Tabletki

23.08.06, 10:24
Witam,
Piszę do Was kochane forumowiczki prosząc o pomoc w nękającym mnie problemie.
Zacznę od tego,że odstawiłam tabletki dwa miesiące temu,wziełam jedno
opakowanie kwasu foliowego,a wszystko to z myślą o dzidziusiu.Tak żeśmy
planowali z mężem,że we wrześniu lub październiku zaczynamy starania.Jednakże
zaistniały pewne sytuacje,w przypadku których musimy przesunąć termin starań
za rok.Jestem troche zmieszana i mam mieszane uczucia,gdyż w przypadku nie
brania tabletek przez ten kolejny rok istnieje prawdopodobieństwo wpadki-na co
nie możemy sobie teraz pozwolić.A co jeśli bym teraz znowu brała tabletki
przez ten rok czasu,a potem byśmy zaczeli nowe starania?Podejrzewam,że to
niezbyt dobrze dla organizmu tak odstawiać i brać z powrotem tabletki
antykoncepcyjne,ale niestety myśle,że tak bedę musiała zrobić.Nie mam
możliwości kontaktu z ginekologiem,gdyż mieszkam za granicą.A może zamiast
zatruwać sobie organizm znowu tabletkami znacie inne skuteczne sposoby
zabezpieczeń przed ciążą??Jak to jest z tymi plastrami?Nadmieniam,że mam 27
lat,a przesunięcie starań oznacza dla mnie to,że w najlepszym przypadku urodzę
w wieku 29 lat,a to byłoby nasze pierwsze dziecko.Czy ciąża i poród w takim
wieku przebiega bez konflików? Proszę o pomoc i liczne odpowiedzi.
pozdrawiam
    • zanetad30 Re: Tabletki 23.08.06, 11:37
      Wiesz co ja tez mam prawie 27 lat,rok temu odstawialam tableki i myslalam ze
      szybciutko zajde w ciaze,a tu nic z tego nadal sie staram i zaluje z calego
      serca ze tak dlugo je bralam teraz jezeli urodze w koncu pierwsze dziecko to
      nie zamierzam brac tabletek,trudo bede jakos uwazac a jak sie stanie to sie
      stanie,po roku staran uwazam ze lepiej byloby wpasc,nie ma takiej sytuacji z
      ktorej nie ma wyjscia a nie oszukujmy sie z roku na rok ze staraniem sie moze
      byc gorzej.Plastry bym ci odradzala bo to to samo co tabletki tylko przez
      watrobe nie przechodza.Masz rok zeby obserwowac organizm,zobaczysz jak pracuje
      bez tgabletek,mozecie przeciez uzywac prezerwatyw a czy wrazie wpadki to
      naprawde byla by to taka tragedja zyciowa dla ciebie?Ten moj rok po odtawieniu
      tabletek to poprostu tragedja,ciagle nerwy,problemy z cyklem itd,dlatego uwazam
      ze nie powinnas juz wracac do tabletek skoro za rok planujesz zaczac starania
      • amoniaaa Ja uważam tak samo... 23.08.06, 11:43
        też od roku nie biorę tabletek i nadal nie zaszłam w ciążę... Nigdy więcej ich
        nie weznę bo to jedno świństwo któe miesza w organizmie sad(((
        • zanetad30 Re: Ja uważam tak samo... 23.08.06, 11:46
          amonia ja tez teraz tak myslesmile
          • amoniaaa Re: Ja uważam tak samo... 23.08.06, 12:10
            szkoda że wcześniej nie pomyślałyśmy wink Teraz prawie każda dziewczyna pierwsze
            co to idzie do lekarza i buch tabletki, ale nie zdaje sobie sprawy czym to może
            się skończyć (nie musi)... Ból i płacz jest dopiero wtedy kiedy po roku albo
            dłużej nie zachodzi się w ciążę a bardzo się chce sad(((
Pełna wersja