bardzo wrazne poprostu pozytywne,ale juz
        sie uspokoilam.Mysle ze owu przede mna bo boli mnie lewy jajnik no i sluz mam
        plodny a wiec mam nadzieje ze mam jeszcze czas na podjecie odpowiednich
        dzialan):
        • zanetad30 Re: zanetad30 06.07.06, 15:03
          Kurcze tak sie przyzwyczailam do tego forum ze nie wiem jak wytrzymam od soboty
          bez dostepu do netu,no moze wpadne do jakiejs kafejki i zobacze jakie tu
          postepy sa.Amonia a kiedy ty wyjezdzasz i kiedy testujesz?U mnie @ najwczesniej
          18 lipca
          • amoniaaa wakacje 06.07.06, 15:14
            my lecimy w przyszłym tygodniu z wtorku na środę już... @ mam mieć w piątek za
            tydzień dopiero a testować będę w sobotę jak @ sie nie pojawi. jakoś kiepsko
            się dziś czuję. NIe żebym wymyślała sobie objawy, ale ten brzuch do tego
            doszedł fakt iż robi mi się niedobrze sad((( Mąż się śmieje że będe musiała mieć
            reklamówkę między nogami w samolocie smile))) a mi nie do śmiechu uncertain
            • zanetad30 Re: wakacje 06.07.06, 15:27
              Wiesz co ja bym ci radzila zatestowac we wtorek rano,moze akurat ci juz
              wyjdzie,a jak nie to dopiero zatestujesz na miejscu.Mam nadzieje ze sampoczucie
              ci sie poprawi bo ja nawet jak nic mi nie jest a laduje w jakims upalnym kraju
              to jestem ledwo zywa
              • amoniaaa Re: wakacje 06.07.06, 15:34
                ja uwielbiam te upalne wakacje tak wiec nigdy mi nic nie jest. Tak samo
                pomyslalam zeby zatestowac we wtorek przed wyjazdem, ale juz sama nie wiem. Nie
                bedzie to za wczesnie??
            • kajka271 Re: wakacje 06.07.06, 15:29
              Czytam Was i jestem w szoku jakie techniczne moze byc staranie sie o dziecko.
              Chyba w tych wszystkich pomiarach zatraca się trochę przyjemność... jak w tym
              spntanicznym miesiącu nam nie wyjdzie... to dołącze do was z mierzeniem
              temperatury...
              • zanetad30 Re: wakacje 06.07.06, 15:42
                Moim zdaniem sprobowac mozna nic nie tracisz a jak kuz bedziesz wiediala to
                bedziesz mogla bardziej na siebie uwazac.Kajka ja cale zycie myslalam ze tak
                poprostu sobie zajde tylko ze jak tak sobie spontanicznie podchodzialam do
                tematu bez zadnego nastawiania sie to minelo 7 miesiecy i nic z tego nie bylo
                jak jest jakis problem to samo nastawienie niestety nie pomoze a tylko nie
                potrzebnie traci sie czas
                • kka77 Re: wakacje 06.07.06, 15:58
                  Niby tak, ale pierwszy cykl można pójść na spontan. Potem można się
                  przyłożyć... Chyba, że ktoś ma wyznaczony przez siebie termin porodu i nie może
                  to być później, ale im więcej stresu tym mniejsze prawdopodobieństwo...
                  • zanetad30 Re: wakacje 06.07.06, 16:01
                    Dopiero zaczynasz wiec nie masz sie co martwic i w zasadzie to przynajmniej 3
                    cykle mozesz spokojnie potraktowac a moze akurat bedziesz ta szczesliwa ktora
                    zaraz bedzie mama,zycze ci tego serdecznie zebys nie musiala tak sie meczyc jak
                    niektore z nas
            • mila_nie Re: wakacje 06.07.06, 18:37
              wiesz co amoniaaa, nie chce byc niemila i naprawde zycze Ci zebys juz byla w
              ciazy, ale... jezeli Wasze przytulanko bylo w piatek 30.06 to Twoje
              objawy "ciazowe" sa... gleboko przesadzone i troche smiac mi sie chce, kiedy
              Cie czytam. Przepraszam, nie chce Cie obrazic, tylko tak sobie czytam i sie pod
              nosem usmiecham.. to chyba pierwsza osoba, ktora tak wczesnie odczuwa
              zachcianki, mdlosci w szostym dniu ciazy... a o samolot sie nie martw, nie
              musisz brac reklamowki, w "tym" celu sa tam super torebki! smile ...no i musialam
              sie wypisac. Sorrki winkPozdrawiam
              • kajka271 Re: wakacje 07.07.06, 08:59
                amoniaaaa: czytałam że są też takie czulsze testy, które wychodzą już po 10ciu
                dniach, to moze spróbuj taki?
                Ja własnie przy poprzednim dziecku tak miałam. Najpierw się nie
                zabezpieczaliśmy wcale, wogóle o tym nie myśląc, zaraz po ślubie więc dzieci
                możemy mieć, jak wyjdą. Ale po 2-3 miesiącach zaczęłam sie stresować, że może
                jednak coś nie tak (zawsze chciałam miec dzieci i bałam się, że nagle może się
                okazać, że nie mogę) więc policzyliśmy kiedy mniej więcej może być
                jajeczkowanie, burzliwy weekend i mamy synka wink Dodam, że te 2-3 miesiące to w
                sumie wiedziałam kiedy mam jajeczkowanie, ale zawsze akurat wtedy mieliśmy
                jakichś gości w domu, zero intymności to i skąd to dziecko miało by się wziąć.
                No i reasumując nie zdążyłam sie wgłębić w tajniki starania o dziecko, bo ono
                poprostu myk i było.
                Potem byłam spokojna, że w takim razie wszystko ok, z drugim nie będzie
                problemów, ale słyszałam ostatnio o kilku parach, w których z tym drugim
                dzieckiem był problem. albo nie wychodziło, albo poronienia, i troszke się tym
                zestresowałam... no ale na razie dopiero zaczynamy, wszystko przed nami,
                jeszcze może nam wyjść expresowo smile
              • izaa80 Re: wakacje 07.07.06, 09:01
                Mila_nie mysle ze troszke zlosliwa faktycznie jaestes ale chetnie opowiem ci w
                skrocie co sie dzalo ze mna 3 m-ce temu. Ja równiez myslalam ze sie udalo,
                mialam powiekszone piersi, bolalo mnie podbrzusze i zle sie czułam. (jkaies
                mdlości itp). Potem pojawiły sie jakies plamki no to juz w ogole wpadlam w
                panike, a okazalo sie ze to w tak niecodzienny sposób pojawila sie @ i z ciazy
                nici. sad My baby mamy to do siebie ze jak bardzo czegos pragniemy to potrafimy
                sobie wszystko wmowic i w drugim tygogniu ciazy poczuc ruchy smile) Nie krytykujmy
                wiec innych bo nie wiemy jak palemka nam odbije smile Pozdrawiam.
              • amoniaaa Re: wakacje 07.07.06, 09:19
                wcale mnie nie obraziłaś, ja tylko piszę to co czuję i niczego sobie nie
                wymyślam... niczego już nie robię na siłę. Mało tego, stwierdziłam ostatnio że
                lepiej będzie jak w tym miesiącu się nie uda, bo te wakacje... MOże zaczniemy
                znowu działać za miesiąc... Ja Cię doskonale rozumiem bo sama się zastanawiam
                jakby to mogło być możliwe kilka dni po... Każda tu pisze co u niej słychać to
                i ja też, bo bardzo się już związałam z tą ekipą wink Pozdrawiam
                • mila_nie Re: wakacje 07.07.06, 10:24
                  no to sie ciesze, bo naprawde nie mialam zamiaru Cie obrazac. Pewnie, ze mozesz
                  pisac to co czujesz... zreszta kazdy moze snic swoj sen smile chce tylko, zebys
                  podchodzila do wszystkiego z dystansem (przynajmniej kilka po..)to pozwoli
                  uniknac rozczarowan.
                  i jezeli jeszcze Wam nie wyszlo to zycze Ci mocno, zeby wakacje okazaly sie
                  owocne. Milego urlopu. pozdrawiam.
                  • tamar_a Re: wakacje 07.07.06, 14:18
                    ale to wcale nie byl atak. piszecie, ze forum jest po to, zeby sie kazdy mogl
                    wypowiedziec i napisac co czuje, wiec i ja napislam co czuje, wcale nie chcac
                    NIKOGO obrazac! "objawy" ciazowe w 6-7 dniu ciazy wydaja mi sie poprostu
                    smieszne i kropka. i wolno mi to powiedziec. pozdrawiam!
                    • mila_nie Re: a wiecie jakie tamar_a ma haslo?? 07.07.06, 14:59
                      TAAAAkie prozaiczne!!!! cha cha! oj, dziewczyny, starajcie sie troche!!¨.. no i
                      niech teraz wszystkie okrzykna, ze swinia jestem!!! czekam wink
                      • kasia.w4 Re: a wiecie jakie tamar_a ma haslo?? 07.07.06, 15:03
                        po co to robisz? nudzi Ci się?

                        ps. świń obrażać nie będę.
                      • tamar_a Re: a wiecie jakie tamar_a ma haslo?? 07.07.06, 16:02
                        "podlosc ludzka nie ma granic!!!!" .... haslo juz zmienione- sprobuj teraz! smile

                        ps ja tez nie bede obrazac "swin"
                        • mila_nie Re: a wiecie jakie tamar_a ma haslo?? 07.07.06, 16:11
                          no tym razem to chyba wiecej czysu mi to zajmie sad ..no to znikam na jakis
                          czas!
                      • tamar_a Re: przepraszam amoniaaa 07.07.06, 16:05
                        amoniaaa przepraszam za to, co mila_nie, czyli mila "inaczej" napisala do
                        Ciebie/o Tobie w moim imieniu... jak juz pisalam "podlosc ludzka nie ma granic"!

                        a swoja droga co to za "typ" czlowieka??
                        ech, szkoda slow!
                • zanetad30 Re: wakacje 07.07.06, 10:27
                  amonia wcale nie musisz sie tlumaczyc my cie rozumiemy,to oczywiste ze piszessz
                  jak sie czujesz,ale widacac nie wszyscy sa w stanie to zrozumiec.Ja po
                  odstawieniu tabletek mialam juz takie rozne przerzycia ze wiem ze u kazdej
                  kobiety roznie to moze byc.W kurza mnie taki zlosliwy komentarz uwazam jak ktos
                  ma tylko tyle do powiedzenia to powinien sobie darowac i nic nie pisac
                  • kka77 Re: wakacje 07.07.06, 10:54
                    Ja też myślę że ten atak trochę był nie na miejscu. Forum to jest po to, żeby
                    uzyskać wsparcie i się wygadać nawet jeżeli ktoś myśli że dana osoba jest
                    przewrażliwiona. Trochę wyrozumiałości. A poza tym amonia stara się już od
                    jakiegoś czasu, więc ma prawo reagować w różny sposób.
    • aninka79 Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:20
      Dziewczyny prosze Was o pomoc.
      To moj pierwszy cykl staran.
      Powiedzcie mi prosze kiedy powinnismy sie przytulac w jakich odstepach, kiedy
      najlepiej. Odstawilam tabletki tak wiec pierwszy cykl powinien byc regularny i
      miec 28 dni, dzis jest 6 dzien. Bede Wam bardzo wdzieczna za pomoc. Pozdrawiam
      • amoniaaa Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:34
        kochaj się od teraz co drugi dzień to może załapać wink
        • zanetad30 Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:37
          amonia a birzesz juz luteine?ja przez pierwsze 3 miesiace brania czulam sie
          fatalnie piersi mi puchly a tak bolaly ze sie dotknac nie moglam i za bardzo
          jesc mi sie nie chcialo ale po 3 miesiacach przeszlo
          • amoniaaa Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:42
            nie jeszcze nie, mam brać od 16 dnia następnego cyklu....
            • zanetad30 Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:46
              a jak sie dzis czujesz?ja nie moge sie dodzwonic do mojego gina,nie wiem w
              koncu od kiedy mam brac luteine
              • amoniaaa Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:50
                dziś lepiej choć brzuch chwilami pobolewa jak na @... biust mnie już tak nie
                boli ale sutki nadal bardzo wrażliwe. Tyle. A i do tego mam bardzo rozciągliwy
                różowy śluz. temperatura nie spada. finito.
      • zanetad30 Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 10:35
        aninka po odstawieniu to tak roznie moze byc obserwuj sie ja w pierwszym
        miesiacu po odstawieniu mialam naprawde duuuzo sluzu,mysle ze tak od 10dc
        mozesz zaczac co drugi dzien zeby plemniczki byly silniejsze.Powodzenia zycze!
      • kka77 Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 11:00
        Hey, ja też mam pierwszy cykl po odstawieniu tabletek i 6dcsmile Idziemy
        zatem "łeb w łeb"
        • aninka79 Re: Dziewczyny pomóżcie 07.07.06, 11:05
          Trzymam kciuki za nas i za wszystkie dziewczyny
    • necia27 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 10:49
      I ja dziewczyny do was dolaczam ze staran czerwcowych na lipcowe.Sobie i wam
      wszystkim zycze dwoch kresek na sierpniowym tesciku.Pozdrawiam i trzymam kciuki
      • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 10:56
        ale my kobiety to sie mamy z tym czekaniem na termin @.Amonia moze akurat sie
        udalo,fajnie by bylo bylabys pierwsza zaciazona na lipcowkach): Witamy
        kolejna starajaca sie w lipcu
        • izaa80 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 11:10
          Hej, to znow ja. Amoniaa pytałas sie wczoraj o dolegliwosci... wieczorem
          zaczely mnie okropinie bolec piersi, a wlasciwie sutki, tak jak na @, ale to
          jeszcze stanowczo za szybko. Tempka dzis rano nadal w okolicach 37,2. Prawde
          mowiac chyba sa to oznaki zblizajacej sie @. Nie wiem??????????????????
          • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 11:49
            ja narazie czekam. Postanowiłam że jak @ nie przyjdzie w piątek (musi być
            maksymalnie w piątek) to w sobotę testuję z Gosią i będzie nam raźniej. A Gosi
            napiszę smsa z wakacji i ona da wam znać na forum wink
        • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 11:50
          haha no fajnie by było smile Całe życie byłam pierwsza... ale w dzienniku szkolnym
          bo byłam na "A" a po ślubie spadłam na "B" wink
    • magiggii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 12:32
      a ja juz nic nie wiem sad
      18dc-sluzu brak, jajniki tez nie bola. juz nie wiem co sie ze mna dzieje.do tej
      pory wszystkie objawy owu ksiazkowe a jak tylko zaczelismy sie starac to zero
      objawow.albo za bardzo o tym mysle albo to moze z tego upalu moj organizm wariuje.
      a na dodatek ostatnie przytulanko bylo w poniedzialek bo ostatnio moje kochanie
      bardzo ciezko pracuje(wraca do domu ledwo zywy) i nie mam serca jeszcze go w te
      upaly wykorzystywac.
      • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 12:53
        Mój mężuś nie może się doczekać staranek.... To raczej ja jestem tą stroną
        wstrzymującą się niestetysad
    • monalisa.pl to i ja sie dołącze!w VI nie wyszło,moze VII, VIII 07.07.06, 12:38

      • zmijka78 Re: to i ja sie dołącze!w VI nie wyszło,moze VII, 07.07.06, 13:31
        Mój to pierwszy cykl starań i ciekawe czy wyjdzie, ale tak z drugiej strony
        zastanawia mnie jedna rzecz, skoro para małżeńska jest zdrowa i "przytula się"
        co drugi dzień powiedzmy że w całym cyklu to dlaczego jest tylko 30% prawd. na
        zajście w ciążę, tylko?? Przecież w gruncie rzeczy plemniki zyja od 3 do 5 dni
        i nie ma siły żeby nie załapały i nie napotkały na drodze komórke jajową.
        Strasznie mnie to zastanawia, bo niektórym parom wychodzi np. po około pół roku
        intensywnych starań. Moja przyjaciółka stara sie od 4 lat, badała się na
        wszytskie możlwie sposoby, kocha się z mężem ok. 3-4 razy w tyg i nic!!!!!!!
        Podobno są zdrowi, ale dlaczego nie zachodzi w ciążę??
        • amoniaaa Re: to i ja sie dołącze!w VI nie wyszło,moze VII, 07.07.06, 13:33
          może być i tak że w ciążę zachodzi ale się komórka jajowa nie zagnieżdża i
          występuje wczesne poronienie i wtedy nawet nie wiemy że byłysmy w ciąży... Duży
          procent kobiet tak ma.
        • kasia.w4 zmijka78 07.07.06, 14:01
          witaj, jest wiele czynników, które sprawiają, że jest tylko ok 30% szans na
          zaciążenie. Plemniki żyją do 72 godz (5 dni to naprwadę baaaardzo rzadkie
          przypadki), a dla wielu panów nawet te 72 godz to marzenie (tu wpływ ma nasza
          cywilizacja: pośpiech stres niezdrowy tryb życia itd), skolei jeżeli u kobiety
          śluz płodny występuje bardzo krótko np kilka godz przed owu, to jeżli
          przytulanie było wcześniej to plemniki nie mają w czym przeżyć. u zdrowych
          kobiet nie każdy cykl musi być owulacyjny (a im starsze tym częśiej się to
          zdrarza), to kolejna przeszkoda. komórki (zrówno żeńskie jak i męskie) mogą
          mieć wady genetyczne (np. wykluczające możliwość zapłodnienia lub
          zagnieżdżenia), więć nawet jeżeli stosunek był o czasie to może się zdarzyć że
          nic z tego nie będzie. to tyle takich najprostrzych przyczyn, a przecież nasze
          organizmy są bardziej skomplikowane. duży wpływ może mieć psychika, skutecznie
          blokując zajście w ciążę to dlatego trzeba wyluzować smile wiele dziewczyn pisało,
          ze załapały się jak trochę odpuściły. aczkolwiek czasami trudno wyluzować gdy
          się czegoś bardzo pragnie. pozdrawiam
    • megala Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 13:04
      Mielismy zaczac starania w sierpniu, tak planowalismy od wielu miesiecy.
      A tu dzisiaj mi sie cos odwidzialo i zaczelismy juz dzisiaj rano smile))
      16 dc owulacja chyba juz byla, no ale kto wie, moze sie uda.
      • zmijka78 do amoniaa 07.07.06, 13:44
        A Ty jak długo się starasz o dziecko amoniu?? Mierzysz sobie tempke??Wiesz
        kiedy dokładnie masz owu?? Bo ja nie, idę na żywioł, ale to jest mój pierwszy
        cykl starań, bo pierwsza ciąże poroniłam w 5 mcu ciąży sad smutne ale całe
        szczęście juz się mogę starać bo od poronieni aminęłu juz 4mce.
        • zmijka78 Re: do zanetad30 07.07.06, 13:53
          Z tego co sie orientuję to Ty chyba pisałas ze owu mialas 4 lipca w 16 dc, ja
          też w ten dzień miałam 16 dc przy 28-32 cyklach. Bo ja nigdy ni emierzylam
          tempki nigdy nie obserwowałąm sluzu ale "przytulałąm się" z mężem dzien
          wczesniej czyli 3 lipca, ciekawe czy załapie. To trzymaj sie zanetad i mam
          nadzieje ze bedziemy sie wspierac i zdawac relacje jak tak u nas z @.
          • mrsbird Re: do zanetad30 07.07.06, 13:59
            ześć Dziewczyny,
            Już wszystko wiadome. Wczoraj byłam u gina -miałam 33dc. Dał mi badania na
            krew,zeby zobaczyć czy czasami nie ma ciązy i szczerze mówiąc chyba zrobił mi
            nadzieje, że może test który robiłam pomylił sie???
            Dziś dostałam @ i znowu 1 dc.sad((
            Musze chyba przeczytac lekture o naturalnym planowaniu ciązy i zaczac mierzyc
            tempke i kupie testy owu.
            A może powiecie kiedy moge mieć te dni, kiedy mogłabym zaciążyć???
        • amoniaaa Re: do amoniaa 07.07.06, 15:04
          my się już staramy 10ty cykl i narazie jeszcze nic nie wiem choć tracę nadzieję
          że znowu się nie udało... Ale wiem że kiedyś w końcu musi się udać wink Od tego
          cyklu zaczęłam mierzyć tempkę, od następnego mam brać luteinę którą przepisał
          mi lekarz na 3 miesiące i mam mu też rysować wykresiki wink W środę lecimy na
          wakacje i jak teraz się nie udało to po powrocie i wypoczynku pewnie coś
          załapie wink Powodzenia
          • kka77 Re: do amoniaa 07.07.06, 15:25
            Napewno amoniaa, moja gin była trochę zmartwiona tym, że nie planujemy teraz
            urlopu, bo powiedziała, że to najlepsze na bobo..... Chociaż może już nie
            bęziesz musiała się starać, po testowaniu będzie wiadomosmile
          • zmijka78 Re: do amoniaa 07.07.06, 15:27
            Robiliście jakies badania dodatkowe? Kurcze to naprawdę juz długo się staracie,
            a może po prostu nie trafiacie w dni płodne? Sama nie wiem jaka jest przyczyna,
            amoże po prostu masz blokade psychiczna i stąd te problemy. Mam pytanko do
            Ciebie, bo pewnie jestes bardziej doświadczona ode mnie smile Okres miałam ostatni
            19 czerwca przy ok. 30 cyklu, a "przytulałam " się 3 lipca, zaznaczam że nie
            obserwuję mojego sluzu ale z drugiej strony trudno go nie zauważyć jak mam
            mokro i akurat wtedy miałam smile
            • amoniaaa Re: do amoniaa 07.07.06, 15:40
              jesli ten cykl również ma 30 dni to idealny dzień wybrałaś wink może coś z tego
              będzie big_grin
              A co do nas, to do tej pory nie robiliśmy dziecka na siłe... poprostu
              chcielismy zeby bylo i juz. Nie lezelismy ciagle w lozku, tak wiec zobaczymy co
              wyjdzie z pomiarow tempki w tym miesiacu wink Pozdrawiam A badan zadnych lekarz
              nie kazal nam robic ewentualnie jak luteina nie poskutkuje to powiedzial ze
              wyslemy meza na badania wink
              • kka77 Re: do amoniaa 07.07.06, 16:31
                Ponoć rok to jest taki okres kiedy nie powinno się martwić, chociaż moja gin
                mówiła że nawet dwa lata....
                • amoniaaa Re: do amoniaa 07.07.06, 16:39
                  wiem wiem ale badania nie zaszkodzą wink
                • napolii Re:Starania lipcowe-nowy wątek ;) 07.07.06, 16:48
                  Cześć Dziewczyny,
                  ja też postanowiłam do Was dołączyć.To mój 4 cykl starań, 2 cykl mierzę
                  tempkę.Mam nadzieję,że przy tylu pozytywnych fluidach teraz się uda smile).Przy
                  okazji mam pytanie:mój gin mówił,żeby się starać wtedy kiedy podskoczy temoka,a
                  tu gdzieś czytałam,że trzeba się przytulać dzień przed skokiem temperatury??To
                  jak to jest??

                  kka77- ja też mam 6 dc smile
                  zanetad- jakiś czas temu pytałaś czy ktoś "tu" bierze bromergon.Ja stosuję 2
                  miesiąc..
                  Pozdrawiam i życzę wszystkim przejścia do wątku "kwietnióweczki 2007" smile)
      • myszkabc Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 09:40
        Witam wszystkie Lipcówki i ja w swojej skromnej osobie do was dołączyłamwink
        Mam nadzieję, że na krótko. Lipiec to pierwszy m-ac naszych starań, dziś 13dc i
        kilka starań za nami, mam nadzieję, że będzie to owocny m-ąc, czego wam i sobie
        życzę.
        Wczoraj kupiłam testy owulacyjne i zrobiłam pierwszy, ale było to już w 12dc, a
        wg ulotki powinnam zacząć w 10dc. Obawiam się, że troszkę już za późno. Jak
        myślicie mam robić dziś sobie znów test, czy zostawić je już na następny m-ąć
        (mam nadzieję, że się już nie przydadzą) ? A i jestem dopiero co po odstawieniu
        srodka antykoncepcyjnego.

        Pozdrawiam Wszystkie Lipcówkiwink
        • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 10:25
          Teraz test to już chyba na plaster. Radziałbym wyluzować w tym miesiącusmile
          • myszkabc Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 13:34
            Też mi się wydaje na zdrowy rozsądek, że już za puźno na sprawdzanie owulacji w
            tym cyklu. jedyne pocieszenie (i nadzieja), że od 9dc się staramy, więc może
            nie przegapiliśmy owuwink

            dzieki za komentarz
    • zaxia Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 16:55
      ...i nam nic nie wyszło ze staranek czerwcowych, więc wskakuję do Was
      dziewczyny! Może lipiec będzie łaskawszy... Dzisiaj zaskoczyła mnie @,
      wcześniej niż się spodziewałam. Liczyłam się z tym, ze nadejdzie, ale
      rozczarowanie jednak jest... sad ...no i taki piękny weekend zepsuty...
      Pozdrowienia!!!
      • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 18:34
        Napoli to milo mi ze nie jestem sama z tym bromkiem): Dziewczyny zegnam sie
        na tydzien bo wlasnie sie pakuje a jutro rano wyjezdzamy-powrot za tydzien w
        sobote.Dzis w nocy mialam maly bol jajnikow i podbrzusza moze to wlasnie teraz
        byla owu.Dobrze ze jedziemy na wakacje to troche odciagne mysli od tego czy sie
        udalo czy nie a tak bym chciala!!!!!To juz 6 cykl prawdziwych staran a 15
        miesiac po odstawieniu tabletek.Wszystkim zycze udanych staran
        lipcowych):amonia trzymam kciuki zeby sie udalo no i udanego urlopu.Pozdrawiam
        serdecznie
        • napolii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 07.07.06, 19:08
          W takim razie życzę Ci zanetad wspaniałego lenistwa i wielu miłych wrażeń smile)
        • amoniaaa do zanetad30 08.07.06, 09:14
          oj dziękuję ci bardzo. Tobie również życzę udanego wypoczynku. A co do tego czy
          się udało, to tracę nadzieję, bo mam jakieś dziwne plamienia na tydzień przed
          @ sad((( Olewam już to wszystko i jak będzie to będzie. Chyba powli zaczyna mi
          to wisieć... Ale na forum będę zaglądać z przyzwyczajenia wink
          • mila_nie Re: do zanetad30 08.07.06, 18:35
            hej, nie trac nadzieji!!!! trzeba wierzyc, bo przeciez wiara gory przenosi!!! a
            moze jednak sie udalo?? wyluzuj, to najlepszy sposob!
            mi nie zawsze sie udaje, stwierdzili u mnie depresje maniakalna, ale co oni tam
            wiedza!!!.. i jeszcze mowia, ze potrafie byc niemila! a ja przeciez staram
            sie... koncze, bo ida
            • lidszu Re: do zanetad30 09.07.06, 10:29
              zanetad - życzę miłego i owocnego wypoczynku.

              amoniaaa - nie załamuj się. Nie wolno ci. Zawsze trzeba wierzyć. A te
              plamienia, to może plamienie implantacyjne ? Trzymam mocno kciuki.

              A mnie wczoraj dopadła jakaś grypa żołądkowa. Starsznie mnie bolał brzuch i
              męczyłam się do 4 nad ranem. Potem zwymiotowałam i mogłam się w końcu trochę
              przespać. Wczoraj cały dzień byłam osłabiona, bolała mnie głowa i miałam
              gorączkę - 38,0. A najgorsze jest to, że to wszytko przed owu, buuuuuuu...
              Dzisiaj jest już dużo lepiej, tepmka w normie (36,5), głowa nie boli i czuję
              się jak człowiek, a nie jak wymięta kupa cielska.
    • toska77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 09.07.06, 20:44
      Hej dziewczyny! Własnie wróciłam i przyłączam sie do staran lipcowych. @
      przyszła w srodku tygodniasad, czułam sie fatalnie, nie dość ze sama, z dala od
      domu, to jeszcze było strasznie gorąco, a i roboty miałam od cholery i troche.
      W tym tygodniu ide po odbiór wyników posiewu, bede tez robic usg ok. 10go dnia
      cyklu (dzisiaj4 dc). Wiele zalezy od wizyty u ginekologa, zobacze co powie na
      ten stan zapalny. Nie mam zadnych objawów, ale tak wyszło na cytologii.
      Bardzo sie boje tej wizyty, ale mam cicha nadzieje, ze bedzie dobrze. I że bez
      problemu bedziemy mogli sie starac. Mam pytanie, czy zaraz po staraniach robicie
      swiece lub jakies inne sztuczki mające wplyw na zaplodnienie? Do tej pory nie
      probowalam, ale jesli to pomaga...
      • tuneczek Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 09.07.06, 21:09
        Dołączam i ja do Was. To nasz 3 cykl starań.Za pierwszym razem bez problemu
        zaszłam w ciąże, nawet o tym nie wiedząc, a teraz próbujemy i nici.Teraz czekam
        na @ i zaczynam od nowa. No chyba, że może udało nam się już w czerwcu, choć
        wątpie crying szkoda.
      • eva.1981 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 10.07.06, 20:13
        Witam,
        ja też musze zawitać na ten wątek bo w czerwcu po raz kolejny (czwarty)nic nie
        wyszło. Więc mam nadzieje ze może wakacja słońce...
        Trzymam kciuki i czekam na staraniasmile i testowanie.
        Pozdrawiam wszystkich
        • tuneczek Czekanie 11.07.06, 07:52
          Jak sobie radzicie z czekaniem na upewnienie się czy udało wam się zajść w
          ciąże? Ja najchętniej robiłabym testy codziennie,ale wiem że to nic nie da.
          • toska77 Re: Czekanie 11.07.06, 08:34
            Ja czekam do dnia spodziewanej miesiączki,chociaz to trudne... Tez najchetniej
            sprawdziłabym efekt staran dwa-trzy dni po. Powoli mam dosyc tej schizy,
            kolejny cykl, i w perspektywie rozczarowanie. W dodatku nie mamy planów
            urlopowych, jesli uda sie gdzies wyjechac, to dopiero we wrzesniu, ale to i tak
            nic pewnego. A jesli juz to na klika dni, a ja w kilka dni nie odstresuje sie,
            potrzebuje dobrych 2-3 tygodni, tylko kto mi podpisze taki urlopsad((
            Łapie doły i co z tym zrobic?...?
    • amoniaaa czyli 11 cykl starań czas zacząć... 10.07.06, 09:53
      3 dc. tydzień wcześniej przyszła @. Jest jakaś inna niż zwykle ale to może
      przez tego mojego torbiela którego miałam.
      Teraz już olewam to totalnie. Jutro o 24 wyruszamy na lotnisko i fruuuu --->
      WAKACJE smile)))))
      Zabieram tylko ze sobą przepisaną przez lekarza luteinę i notesik, bo lekarz
      chce widzieć 3 wykresiki pod koniec września wink
      Milego dnia.
      Buziaki
      • kka77 Re: czyli 11 cykl starań czas zacząć... 10.07.06, 11:32
        Amoniaa udanych wakacji. Słońca i wypoczynku...smile Przykro, że i tym razem się
        nie udało, ale w końcu musi. Trzymam kciuki a póki co zazdroszczę Ci wakacji.smile
        Napolii to fajnie że obie idziemy równo. Może będziemy też równo testowaćsmile
        Oby się udało
        • amoniaaa Re: czyli 11 cykl starań czas zacząć... 10.07.06, 11:49
          dziękuję ci bardzo. Pewnie że kiedys musi się udać wink A jak narazie myslę już
          tylko o wakacjach... ale się cieszę że poleżę bez obaw na słonku ile się da a
          do tego popróbuję trochę ichnich drinków wink Nie ma tego złego... Na dodatek na
          wakacacj @ już nie będzie a miała być za tydzień czyli 5 dni wyciętych z
          życiorysu na urlopie uncertain Ale dobrze jest. Pozdrawiam
          • zmijka78 Re: czyli 11 cykl starań czas zacząć... 10.07.06, 13:27
            Kurcze jakie to wszytko beznadziejne!!! Dlaczego tak ciężko jest zajść w ciążę
            osobom, które bardzo pragną miec dziecka?? Mówi się że to psychika itd... Ale
            co ma psychika do starań o ciążę...Wiem, że tak jest ale nie potrafie tego
            pojąć.Ja co prawda narazie nic nie wiem o tym, że moge mieć problemy z
            zajścierm w ciąże.. wiem, że to głupie ale martwie się na zapas, że nię będę
            mogła, straszne... To wszystko przez to, że za często słyszę, że coraz więcej
            par ma z tym problemy, bo przeciez co 5 para ma problemy z poczęciem dziecka.
            Amoniaa - dostałas okres ze wiesz ze z tego cyklu nici?
            • amoniaaa Re: czyli 11 cykl starań czas zacząć... 10.07.06, 13:30
              dokładnie... w sobotę sad ale tym razem jakiś dziwny ten okres... chyba po tym
              torbielu.
              • aninka79 no to ruszamy do dziela 10.07.06, 13:56
                • aninka79 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 13:57
                  za szybko napisalam.
                  U mnie 9 dc. Planujemy przytulanka 2 srode, piatek i sobote. No mam nadzieje ze
                  cos z tego wyjdzie. Trzymam kciuki
                  • amoniaaa Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 14:03
                    trzymam kciuki za ciebie. my też się ostatnio kochaliśmy co drugi dzień i znowu
                    nic nie wyszło.... widocznie jeszcze to nie ten moment wink Próbujemy dalej ale
                    już bez schizy. Olewam to, będzie to będzie.
                    • aninka79 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 14:07
                      amoniaaa zobaczysz ze bedzie dobrze, zwlaszcza ze jedziesz z mezem na urlop.
                      Odstresujecie sie, odpoczniecie no i moze przywieziecie jeszcze jednego
                      pasazera. Odpoczywaj, nie mysl i wracaj do nas szybko
                      • kka77 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 14:15
                        No, ja też mam dzisiaj 9dc, ale nie będziemy się przytulać w tym tygodniu, bo
                        mój mąż skończył brać antybiotyki i się boi że coś będzie nie tak i chce czekać
                        tydzień. Pewnie bęzie już po ptakach i przejdę do sierpniowych starańsad((
                      • amoniaaa Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 14:21
                        no ale to by było nielegalne.... 3 osoby na dwa paszporty wink
                        • zmijka78 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 14:58
                          Ciekawe kto z naszego forum o staraniach lipcowych zaciąży? Napewno którejś się
                          to uda, bo przecież nie wszystkie przejdziemy do starań sierpniowych, tylko
                          ciekawe której?? A może wszytkim bądź większości. Dobrze że jest to forum,
                          można sie wyżalić, bo wciąż męzowi gadać w kółko o ciąży to na pewno nic nie
                          daje, bo nie dość ze ja jestem zestresowana to po co jeszcze stresować jego.
                          Amoniaa-kiedy wyjeżdząsz na urlop??
                          • amoniaaa Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 15:17
                            jutro w nocy wink o północy jedziemy już do Pyrzowic ale wylot jest dopiero o
                            3:30...
                            • kajka271 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 15:36
                              Udanego urlopu i wyłącz myslenie o dziecku, odpręż się to jak wrócisz to odrazu
                              wam wyjdzie. I hope smile Szkoda, że nie masz w tym okresie akurat ovu, choc przy
                              zmianie klimatu dziwne rzeczy się czasem dzieją smile Oby się zadziały smile
                              • kka77 Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 15:42
                                Z pewnością wyjdziesmile Odprężenie i full relaks zadziałają. Pozdrawiam i
                                trzymam kciuki
                                • napolii Re: no to ruszamy do dziela 10.07.06, 17:23
                                  U mnie pojawiły się komplikacje.Dziś 9 dc. w tym tygodniu wypadają staranka,a ja
                                  mam stresa czy nie wylęga się u mnie różyczka...Nigdy nie chorowałam o ostatnio
                                  miałam stycznośc z dzieckiem chorym na różyczkę..I teraz nie wiem co mam
                                  robić.Przeczekać ten cykl czy jednak próbować...

                                  kka77-chyba rzeczywiście idziemy łeb w łeb, bo nawet komplikacje pojawiają się w
                                  tym samym momencie smile)

                                  amoniaaa- chyba nie jest tak źle,skoro humorek Ci dopisuje i potrafisz znaleźć
                                  jeszcze dobre strony całej sytuacji.Jak też myślę,że wyluzowani, po wakacjach
                                  wreszcie dopełnicie DZIEłA smile.Mnie też tkie rozwiązanie podpowiadał mój gin.
                                  A tym czasem szcześliwych lotów i cudownego smażenia się na słonku smile)
                                  • amoniaaa Prawie gotowa do wyjazdu :-) 11.07.06, 08:56
                                    dzięki bardzo. Wlasnie wpadlam do sklepu, musze jeszcze zrobic podatki swoje i
                                    meza, do tego jeszcze kilka spraw pozalatwiac i w domku kilka rzeczy spakować
                                    jeszcze do walizki i wlasciwie jestesmy gotowi smile ale sie ciesze....
                                  • kka77 Re: no to ruszamy do dziela 11.07.06, 10:30
                                    Napolii nie martwiłabym się zbytnio, szczepienie na różyczkę przechodzi się w
                                    szkole i jest na całe życie, więc jeśli byłaś zaszczepiona (duże
                                    prawdopodobieństwo) to nie masz się czym martwić. Zawsze możesz zrobić badanie
                                    ma przeciwciała...
                                    • napolii Re: no to ruszamy do dziela 11.07.06, 14:56
                                      kka77 szczepiona w szkole byłam na pewno- pamiętam dlatego,że goiło się
                                      fatalnie.Badania na przeciwciała rózyczki i toksoplazmozy robiłam jakieś pół
                                      roku temu, kiedy zaczęłam myśleć o ciąży, tylko że ta odporność na różyczkę
                                      wyszła słabo, właściwie jakoś na pograniczu..Ale powiedzieli mi żebym sie juz
                                      nie szczepiła...Szczerze mówiąc liczyłam tez na szczęście,że nie będę miała
                                      żadnej już styczności z różyczką, bo do tej pory tak było..A tu jak na złość
                                      rodzinny malec mnie tak załatwił smile).Ale dziękuję za pokrzepinie i otuchę.Chyba
                                      zaryzykuje wink
                              • amoniaaa Re: no to ruszamy do dziela 11.07.06, 08:54
                                tak się składa że owu będzie na wczasach... a do tego luteinka wink
                        • tuneczek Re: no to ruszamy do dziela 11.07.06, 07:49
                          Amoniaa, mnie się udało zajść w 1 ciąże właśnie na wakacjach. Zero stresy,
                          pełen luz, może coś w tym jest. A tak człowiek tylko czeka i się zastanawia,
                          ciągle w stresie. Chyba musze pomyśleć o porządnych "pracowitych" wakacjach.
                          • amoniaaa Re: no to ruszamy do dziela 11.07.06, 08:56
                            to pocieszające... wink Pozdrawiam
            • tuneczek Re: czyli 11 cykl starań czas zacząć... 11.07.06, 07:47
              W pierwszą ciążę zaszłam bez problemu, a teraz jakoś nie mogę, choć się
              staramy.W końcu jednak chyba już niebawem nam się udało i przeniesiemy się na
              Kwietnióweczki 2007. Życzę tego wszystkich!
    • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 14:46
      w pracy prawie wyrobiona, odatki policzone, deklaracje wypisane, tylko wysłać i
      chyba mam powoli już urlopik wink
      chwila przerwy od dokumentów bo dostaję oczopląsu od cyferek uncertain
      • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 14:56
        Dziwczyny patrzyłyście o takich jak my czyli starających się o dziecko na
        www.starania.pl?? Warto tam wejść i poczytać na temat różych problemów z
        zajściem w ciążę, a także na temat artykułów bardzo pocieszjąćych dających
        iskierki nadziei.
        Ja planowana @ mam na ok. 18, 19 lipiec. Obiecałam sobie, że nie będę o niej
        myśleć, ale sie normalnie da nie myśleć!!!!!!!!!!!!Też macie coś takiego?????
        • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 14:58
          pewnie, każdy gada że już się nie nakręca, ale te nakręcanie się jest fajne wink
          • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 15:01
            Fajne??? Ja uważam, że nie jest fajne, bo psychika jest naprawdę bardzo ważna,
            jest się zablokowanym czy cos takiego?? Ale nie uważasz ze to dziwne ze jak sie
            blokujemy to trudniej zajść??
            • amoniaaa Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 15:14
              owszem, ale ja nie panikuję do owu tylko potem czekam czy @ będzie czy nie wink
              ja "panikuję" tak pozytywnie, nie szaleję, nie załamuję się..... czyli zdrowe
              panikowanie wink ojejku będzie wszystko w swoim czasie!!!!
              • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 15:29
              • napolii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 15:29
                Mnie jeszcze nie udało się wytrzymać do momentu spodziewanej @.Zawsze robię test
                jakieś 10 dni po owu, bo z tego co wiem to test już po takim czasie może wykryć
                ciążę.Chyba że się mylę, to wyprowadźcie mnie z błędu????
                • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 11.07.06, 15:53
                  Niekoniecznie. Może być widać dopiero kilka dni po spodziewanej @. Niektóre
                  dziewczyny na forum tak miały, że była jedna kreska a dopiero po @ widoczna
                  druga.
                  • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 11:47
                    Ale puchy dzisiaj , chyba pogoda nie sprzyja do siedzenia przy kompie , w
                    każdym razie meldujcie sie dziewczyny i wspierajmy nawzajem smile
                    • kajka271 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 11:57
                      oj, już też myslę o teściku. Termin @ mam na 21szego, czyli jeszcze kupa
                      czasu... w poprzedniej ciąży tak się nie nakręcałam... chyba to forum tak
                      działa, że ciągle o tym myślę... normalnie zaraz wyskocze chyba z pracy do
                      apteki, bo a nuż wyjdzie pozytywnie smile
                      • toska77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 12:35
                        To forum na pewno nakrecawink
                        W wielu przypadkach pomaga, ale ja czasem tez sie dołuje, zwłaszcza jak czytam o
                        szczęściarach, które zaszły w ciąże po miesiącu czy dwóch miesiącach starań.
                        U mnie dzisiaj 7 dc i niebawem zabieramy sie za robotęwink
                        • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 13:24
                          a ja mam miec @ 20 lipca i tez mam ochote zrobic test ale poczekam jeszcze!!!
                          To juz niedługo bo w nastepnym tyg ale jak narazie nie mam zadnyh objawow więc
                          chyba nici z tego cyklu ale moze wyjdzie w nastepnym
        • tuneczek Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 15:26
          zmijka78 masz racje nie da sie myslec. ja mam 14 lipca, ale juz wiem ze nici z ciazy.jestem podenerwowana, zla,wszsyzstko mnie boli.obiecalam sobie,ze od Obiecałam sobie, że teraz po prostu nie będę myslec o dzidzi, choc wiem ze tak się nie da niestety. A czym dluzej nie mogę zajsc w ciaze, tym bardziej jestem zalamana.Dochodze do wniosku ze to nie tak łatwo zajsc w ciaze.
          • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 15:37
            Trudno powiedzieć sobie żeby się nie nakręcać. Ja jeszcze nie jestem w stresie
            bo to mó pierwszy cykl starań, ale jeśli przyjdzie mi czekać jak niektóre
            dziewczyny to znając siebie załamię się.... Ale póki co jestem pozytywnie
            nastawionasmile
            • kostka25 Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 15:59
              Witajcie, miałam się nie nakręcać nie myśleć i co z tego.. Moje postanowienie
              bylo silne na początku cyklu. Ale mój mężulek tym razem mnie nakręcił. Jak
              nigdy to on zaczą to kontrolować i chodzić za mną, niestety uległam. Dzisiaj
              zrobiłam test owu i wyszła jak od 4 dni druga kreska tyle że najwyraźniejsza.
              Czyli w ciągu najbliższego czasu będzie owu. I jak się nie nakręcać?
              • i.f Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 16:01
                Witaj Kostka25. Dawno Cię nie widziałam. Nie pytam co u Ciebie, bo iwdzę, że
                wszystko na najlepszej drodze. Życze powodzenia. Buziaki -
                Ircia
                • kostka25 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 16:19
                  a co u Ciebie? Jaki wynik?
                  • i.f Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 16:46
                    Ja nie chcę zapeszać, bo do lekarza idę w piątek. Ale na teście II i @ brak. :-
                    ))))) Kurcze w środku aż pękam z radości i ze strachu jednocześnie. Nie
                    myślałam, ze to mnie tak trzyma. Ale musi być dobrze. Dam znać w piątek.
                    Buziaki i trzymam kciuki
                    • kostka25 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 16:51
                      Trzymam za Ciebie kciuki. Bedzie ok.
          • krokodylek1313 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 17:18
            Witajcie...
            Wątek cały czas czytam , ale wstrzymałam sie z pisaniem, gdyż....

            Odpadam nawet z lipcowego wątku sad Dziś u gina okazało się, że mam zbyt wysoką
            prolaktynę i na 90% w tym miesiącu nic nie wyjdzie. Tak więc przepisał lek i od
            nowego cylku zbijam prolaktynę...

            Na pewno będę gościem w staraniach sierpniowych.... Ale żadej nie namawiam do
            tego wink

            Pozdrawiam krokodylek smile
    • magiggii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 12.07.06, 18:03
      widze ze nie tylko ja czekam do 20 z testowaniem.jakis dziwny cykl mam w tym
      miesiacu wiec nie wiem nawet dokladnie kiedy przypadla owu.ale staralismy sie ze
      az wiory lecialy wink.a w sobote jedziemy sobie odpoczac po polrocznej ciezkiej
      pracy.nareszcie!!!!!!
      • esperanza79 czesc, ja tez tu jestem;) / :( 12.07.06, 22:10
        ten usmiech w tytule - bo ciesze sie, ze dzisiaj rozpoczelam z mezem starania
        lipcowe i dlatego, ze sie do Was odzywam po ponad tygodniu milczenia. a
        'nieusmiech' - bo jak kazda wolalabym juz byc szczesciara, ktora zobaczyla II na
        tescie ciazowym.
        u mnie dzisiaj 13dc i postanowilam robic testy owu, ale przede wszystkim
        przytulac sie co dzien.
        na poczatku mialam taka wizje, zeby probowac 'na chlopaka'.
        ale teraz zrozumialam, ze to niewazne, jaka bedzie plec dziecka, wazne, zeby w
        ogole bylo.
        to nasz wlasciwie pierwszy prawedziwy cykl staran, bo w poprzednim bylo tylko 1
        przytulanko, po chorobie mojego mana i raczej nie spodziewalismy sie, ze cos
        wyjdzie, ale jak wiecie - jak juz wiedzialam, ze nie wyszlo to bylo mi naprawde
        smutno.

        moc goracych usmiechow dla wszystkich Waswink
        esperanza


        • buzka5 Re: czesc, ja tez tu jestem;) / :( 13.07.06, 09:44
          Cześc dziewczyny.Długo sie nie odzywałam,bo nie chciałam sie nakręcać-a forum
          tak na mnie działa.Ale cały czas jestem z wami i trzymam za wszystkie kciuki.U
          mnie dziś 30dc,@ brak ,objawów też raczej brak.Mówię raczej ,bo nawet jeśli
          jakies są to staram sie ich nie widzieć smileBo juz sama nie wiem czy to schiza
          czy nie......Tempka póki co wysoko.Jeśli jutro nie spadnie to bedę mogła powoli
          pozwolić sobie na malutka nadzieję......Testowanko jeśli wszystko pójdzie po
          mojej myśli w niedzielę.Pozdrawiam wszystkie.Buziaki.
          • i.f Re: czesc, ja tez tu jestem;) / :( 13.07.06, 11:44
            No to ja już zaczynam moccccno trzymać kciuki Buźka za Ciebie. Ja na swoim
            wykresie zauważyłam,że sa 3 rodzaje tempek - 1 przed owu, 2 tak do ok. 7 dni po
            owu a 3 wyyysoka chyba jak juz się zagnieżdza. Ciekawe czy to tak książkowo,
            czy tylko u mnie? Jak jest u Ciebie?
            buziaki i daj znać jak zrobisz teścik. Ircia
            • zmijka78 Re: czesc, ja tez tu jestem;) / :( 13.07.06, 14:06
              Ja nie mierze tempek, ale wiecie co strasznie boli mnie dzisiaj brzuszek (dół)
              wiec moze się udało ale staram sie nie nakrecac, zreszta wkrótce bedzei
              wszystko jasne bo spodziewaną @ mam miec w przyszlym tyg. Sądzicie ze bol moze
              oznaczac ciąże czy bol @???????
            • buzka5 Re: czesc, ja tez tu jestem;) / :( 13.07.06, 14:23
              i.f. ja mam wykres dwufazowy,ale w ciąży to nie ma reguły.Może być tak jak u
              ciebie trójfazowysmileRaczej sie nie nastawiam,bo jem jak na okres i zaczyna mnie
              pobolewać brzuszek>....no zobaczymy.Dzieki za wsparciesmileBuziaki
              • breili I ja tez tu jestem;) / :( 13.07.06, 14:51
                Ostatnio malutko pisalam bo w pracy mam urwanie glowy ale jak znajde momencik
                to podczytuje co w Was slychac. U mnie dzisiaj 14 dc, ale pewnie przyjedzie mi
                poczekac kilka dni na owu. Zadnych oznak zblizajacej sie owu - po prostu
                kijowo! I do tego ta duchota na polu a ja musze siedziec caly dzien przy
                kompie. Ale bym sobie posiedziala gdzies nad woda.......
    • aninka79 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 13.07.06, 16:40
      A u mnie dzisiaj 12dc. Od jutra ruszamy do dzieła. Chce wykorzystac testy owu.
      Nie czuje żadego kłucia jajnika itd, nie wiem może nie bedę miała owu zobaczymy
      • napolii Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 13.07.06, 21:08
        U mnie dziś też 12 dc, zrobiłam dziś po raz pierwszy test owu,ale jajeczka ani
        widać ani słychać smile).Tempka stoi w miejscu i w ogóle nie czuję,żeby sie coś
        miało dziać.Może to ten upał??
        • kka77 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 14.07.06, 11:46
          U mnie 13dc i owu ni widu, ni słychu. TYlko jakoś dziwnie bolą mnie sutkisad
          • tuneczek Owulacja 14.07.06, 12:17
            Przeczytałam gdzieś że sygnałem, że owulacji nie było, może być nasilenie fizycznych dolegliwości PMS-u, czyli zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Jeśli masz nabrzmiałe, obolałe piersi, czujesz się spuchnięta, a twoje miesiączki są nieregularne, może być to sygnał, że masz cykle bezowulacyjne. Jak myślicie czy jesli test owu. wykazał owulacje, to gdy zbliza się @ nasila się bol piersi, to to znaczy ze owulacji wogóle nie było? Im więcej czytam tym bardziej głupiee.
            • kka77 Re: Owulacja 14.07.06, 12:27
              Wydaje mi się że nie, że jeśli test pokazał że owu była to znaczy że była. A
              ból piersi przez @ ma mnóstwo kobiet.
    • kostka25 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 14.07.06, 11:43
      Co to za cisza?
      Chyba wszystkie ostro pracują!
      A ja weszłam właśnie w II najgorszą fazę "czekania". Dziś mój 15 dc. Owu już
      była, przytulanka też. Na weekend jedziemy nad morze, więc może jakiś relaks
      psychiczny/
      • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 14.07.06, 12:40
        A ja mam okres czekania na @. dzis mam 26 dc, wczoraj bolał mnie brzucha
        przewidywana @ mam miec ok. 19 lipca wiec zobaczymy czy przyjdzie w pierwszym
        mcu starań, oby nie..
        • kajka271 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 14.07.06, 12:56
          sad Zrobiłam wczoraj test i niestety... no ale w sumie za pierwszym razem to
          rzadko sie udaje... wogóle to termin @ mialam na 21szego, wiec kupa czasu ,ale
          bylam w aptece to kupilam test na pozniej, no i przeczytalam sobie ulotke, a
          tak napisali, ze wychodzi juz po 6 dniach od owulacji, no to stwierdzilam, ze
          sprawdze, a co mi szkodzi, 12zeta tylko wyrzucone, no i wyszła piekna wyraźna
          jedna kreska ;-( Ale przynajmniej przestałam sie nakręcać...
          • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 14.07.06, 13:34
            Kajko271- ja tez jestem w podobnej sytuacji, bo spodziewana @ mam mieć 20 lipca
            więc też czekam z niecierliwościa i najchętniej poleciałabym teraz do apteki i
            zrobiła ten test ale wstrzymam sie jeszcze...A mierzysz tempke bądź uzywasz
            testów owu ja ani jednego ani drugiego, po prostu przytalenie mialam w 15 dc
            przy ok. 30dniowych dniach cyklu wiec szansa jest ale zobaczymy, rzadko udaje
            sie juz za pierwszym razem
            • kajka271 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 10:27
              no ja właśnie też na razie nic nie robiłam, tylko przytulanko w okolicy połowy
              cyklu (a nawet troszkę wcześniej bo bym chciała dziewczynkę) teraz sie zabieram
              na serio, czyli zaczynam mierzyć temperaturę... a może i teścik ovu kupię...
      • sa.sza Re: do kostka25 14.07.06, 14:52
        kostka, idziemy 'łeb w łeb', może razem będziemy testowac?
        u mnie też II faza, dzisiaj rano pięęęękny skok tempki, chyba miałam
        przeczucie, że dzisiaj będzie, bo wczoraj mężusia 'zmusiłam' do działania -
        biedny, zmęczony był wink hihihi.
        no a teraz czekanie. 11-12 dni przede mną. Trzymajmy się i nie dajmy zwariować!
        Najważniejsze, że upał trochę zelżał smile. Pozdrawiam słonecznie-serdecznie. S.
        • kostka25 do sa.sza 14.07.06, 15:05
          a kiedy Ty chcesz testować?
          • sa.sza Re: do sa.sza 17.07.06, 09:40
            kostka, witam poniedziałkowo.
            w weekend odcięło mnie od netu, nadrabiam zaległości w czytaniu.
            dzisiaj 4 dzień wyższej tempki, faza lutealna 11-12 dni, więc do terminu @ mam
            jeszcze jakieś 7-8 dni. ale wiesz co, nawet jak się spóźni, odczekam chyba
            jeszcze kilka dni, więc testowanie pewnie koło 29. pozdrawiam
    • aninka79 A u mnie cisza:( 14.07.06, 16:20
      U mnie tez niestety cisza, zrobilam test owu i ani widu ani slychu - moze
      rzeczywiscie to te upaly - zobaczymy w kazdymbadz razie przytulanko bedzie dla
      samej przyjemnosci, a co u Was dziewczyny?
      • kka77 Re: A u mnie cisza:( 14.07.06, 16:34
        Ja też przytulanko i się nie martwię.... co ma być to będzie
        • zanetad30 Re: A u mnie cisza:( 14.07.06, 19:23
          Witam wszystkie starajace siesmileJestem juz po tygodniowym wypoczynku.Czytalam o
          amoni tak mi szkoda ze jeje sie nie udalo,no ale miejmy nadzieje ze z wakacji
          wroca jednak we trojke.U mnie dzis 26dc @ powinnam dostac ok wtorku i jestem
          prawie pewna ze dostane,zadnych objawow nie mam i nadzieji tez,poprostu wiem ze
          wtym cyklu nic z tego.Ale napewno jak dostane @ to dostane szalu ze kolejny
          cykl przede mna.Tak mnie to wkurza!!! Nigdy nie przypuszczalam ze tak dlugo to
          bedzie trwalo a najbardziej juz teraz wkurzaja mnie teksty np.wyzuc te testy
          przestan liczyc dni itd jak mam to zrobic jak musze brac luteine a jak ja wezme
          przed owu to z owu nici,poprostu zwarjowac mozna.A wogule to jest moj pierwszy
          cykl jak biore nie tylko luteine a jeszcze bromergon no i owu mi sie sporo
          przesunela przy cyklach ok 30d mialam dopiero w 20 dc wiec nie wiem teraz tak
          naprawde kiedy mam sie spodziewac tej wstretnej@
          • buzka5 Re: A u mnie cisza:( 14.07.06, 21:39
            U mnie dzis 31dc.Powinien być dzisiaj spadek tempki,a jutro @.Tempka wysokosmile
            zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień.Jeśli małpa nie przylezie,testuje w
            niedzielę.
            • napolii Re: A u mnie cisza:( 15.07.06, 11:17
              Cześć zanetad!Mam nadzieję,że wypoczynek był udany?Choć wydaje mi się,że troche
              za krótki,bo mało w Twoim liście pozytywnej energii urlopowiczki??
              Wiesz co,z tym bromkiem to chyba masz rację,że przesuwa owu.Ja biorę drugi
              miesiąc i też mam 30 dniowy cykl.Dziś jest mój 14 dc.i ani testy owu ani tempka
              nie wskazują na to żeby coś się miało dziać w najblizszych dniach.Też już mnie
              to dobija i nigdy nie przypuszczałam,że zajście w ciążę może być takie trudne i
              techniczne.Ale trzymajmy się !!!!!!
              • zanetad30 Re: A u mnie cisza:( 15.07.06, 11:57
                Czesc napolii,wypoczynek krotki ale wylenilismy sie na maxa.Ciesze sie ze moge
                sie z kims podzielic doswiadczeniami z bromkiem,a wiec u mnie to pierwszy cykl
                jak go biore,do tej pory przez 5 bmiesiecy testy owu pozytywne mialam w 16dc a
                teraz wogule nie wiedzialam co sie dzieje pierwszy test zrobilam 15dc pozytywny
                potem jeszcze 16dc 17dc i 18dc ze zostal mi tylko jeden test to stwierdzilam ze
                zrobie go za kilka dni no i zrobilam 21dc i byl juz negatywny.Teraz jestem
                ciekawa kiedy dostane @ jak tak mi sie owu przesunela
    • alicja30 Re: kto w 15 dc 15.07? 15.07.06, 22:05
      wreszcie nie muszę obliczać, patrzę w kalendarz i wiem który to mój dzien
      cyklu. Ale ten miesiąc długi... zawsze wakacje i lato wydawały mi sie strasznie
      krótkie. A teraz jeszcze dwa tygodnie, żeby się dowiedzieć czy już czy znowu
      nie.
      Przyjemnego czekania dla wszystkich oczekujących.

      Alicja
      • buzka5 Udało się!!!!! 16.07.06, 09:15
        Dzis zatestowałam.Mam dwie piękne kreseczkismileUdało się w trzecim cyklu starańsmile
        Trzymam kciuki za was!!!!
        • napolii Re: Udało się!!!!! 16.07.06, 11:03
          Moje WIEEEEEEEEELKIE gratulacje!!!Cieszę się,że tak szybko Ci się udało.Mam
          nadzieję,że to dobry omen dla całej naszej reszty smile).Nie ukrywam,że Ci troszkę
          zazdroszcze smile.
          No to teraz dbaj o siebie i zaglądaj do nas od czasu do czasu smile.
          • zanetad30 Re: Udało się!!!!! 16.07.06, 11:13
            Buzka to suuuuuper!!!Ciesze sie ze kolejnej starajacej sie udalo i lista
            oczekujacych sie zmniejsza,oby tak dalej.Miejmy nadzieje ze dopiero poczatek
            dobrych wiadomosci.Czy mozesz napisac w ktorym dniu mialas owu,kiedy robilas
            test i jakie objawy?Zycze wszystkiego naj najlepszego na 9 miesiecy
            • lidszu Re: Udało się!!!!! 16.07.06, 16:46
              buzka - GRATUUUUUUULACJEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!! Teraz proszę pluć na nas
              fluidkami, aby nam się udało !!!!!
              U mnie spóźniła się w tym cyklu owu, ale udało się ją przyszpilić i przytulanko
              było w odpowiednim czasie.
              Ogarnął mnie taki dziwny spokój, że w ogóle nie nakręcam się, nie wariuję, nie
              odliczam. Po prostu spokój.
            • buzka5 Re: Udało się!!!!! 16.07.06, 18:54
              Owu miałam w 19dc,testowałam w 34dcsmileObjawy prawie żadne,bo za wcześnie by o
              tym mówić.Nawet piersi mnie nie bolą.Czuję napięcie podbrzusza przy
              wysiłku,jestem senna,ciągle głodna i rano mam nudności.Mam nadzieję że nie
              dojdzie do tego,że będę wymiotowała przez 3 miesiące(tak miałam z pierwszym
              dzieckiem).
              • alfa156 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 09:21
                Cudownie Gosieńka, wiedziałam że będzie dobrze. Gratulacje!!!!!
              • alfa156 Mam problem 17.07.06, 09:27
                Nic z tego nie rozumiem.było tak
                36,5 36,4 36,7 36,8 36,6 36,6 36,7 36,6 36,6 36,8 36,4 37,2 37,1 36,6
                i co cholera to ma znaczyc
                pomozcie
                buziaki
              • kka77 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 10:56
                Wszystkiego najlepszegosmile Rany super. Serdeczne graulacje!!!!!!
        • i.f Buźka 16.07.06, 18:12
          Buźka, Baaaaardzo Ci gratuluję i strasznie sie cieszę. Dbaj teraz o siebie i
          Maleństwo. Ale cudownie. Lipiec jest wspaniały. Trzymam kciuki za wszystkie
          starające. Wielka buźka Buźka - Ircia
          • buzka5 Re: Buźka 16.07.06, 18:57
            Dzięki dziewczyny,jesteście cudowne!!!!!!!Przesyłam fluidki ciążowe
            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< Jaka ja jestem szczęśliwasmilePozdrowienia
            od amoniii ze słonecznej Turcjismile
            • kasia.w4 Re: Buźka i Zaneta 16.07.06, 23:48
              to ja łapię łapię łapię smile))))

              serdeczne gartulacje Buźka!!! super, że Ci się udało.

              Zaneta jeśli przesunęła Ci się owu o cztery dni (o ile dobrze pamiętam) to
              dzień spodziewanej @ też Ci się przesuwa o tyle samo dni. Masz więc jeszcze
              trochę czasu na objawy smile
              • breili Buźka 17.07.06, 07:31
                Super! To dopiero nowinki! Gratuluje z calego serca!!!!!!!!...I oczywiscie
                lapie fluidki wink
        • sa.sza Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 09:34
          ale nowina! GRATULACJE, GRATULACJE I JESZCZE RAZ GRATULACJE!
          • sa.sza Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 09:37
            za wcześnie mi się enterek wcisnął. Buzka, chciałam jeszcze napisać, że
            musicie teraz o siebie mocno dbać i koniecznie przesyłać dobre fluidki dla
            pozostałych!
            sa.sza napisała:

            > ale nowina! GRATULACJE, GRATULACJE I JESZCZE RAZ GRATULACJE!
            • buzka5 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 09:50
              Dzięki dziewczyny...jasne że o siebie dbam na tyle ile to możliwesmileMam 15 m-
              cznego synka więc troszke mi to komplikuje sprawę hehe.Trzymam kciuki za was
              wszystkie.Buziaki!!!!!!!
              • kajka271 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 10:25
                oj.... buzka gratulacje wielkie!!! Ja juz czekam teraz tylko na kolejną okazję.
                dzis pierwszy raz od daaawna zmierzyłam rano temeperaturę, żeby sie wciągnąć i
                przyzwyczić na kolejny cykl...
                a wczoraj mi babcia powiedziała, że kuzynka, która ma dziecko o pół roku
                młodsze od naszego jest właśnie w drugioej ciąży... nic tylko się spieszyć i
                gonić ją smile
                • sa.sza Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 10:44
                  dziewczyny, bardzo się cieszę Waszym szczęściem a równocześnie
                  nieco 'dołuję'...Czy któraś z Was stara się o pierwsze, jak ja? czy tylko ja
                  tak długo zwlekałam i jak mi się w końcu uda, to będę najstarszą matką świata?
                  (77).
                  pozdrawiam. S.
                  • alfa156 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 10:51
                    rocznik 77 starania o pierwsze smile nie jestes samasmile
                    • kka77 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 10:57
                      Ja też rocznik 77 i pierwsze staranka. Nie ma co się przejmować. W moim
                      otoczeniu jestem nawet pionierkąwink
                      • alfa156 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 11:01
                        ile sie strasz?? ja drugi miesiac niecierpliwa sie robie.
                        • kka77 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 11:41
                          Ja pierwszy. Nie oczekuję cudu, ale przy ew. drugim podejściu musi się udaćsmile
                      • breili Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 11:01
                        I ja tez 77, i tez 1 staranka......
                        • sa.sza Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 11:36
                          ufff... no to już się trochę mniej stresuję...
                          alfa, to nasz 8 cykl. planowałam (hahaha) tak zaciążyć, żeby urodzić jeszcze
                          przed 30-ką, ale urodzinki mam w kwietniu, więc... ale co tam, plany zawsze
                          można zmienić smilesmilesmile
                          • zanetad30 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 12:42
                            Ja tez staram sie opierwsza dzidzie rocznik 79 tez zazdroszcze troche
                            dziewczynom ze beda mialay juz drugie malenstwo.Dziewczyny ktore zaczely
                            dopiero starania nie macie sie czym poki co denerwowac to dopiero wasze
                            pierwsze starania nie jestescie jeszcze zmeczone psychicznie falszywymi
                            alarmamai.Ja odstawialm tabletki w zeszlym roku pod koniec kwietnia przez
                            pierwsze 3 miesiace nie chcialam zajsc bo dlugo bralam tabletki a potem sie mi
                            zaczelo zawieszenie @ potem cykle skrocily mi sie do 23 dni a jak sa takie
                            krotkie to bezowulacyjne no i sie zaczelo zazywanie luteiny przez 10 dni w
                            miesiacu,dopiero od lutego mam wydluzone cylke i wrocila owulacja(co miesiac
                            sprawdzam testami) tak wiec jestem 15 miesiecy po odst.tabletek a 12 miesiecy z
                            falszywymi alarmami i ciaglym zastanawianiem sie czy jestem czy nie jestem w
                            ciazy.Bywaly naprawde ciezkie miesiace ze myslalam ze juz psychicznie nie dam
                            rady.Wszystkim tym ktore zaczely wlasnie starania jezeli jestescie bardzo nie
                            cierpliwe to zrobcie sobie na wlasna reke podstawowe badania hormonow
                            prolaktyne i tarczyce,zeby ewentualnie nie tracic czasu
                          • alfa156 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 13:17
                            OOO, ja tez w kwietniu. 07. i też chciałam przed 30, a co z tego wyjdzie to się
                            okażesmile
                            • sa.sza Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 13:35
                              alfa, najwyżej będziemy świeżo upieczonymi mamami tuż po 30-tych urodzinach!!!
                              • alfa156 Re: Udało się!!!!! 17.07.06, 13:52
                                OBY!!!!!!!
    • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 12:22
      buzka5-serdecznie gratukuję!!!! Ja też mam nadzieję na pomyślny wynik, dzis mój
      29 dc, jutro lub w srode spodziewam się @ jak nie dostanę to tez testuję, oby
      mnie tez sięudało i wszytkim starającym się na tym forum...
      Ale nie sądzę żeby się udało, gdyz nie mam żadnych objawów, więc pewnie
      zaczynać będę od początku w następnym cyklu (dopiero 2 staran), moze zaczne
      mierzyć tempki tak jak Wy, wtedy będzie łatwiej zajść...
      buzka5 - jak mierzylas tempki po owu to mialas temki wysokie czy niskie??
      • buzka5 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 12:55
        Dziewczyny moja rada dla was-stosujcie NPR.Kiedyś się z tego śmiałam,dziś
        dzięki temu jestem w ciążysmilePierwszy cykl starań odbył się bez wariacji,nie
        mierzyłam tempki,nie obserwowałam śluzu.No i się rozczarowałam.Wtedy zaczęłam
        się douczać.Spędziłam wiele godzin nad NPR.Powoli zaczynałam rozumieć o co w
        tym wszystkim chodzi.Drugi cykl był testowysmileStarałam się rozpracować mój
        organizm.Mierzyłam tempkę i obserwowałam się.Wystarczył ten jeden m-ąc żeby
        wiedzieć na 100% kiedy mam owu.Do tzeciego cyklu starań podeszłam pewnie i z
        optymizmem.Przestałam zaglądać na forum,ponieważ troszkę mnie to nakręcało,a
        niepotrzebnie.Chciałam być sama ze sobąsmileWiedziałam,że mogę liczyć na termometr
        i męża w sypialni hehe.Wstrzeliłam się idealnie w dni przed owu i w trakcie
        owu.Już kilka dni przed spodziewaną wiedziałam że mogę powoli zacząć sie
        cieszyć.To sie dało wyczuć.Tempka po owu nie spadła do dnia dzisiejszego.W
        ciągu dnia mam nawet 37,5.Także doradzam NPR.Jeśli macie jakieś pytanka to
        chętnie pomogę,jeśli będę w staniesmile
        • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:03
          buzka5-zaglądaj tutaj do nas, bo po Twojej ostatniej wypowiedzi przekonałam się
          do NPR, a do tej pory nigdy nie mierzylam tempek, a będę mialam mnóstwo pytań
          do ciebie wink Powiedz od kiedy najlepiej zacząć mierzyć, od jutra, czy poczekać
          na @ i mierzyc juz po @ od nowego cyklu?
          • buzka5 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:29
            Zmijka najlepiej mierzyć od początku cyklu ale możesz już nawet teraz....zawsze
            to jakieś rozeznanie,jak wyglądają tempki w okolicy skokusmileja proponuję już
            teraz!!!!Szkoda tracic czassmile
          • zmijka78 do buzka5 17.07.06, 13:36
            Ale czy jest sens mierzyć od 28 dc (bo dzis wypada 28)? Przeciez i tak jest juz
            po owu.
        • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:04
          A i jeszcze jedno, za wczesnie wcisnęłam enter, mogłabyś napisać swoje tempki z
          tego ostatniego cyklu i kiedy były staranka?
          • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:12
            Kasia dzieki za info tak tez wlasnie sadzilam ze cykl powinien mi sie
            wydluzyc.Dis mam 29dc niestety poprostu wiem ze w tym cyklu sie nie
            udalo,chcialbym dostac szybko @ i zaczac nowy cykl to juz bedzie 7
            • buzka5 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:36
              Zmijka mój cyklsmile

              1dc 36,9
              2dc 36,8
              3dc 36,8
              4dc 36,8
              5dc 36,8
              6dc 36,7
              7dc 36,7
              8dc 36,7
              9dc 36,7
              10dc 36,7
              11dc 36,7
              12dc 36,4
              13dc 36,8
              14dc 36,4
              15dc 36,4
              16dc 36,4
              17dc 36,3
              18dc 36,6
              19dc 36,4
              20dc 36,9
              21dc 36,9
              22dc 37,1
              23dc 37,0
              24dc 36,9
              25dc 37,0
              26dc 37,0
              27dc 37,0
              28dc 37,1
              29dc 37,1
              30dc 37,1
              31dc 37,1
              32dc 37,1
              33dc 37,1
              34dc 37,1

              okres powinnam dostać 32dc.Owu była 19dc.Przytulanko 17,18,19,20dcsmileTestowałam
              33dc
              • zmijka78 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 13:44
                Dzięki wielkie bużka5! Moze to mi chociaz minimalnie przyblizy orientacje co do
                NPR, a tak swoją drogą to cykle 34 dniowe to są baardzo długie, ale no cóż,
                każda ma inaczej ja mam 30-31 .Pozdrawiam i dbaj o siebie i maleństwo, które
                nosisz po sercem smile
              • sa.sza Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 14:16
                a stosowałaś testy owu czy tylko NPR dla ustalenia terminu owu?
                pytam, bo ff wyznaczył mi owu o dzień wcześniej, niż mi wychodziło z tempki,
                sluzu itp... i znowo się martwię, bo przytulanko było w dzień, który wg mnie
                był dniem owu, a wg ff już było po! i komu wierzyć??? sad
                • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 14:27
                  sa.sza w moim przypadku NPR niestey sie nie sprawdzilo,na pierwszej wizycie gin
                  mi to zaproponowal ale z mojego wykresu nic nie wychodzilo a z uwagi na to ze
                  biore luteine robie testy owu,jestem zadowolona.To nie znaczy ze nie wierze w
                  NPR,nie kazdy sie do tego nadaje,duzo czynnkiow zaburza wykres stres,podroz
                  zbyt malo snu, jakie kolwiek zaziebienie.Testy owu sa wygodne bo stosuje je sie
                  tylko przez kilka dni w miesiacu i co wazne pokazuja kiedy ma wystapic owu a
                  przy NPR wiadomo ze juz byla i ewentualnie mozna wyczekac odpowiedni moment w
                  nastepnym cyklu
                  • i.f NPR 17.07.06, 14:49
                    Dziewczyny, Buźka ma świętą racje z NPR. Od maja każdy miesiąc staranek to były
                    dłuuuuugaśne 30 dni. A ponieważ jestem neiceirpliwa i cekawa nowości
                    postanowiłam mierzyć tempkę. I owulację miałam 21 czerwca to przytulanko było
                    20 czerwca i 22 czerwca. No i później już spokojna byłam, że musi się
                    udać. smile)))
                    Buźka jeszcze raz bardzo Ci GRATULUJĘ!! Strasznie sie cieszę, bo coraz mniej tu
                    nas. A na kiedy będziesz miała termin?
                  • sa.sza Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 14:58
                    no właśnie, u mnie wykresy wychodzą jak marzenie (właśnie rysuję sobie 3ci),
                    piękne skoki tempki, tylko jakoś na razie nie udało mi się 'wstrzelić' w termin
                    owu z przytulankiem... sad. jedno jest pewne, dzięki NPR wiem, ze moja faza
                    lutealna trwa 11-12 dni, jest skok tempki więc i szansa, że owu była (a zawsze
                    jest ten element niepewności, kiedy...). myślę, że jak nie wyjdzie w 8-9 cyklu
                    (tfu tfu), zacznę działać bardziej intensywnie (badania/testy). na razie mierzę
                    i obserwuję, przy czym najgorsze są weekendy (w ciągu tygodnia budzę się dość
                    wcześnie, więc standardowa pora mierzenia to 6.00 rano!!)
                    • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 15:09
                      to super ze u ciebie sie sprawdza.A ktory masz dzien cyklu i ktory to miesiac
                      staran?
                      • buzka5 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 16:37
                        U mnie termin na koniec marca.Nie stosowałam testów owu.
                        • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 16:51
                          Buzka super ze ci sie juz udalo,bedziesz miala dwa maluszki poprostu super.Ja
                          zaczynam lapac dola z okazjii z bilzajacej sie @.Tak bym chciala juz byc w
                          ciazy i zapomniec o tych co miesiecznych staraniach,nadziejach i wielkich
                          rozczarowaniach
                          • zanetad30 Re: Starania lipcowe - nowy wątek ;-) 17.07.06, 17:06
                            Buzka czy moglabym ci zadac troche nie dyskretne pytanie?pisalas ze owu mialas
                            19dc a czy moglabys napisac kiedy sie staraliscie?
                            • napolii do kka 77 17.07.06, 20:53
                              Cześć kka,
                              i jak tam staranka??Dziś kolejny raz w tym cyklu zrobiłam sobie test owu i
                              wreszcie pokazały się dwie kreseczki smile,także najbliższe dwa wieczory mam
                              zaplanowane smile.A jak u Ciebie?Będziesz się starać czy jednak odpuszczasz ten cykl?
                              A tak przy okazji,moje starania tez sa o pierworodnego lub pierworodną i jestem
                              z kwietnia 78 smile).
                              Niech żyją "dojrzałe" przyszłe mamy smile!!
                              • buzka5 Re: do kka 77 17.07.06, 21:43
                                Staranka były od 17 do 20dcsmileBuziaki
                                • esperanza79 Gratulacje Buzka;)! 17.07.06, 23:15
                                  j/w - tak bardzo sie ciesze, ze Wam sie udalo!

                                  obym i ja wkrotce mogla doswiadczyc tej radosciwink
                                  za mna juz lipcowe staraniasmile bylo ich 5 - przed i w czasie owu (wykrytej testami)
                                  teraz czekam do okolo 28 lipca.
                                  o ile pamietam - Sa.Sza - Ty tez chcesz testowac w tym czasie?
                                  • kajka271 Re: Gratulacje Buzka;)! 18.07.06, 08:45
                                    hej,
                                    ja testuję w piątek. Robiłam juz test w zeszłym tygodniu, ale łudze sie na
                                    razie, że nie mógł tak wcześnie wyjść... zwłaszcza, że humory mam ciążowe,
                                    chodze jakaś taka nabuzowana i marudna... wczoraj się dowiedziałam, ze
                                    koleżanka jest w ciąży (przedwczoraj, że kuzynka), wszyscy wokół sa w ciąży, a
                                    ja nie ;-(
                                    i jeszcze do tego chciałabym dziewczynkę, a we wszystkich tabelkach,
                                    horoskopach chińskich itp. wychodzi mi, że w tym miesiącu i przyszłym to tylko
                                    chłopak mi pisany sad a ja chcę już teraz i nie będę czekała do dziewczynkowego-
                                    października, bo przecież w jeden miesiąc to mała szansa celnie strzelic sad
                                    Ale mam humor beznadziejny....
                                    • zmijka78 Re: Gratulacje Buzka;)! 18.07.06, 09:08
                                      Dziewczyny czy to możliwe, żebym miała tak niską tempkę, dziś mierzyłam
                                      pierwszy raz rano o 6tej termometrem takim zwykłym rtęciowym i w 30 dc (dzis
                                      mam 30)wyszło mi 36,5 stopni czy to możliwe?? Ciąże wykluczam ale i tak nie
                                      powinna byc tak niska. Jak uważacie dziewczyny?
                                      • buzka5 Re: zmijka78 18.07.06, 12:30
                                        To prawidłowa tempka w pierwszej fazie cyklusmile
                                        • buzka5 Re: zmijka78 18.07.06, 12:32
                                          upss nie doczytałam że to koniec cyklu.Może spadla przed @
                                  • sa.sza Re: Gratulacje Buzka;)! 18.07.06, 09:50
                                    esperanza, test koło 28-29, taki jest plan. chyba, ze @ mnie wyprzedzi (a tej
                                    spodziewam się za jakieś 6-7 dni, dzisiaj 5 dpo, przy fazie lut 11-12 dniowej,
                                    8 cykl starań... ufff...bedzie dobrze, wszystkie się doczekamy i będziemy
                                    szczęśliwymi, spełnionymi, dojrzałymi mamami!!!
                                    • zanetad30 Re: Gratulacje Buzka;)! 18.07.06, 10:52
                                      Dzieki Buzkasmile Zmijka ja tez mam dzis 30dc,niestety czuje ze @ zbliza sie
                                      wielkimi krokami,humor z tego powodu tez mam podly.Tez ciagle sie dowiaduje ze
                                      ta i ta jest w ciazy.W weekend mamy miec gosci a im 2 miesiace temu urodzila
                                      sie dziewczynka,pewnie bede miala dola po tej wizycie
                              • kka77 Re: do kka 77 18.07.06, 10:54
                                Testów owu nie zakupilam w tym cyklu, bo nie chcę się stresować. Staranka
                                rozpoczęte, chociaż "wydaje" mi się że trochę za późno, ale co ma być to
                                będzie. Poza tym mój mężuś już sfiksował. Pyta mnie czy czuję już rozwijające
                                się dzieciątkosmile
                                • kostka25 czekanie... 18.07.06, 11:13
                                  witam was po wypadzie weekendowym. Tak jak pisałam wcześniej, czekam na @ 29
                                  powinna przyjść więc będę testowała z sa.szą.
                                  A z mężczyznami tak to już jest, jak się kobieta przestaje nakręcać to
                                  mężczyzna zaczyna. U mnie tak właśnie jest. Myślałam że nie będę myślała w tym
                                  cyklu i nieźle mi szło, wyszukiwałam sobie zajęcia i zakszątalam myśli innymi
                                  sprawami. Lecz jak przyszedł środrk cyklu mój mąż nie dał za wygraną.
                                  A teraz dłuuuuugiiie czekanie.
                                  Wiem że nie powinnam ale strasznie zazdroszczę dziewczynom którym się udało.
                                  Dla nich duży całus. No i GRATULACJE.
                                  Dbajcie o siebie i podzielcie się z nami swoimi obserwacjami.
                                • zmijka78 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:13
                                  Zanetag a ty mierzysz tempke, jeśli tak, to powiedz w którym dniu miałaś
                                  owulację, bo ja nie mam zielonego pojęcia kiedy ja miałam. Staranka były w 15 i
                                  18 dc, ale nici pewni e ztych staranek bo tak jak juz pisałam wyżej to temkę
                                  mam dziś 36,5 stopni.
                                  • zanetad30 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:22
                                    Niestety z mierzenia tempki u mnie nic nie wyszlo.To juz 6cykl z testami,do
                                    piatego cyklu mialam test pozytywny w 16dc a to znaczy ze owu wystepowala w
                                    ciagu 24 do 36 godzin.A teraz mam pierwszy cykl jak zaczelam brac bromergon i
                                    owulacje mialam 20dc.Wiesz co czytalam jak dziewczyny pisaly ze maja cykle 30
                                    dniowe i jak zaczely robic testy owu to byly zaskoczone ze owu maja dopiero w
                                    19 czy 20 dc
                                    • zmijka78 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:27
                                      Z tą owulacją to naprawde różnie bywa jedne mają wcześniej, drugie później, ale
                                      od tego cyklu zamierzam mierzyć temkpę, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, może
                                      się uda. A cykle masz iludniowe? Bo skoro dzis masz 30 dc tak jak ja i jeszcze
                                      nie dostałąś @ więc jest jeszcze szan, że może w tym cyklu sie udało, mierzyłaś
                                      dzis tempkę?
                                      • zanetad30 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:40
                                        Do tej pory mialam cykle 30 -32 dniowe ale skoro mi sie owu przesunela to i @
                                        mi sie przesunie.Nie mierzylam,to juz jest moj 6 cykl,wiele razy sie
                                        nastawialam i mocno rozczarowywalam,teraz poprostu czekam na @,nawet jezeli bym
                                        jej nie dostala to wole sie milo zaskoczyc bo to ze sie przez te wszystkie
                                        cykle nastawialam jak przychodzila @ bardzo zle znosilam.Najgorzej jest mi
                                        sobie poradzic z takim silnym instyktem maciezynskim,jak widze mausie z wozkami
                                        to mi serce peka z zalu
                                        • zmijka78 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:47
                                          Wiem jak to jest, chociaż do końca nie wiem bo ja staram się dopiero pierwszy
                                          cykl (pierwsza ciąża- zakonczona poronieniem), wierze w to, że się uda, ten na
                                          górze czuwa nad nami i On wie kiedy jest dla nas najlepszy czas na dzidziusia.
                                          W Twoim przypadku zajście w ciąże jest tylko kwestią czasu, ciesz sie ze
                                          jajeczkujesz i masz owulację, na napewno wkrótce zajdziesz. Wierze w to bardzo
                                          mocno!!!
                                          • zanetad30 Re: do zanetad30 18.07.06, 11:54
                                            Dziekuje ci za cieple slowa,wlasnie takich slow potrzebuja kobiety starajace
                                            sie a nie tego ciaglego wyluzuj!przykro mi ze przeszlas przez takie ciezkie
                                            chwile,mam nadzieje ze nie bedziesz teraz musiala sie dlugo starac i szybko
                                            zobaczysz dwie kreseczki,zycze ci tego z calego serca!!!
                                            • esperanza79 przestraszylam sie;( 18.07.06, 14:09
                                              czesc dziewczyny.
                                              staram sie nie schizowac z tymi staraniami, ale dzisiaj rano naprawde
                                              przerazilam sie i mam przez to teraz duuuuzego dola.
                                              owu byla w niedziele / poniedzialek.
                                              rano (wtorek) okazalo sie ze lekko plamie, co przez ostatnie 2 cykle (kiedy
                                              odstawilam pigulki) w czasie owu mi sie nie zdarzalo.

                                              przytulanaka byly intensywne: przed i w trakcie owu.

                                              czy to lekkie plamienie cos znaczy? czy moze miec wplyw na starania, czy juz
                                              moge zalozyc ze staran moga byc nici?
                                              prosze odpiszcie jak macie jakis pomysl o co chodzi.

                                              do lekarza raczej nie pojde, dopoki nie dowiem sie, czy @ przyjdzie, czy nie.
                                              • kasia.w4 Re: przestraszylam sie;( 18.07.06, 14:29
                                                czasami jest tak, że owulacji toważyszy lekkie plamienie. Jeżeli nie ustąpi to
                                                powinnaś się skontaktować z lekarzem, bp może świadczyć o zaburzeniach
                                                hormonalnych (piszesz że brałaś tabletki to mogło coś tam w organiźmie
                                                namieszać). jeżli jet to tylko plamienie owulacyjne to chyba nie ma wpływu na
                                                starania smile
                                                • breili Zdolowalam sie;( 18.07.06, 14:54
                                                  Czesc Dziewczyny!
                                                  Dzisiaj 19dc (przy 26-28 dniowych cyklach)a owu ani widu ani slychu.W 17 dc
                                                  tempka skoczyla mi jak po owu ale to chyba na podpuche bo wczoraj i dzisiaj
                                                  byla znow bardzo niska. Chorera mnie bierze sad A tak sie pieknie staralam.....
                                                  • aninka79 Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 14:59
                                                    breili u mnie to samo cisza i spokoj i nie widac owu. zastanawiam sie co sie
                                                    dzieje, nie wiem czy to reakcja na odtawienie tabletek - nie wiem czy powinnam
                                                    sie martwic
                                                  • kasia.w4 aninka 18.07.06, 15:03
                                                    po odstawieniu tabletek wiele dziewczyn ma długie cykle, organizm musi dojść do
                                                    siebie.

                                                  • kasia.w4 Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 15:01
                                                    tylko nie dołuj się, staraj się dalej smile być może owu Ci się przesunie i cykl
                                                    wydłuży, dopóki cykl się nie skończy nie może sz powiedzieć że jest
                                                    bezowulacyjny, zatem wszystko jeszcze przed Tobą.

                                                    a we wcześniejszych cyklach mierzyłaś tempkę? wiesz kiedy miałaś wtedy owu?
                                                  • breili Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 15:13
                                                    To dopiero moj 2 cykl po odstawieniu tabletek. Pierwszy mial troche
                                                    przykrotkawa faze lutealna (8 dni na 26 dni cyklu) ale jezeli chodzi o tempke
                                                    to byl idealny, wrecz ksiazkowy. Strasznie mnie to wtedy ucieszylo, az wpadlam
                                                    w samozaczwyt, ze taki sliczny cykl pomimo 10 lat tabsow. A teraz taka porazka.
                                                    To pewnie przez to jestem taka dobita.
                                                  • aninka79 Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 15:29
                                                    nie mierzylam tempki, jak na razie uzylam dwa razy testow, ale cisza i nic,
                                                    kasia masz racje bede czekac bo pewnie organizm wariuje.
                                                  • kka77 Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 16:32
                                                    A ja myślałam że już jestem po owu, a tu dzisiaj bolał mnie jajnik. Cholera
                                                    wie, a też jestem po odstawieniu tabsów po 5 latach ciągłego brania...
                                                  • kasia.w4 Re: Zdolowalam sie;( 18.07.06, 17:02
                                                    ja przed pierwszą ciążą brałam 5 lat tabletki, odstawiłam we wrześniu, pierwszy
                                                    cykl był krótki, potem zaczęły się długie ( nawet do 6 tyg), po dwóch takich
                                                    poszłam do gina, dostałam duphaston na uregulowanie, pomogło (w lutym cykl był
                                                    ok), pierwszy cykl starań wypadł w marcu (szczepiłam się na żółtaczke i do
                                                    marca musiałam odczekać) i udało się za pierwszym razem. wcześniej się nie
                                                    staraliśmy (od razu po odstawieniu), nie mierzyłam wtedy też tempki. naprawdę
                                                    różnie po tabletkach może być.
                                                  • kka77 Re: Zdolowalam sie;( 19.07.06, 13:12
                                                    Ja mam nadzieję że nie będę miała problemów z cyklami. Nie wiem czy by mi się
                                                    chciało chodzić na badania.... Jakoś ostatnio brak mi motywacji do czegokolwiek.
                                • napolii Re: do kka 77 18.07.06, 18:56
                                  Fajnie,że masz takie wsparcie w mężu smile.Ja w sumie też.Poczucie humoru i męski
                                  dystans czasem się przydają żeby zredukować nasze emocje i nie sfiksować.Prawda?? smile
                                  • kka77 Re: do kka 77 19.07.06, 13:13
                                    Fakt, mój mężuś ma na szczęście zdorwe podejście i potrafi mnie "uspokoić" jak
                                    zaczynam wariować. Taki mój bezpieczniksmile
    • matala6 Re: Starania lipcowe ;))))))) 18.07.06, 19:14
      Witam wink)
      Jestem z pocianowych watkow.

      I starania lipcowe byly nawet monitorowane,
      pecherzyk dlugo rosl - mial 25 mm
      i pekl
      i czekamy teraz na rezultaty staranek
      mamy nadzieje, ze wreszcie sie przyjmie wink

      Pozdrowionka i trzymam kciuki za Wasze staranka.
    • breili Chyba zapomne o staraniach lipcowych :( 19.07.06, 07:59
      Dzisiaj 20 dc i temkpa niziutka jak nie wiem co. Owu nie bylo, chociaz gdybym
      nie mierzala tempki to bym sobie glowe dala uciac ze byla - byly wszystkie
      objawy - sluz (okropne slowo) i bole jajnikow. A teraz mam uczucie jakby @
      nadchodzila.(wrrrr)... Ano trzeba bedzie przeskoczyc do sierpniowek... A tak
      chcialam maluszka na Wielkanoc.....Buuuuuuuuuuu!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka