Gość: guest IP: *.* 27.11.01, 10:34 Hej dziewczyny,Czy czujecie juz kopanie swoich malenstw ?Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 27.11.01, 11:21 Czesc, no właśnie też myślałam, żeby reanimować nasz wątek. Ja nie czuję jeszcze ruchów, trochę mi bulgocze w brzuszku, ale to raczej żołądek. Chyba jeszcze za wcześnie - ja konczę dzis 15 tydzien. Ale już nie mogę się doczekać.Wybrałyście już szkołę rodzenia? Ja idę w środę do lekarza (przychodnia przyszpitalna), to sobie wezmę kilka ulotek i poczytam. Samopoczucie OK, skurcze, które miałam chyba ustąpiły. A brzusio coraz większy!Pozdrawiam i piszcie co u Was!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 27.11.01, 11:51 Hej majowki,Leze sobie wczoraj po obiadku a moj Maz mowi do mnie - zobacz jaka masz pileczke Niezle, co ??Co do ruchow - wydaje mi sie, ze moje dzieciatko juz sie rusza. Do konca nie jestem pewna, to moja pierwsza ciaza i jeszcze nie mam takiego doswiadczenia. zosia02.05.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 27.11.01, 12:10 Nieeee... ale ja dopiero zaczynam piętnasty tydzień, wypadałoby, że poczuję ruchy na Boże Narodzenie, ale mam nadzieję, że wcześniej, w końcu jest ich dwóch dzidziusiów? W każdym razie mamy jeszcze czas, a za dwa tygodnie posłucham serduszek!Pozdrawiam Was i Brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 28.11.01, 10:26 CZEŚĆ DZIEWCZYNKI!Jak miło Was znowu "czytać"!Moja Dzidzia też rośnie, ale mam wrażenie, że jakoś wolno. Choć to już 17 tydzień - brzuch nie jest wcale wiele większy niż kilka tygodni temu. I przytyłam tylko 2 kg.W przyszłym tygodniu idę do lekarza i zobaczę co tam słychać u MALEŃSTWA - już nie możemy się z mężem doczekać. Lekarz zmierzy wszystkie parametry - trzymajcie kciuki!A kopania jak nie było tak nie ma, czekam z utęsknieniem...PA! KAMA G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 28.11.01, 11:17 Hej majowki,Czy sluchalyscie bicia serducha swoich maluchow ?Ja bylam wczoraj u swojego ginekologa i zapomnialam go spytac, czy ma taki specjalny aparat i czy juz bedzie cos slychac ? Prosze napiszcie, Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 28.11.01, 11:21 Ja słuchałam 2 razy jak robiłam USG (było z wbudowanym dopplerem). Piękny dźwięk! Mamy nagrane USG na video i czasem sobie słuchamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie - do KasiL IP: *.* 28.11.01, 15:55 Kasiu - nie wiesz czy taki odsluch jest mozliwy tylko z aparatu usg, czy tez sa jakies inne aparaty dzieki ktorym mozna sluchac serducha dzidziuska ?Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie - do KasiL IP: *.* 28.11.01, 17:10 Wiem, ze jest jeszcze sam doppler no i KTG, ale nie wiem, czy na tym etapie ciąży KTG już działa, może się wypowiedzą bardzej doświadczone mamy? Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie - do Zosi IP: *.* 28.11.01, 20:59 Zosiu, właśnie wróciłam od lekarza i znów słuchałam serducha! Tym razem po raz pierwszy takim małym aparacikiem przykładanym do brzucha - to chyba właśnie doppler. Cudnie biło!W ogóle jestem bardzo szczęśliwa, bo okazało się, ze po przejściowych kłopotach (skurczach) nie ma śladu i jestem zdrowa jak koń - wszystkie wyniki wzorcowe! I przytyłam na razie tylko 1,5 kg. Super!Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie - do Zosi IP: *.* 29.11.01, 08:42 Dziewczyny, doppler to taki dokładniejszy aparat USG. Mierzy sie nim przepływy krwi. Widać to na ekranie - fragmenty obrazu majš czerwony lub niebieski kolor. Dodatkowo dżwięki z naszego ciała sš pokazywane w postaci wykresów i na tej podstawie lekarz ocenia czy wszystko w porzšdku.Ten mały aparacik o którym Kasiu piszesz służy wła?nie do wykrywania tetna dziecka. Pielęgniarka, która mnie badała, mówiła, że jest doskonały do wyszukiwania bicia serduszka we wczesnej cišży - tak14,15 tydzień.Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki. Dzisiaj idę na badanie serduszka mojego Bšczka. To wła?nie będzie doppler. Bardzo się denerwuję. Do 13 jeszcze tyle godzin.PozdrawiamMarta - marcowa mamusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie - do KasiL IP: *.* 29.11.01, 11:46 Jak dorze przyłożysz i dobrze się wsłuchasz to już powinnaś usłyszeć serduszko przez zwykłe słuchawki do mierzenia ciśnienia.Mnie czasami się to udaję choć nie zawsze bo nieraz słyszę swoje własne serce.Patrycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 29.11.01, 12:34 Cześć Dziewczyny Ja dziś się wybieram do lekarza, zobaczymy jak się czujemy. A co do ruchów maleństwa to od 2 tygodni wydaje mi sie ze cos czuje, jakby mi sie tam czasem "Ktoś" rozpychał, a ponieważ coraz to częściej się dzieje i bywa mocniejsze to to chyba jest Dzidzius !!!No ale ja jestem z 5 maja, wiec to juz chyba 18 tydzien... niedlugo półmetek PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 28.11.01, 23:46 Cześć Dziewczyny !Wpraszam się do Was, ponieważ też jestem majowa Jak tam wasze brzuchy? Widać coś? Ja mam taką piłkę małą, ale mam wrazenie,że powinien być większy.Jestem w 17 tyg.Pozdrawiam Yen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 29.11.01, 08:28 Droga Yen! Witamy! U mnie brzuszek już całkiem pokaźny, wchodzę już tylko w największe, elastyczne spodnie i to już też końcówka bo mi niewygodnie. Ale mój brzuszek jest chyba spory w porównaniu z innymi mamami na tym etapie, u niektórych jeszcze nic nie widać, wiec jesteś pewnie pośrodku. Podrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 29.11.01, 10:06 Hej brzuchatki Moj brzuch tez jest, jak pilka Dzieki za informacje o aparacie dopplera.Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie??? IP: *.* 29.11.01, 10:18 Czesc Majowki,A, jak wasze wyniki morfologii - mi wszystko pospadalo - hemoglobine mam 11 i dostalam w prezencie od mojego Pana Doktora Sorbifer Durules - dwa razy dziennie.Postanowilam tez jesc buraki i marchew - chociaz ich nie cierpie.Poza tym zadnych niepokojow do obaw.Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie??? IP: *.* 29.11.01, 11:10 Moja morfologia podobno bardzo dobra, hemoglobinka ponad 12. I nawet przed następną wizyta nie muszę robić żądnych badań. Kobitki, a ile przytyłyście? K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie??? IP: *.* 29.11.01, 11:49 Ja od 9 tygodnia przytylam 3.5 kg. Wtedy zaczelam sie wazyc na serio.A do 9 tyg - nie wiem, ale pewnie tez cos.Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do KasiL IP: *.* 29.11.01, 11:51 Zazdroszcze Ci tej hemoglobiny.Mam nadzieje, ze mi sie podniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do KasiL IP: *.* 29.11.01, 15:18 Przed chwila Was znalazlam i sie dopisuje. Pozdrawiam wszystkie mamy i dzidziusie. Nasz maluszek dolaczy do naszej rodziny mniej wiecej w polowie maja. jeszcze niedawno wydawalo mi sie ze to dziewczynka ( dwa razy moja intuicja sie sprawdzila), ale ze dwa tygodnie temu pan doktor stwierdzil, ze nasza Dorotka pewnie bedzie Dorotkiem. Potwierdzimy za pare tygodni. Piszecie o wadze. Mnie ten temat przeraza. W poprzednich ciazach nosilam 20 kilo brzucha, teraz staram sie bardzo kontrolowac i na razie mi sie udaje.Trzymajcie za mnie kciuki. Jeszcze raz pozdrawiam. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 30.11.01, 11:35 Cześć No i byłam wczoraj u lekarza. Okazalo sie ze przytyłam od ostatniego miesiąca "aż" 0.1 kg, czyli od początku 0.8 kg. Troche sie bałam ze to drobna przesada bo to juz 18 tydzień, ale lekarz mi powiedzial, ze wszystko w porzadku. Dzidzius pomachał do nas rączkami i slyszelismy bicie malutkiego serduszka, takie szybciutkie puk, puk, puk.... Następna wizyta dopiero w Nowym Roku, nie moge sie juz doczekac. PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwony IP: *.* 30.11.01, 13:53 Cześć No i byłam wczoraj u lekarza. Okazalo sie ze przytyłam od ostatniego miesiąca "aż" 0.1 kg, czyli od początku 0.8 kg. Troche sie bałam ze to drobna przesada bo to juz 18 tydzień, ale lekarz mi powiedzial, ze wszystko w porzadku. Dzidzius pomachał do nas rączkami i slyszelismy bicie malutkiego serduszka, takie szybciutkie puk, puk, puk.... Następna wizyta dopiero w Nowym Roku, nie moge sie juz doczekac. PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwony IP: *.* 30.11.01, 13:59 Zazdroszcze Ci tej wagi. Z zazdroscia zapytam - Pewnie miescisz sie jeszcze we wszystkie swoje ciuchy? Ja odlozylam juz calkiem spory kartonik, ktory pewnie ponownie niezbyt szybko otworze. Ja tez lubie sobie popatrzec na dzidziusia na USG. Pamietam ten moment, gdy w pospiechu pojechalismy do szpitala po tym, jak w lazience zobaczylam kilka kropel krwi. I wlasnie dzieki USG okazalo sie, ze ten nasz maluszek zyje, choc musi troche powalczyc, zeby z nami zostac. Ale jest dzielny i na szczescie po naszych obawach zostaly tylko wspomnienia, a na ostatnim "widzeniu" tez pomachalismy sobie raczkami. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwony IP: *.* 30.11.01, 14:23 sylwia olesiak napisała/ł:> Zazdroszcze Ci tej wagi. Z zazdroscia zapytam - Pewnie miescisz sie jeszcze we wszystkie swoje ciuchy? Właśnie w tym problem, że od 2 miesięcy się nie mieszczę. Brzusio mi rośnie, jest coraz większy, piersi mi urosły, a waga nic... Jak to zobaczyłam w pierszym momencie sie nieźle przestraszyłam, że cos nie tak, ale lekarz mnie uspokoił, ze pewnie to jeszcze nadrobie Na razie lecą ze mnie wszystkie pierscionki i nawet obrączka, więc pewnie schudłam gdzie indziej, ale podobno niektóre typy tak mają. Dodam, że jem więcej niż normalnie i nie żałuję sobie czasami jakiejś czekoladki, chociaż na słodycze na szczęście wielkiej ochoty nie mam.Na razie chodze w spodniach męża, trochę przydługie. Niedługo idziemy kupić sobie prawdziwe ciążowe ogrodniczki Poza tym od pewnego czasu wydaje mi sie ze czuje jak mi sie dzidzius w brzuszku "rozpycha" PozdrawiamIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 30.11.01, 19:11 Mój brzuch rośnie z dnia na dzień i chociaż to dopiero siedemnasty tydzień nasz maluszek daje znać o sobie od dwóch tygodni. Ostatnio miałam dziwną wizytę u lekarza rodzinnego. Najpierw na twarzy pani doktor pojawił się złośliwy uśmieszek, gdy dowiedziała się, że w zeszłym roku rodziłam, a potem usłyszałam, że jak chcę to mam brać antybiotyk (jestem przeziębiona) a jak nie to mam się leczyć "babcinymi" sposobami i jeszcze na koniec dodała, że na moim miejscu nie dałaby sobie zrobić USG, bo to ma wpływ na szpik kostny u dziecka. I co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie do Edyty IP: *.* 02.12.01, 21:00 Nie wiem czy Cie to pocieszy czy nie, ale ja mam USG robione na kazdej wizycie, tj. mniej wiecej co 4-5 tygodni. I jest to juz moja trzecia ciaza prowadzona w ten sposob, z czego Adas ma juz 4,5 roku a Kasia w marcu skonczy 2. Dzieci sa zdrowe i usmiechniete. Lekarz cieszy sie doskonala opinia i ufam mu, ze USG nie zrobi krzywdy ani mnie, ani mojemu trzeciemu dziecku.Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwony IP: *.* 02.12.01, 21:09 Iwona, z tego co piszesz jestesmy dwa grubasy. Zawsze to razniej. Haha. Ja ratuje sie, noszac spodnie na gumke i wielgachne swetry i niestety raczej nie unikne kupienia nowej kurtki zimowej. To chyba jedyna sytuacja, kiedy wystajacy brzuszek nie martwi, a wrecz cieszy. Pamietam swoja pierwsza ciaze i oczekiwanie na koniecznosc zalozenia ciuchow ciazowych, zamanifestowanie "bedziemy mieli dzidziusia". Teraz tez mnie to cieszy, choc ubolewam nad faktem, ze te kilogramy tak jakos same wchodza, a potem same nie chca odejsc. Ja jeszcze swojego maluszka nie czuje, choc teoretycznie jako mamtka "weteranka" nie powinnam tego przeoczyc. Mam nadzieje, ze ten moment tuz tuz. I ciesze sie z Toba, ze Wy macie to juz na codzien.Do uslyszenia. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Sylwi IP: *.* 03.12.01, 16:44 Hejeczka Dziś kupiłam sobie ogrodniczki, wyglądają bombowo, na razie co prawda wejdą w nie 2 takie jak ja, ale i tak w nic innego nie wejdę.Mam nadzieję, że kupowanie kurtki mnie omine... zawsze maialam jakieś takie wielkie . Na razie zastanawiam się czy "maskowac" sie do obrony dyplomu (19.12) czy olac sprawę, w końcu co to ich obchodzi...Cieszę się, że można spotkać tu kobiety w "podobnej" sytuacji żadna z moich znajomych na razie w ciąży nie jest i trochę mi brakuje towarzystwaPozdrowieniaIwonaP.S. Pozdrowienia dla Twojego Brzusia , na pewno niedługo da znać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwonyi IP: *.* 04.12.01, 19:59 Nie moglam ostatnio tu zagladac i strasznie sie stesknilam. Oczywiscie pozdrawiam. Wcale sie nie maskuj, w koncu taki brzuszek to powod do radosci i gratulacji. Poza tym do 19- tego juz duza nie urosniesz, a trudno byloby sie bronic w ciazowych ogrodniczkach. Pewnie zrobilabys niezla sensacje, przychodzac w takim stroju i konkurujac z kolegami w krawatach czy kolezankami w dyskretnych czarno-bialych ubrankach. Jest taki przesad, ze kobiete w ciazy trzeba ulgowo traktowac, bo inaczej myszy pogonia. Mnie to kiedys pomogla, gdy w pociagu nie zdazylam zglosic konduktorowi jazdy bez biletu. Moze i TY w swojej sytuacji mozesz liczyc na ulgowe traktowanie. Oczywiscie rzeczowa wiedza tez nie jest bez znaczenia, ale czemu nie wykorzystac dodatkowych atutow. My z rodzinka trzymamy kciuki. Zdaj na piatke!Tak mi sie skojarzylo z ogrodniczkami, ze wygladam w nich troche jak klaun. Chociaz brzuszek rosnie mi jak pilka, to ogrodniczki jeszcze troche poczekaja. Wiem, wiem, na pewno sie doczekaja. Moj maz ciagle dopytuje sie, czy juz czuje maluszka. I nie wiem sama, czy rzeczywiscie cos dzisiaj poczulam, czy po prostu tak bardzo tego chcialam, ze mi sie wydawalo, ze czuje. Ale sie poplatalam... Ale jakbym byla pewna, to dam znac.Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Sylwi IP: *.* 06.12.01, 15:52 Cześć Faktycznie to by było niezłe, gdybym tam poszła w ogrodniczkach hehe Pewnie się skończy na pożyczeniu jakiejś czarnej spódnicy od mamy, bo marynarka to nie jest problem... Na razie nikt jeszcze nic nie zauważył, albo nic nie mówią... zobaczymy, a brzusio mi rośnie w oczach. Szkoda, że w tym roku dzidziuś jeszcze nic na Mikołaja nie dostanie, chociaż jest baaaardzo grzeczny PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie - do Iwony IP: *.* 07.12.01, 14:20 Czesc,Nie martw sie, w przyszlym roku sobie odbijecie i z Mikolajem, i jak dobrze pojdzie to nawet z Dniem Dziecka. A za pare lat pokoj dzieciecy bedzie wygladal jak pokaznych rozmiarow sklep zabawkowy. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 01.12.01, 10:14 Cześć Majówki!Chciałam się tylko pochwalić, że dziś ok. 5 rano, czyli w połowie 16 tygodnia, moja dzidźka dała o sobie znać śmiesznych bulgotanio-łaskotaniem. Ale fajne uczucie!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 03.12.01, 07:12 Cześć MajówkiZaczynam 17 tydzień i właśnie nie wiem jak odróżnić bulgotanie żołądka od ruchów dzidzi. Mój mąż jak przykłada ucho do mojego brzusia to twierdzi, że słyszy i czuje ruchy dzieciątka, ale ja myślę, że to burczenie żołądka. Jak Wy to rozpoznajecie?Pozdrowienia Małgoś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 03.12.01, 09:58 Małgosiu, ja to czułam tak, jakbym miała w środku kilka dużych banieczek powietrza i jakby mi po kolei (co sekundę) pękały. I trochę to łaskotało. Nie wiem na 100% czy to było to, ale tak mi się wydaje, nigdy wcześniej czegoś takiego nie czułam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 03.12.01, 17:26 Cześć Małgoś !U mnie to wygląda mniej więcej tak:Jak się położe lub usiądę spokojnie, to po jaimś czasie, czuję w brzuszku takie stuk, puk... jakby ktos mi tam fikołki robił . Od jakiegoś czasu miewam takie stuki, puki częściej i są coraz silniejsze, a do tego wyraźnie tam gdzie jest macica, więc myślę, że to właśnie dzidziuś trenuje pływanie . Poza tym faktycznie trochę to łaskocze . Lubi także jak się kładzie rękę na brzuszku, ale nie jestem pewna czy to da się wyczuć na zawnątrz... Na razie mój mąż twierdzi ze słyszał słabiutkie bicie serduszka jak leżał z uchem na moim brzuszku, ale nie wiem czy to nie jego pobozne życzenie, mnie raczej trudno to zweryfikowac PozdrowieniaIwona z szalejącą Banieczką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 03.12.01, 22:07 O jak Wam dobrze!!!!Próbowałam z tym stetoskopem i nic!!!!w miejscu jelit to coś tam słychać jakieś bulgotanie bardzo delikatne, ale nic poza tym...Już nie mogę się doczekać, ale dopiero zaczynam szesnasty tydzień, no to chyba mam jeszcze czas... Poza tym czarnej depresji dostaję, jak słyszę, jak chcą robić oszczędności budżetowe kosztem naszych maluszków i sama nie wiem, jak ja sobie poradzę. Strasznie się boję, a oni mi na dodatek takie coś. Chyba ich podam do trybunału w Strasburgu, jak się przez nich zamartwię i coś się stanie dzidziusiom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 05.12.01, 21:13 Gratuluję!!!Ja też jestem w połowie 16 tygodnia, ale ruchów jeszcze nie czuję. Pewnie za duża warstwa tłuszczyku. Do lekarza idę za niecałe 2 tygodnie i mam nadzieję, że będę już czuła jak mój Bajbusek skacze. W ciągu pierwszego 1,5 m-ca przytyłam 5 kg i tak mi zostało. W ubrania się nie mieszczę. Zostały mi jeansy (na tydzień, może dwa, ale wątpię),spódnica z regulowaną długością gumki i luźna sukienka z wiązanym z tyłu paskiem. Może jutro uda mi się kupić jakiś przyzwoity materiał, to sobie coś uszyję. Rozpisałam się, ale dawno mnie tu nie było. Pozdrawiam Was wsystkie baaaaaardzo serdecznie. Elfik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie do Elfika IP: *.* 06.12.01, 15:09 Tak mi sie cieplo zrobilo, gdy czytalam Twoj post. My tez naszego pierwszego maluszka nazywalismy Bajbuskiem. Teraz to juz 4,5 -letni facet, ktory by sie pewnie buntowal na tego Bajbusa. Widzisz, sklonilas mnie do refleksji. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie do Elfika IP: *.* 06.12.01, 15:39 Aniu G - masz piekna date porodu,Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie do Zosi IP: *.* 09.12.01, 14:03 Ojej Zosiu, wiesz, że dopiero po Twoim poście się zorientowałam... za bardzo ambarasowałam się ciążą. Ale bliźnięta pewnie nie dadzą się wprawić w tę piękną datę...szkoda A jak tam Wasze dzidzie? Moje jeszcze nie kopią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 06.12.01, 15:15 Hej, ja też jestem w połowie szesnastego tygodnia i nadal nic. Ale również nic nie przytyłam, choć jem jak wilk!!!! i brzuszek mi wyskoczył jak piłeczka i czekam czekam na te ruchy i boję się. Za tydzień idę do lekarki, to przynajmniej posłucham serduszek. Bardzo się niepokoję......I też mam tylko jedną dzianinową spódnicę, o spodniach to już dawno zapomniałam, muszę też sobie kupić coś wygodz\\\\nego do spania, mam same piżamiki i zaczynają cisnąć w pasie...Ania 26.05 2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 11.12.01, 09:12 Pozwólcie,że i ja się dołączę. Mam termin na 05.05.02 lub 07.05.02. Przez dłuższy czas mnie nie było na forum, ale to dlatego, że ostatni miesiąc spędziłam na zwolnieniu, bo na początku listopada z powodu skurczy i bólu brzucha wylądowałam w szpitalu.( Wrocław- Dyrekcyjna)Teraz wróciłam do pracy i mam nadzieję dotrwać tu do szczęsliwego rozwiązania. Mimo,że zaczęłam już 20 tydzień rychy dziecka odczuwam słabe, choć mam nadzieję ze to się zmieni)) Czy wybieracie już imię dla małego/ej? pozdrawiam Majowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie IP: *.* 11.12.01, 09:53 KasiaP napisała/ł:> Pozwólcie,że i ja się dołączę. Mam termin na 05.05.02 lub 07.05.02. Ja też mam termin 5 maja, może urodzimy "bliźniaki" >Mimo,że zaczęłam już 20 tydzień rychy dziecka odczuwam słabe, choć mam nadzieję ze to się zmieni)) Czy wybieracie już imię dla małego/ej?Dla mnie to już chleb codzienny , wszyscy twierdzą ze to z tego powodu ze jestem za chuda (nie wyglądam na 5 miesiąc ). Ale może jak mi odpadnie stres zwiazany z obroną i przyjdą Święta to uda mi sie przytyć . Wczoraj nawet mój mąż poczuł jak Dzidzia mi się w brzuszku kotłuje . Ale miał radochę...Wybór imienia nawet przeszedł bezboleśnie, ja od początku wiedziałam czego chcę, a moje kochanie to zaakceptował bez żadnych problemów, tylko teściowa uważa ze nad tym się trzeba bardzo dobrze zastanowić, żeby nie było to imię zabardzo pospolite itp. i że tego to się nie da zrobić tak od razu... Ponieważ chciała koniecznie pomóc to się nie dowiedziala co planujemy, bo się jej bałam powiedzieć, aby nie marudziła ze takie imię to niedobre i wogóle... No ale pochwalę się to będzie: Krysia lub Krzysiu, bo płci na razie to nie znamy PozdrowieniaIwonaP.S. Trzymaj się dzielnie, fajnie ze mozesz chodzic do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze zdrowie do Ani G. IP: *.* 12.12.01, 16:43 hej ania,ja też mam termin na koniec maja i jeszcze nie czuje ruchów dziecka,ale za tydzien ide na usg- bedzie to 18 tydzien,wiec moze zobacze tez czy bedzie chlopiec czy dziewczynka. Najwazniejsze zeby bylo wszystko z fasolka ok!!! Ja na poczatku ciazy duzo,duzo schudłam a teraz na wadze wyraznie nie przybieram,ale brzusio juz powoli mam A ty kiedy idziesz na połówkowe USG?iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 10:18 Cześć Majówki!Co u Was? Znacie już płeć kangurków? Jak mocno czujecie ruchy? I czy robiłyście już takie dokładne USG? A jak Wasze brzuszki?Ja mam USG po Nowym Roku, może uda się podejrzeć płeć. Ruchya na razie czułam chyba 2 razy, ale ja jestem mamą z końca maja i dziś kończę 17 tydzień, wiec jeszcze chwilkę.Ale brzuszek mam jak w 6 miesiacu, a kończę dopiero czwarty Czuję się znakomicie, kontynuuje kurs prawa jazdy, tylko do pracy nie chodzę, bo jak poszłam, to po 3 tygodniach dostałam skurczy i teraz już lekarz nie chce mnie puścić do pracy (9-10 godzin + dojazd 1,5 w jedną stronę).Napiszcie co u Was!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???- do Iwony IP: *.* 11.12.01, 10:46 O, jak miło spotkać kogoś z tą samą data porodu. Znam koleżankę która urodziła się tego samego dnia co ja i też oczekuje dzidziusia tyle że kwietniowego.Co do imenia - to chyba Wiktor albo Emilka. Ale moje zdecydowanie w tej materii wyraźnie się chwieje i Pan Bóg jeden wie co jeszcze wymyślę. Mąż tylko akceptuje albo wybrzydza, sam nic mądrego tu jeszcze nie wymyślił, ale że czasu mamy sporo - to pewnie niedługo się zdecydujemy. Nie wiem kiedy będę miała następne USG ostatnie miałam w szpitalu ( 15 tydz.) i niestety płeć jeszcze nie była znana. A ja chyba chciałabym wiedzieć ....pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???- do Kasi P. IP: *.* 11.12.01, 11:57 Czesc Ja tez sie cieszę , szczególnie, że w moim towarzystwie ja jestem jedyną i do tego pierwszą ciężarówką i trochę mi czasem smutno, ze nie ma z kim pogadać. Nie jest prosto przecierać szlaki... Ja mam następne USG w styczniu, lekarsz kazał mi przyjść po Nowym Roku, ale nie wiem czy poznamy płeć w sumie też chyba bym chciała, ale nie jestem pewna...PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 12:37 Hej, dziewczyny.Ja koncze 20 tydzien i jestem bardzo szcesliwa- moje malenstwo zaczelo sie ruszac pod koniec 17-ego tyg. Od tego czasu ja zaczelam wariowac- na stronie http://www.potomek.pl/cardiff.html jest karta ruchow plodu - co prawda wypelnia sie ja od 30 tyg., ale nie moglam sie powstrzymac, pozmienialam wszystko i wypelniam.Nie wiem na jak dlugo starczy mi entuzjazmu, ale na razie ciesze sie, jak szalonaPozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 12:51 Moj dzidzius chyba bedzie malym leniuchem, bo choc wprowadzil sie do brzucha 18 tygodni temu, to poczulam go moze ze dwa razy (albo mi sie wydawalo, ze poczulam). Z cala pewnoscia dobrze sobie w tym brzuchu poczyna, bo nosze przed soba spora pileczke. Jak dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy, podswiadomie wydawalo mi sie, ze rodzinka powiekszy sie o dziewczynke. Ale na ostatnim USG (lekarz robi go na kazdej wizycie, tj. co 4-5 tygodni), lekarz nasza ewentualna Dorotke, nazwal prawdopodobnym Dorotkiem. Z przekasem dodal jednak, ze jest jeszcze troche za wczesnie na pewna diagnoze, a to co widac miedzy nogami moze byc wyrosnieta lechtaczka. Haha.Raczej nigdy nie slyszalam, zeby jakis chlopczyk nazywal sie Dorotek, wiec pewnie musimy jeszcze troche pomyslec. Nasz 4,5 -letni synek podsuwa Wiktora. Kto wie, to calkem Ladne imie.Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 13:42 Cześć Majówki!Ja jestem w trakcie 18 tygodnia i jeżeli dzidzia się rusza to ja nie umiem tego wyczuć. Mam nadzieje, że wkrótce je poczuję. Na USG idę po Nowym Roku i chyba wtedy będziemy znać płeć naszej dzidzi. Kolezanka z pracy - już dojrzała mama twierdzi, że będzie to chłopiec - bo w ogóle nie widać nic po mnie. W pracy wie tylko kilka osób, że jestem w ciąży, a reszta w ogóle się nie domyśla. Chociaż ciuszki już ciasne.Pozdrawiam. Małgoś z 18 tygodniowym brzusiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 14:12 Ja mam termin na 15 maja, robiłam już usg u dr Roszkowskiego (polecam) i stwierdził, że to raczej chłopiec. Ciekawa jestem ile przybrałyście na wadze. Ja aż 5 kg. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 11.12.01, 18:16 Ja ostatnio ważyłam się 2 tygodnie temu (w domu nie mam wagi, żeby się nie stresować) i okazało sie że przytyłam tylko 1,5 kg. Ale bardzo się z tego cieszę, bo już przed ciazą nie byłam chuderlakiem, wiec im mniej tym lepiej - zwłaszcza, że dzidźka i tak jest duża - tak w każdym razie wyszło w 12 tygodniu na USG. Teraz idę do lekarza za tydzień, wiec zobaczymy jak to z tą wagą jest - ale podejrzewam przyrost o ok. 1-2 kg, bo brzuszek mi ostatnio urósł baaaardzo! Czekamy na info od pozostałych mamusiek majowych - to ostatnie wezwanie, następnym razem wymienię po nickach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 12.12.01, 08:06 No to i ja się "zamelduję" Jutro skończę 17 tydzień, wczoraj chyba poczułam "bąbelkowanie" maleństwa, ale pewna nie jestem, bo mogło mi się wydawać....Jeśli chodzi o wagę, to od początku ciąży przytyłam niecały kilogram i też się z tego cieszę, bo również nie należę do chudzielców i panicznie boję się monstrualnych wymiarów mojego ciała po porodzie.Na wizycie lekarskiej tydzień temu lekarz swtierdził, że wielkość macicy OK, szyjka zamknięta, mam nadzieję, że i dzidziuś jest zdrowy. Następne USG mam na początku stycznia i już się oczywiście doczekać nie mogę .Pozdrawiam wszystkie majówki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 12.12.01, 14:41 Ratunku, po tych kilkunastu tygodniach, kiedy jedzenie moglo dla mnie nie istniec, odrabiam zaleglosci. Coraz czesciej czuje, ze jestem glodna. Oczyma wyobrazni juz widze mnie - wielgachna ciezarowke majowa. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? do mast IP: *.* 13.12.01, 15:52 hej!ja koncze 17 tydzien 14 grudnia,wiec prawie tak samoide na usg za tydzien,bo juz nie moge sie doczekac dam znac! tez duzo nie przytylam a nawet na poczatku ciazy schudlam jakies 2-2,5kg i zastanawiam sie troche czy moj brzuszek jest wystarczajaco duzy,czy nie...A duzo jesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 12.12.01, 21:38 Ja tez się grzecznie melduję!!!Trochę Was opuściłam, ale miałam problemy z komputerem. Ruchów maleństwa jeszcze nie czuję, niestety! Od zeszłego tygodnia nie przytyłam, co wciąż daje 5 kg na plusie. Brzuszek spory, wciąż rośnie. Tylko nic mi się nie chce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Basi IP: *.* 12.12.01, 14:34 Basiu, Widze, ze odwiedzamy ten sam gabinet, tyle ze innego lekarza. Ja chodze do dr Kretowicza. Moze sie kiedys spotkamy. Bedziesz rodzic na Czerniakowskiej? Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Sylwiii IP: *.* 12.12.01, 14:54 Witaj Sylwio!Ja zamierzam rodzić na Żelaznej, bo tam pracuje znajomy lekarz, który zrobi mi cesarkę. Czy jesteś zadowolona z tego gabinetu i z lekarza ?Wiesz ja byłam tam tylko raz na usg, bo wiele słyszałam dobrych opinii o dr Roszkowskim, że ma dobry sprzęt, świetnie się na tym zna i można nagrać na video. Następny raz mam przyjść po 24 tygodniu, bo powiedział mi że wtedy wykluczy ewentualne wady. Pozdrawiam, dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? do Basi IP: *.* 12.12.01, 15:19 Basiu, a kto będzie Ci robił cesarkę na Żelaznej? Pytam, bo też zamierzam tam rodzić, chciałabym ze swoim lekarzem. Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do BasiSylwiii IP: *.* 12.12.01, 15:35 O doktorze Roszkowskim duzo sie slyszy. Jest swietnym fachowcem. To jeden z tych lekarzy, co siedza w fachu z pokolenia na pokolenie. Trafiaja do niego trudne przypadki, jak chocby wady serca u plodu. On podobno jest w tej dziedzinie czarodziejem. Moje wszystkie trzy ciaze prowadzi(l) dr. Kretowicz, kolega fo fachu, z tego samego szpitala, z rownie dobra opinia. Przyciaga mnie do niego i dostep do naprawde dobrego sprzetu, ale i poczucie humoru. Przyznam, ze mialam w pewnym momencie pewne obiekcje co do niego, ale w koncu, gdy pojawil sie problem i zaczelam krwawic w 8 tygodniu, to wlasnie do niego pobieglam po ratunek. Myslalam, ze go tam ucaluje, gdy po dwoch godzinach od zaczecia krwawienia, okazalo sie, ze dzidzius zyje i sa szanse na uratowanie go. Teraz jest juz wszystko ok. Troche tylko nie podoba mi sie fakt, ze wizyta to 130 zl. Ale jest tego wart. Dlaczego bedziesz miala cesarke? Szpial na Zelaznej pamietam sprzed prawie pieciu lat, jak rodzilam Adasia. Akurat na Czerniakowskiej mieli infekcje i musieli mnie odeslac. A byl to czas rejonizacji, ja z zameldowaniem z Radomia. A na Zelaznej lekarz stwierdzil "Jeszcze zdazy pani dojechac do Radomia. Chyba ze... mamy tu fundacje..." Cala reszta byla super, zwlaszcza pani pediatra, pomocna i rzeczowa.Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 12.12.01, 17:23 ja jeszcze nie a jestem w koncu 17 tygodnia a ty? termin mam na koniec maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Sylwii IP: *.* 13.12.01, 08:17 Na dzień dzisiejszy nie mam wskazań do cesarki, tak więc zdecydowałam się sama, bo zbyt dużo się nasłuchałam o uszkodzeniach dzieci przy normalnych porodach. Może trochę jestem panikara, ale to wszystko by dzidziuś był zdrowy itp. Tego lekarza poleciła mi moja koleżanka, której robił dwie cesraki i była zchwycona. Jest on ordynatorem w tym szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Basi IP: *.* 13.12.01, 13:59 Basiu, Powiem Ci szczerze, ze po ostatnim porodzie tez zastanawialam sie nad cesarka. Do maja jeszcze troche czasu, zobaczymy. Porod nauralny nie nalezy, w moim mniemaniu do zadnych przyjemnosci i nie ogarnialy mnie po porodach zadne wzniosle uczucia. Nie przypuszczam tez, ze kochalabym mniej swoje dzieci, gdyby urodzily sie przez cesardkie ciecie. Takie wlasnie argumenty gdzies slyszalam. Biore pod uwage znieczulenie, ale jak mowie do maja jeszvcze sporo czasu i moze dzidzius znowu urosnie ogromny jak ostatnio. Pamietam jaka bylam przerazona, gdy po urodzeniu Kasi lekarz powiedzial, ze jest zdziwiony, ze urodzila sie bez polamanych obojczykow (co podobno nie jest niczym dziwnym gdy maluch wazy ponad 5 kilo). Pamietam tez jak sie o nia balam, gdy polozne patrzyly na siebie porozumiewawczo, zobaczywszy zielone, geste wody. I chociaz byl to porod rodzinny, to polozna albo lekarz byli przy mnie caly czas. Balam sie bardzo, ze cos zagraza Kasi, Ze cos jej sie stanie. Na szczescie skonczylo sie tylko na ogolnym zakazeniu organizmie i chcac nie chcac spedzilysmy 2 tygodnie w szpitalu. Nie wiadomo, czy gdybym miala cesarke, byloby inaczej. Coz, teraz po fakcie nie ma to juz najmniejszego znaczenia. Moja siostra urodzila swojego synka przez cesarke i twierdzi, ze juz by tak nie chciala. podobno bol po porodzie i dlugie dochodzenie do siebie sa znacznie gorsze niz porod naturalny. I tak zle, i tak niedobrze. Najlepiej byloby wypowiedziec jakies magiczne zaklecie, a dzidzius samodzielnie - caly i zdrowy - wyskakiwalby na swiat. Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Basi IP: *.* 13.12.01, 14:12 Oczywiście zgadzam się z Tobą - tak źle i tak niedobrze. Ale ja zaryzykuję, trudno, wiem, że to operacja i potem boli brzuch, taki już los kobiet ... PozdrawiamBasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwiao Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ???do Basi IP: *.* 13.12.01, 14:38 Postaraj sie, zeby po porodzie byl ktos z Toba, bo z tego co widzialam to nie dosc ze nie mozesz wstawac przez 24 godziny, to nawet nie powinnas ruszac glowa czy reka. Na Czerniakowskiej jest osobny pokoik dla mam po cesarce.Wlasnie przez 24 godz. leza gole pod koldra, a chcac skorzystac z toalety, musza prosic o pomoc. Lezala tam tez dziewczyna z Radomia, miasta w ktorym spedzilam kawal zycia. Zaprzyjaznilysmy sie troche i widzialam, ze maz pomagal w dzien, a na noc "wykupila" pania polozna. Po tej pierwszej, najtrudniejszej nocy, jest juz coraz latwiej. Mysle, ze w takiej sytuacji warto zadbac o wlasny komfort. Zwlaszcza, ze pewnie chcialabys , zeby ktos chociaz na troche przynisl Ci maluszka. Ciekawe jak jest w Twoim szpitalu. Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? - do iwony IP: *.* 13.12.01, 18:22 Witam imienniczkę i to do tego majowa mamusię Ja mam termin 5 maja PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? - do iwony IP: *.* 14.12.01, 14:11 Hej , pozwolisz ze się wtrącę. Jest nas już trzy. Też mam termin na piątego maja. Czyli będą " trojaczki".Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? - do iwony IP: *.* 14.12.01, 16:50 witam również- ja raczej koniec maja,ale blisko)iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 13.12.01, 20:37 Ja już chyba czuję... Najpierw tylko wtedy, gdy leżałam na plecach, ale coraz częściej czuję bobaska kiedy siedzę! Termin mam na 24.05. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 13.12.01, 21:37 Kopanie dzidzi to kopanie, ale żona mi leży i aż drgawki ma ze śmiechu. Chyba już 10 minuta mija. Płakanie to rozumiałem, ale żeby tyle się śmiać? I to tylko dlatego, że się do żony "bączku" powiedziało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 13.12.01, 21:59 No dobra, już mi przeszło Ale mięśnie brzucha jeszcze mnie bolą... Uff... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 13.12.01, 22:36 Cześć dziewczyny !Ja mam termin na 06.05.2002Czuję ruchy juz jakieś 2 tyg.Byłam ostatnio na wizycie i słyszałam bicie serduszka Kapitalne uczucie.Tylo mój mąż był zły,że go to ominęło.PozdrawiamYen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 14.12.01, 10:20 Czesc Wczoraj mój mąż spędził z ręką na moim brzuchu chyba z godzinę i cieszył się jak nie wiem co, ze Dzidziuś się z nim "bawi" . Kopie coraz mocniej i częściej PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 14.12.01, 21:29 Ja tak dobrze jeszcze nie mam. Ale może po prostu dzieciątko ma spokojny charakter po rodzicach? Dzisiaj kończyłam szyć szeeeroką spódnicę z gumką - powinna wystarczyć na co najmniej trzy najbliższe miesiące, może na dłużej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek :-)) IP: *.* 17.12.01, 15:33 Cześć Wczoraj świętowaliśmy półmetek naszej ciąży . Dzidziuś jest coraz silniejszy i jak wynika z ksiązek ma już 16 cm od główki do pupy - kolos . Brzuszek rośnie jak na drożdzach, jak tak dalej pójdzie to się pod choinką nie zmieszczę. A Do tego brzucho zaczyna wygladać tak a tatuś jest szczęśliwy, ze malec tak go kopie . Ciekawe tylko po kim to dziecko ma taki temperament... zastanawiające PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 17.12.01, 16:33 U mnie właśnie zaczął się 20 tydzień - czyli licząc od ostatniego okresu też półmetek!!!Myślałam, że w tym czasie nasze maluchy powinny być trochę większe - ok. 20 cm - niestety na USG idę dopiero w styczniu, więc dopiero wtedy sprawdzę jak DZIDZIA rośnie.Na razie cieszę się z coraz bardziej wyczuwalnych ruchów - nawet podczas snu!!! Ale fajnie Brzuszek coraz większy - wróciłam po dwutygodniowym zwolnieniu i nawet niewtajemniczeni zauważyli, że jestem w ciąży. Teraz już nie da się ukryć!!! Ale na szczęście przytyłam na razie tylko 2,5 kg - oby tak dalej...Pozdrawiam wszystkie MAJÓWKI-PÓŁMETÓWKIKAMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 18.12.01, 15:05 dołączam sie do grona "mam majowych". Niestety, moja dzidzia jeszcze sie nie rusza (18 tydz.), ale nie jest ze mnie dobry obserwator. Nie moge się doczekac, kiedy zacznie: moze zrobi prezent świateczny?. Brzuszek jest fajny.USG miałam na poczatku grudnia i maluszek mierzył 11 cm i cały czas ssał kciuka.pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 19.12.01, 10:44 Pozdrawiam MaJowe Mamy,Mój dzidziuś też nieżle daje o sobie znać i wierci się niemiłosiernie. Niestety przez to rozpychanie daje swojej mamie nieźle popalić. Byłam wczoraj u lekarza, szyjka mi się skraca i jak tak dalej pójdzie to czeka mnie założenie szwu.Chciałabym tego uniknąć, ale jak będzie trzeba to trudno. Brzuch mi twardnieje i cały czas lecę na No-Spie.Życzę Wam jak najmniej takich problemów.Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 19.12.01, 19:20 Kasiu, na kiedy masz wyznaczony termin porodu? Mi też często twardnieje brzuch i boję się, że to jakieś skurcze, mimo, że nic mnie nie boli i nie mam krwawienia, to się trochę denerwuję. Wizyta u lekarza dopiero po świętach. Może iść wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek do Nanki22 IP: *.* 19.12.01, 22:29 Nanko22, co prawda pisałaś do drugiej Kasi, ale może Cię uspokoję. Mój lekarz mówi, że jak brzuch twardnieje kilka razy w ciągu dnia (do 10), to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek do Nanki22 IP: *.* 20.12.01, 15:35 Dzięki Kasiu, kamień spadł mi z serca. Jak to dobrze, że jest to forum...Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 20.12.01, 08:40 Cześć Nanko, Termnin porodu mam wyznaczony na 05 maja ewentualnie 7. Maja ( mała rozbieżność). Wysokośc dna macicy jest jednak tak na 6 miesiąc a nie 5., ale generalnie wszystko mam w normie. Skraca mi się niestety szyjka macicy i być może - tak jak pisałam- będę miała zakładany szew.Jak na razie - gdyby twardnienia i skurcze nasilały się mam brać No-Spę 3xdziennie.Myślę ze nie musisz się obawiać, jak by co zawsze możesz podjechać do szpitala, gdy Twój lekarz będzie niedostępny, tyle że tam często od razu zatrzymują na oddziale tak aby " dmuchać na zimne". Jak właśnie spędziłam w listopadzie 5 dni na obserwacji i dostałam No-Spę i Magnez.Może właśnie zacznij jesć magnez bo też działa rozkurczowo ,a inne leki po konsultacji z lekarzem.Pozdrawiam Cię serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 20.12.01, 15:47 Dzięki za szybką odpowiedź. Trochę się uspokoiłam.Z wizytą u lekarza zaczekam jednak te kilka dni, mam nadzieję, że nic się nie stanie. Grunt to nie wpadać w panikę, bo to może tylko zaszkodzić dzidzi. Cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze, mam nadzieję, że szew nie będzie potrzebny, ale gdyby musiał być założony, to się nie martw. Moja siostra cioteczna miała i mówiła, że to nic strasznego, a jej Jaś to śliczny i mądry chłopczyk,który niedawno zaczął chodzić.Pozdrawiam świątecznie Ciebie i Twojego dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- już półmetek IP: *.* 19.12.01, 11:31 Witam majowe Mamusie!Ja też jestem tą szczęśliwą, niestety mój dzidziuś jeszcze nie daje znać o sobie (18 tydz.) Dzisiaj jadę na USG - zobaczę, jak sobie rośnie. Pozdrawiam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Pyt - analiza moczu IP: *.* 19.12.01, 09:58 Hej dziewczyny,jakie macie PH moczu ?Ja jestem w 21-ym tyg i mam 6.5 - dotychczas mialam 6.0Jak jest u Was ?Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Pyt - analiza moczu IP: *.* 19.12.01, 14:05 U mnie raz jest kwaśny, raz zasadowy, nie piszą mi dokładnie ile, widocznie nie ma to aż takiego znaczenia. Wiem, że zasadowy jest jak są bakterie i u mnie to sie zgadza. Ale lekarz kazał mi zrobic posiew, wyszedł OK, wiec dalej pH nie drążył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Pyt - analiza moczu IP: *.* 20.12.01, 08:28 U mnie 6,5 , czyli kwaśne. 7=obojętne, a wyżej zasadowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 20.12.01, 10:18 Witam wszystkie majowe mamusie Pochwalę się - wczoraj obronilismy dyplom i jesteśmy mgr inż. !!!!!! I to na 5!!!!Dzidziuś dzielnie próbował mamusi podpowiadać, ale jeszcze do końca alfabetu Morse"a nie opanował . W sumie biedne dziecko, tyle się ze mną nadenerwowało, mam nadzieję, że mu to zbytnio nie zaszkodzi.PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 20.12.01, 10:28 Gratulacje! Polecam szybkie zrobienie zdjęć i odebranie dyplomu. Ja obroniam sie rok temu i właśnie może dziś pójdę w końcu do fotografa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 20.12.01, 11:07 Iwonko,Gratulacje !!!!!!!Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 20.12.01, 13:57 I ja przyłączam się do gratulacji)))))))) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 21.12.01, 07:01 Gratulacje!!! Ja broniłam się w zeszłym roku w czerwcu, ale dyplom już odebrałam (ja też mgr inż.) Jaki kierunek kończyłaś?Pozdrowienia. Małgoś z 19 tygodniowym brzuśkiem. P.S. Pogłaszcz dzidzię po brzuszku, że tak dzielnie to znosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - obroniłam !!!!! IP: *.* 21.12.01, 09:30 Małgoś napisała/ł:> Gratulacje!!! Ja broniłam się w zeszłym roku w czerwcu, ale dyplom już odebrałam (ja też mgr inż.) Jaki kierunek kończyłaś?Cześć Skończyłam Budownictwo, Budowa dróg i Autostrad... Będzie mi się dobrze z dzieckiem budowle z klocków stawiać Zdjęcią to ja musiałam przed obroną do dziekanatu zanieść, bo oni jakieś takie dziwne wymagania mają, więc nie ma problemu, dyplom dostanę w ciągu miesiąca, a legitkę muszę oddać jak najszybciej Dzidziuś grzeczny i szczęśliwy, że mamusia się już nie denerwuje. Wczoraj tylko z tej całej radości wpadłam w wir świątecznych porzadków i chyba trochę przesadziłam, bo wieczoram juz mi wszystko z rąk leciało, a w nocy tak krzyż mnie rąbał, że się co chwilę budziłam. No ale ŚWięta zapowiadają się wspaniale, życzę Wam wszystkiego najlepszego i wiele pociechy z Maleństw PozdrowieniaIwona (z "magisterskim" brzuszkiem - 21 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak odczuwacie ruchy maleństwa IP: *.* 21.12.01, 10:06 W zeszłym tygodniu (czyli w 17-tym) poczułam chyba pierwsze ruchy mojego bajbuska. Od tej pory czuję je kilka razy dziennie, najczęściej wieczorem. Nie wiem, czy na tym etapie powinnam już je "monitorować" i przejmować się jak ileś tam godzin ich nie ma? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji jak częśto i w jaki sposób powinno się na tym etapie odczuwać te ruchy. Jak to jest u Was?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak odczuwacie ruchy maleństwa IP: *.* 21.12.01, 10:24 Ja poczułam pierwsze bąbelkowanie już 3 tygodnie temu, potem 1,5 tygodnia przerwy i znów. Teraz znów cisza. U mnie chyba jeszcze nie było takich prawdziwych ruchów, ale podobno kobiety szczupłe czują je szybciej, a ja do takich niestety nie należę. Czekam wiec niecierpliwie. Mast, na tym etapie, to chyba jeszcze może się zdarzać, że nie będziesz czuła ruchów dzidzi przez jakis czas, bo jest jeszcze malutka. Pozdrawiam i zazdroszczę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak odczuwacie ruchy maleństwa IP: *.* 21.12.01, 10:27 Ja jestem w 20 tygodniu i moja DZIDZIA już od kilku tygodni fika wyczuwalne koziołki i podskakuje . Najczęściej czuję je po jedzeniu lub piciu, szczególnie czegoś słodkiego - a więc badzo często - bo często podjadam.Na stronie: www.potomek.pl możesz "pobrać" kartę ruchów płodu i zgodnie z zapisanymi na niej wskazówkami badać prawidłowość ruchów Twojego maleństwa, chociaż ten monitoring przeprowadza się w trochę bardziej zaawansowanej ciąży, ale jeśli masz ochotę już teraz...powodzeniaKAMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak odczuwacie ruchy maleństwa IP: *.* 21.12.01, 12:37 Hej,Moj KTOS zaczal sie ruszac pod koniec 17-stego tyg. Na pocztku byly to delikatne babelki,czasem pojedyncze czasem podwojne. A teraz jestesmy w 22 tygodniu - i co to malenstwo wyprawia mowie wam, kopie matke najsilniej, jak potrafi Ja jestem tak zafascynowana ciaza i wszystkim, co jest z nia zwiazane, ze pobralam sobie karte ruchow ciazy (pisala o tym KAMAG) no i rejestruje skrzetnie, kiedy KTOS kopie)Wyobrazcie sobie, ze moje malenstwo prowadzi bardzo niereguralny tryb zycia- dzis obudzilo sie okolo 6-stej rano i kopalo tak dlugo zanim nie przytulilam sie do jego Tatusia - wiec tezy sa dwie:albo jest to ukochana coreczka Tatusia,badz synek czuje respekt przed ojcemhaha ale nie chcemy wiedziec, czy to ONA, czy ON. Niech to bedzie neispodzianka.Pozdrowieniazosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak odczuwacie ruchy maleństwa IP: *.* 21.12.01, 13:14 Ja też zaczęłam czuć ruchy mojego Maleństwa w 17 tygodniu. Na początku były b. delikatne i czułam je tylko kiedy leżałam na plecach, wieczorem. Potem była kilkudniowa przerwa i znowu to samo uczucie w tej samej sytuacji. Wtedy nabrałam pewności, że to dzidzia baraszkuje w moim brzuszku. Teraz uczucie jest wyraźniejsze, pojawia się także wtedy, gdy siedzę albo stoję. Myślę, że na tym etapie ciąży przerwy w odczuwaniu ruchów mogą być kilkudniowe i to nie znaczy, że dzidziuś się nie rusza, tylko nie rusza się na tyle mocno, żebyśmy to czuły.Pozdrawiam Was i Wasze bobaski, nie poprzeziębiajcie się w tą okropną pogodę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Pyt - analiza moczu IP: *.* 21.12.01, 19:55 ph moczu zależy od diety wegetariańska z duża ilością jarzyn może dawać zasadowe ph ale także, obecność bakteri w moczu może zmieniac ph na zasadowe, stąd posiew.po za tymostatnim w zasadzie ma to większe znaczenie dla osoby oceniającej osad moczu ponieważ w zależności od ph tworzą wytrącają się inne elementy mineralne co może mieć znaczenie diagnostyczne. to z punktu widzenia analityka medycznego. pozdrawiam i miejcie na baczeniu raczej obecność bakteri, krwinek czeronych, leukocytów i nabłonków w moczu.sylwia mama marcowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 21.12.01, 14:16 Witam wszystkie Mamy majowe i dołaczam się do Waszego grona !!!!Moje Maleńswto, pomimo 18 tyg, jeszcze nie buszuje, a szkoda.....Brzuch mam jak piłka i najlepiej czuję się w szlafroku !!!!6.XII. Maleństwo miało 11 cm i bez opamiętania ssało kciuka !!! Piękny widok.Pozdrawiam Was i Wasze Maleństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- czy wiecie co nas ominie? IP: *.* 21.12.01, 15:41 CZEREŚNIE!!!!!TRUSKAWKI!!!!Właśnie się dowiedziałam, że karmiące nie mogą tego jeść, to szok!!!Pierwsza niedogodność ciąży, buuuuuu Ja tak kocham czereśnie.....truskawki jescze mozna zrobić w słoiki, ale czereśnie? takie wyjątkowe?.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- czy wiecie co nas ominie? IP: *.* 22.12.01, 10:47 TO NIEMOŻLIWE!!! Ja uwielbiam te owoce. Truskawki ze słoików to nie to samo, w zeszłym roku jadłam w sezonie średnio kilogram dziennie świeżych truskawek bez żadnych dodatków! Aniu, skąd wiesz, o tych rewelacjach i dlaczego w tym roku będziemy musiały odstawić te pyszności? Powodują alergie u dzieci, bóle brzuszków, czy coś w tym rodzaju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- czy wiecie co nas ominie? IP: *.* 22.12.01, 11:37 Juz dawno zauwazylam,ze wymogi zywieniowe dla polskich mam w Polsce sa znacznie ostrzejsze niz te na wyspach. Szczerze mowiac nie wiem czemu. Tutaj zaostrzenie dotyczy tylko mam ktorych maluszki wykazaly jakis rodzaj alergii ale to tez wyklucza sie tylko konkretny produkt i ew trzeba obserwowac reakcje dziecka w przypadku innych. Nie widze tez az tylu alergii.Dopiero tutaj dowiaduje sie,ze mama karmiaca nie powinna jesc tego, tego i jeszcze tego.Moze mialam szczescie bo rzeczywiscie nie patrzylam na swoja diete podczas karmienia(poza oczywistymi rzeczami typu bardzo ostre potrawy,uzywki itp)a dzieci ,odpukac,mialy zero problemow-zero kolek,wysypek,placzliwosci,problemow ze snem,przeziebien.... Nie spotkalam sie tez z tak radykalnymi zakazami jesli chodzi o diete dziecka. Hmmmmmmmmmmmmmmm....Nie podwazam teorii polskich zywieniowcow ale...no wlasnie...troche sceptycznie do niej podchodze.Powodzenia dziewczyny i ,poki co, Wesolych Swiat.Tez majowa mamaB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- czy wiecie co nas ominie? IP: *.* 22.12.01, 12:29 Z ciekawosci zaczelam grzebac w necie szukajac informacji na ten temat i nie znajduje nic co by wskazywalo na to,ze dieta mamy karmiacej ma byc az tak radykalna. Dowiedzialam sie za to,ze nawet moja byla zbyt radykalna bo troche kofeiny i ostrych potraw nie zaszkodzi dziecku chyba,ze zaszkodzi to nalezy zrezygnowac.W zwiazku z tym mam podejrzenie,ze te ograniczenia dotycza jedynie mam malych alergikow tak wiec nie martwcie sie na zapas dziewczyny.Wyglada na to,ze nie ma jednej `szkoly jazdy` jesli chodzi o te diete i anglojezyczne strony nie sa az tak radykalne.Nikt tam nie wspomina o profilaktycznym wystrzeganiu sie truskawek itp-chyba,ze dziecko wykaze na to uczulenie.Za to podkreslaja,ze zbyt radykalna dieta moze doprowadzic do problemow z zywieniem w pozniejszym wieku poniewaz dziecko nie przywyknie do roznych smakow.Jesli chcecie zajzec-znalazlam 2 ciekawe strony m in o mitach w zywieniu mam karmiacych(kapuscie i czosnku np). Niestety angielskojezyczne.http://www.todaysparent.com/pregnancy_birth/breastfeeding/article.jsp?cId=6076http/www.childrens-mercy.org/CareCard/Card/View.asp?lang=e&id=CMH-98-091 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- odzywajcie się!!!! IP: *.* 29.12.01, 08:46 Święta się skończyły, zaglądajcie czasem na forum, bardzo się za Wami stęskniłam.Jak tam Wasze brzuszki po świątecznym jedzonku? Mój rośnie jak na drożdżach, ale i dzidzia rośnie, ciekawa jestem ile kilogramów mi przybyło . Moja dzidzia coraz bardziej szaleje w brzuszku, a mąż cieszy sie, że może sobie "porozmawiać" z naszym maleństwem.Co planujecie na Sylwestra? Ja w tym roku odpuszczam wielki bal i idziemy do znajomych.Byłyście na półmetkowym USG? Podzielcie się wrażeniami, ja idę po Nowym Roku i nie mogę się doczekać.Pozdrawiam Was i Wasze brzusie- malusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- odzywajcie się!!!! IP: *.* 31.12.01, 12:07 Cześć U mnie po Świętach brzuszek zaokrąglił się niesamowicie... Ciekawe co wskaże waga u doktora, aż się boję , ale było tyle pyszności, że Dzidzia nie mogła się oprzeć Sylwestra spędzimy z mężem w domu, obiecał mi, że pójdziemy na górkę pod domem i pooglądamy sobie fajerwerki, a nawet pozwoli mi z niej zjechac na "dupoślizgu", ale z tej najłagodniejszej części... Właśnie w piecu siedzi sobie makowiec i pysznie pachnie..., a Dzidzia tak jak zwykle .PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 29.12.01, 19:26 Witam Mamy,Nasze Maleństwo sprawiło nam super prezencik gwiazdkowy tzn. 23.12. zaczęlo delikatnie buszować. Od przedwczoraj zdecydowanie intensywniej penetruje teren.A najchętniej ok. 3.00 w nocy.Zastanawiam się ile przybędzie mi na wadze. Zawsze byłam stałą fanką czekalady w każdej postaci, ale w ciąży czekolada stała się moim przyjacielem od rana do nocy !!!!Praktycznie, tylko dzięki resztkom zdrowego rozsądku jem coś, co nie ma nic wspólnego z czekoladą.Niestety,ale nie pobawimy się z maluszkiem na Sylwestra,gdyż coś się do mnie przyczepiło i z temperaturą 37 st, obolałym gardłem i obolałym nosem siedzę (a raczej leżę) w domciu.Życzę Wam udanej zabawy !!!!pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 31.12.01, 12:11 Drogie Mamy Majowe,Ja też niestety załapałam przeziębienie ( małżonek mnie zaraził), ale na szczęscie przeszło bez komplikacji i już jestem w pracy. Mój dzidziuś jest coraz bardziej ruchliwy i kapryśny bo gdy tylko Tatuś chciałby z nim " pogadać" to milczy i udaje ,ze go nie ma. Tatuś jest zazdrosny bo dzidzia "gada" nawet z obcymi.Na USG połowkowym jeszcze nie byłam, ale zapytam o to swojego lekarza bo w poł. stycznia mam wizytę. Sylwestra spędzę sama - idę ze znajomymi do knajpki, maż niestety wyjechał do pracy. Musi pilnować aby w banku nie sypnęlo się oprogramowanie i jeszcze wielu skomplikowanych rzeczy. Wróci dopiero 4.01.,niestety.Taki już los słomianej wdowy.Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 31.12.01, 14:57 Cześć!Wczoraj maleństwo "kopnęło" moją teściową . Babcia stwierdziła, że dziecko zawsze wyczuje kto podaje mu serce na dłoni, a moja mama, na którą dzidzia reaguje bezruchem powiedziała, że wnuczek po prostu nie ma odwagi jej "kopnąć" .W Nowym 2002 Roku życzę Wam wszystkiego najlepszego drogie Mamusie, szczęśliwego rozwiązania i pociechy z dzieci . Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 01.01.02, 00:47 Na początek Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!W końcy usziadłam do komputera, co ostatnio zdarzyło mi się kilka dnia przed świetami. Trochę przytyłam, ale większy brzuszek wyskoczył mi przed świętami. Zwłaszcza, że przez święta jadłam raczej niewiele, jak na moje możliwości. Ale sylwester bez noej sukienki??? To raczej mało prawdopodobne. Na szczęście potrafię uszyć sama, inaczej byłby duuuuży problem. Dzieciątko coraz częście delikatnie daje o sobie znać, a na brodawkach pojawiły się krople płynu - z tego co wyczytałan na forum to siara. Wydaje mi się, ze to trochę wcześnie (termin mam na koniec maja).No, kończę Was zanudzać, nie bierzcie przypadkiem ze mnie przykładu i piszcie częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 02.01.02, 10:45 HEj,Pomyslnosci w Nowym Roku i duzo szczesliwych chwil spedzonych z naszymi maluchami !!!! Dziewczyny moj maly KTOS (23 tydz) tanczyl/a sobie w Sylwestra. Ale szly kopniaki a brzuch mi sie tak smiesznie ruszal, co chwila Takie malenstwo a juz wie, jak sie zachowac)Pozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 020502 Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 02.01.02, 19:18 Cześć włączam się do mam majowych (termin na początek maja więc czyżby pracoholik ???). Mój dzidziuś też tańczył na Sylwestra tylko, że czułam , bo widać nic nie było, to tylko ja. Tatuś ma problemy z upolowaniem kopniaka i jest niepocieszony (udało mu sie to tylko raz), ale ja myślę, że już nie długo to sam poczuje w nerę jak się do niego przytulę w nocy. Mam jedno małe pytanko : ile już przytyłyście ? Ja należę do mam puszystych już przed ciążą i nie bardzo bym chciała w ciąży roztyć się jeszcze bardziej. Mam nadzieje, że dzidziuś wyssie ze mnie trochę ciała, bo mam mocne postanowienie karmić piersią jak długo sie da. Tylko czy to mi się uda ?Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 02.01.02, 23:29 ja na razie mam do przodu 4 kg i też chciałabym mieć jak najmniej, bo do szczupaczków nie nalezę A jak u innych majówek? I u Ciebie Wioletko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 020502 Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 12:12 Ja 4 kg do przodu miałam jeszcze przed świętami (21 tydzień), co prawda w święta nie za dużo jadłam, ale zawsze. Teraz moja domowa waga mówi, że nie ma więcej, ale ja jej łobuzicy nie wierzę, bo lubi oszukiwać. 09.01. idę na kontrolną wizytę do lekarza i wtedy się okaże ile mi ciała przybyło. Tak w ogóle to strasznie się stresuje przd każdą wizytą czy wszystko z dzidzią w porządku. Bardzo długo się leczyliśmy z mężem, by mieć tego upragnionego dzidziusia ( 4 lata intensywnego leczenia łącznie z in Vitro, które zresztą się nie udało. "Zaciążyłam" zupełnie nieświadomie i przypadkowo w wakacje tuż przed wyjazdem na urlop do Chorwacji. Dzidzia się ze mną taplała w ciepłym morzu a ja nie miałam pojęcia, że ona już jest. Ale to osobna i dłuuuga historia, bo przed tem nawet przestałam miesiączkować nie będąc w ciąży i termin porodu wyliczony jest z USG i ruchów, bo okresu nie było). W każdym razie jak już na tego dzidziusia czekamy to jestem przewrażliwiona podwójnie albo nawet poczwórnie. Mój mąż mówi, że skoro jakimś cudem udało się naturalnie ( we wrześniu planowaliśmy drugie in Vitro)to nic złego już się nie może stać. Mam nadzieję, że ma rację. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 02.01.02, 14:22 Czesc Majówki!Miło Was powitać w Nowym Roku! Ja właśnie godzinkę temu wróciłam do domu z Budapesztu, pociąg jechał 17 zamiast 11 godzin! Ale było super, byliśmy tam 6 całych dni i zdążyliśmy zobaczyć całe miasto. Dzidźka troszkę potańcowała w Sylwestra i jak siadałam, to domagała się więcej! Taki mi rośnie tancerz lub tancerka!Na USG idę jutro, umieram z ciekawości, ale też troszkę się boję, że wyjdzie na jaw jakaś wada seduszka, albo coś takiego. Jutro od razu napiszę! Może dzidziuś raczy zdradzić płeć? Rusza się ostatnio też coraz częściej i mocniej i tylko tatuś coś nie może upolować kopniaczka!PozdrawiamKasia i duuuuuży już brzusio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 10:42 Hej dziewczyny, Ja nie bardzo wiem ile przytyłam bo nie wiem super dokładnie ile ważyłam przed ciążą - ale wszystko wskazuje na to ze jakieś 4,5-5kg ( 23 tydzień). Lekarz mówi ze dziecko wygląda na miesiąc starsze, więc z tym wynikiem trzymam się całkiem nieźle - średnio 05-1 kg miesięcznie.Chciałabym żeby tak było do samego końca, bo jestem średniego wzrostu, mam skłonności do zaokrągleń tu i tam i nie zależy mi na garderobie w rozmiarze 44, bo do tej pory nosiłam 38-40.pozdrawiam serdecznie. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ???-do KasiL IP: *.* 03.01.02, 15:53 Ceść Kasiu! Ja do lekarza i na USG idę jutro i też się bardzo denerwuję, chociaż z drugiej strony cieszę się i nie mogę się doczekać. Napisz koniecznie jak było i czy znasz już płeć swojego maleństwa. Ja też dam znać jak wrócę. Byłaś z mężem? Mój nawet nie brał pod uwagę, że mogę pójść sama i nawet wyjdzie wcześniej ze swojej ukochanej pracy (z której naprawdę ciężko go wyciągnąć) żeby mi towarzyszyć. Ciekawe jak zareaguje? Oby tylko wszystko było w porządku...Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją Dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 22:43 Cześć Dziewczynki,Byłam dziś na USG, dzięki Nanko za pamięć! Szczerze mówiąc trochę jestem rozczarowana, bo byłam u nie swojego lekarza, tylko u zachwalanego innego, ale USG trwało 4 minuty - a miało być takie dokładne i najważniejsze. Niby wszystko lekarz obejrzał (mózg, serce, pęcherz moczowy, kręgosłup, twarz, żołądek) i pomierzył, ale tak taśmowo to robił, że jestem zniesmaczona. Nawet zdjęcia dzidzi nam nie wydrukował, a ja byłam już tak wkurzona, ze zapomniałam poprosić. Mamy niby na kasecie, ale zdjęcie też chciałam.Z dzidzią wszystko OK, wymiary ma akurat na swój wiek: BPD 4,62, HC 16,9, AC 16,15, FL 3,26, waga 365g. A płci nie pokazało, bo się wypięło pupą, wsytdliwe chyba!Za 2 tygodnie ide do swojego lekarza na wizytę i nie wiem, czy nie umówię się z nim na powtórkę, zobaczę co powie.Ale w sumie uspokoiłam się i tak, dzidzia codziennie buszuje, dziś obserwowałam swój brzuch i tak śmiesznie to wygląda jak dzidźka kopie! Już nie mogę się doczekać maja! I strasznie mnie zaczyna korcić, żeby już kupować ubranka!Pozdrawiam i czekam na relacje z Waszych USG.KasiaPS Mast! A my znowu tego samego dnia miałyśmy USG! Moja dzidzia była poprzednio większa, a teraz są prawie takie same! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 04.01.02, 09:22 Witam Bylismy wczoraj u lekarza. I okazało się, że przez te Święta to sobie jedzonka nie żałowałam. Od ostatniej wizyty pod koniec listopada przybyło mi 4.8 kg , w sumie od początku ciąży 5.6 kg. Ale dzidziuś "wymiarowy" jak na 23 tydzień i ruchliwy bardzo. Codziennie daje o sobie znać i to nie tylko rano i wieczorem. Chętnie się bawi z Tatusiem - jak mi kładzie łapkę na brzuchu to Dzidzia się do niej przytula z drugiej stronu i postukuje . Brzusio mi sie śmiesznie rusza i wogóle czuję się dość dobrze Lekarz na razie nie chciał ujawnić płci dziecka, powiedział, że ma pewne podejrzenia, ale może następnym razem będzie widac juz dokładnie. W każdym razie najważniejsze, że jest zdrowe PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ???-do Nanki22 IP: *.* 03.01.02, 22:45 Nanko! Wizytę opisałam przed chwilą, zapomniałam tylko napisać, że oczywiście byłam z mężem - był bardzo zawiedziony, że dzidzia nie zdecydowała się ujawnić, bo caly czas jest pewien córy! Trzymam jutro kciuki, napisz szybko jak było! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 11:51 Cześć Dziewczyny!Moja dzidzia zaczęła dawać o sobie znaki krótko przed świętami, a w święta to był prawdziwy szał. Na Sylwestra imprezowaliśmy na balu sylwestrowym - wmieściłam się w sukienkę, w której byłam na weselu znajomych we wrześniu. Myślałam, że muzyka będzie przeszkadzać dzidzi, ale nawet nie za bardzo się "odzywała". Od początku przytyłam ok. 6 kg (21 tydzień) co mnie trochę przeraża, bo oscyluję wokół górnej granicy dopuszczalnego przytycia w tym tygodniu. Od dzisiaj zero słodyczy.P.S. Do Iwony - wyobraź sobie, że ja też kończyłam "budowę i ekspoloatację autostrad" tyle, że w Poznaniu i pracuję w biurze w firmie budowalnej "Jedynka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 15:06 Cześć,Czy któraś z Was wybiera sie może 30 stycznia na Karową do Szkółki Rodzenia?pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 16:04 Dziewczynki, ja jeszcze nie wiem ile przytyłam, bo nie miałam okazji się zważyć od ostatniej wizyty u lekarza (będę wiedziała jutro) ale w swoje ciuchy sprzed ciąży już się nie mieszczę od jakiegoś czasu. Dlatego zamówiłam kilka rzeczy ze sklepu dla przyszłych mam www.maternity.miloha.pl. Jak je dostanę to dam znać czy warto tam kupować. W moim mieście są tylko dwa sklepy z odzieżą ciążową, ale wybór jest bardzo kiepski.A jak Wy rozwiązujecie problem ubrań?Pozdrawiam. Nanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 19:15 Witam wszystkie "majówki" Jestem swiezo po wizycie kontrolnej, wiec melduje:20 tydzien dzis skonczony, dzidzia zywa, ruchliwa, wszystko na miejscu, BPD=48, AC=160, FL=31, waga ok. 370 gNiestety nie chcialo malenstwo ujawnic swojej plci, miedzy nozkami zwisala mu pepowinka Szyjka macicy OK, dlugosc = 41mmRuchy malucha czuje od konca 17 tygodnia, ale nie codziennie, nawet przez caly 18-19 tydzien bylo baaardzo spokojnie, byly dni bez zadnego wyczuwalnego ruchu, ale teraz dzidzka nadrabia Zaczelam niestety nagle tyc, przez kilka ostatnich dni przybylo mi az 1 kg. A bardzo dlugo stalam w miejscu. Przed ciaza wazylam 56,5 kg i tak bylo az do 16 tygodnia. Potem w dwa tygodnie utylam do 58,5, a dzieki swiatecznemu obzarstwu przytylam nastepne 2 kilo i kurcze blade przekroczylam 60-tke! Mam teraz 60,5 kg. Musze zaczac ograniczac slodycze, ktore pochlaniam w strasznych ilosciach, tylko jak sie do tego zmobilizowac....To tyle u mnie...Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 03.01.02, 21:42 gratuluję Dzidzi !!!!Ja mam wizytę u lekarza w poniedziałek. Zobaczymy co nowego słychać. Mój majowy maluszek bedzie chyba wielkim leniem, bo jak jestem w pracy to nie daje żadnych znaków. Dopiero wieczorem słabiej lub mocniej (czyźby miał już humorki?) manifestuje swoją obecnść.Od poczatku ciązy przytyłam 6 kg. Wiem dlaczego:ubóstwiam jedzenie. Potrafię nawet w nocy opróżnic częściowo lodówkę. Jednym słowem jestem niczym odkurzacz. Nie mogę nic z tym zrobić: głodu nie mogę niczym zagłuszyć.pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 04.01.02, 09:22 Hej, Ja już kupiłam w sklepie Miloha spódnicę z polaru ,ale okazała się za duża. Po prostu zamówiłam nie ten rozmiar. Niemniej spódnica jest całkiem fajna, niedroda no i przesłali ją bardzo szybko. Zaopatruję się w normalne ciuszki,tylko większe rozmiarowo. Kupiłam fajne spodnie nie ciążowe tylko sporo większe i cały brzuch się mieści. Podobnie ze sweterkami etc. Potem będe je mogła nosić po ciąży. We Wrocławiu jest tylko jeden sklep dla ciężarnych ( chyba żę się mylę - i nic tam nie znalazłam). Najwiekszy problem mialam z bielizną - musiałam ją zmienić zupełnie. Biustonosz wchodzi w grę tylko firmowy ( czyt. : drogi)- rozmiar już E. Boję się pomysleć co będzie później. Może mi zabraknąć literek w alfabecie.Pozdrawiam bardzo zimowo. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 04.01.02, 09:32 Hejeczka Ja też jakiś czas temu kupiłam sobie przyjemny komplecik w tym internetowym sklepie. Faktycznie, ceny przystępne, duży wybór i baaardzo szybka dostawa. Nawet z rozmiarem udało mi się trafić (chyba cudem, bo strasznie się bałam...), napisałam po prostu ten sprzed ciąży i okzało się OK. Piersi też mi urosły, na szczęście na razie o 1 numer, czyli mam dopiero C, ale i tak wybór staników jest mały Te najlepiej trzymające i bawełniane to tylko z porządnych firm i dość drogie. Majty na szczęscie jeszcze na mnie pasują te sprzed ciąży, ale chyba się nie powstrzymam przed kupieniem takich na cały brzuszek... przynajmniej jednej pary, nie wiem co w nich jest ale strasznie mnie pociągają...U nas w Gliwicach tez jest tylko jeden sklep z ubraniami ciążowymi i nie ma tam szalonego wyboru. Kupiłam sobie standartowo ogrodniczki i leginnsy (czyli po prostu jak dla mnie ciepłe gacie pod spodnie ) Mam nadzieję, że mi to co mam starczy do końca ciąży, ale zobaczymy PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 04.01.02, 18:36 Ja niestety po świętach (nie w czasie świąt, bo mało jadłam)przytyłam ok. 3 kg, co w sumie daje prewie 8, a szczuplutka przed ciążą to ja wcale nie byłam. Jeśli chodzi o bieliznę, to całkie wygodne są z Triumpha, co prawda nie bawełniane, ale moje "D" mosi się całkiem nieżle. A cena nie jest koszmarna - około 32 zł. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- na 90 % CHŁOPIEC!!!!!!!!!! IP: *.* 05.01.02, 11:07 Witam Mamusie majowe!!!Byłam wczoraj na USG. Wszystko w porządku, wymiary w normie BPD= 50mm, FL=36mm, FAC=160mm. Lekarz zmienił mi termin z 24.05 na 21.05, powiedział, że dzidzia zdrowa i że na 90% to chłopiec!!!!!!! Mąż się bardzo ucieszył, bo chciał syna. Ja po cichu marzyłam o córeczce, ale dla mnie i tak najważniejsze jest, żeby było zdrowe! Dzidziuś tak skakał, że panu doktorowi trudno go było zmierzyć.Okazało się, że przytyłam mniej więcej tak jak Wy- od mojej normalnej wagi(52kg.) dzieli mnie już 5 kilogramów, ale są to słodkie kilogramy! A najwięcej poszło mi w biust- jestem teraz bardzo seksowna !Tak się cieszę, ze wszystko w porządku z dzidzią.Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 04.01.02, 11:25 Cześć Kobitki!Wyobraźcie sobie, że wczoraj będąc w mojej przychodni wstąpiłam przy okazji do wybranej przeze mnie szkoły rodzenia (Wrocław, ul. Orzeszkowej), żeby się zapisać i okazało się, że załapałam się na jedno z ostatnich miejsc w terminie wyznaczonym dla "majowych mam". Zaczynam zajęcia dopiero w połowie marca, bo w tej szkole "szkolą" od 32 tygodnia ciąży, a już lista słuchaczy była pełna! Dlatego, jeżeli jesteście zainteresowane tym tematem, pewnie warto już zacząć działać, dowiedzieć się co i jak, pozapisywać na zajęcia. Pozdrawiam serdecznieKAMA z 22-tygodniowym Brzuszkiem-Maluszkiem (płeć nadal nieznana) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 04.01.02, 12:02 Cześć ,Kama. Ja też jestestem z Wrocławia i wiem ,ze do szkoły rodzenia trzeba zapisywać się z wyprzedzeniem. Ja będę chodzić do szkoły , która była do tej pory przy Dobrzyńskiej a teraz przeniosła się do Centrum "Promyk Słońca" przy Swobodnej. Zaczynam na pocz.marca i trwa to równo dwa miesiące. Termin mam na 05.05. ale lekarz coś przebąkuje ,ze wcześniej , więc nawet nie wiem czy skończę ten kurs. Gdzie będziesz rodziła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 04.01.02, 13:26 Jeszcze się nie zdecydowaliśmy, ale najprawdopodobniej w Oławie. Na razie słyszałam o tamtejszym szpitalu same pozytywy. Mój lekarz prowadzący pracuje natomiast na Dyrekcyjnej, ale opinie na temat tego szpitala są skrajne z przeważającą ilością krytycznych-niestety. Pewnie jeszcze będziemy się zastanawiać - mamy sporo czasu i podejmiemy decyzję w ostatniej chwili.Jeśli chodzi o szkołę rodzenia, to wyobraź sobie, że ja już w listopadzie rozpoczęłam "działania" w tym temacie, ale kazano mi zgłosić się w styczniu. A tu taki numer... Dobrze, że się załapałam.PozdrawiamKAMAPs. A jak tam Twój Maluszek? Dużo przytyłaś, bo ja na razie 4 kg... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- do Kamy IP: *.* 04.01.02, 13:53 Hej, Ja przytyłam tak ok.5 kg.Wyobraź sobie ze mój lekarz prowadzący też pracuje na Dyrekcyjnej ( dr Pietkiewicz). Zresztą spędziłam w listopadzie na Dyrekcyjnej tydzień i widziałam tam naprawdę trudne przypadki,którymi zajmowano się z dużą troską i fachowością. Sam budynek wygląda beznadziejnie, sale i toalety -bardzo średnie, ale o lekarzach nie powiem złego słowa. Pojechałam tam prosto z pracy bo mnie brzuch strasznie bolał - od razu przyjęli, przebadali wszerz i wzdłuż i do domu puścili chyba po 7 dniach - na moje marudzenie - bo jak to mówią lepiej dmuchać na zimne. W dodatku jest tam OIOM dla dzieci ( odpukać jakby co). Oczywiście każdy decyduje sam a o Oławie też słyszałam same pozytywy. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 04.01.02, 18:42 Czy mogłabyś przesłac mi nr telefonu do tej szkoły rodzenia. Jeśli będę miała szczęście to może jeszcze uda mi się załapać na majówki. Co prawda termin mam na 25, ale jakoś nie sądzę, żeby udało mi się wytrzymać do czerwca. Dzisiaj mam półmetek. Przy każdy badaniu lekarz twierdzi, że dziecko jest duże, przed pierwszym USG podejrzewano nawet bliźnięta. Zobaczymy co będzie przy najbliższej wizycie w przyszłym tygodniu.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 05.01.02, 11:28 cześć, nie wiem do której z nas piszesz. Pewnie chodzi Ci o tel. do szkoły na Orzeszkowej. Niemniej warto zajrzec na www. gazeta.pl tam na regionalne Wrocław i szukać szkół rodzenia. Pozdrawiam i powodzenia. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- szkoła rodzenia IP: *.* 07.01.02, 10:32 Cześć Elfik!Chciałam Ci poradzić to samo, co Kasia, bo nie mam przy sobie tego numeru na Dyrekcyjną. Praktycznie codziennie od godziny 15.00 są tam zajęcia, więc możesz dzwonić i próbować się zapisać. A telefon weź z www.gazeta.pl. - przy okazji przeczytasz tam opinię na temat tej szkoły.PozdrawiamKAMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 08.01.02, 22:08 Czesc Majówki,Co słychać u tych, które się ostatnio nie odzywały? Czy wszystkie macie za sobą już to dokładne USG? Jak było? Dzidziusie zdrowe? Znacie płeć?Dzidzie kopią? Moja od 2 tygodni już codziennie sie ujawnia, ostatnio szalała wieczorem 4 godziny!Ja dziś pierwszy raz byłam na basenie (nie w oóle, tylko odkąd jestem w ciazy oczywiście ). Pół godzinki popływałam, drugie pół poćwiczyłam w wodzie, popływałam z prądem (jest taki mniejszy basen z prądem rzecznym) i poleżałam na łóżeczku z masażem z bąbli. Czuję się jak nowo narodzona! A kręgosłup jaki zadowolony! Pozdrawiam i czekam na wieści od Was, drogie Majówki,Kasia22/05/2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 08:47 Cześć Majówki!Byłam w poniedziałek na badaniu USG. Niestety dzidzia jest wciąż "bezpłciowa". Nie chciała nawet się ładnie ustawić do kolejnej fotki.Trochę się martwię, bo szyjka macicy mi się skróciła od ostatniej wizyty i prawdopodobnie będę musiała leżeć. Idę za 2 tygodnie do kontroli i wtedy będę wiedzieć na pewno.A dzidzia to istny "szaleniec" - chyba wcale nie śpi, bo stuka i puka non stop, ale to takie fajne uczucie.Czy kupujecie już pierwsze ciuszki i inne akcesoria?Małgoś18/05/2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 11:36 Witam majowe mamusie!Ja też jeszcze nie wiem, jaką płeć ma dzidzia....a w dodatku kolejne USG dopiero za miesiąc...Trochę mi smutno, bo nie mogę się doczekać, kiedy się dowiemy: chłopiec, czy dziewczynka? Zakupów też jeszcze nie robimy, ale już mnie strasznie kusi, jak widzę te wszystkie śliczności w sklepikach....Przesyłam gorące pozdrowionka dla wszystkich "majówek" i ich maluszków.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 20:02 Małgoś,Mamy ten sam termin porodu. W sobotę nie mogłam się oprzeć pokusie i kupiłam pajacyka, śpioszki i 3 koszulki.Przyszłe Mamy, powiedźcie mi jak powinnam ubrać swoje majowe maleństwo. Moja teściowa stwierdziła, ze mimo iż to maj obowiązują takie same ciuszki jak u dzieci urodzonych zimą. Nie bardzo chcę w to wierzyć, ale no cóż jestem (jak narazie) laikiem...pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 020502 Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 21:56 Jak zaszłam w ciążę obłożyłam się książkami i innymi "pomocami naukowymi", jak je nazywam i stąd czerpię swoją wiedzę. Jest to narazie teoretyczna wiedza, ale w tych książkach pisze się, że niemowlę należy ubierać tak jak siebie plus jedna warstwa np. kołderka lub kocyk. Myślę, że to ma sens. Dzidziuś nie powinien zmarznąć, a jakby było mu za gorąco to tez nie dobrze. Może "już mamy" podpowiedzą co na ten temat myślą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe - jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 09:51 Wizytę kontrolną będę miała w poniedz., wtedy zapytam o USG, bo ostatnio jakoś doktor nie wspominał. Też mam problemy ze skracającą się szyjką i właśnie w pon. dowiem się czy będę miała zakładany szew, czyli szpital + zwolnienie. Mój dzidziuś jest kapryśny, raz szaleje, innym razem cały dzień prawie cisza. Zapisałam się już do szkoły rodzenia ,którą zaczynam w marcu. Zakupów jeszcze nie robię, choć zaczynam objeżdzać sklepy, aby zorientować się co ,gdzie, za ile. Zwłaszcza na wózek nie mogę się zdecydować, niby mogę kupić rozkładaną spacerówkę ( mieszkam w domu z ogródkem), bo odpadają mi dłuższe spacery ale ponoć tradycyjny z gondolą jest lepszy. Ten temat był już tyle razy wałkowany na forum a ja dalej nie wiem.Pozdrawiam Was gorąco)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 020502 Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 09.01.02, 14:07 Witam majowe mamusie !Właśnie wróciłam od lekarza z wizyty kontrolnej. Wszystko jest OK. Szyjka w porządku, tętno 140/min (Dzidziusia nie moje). Tak sobie się zastanawiam nad USG. Miałam robione w 20 tyg. ( teraz 24 tydz.) to połówkowe niby u najlepszego ginekologa w moim mieście. Ale miasto jest małe i najlepszy u mnie wcale nie musi znaczyc dobry gdzie indziej. Niby wszystko w porządku, ale zastanawiam się czy może nie zrobic tego USG jeszcze raz gdzie indziej ?Ciuszków jeszcze nie kupuję, jestem troche przesądna. A w ogóle fizycznie oboje z Maluszkiem (kopie, że o ho !)czujemy sie dobrze, dokuczają mi tylko zmienne nastroje (już ?!!!), potrafie bez wyraźnego powody przepłakać cały dzień. Macie tak ? Waga od świąt nie wsrosła i mam 4,5 kg do przodu.Pozdrawiam.Wiola i 24 tygodniowy brzusio (narazie płeć nie znana i może niech tak zostanie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 10:39 Witam,W mnie płec nieznana, ale ja jej nie chcę poznać. Wielką niespodzianką było dla mnie zajście w ciąże, wiec niech wielką niespodzianką pozostanie płeć maluszka.Ja (o zgrozo)przytyłam łacznie 7,5 kg. W grudniu 4,5 kg. (!!!) Ale niestety nie mogę opanowac się w jedzeniu... słodyczy. Jedno opakowanie "ptasiego mleczka" (dziennie) to tylko rozgrzewka !!!! do tego niezliczone ilości czekolady, czekoladek i wszsytkiego co jest słodkie.Może znacie jakiś magiczny sposób na opanowanie łakomstwa?pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 11:40 Niestety, chyba nie ma na sposobu na dobry apetyt w ciąży. Ja cały czs jestem głodna i tylko siłą zdrowego rozsądku powstrzymuję sie przed zrobieniem sobie stosu kanapek (uwielbiam kanapki!) 5 minut po obiedzie. Wolę już nie wspominać o swoim zachowaniu, kiedy wracam z uczelni i dopadam do lodówki ! Mam nadzieję, że zbędne kilogramy dzidzie wyssają nam razem z mleczkiem!Pozdrawiam wszystkie Majówki i ich brzusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 13:31 Hej dziewczyny,A ja nie jem slodkiego.... z wiadomych powodow, ale za to od miodu nie moge sie odpedzicPozdrowienia,zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszczuha Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 14:21 Hihi...Co do słodyczy to mój mąż ostatnio znalazł na to sposób Po prostu jak on to określa "zabezpiecza" je przede mną - czyt. zjada sam... Ciekawe w związku z tym ile jemu przybędzie z powodu mojej ciąży. A samo ich niekupowanie nie wchodzi w rachubę, bo ostatnio Teściowa za każdym razem uracza mnie pudełkiem ptasiego mleczka... Ale w sumie aż tak strasznie do słodyczy mnie nie ciągnie, wolę coś konkretnego, tyle, że niestety dużo PozdrowieniaIwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 15:00 Ufff! Trochę się uspokajam, jak czytam, że nie jestem jedynym łakomczuchem.....Ja też jem niemało i o ile przed ciążą słodycze mogły dla mnie nie istnieć, to teraz..hmmm...i do tego orzeszki laskowe...Gorące pozdrowienia dla wszystkich.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 10.01.02, 23:45 Witajcie Mamy Majowe! Ja się do tej pory nie ujawniałam, tylko po cichutku "przysłuchiwałam" się Waszym pogawędkom, ale już dłużej nie mogę. BĘDĘ MIEĆ CÓRECZKĘ!!! (Podobno na 100%)Byłam właśnie na USG parę dni temu i rozsadza mnie szalona radość! Nie żebym uważała że to lepiej niż chłopczyk, ale teraz się jakoś bardziej konkretnie cieszę jak już wiem z czego. Ale może się przedstawię: termin mam na 7 maja (tak jak któraś z Was), od początku ciąży przytyłam prawie 8 kilo - nie wiem jakim cudem, bo ograniczam się jak mogę. Przed ciążą byłam bardzo szczupła i wysoka (wysoka to właściwie wciąż jestem), więc nawet z tymi wszystkimi kilogramami nie wyglądam tak tragicznie. Też mam nadzieję że Dzidzia to wszystko wyssa ze mnie. Czy nie zauważyłyście przypadkiem u siebie siary? Ja myślałam, że to dopiero pod koniec ciąży, a tymczasem pojawia się czasem u mnie parę kropelek, zupełnie jak woda. Mój lekarz powiedział że to normalne(?). Na USG zbyt wiele się nie dowiedziałam, bo lekarz dopiero powie mi o wynikach podczas następnej wizyty (jak sam się z nimi zapozna). Trochę byłam tym rozczarowana, ale cieszę się widziałam moją kochaną Dzidzię (po raz pierwszy) - machała rączkami i otwierała buzię -słodkie maleństwo. Pozdrowienia dla wszystkich,Kasia (kolejna do kolekcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 11.01.02, 11:26 Cześć!Ja po świątecznym obżarstwie postanowiłam ograniczać słodkie, co na razie mi się udaje. Nie kupuję słodyczy i to jest dla mnie najlepszy sposób.Wczoraj w pracy kolega wyciągnął czekoladę i skusiłam się tylko (a może aż) na 2 kostki. Ale to była chwila szaleństwa Dosłownie tuż po obiedzie też mnie kusi coś przegryźć, ale po ok. 10 minutach mija. Przytyłam już 6 kilo więc muszę się opanować.Pozdrawiam wszystkie łakomczuchy.Małgoś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KasiaL Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 16.01.02, 21:17 O rany, ledwo się dokopałam do tego naszego majowego wątku. Kilka dni milczenia i już proszę - ledwo nas widać na drugiej stronie!Byłam dziś u lekarza - wszystko jest OK, tylko ciśnienie mogłoby być niższe, więc muszę kontrolować. Zakupiłam więc ciśnieniomierz i od jutra zaczynam mierzenie. No i muszę brać żelazo, bo hemoglobinka spadła z 11,9 do 10,8. Przez ostatnie 4 tygodnie doszło mi 2 kg, czyli w sumie już 5 do przodu. Czyli chyba przeciętnie. Kobitki, czy Was też boli kręgosłup? Ja pod koniec dnia nie mogę się ruszyć! 2 razy w tygodniu przychodzi masażysta i wtedy jest super, ale poza tym... Aż strach pomyśleć co będzie później. Chodzę też na basen, w zasadzie dopiero zaczynam, mam nadzieję, ze też mi pomoże. A jak z kompletowaniem wyprawki? Mnie to wszystko trochę przeraża - jak tu wybrać wszystko tak, żeby było jak najlepsze dla Kangurka? Na razie mam 1 body, 1 koszulke i 2 pray skarpeteczek. Chyba muszę się zacząc rozglądać za innymi rzeczami, bo przed samym porodem, to pewnie nie będzie mi się już chciało latać po sklepach.Pozdrawiam Was i piszcie częściej! Ten nasz maj coraz bliżej!Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszczuha Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 17.01.02, 10:20 Cześć Majówki Wczoraj wieczorem udało mi się usłyszeć bicie serduszka mojego Maleństwa przez zwykły stetoskop!!!!!!! Jestem teraz w 25 tygodniu, stetoskop kupiliśmy sobie na święta, ale do tej pory nie udało nam się nic usłyszeć poza kopniakami, które objawiały się głośnym BUM Biło tak szybciutko... puk puk puk puk... Tatuś też usłyszał i był pod wrażeniem, bo to jednak co innego niż na wizycie u lekarza Ostatnio coś mnie czasem krzyż pobolewa, ale staram się siadać w pozycjach zalecanych przez jogę dla ciężarnych i czasem pomaga. Ciuszków na razie nie kupuję, jakoś tak głupio się czuję w sklepach dla dzieci, szczególnie, że nadal niewiele po mnie widać i nikt kto nie wie jeszcze się nie domyślił, że jestem w ciąży. Poczekam z zakupami jeszcze trochę. Natomiast kupiłam materiał na ubranko do chrztu, które mam zamiar wyhaftować... mam nadzieję, że mi się uda, jest śliczne A i oglądam strony internetowe z wyposażeniem dla dzidziusiów.A Brzusio wygląda mniej więcej tak PozdrowieniaIwonaP.S. Przez tą całą rejestrację jestem teraz Maszczuha (przezwisko z liceum od mojego panieńskiego), ale Iwoną i tak zostałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mast Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ???-JAKI STETOSKOP IP: *.* 17.01.02, 13:18 Iwonka, jakiej marki stetoskopem się posługujesz i ile to kosztuje? Chcę takie cudo kupić, ale nie wiem jakie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszczuha Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ???-JAKI STETOSKOP IP: *.* 17.01.02, 14:15 mast napisała/ł:> Iwonka, jakiej marki stetoskopem się posługujesz i ile to kosztuje? Chcę takie cudo kupić, ale nie wiem jakie...Marki tego cudeńka niestety nie znam, bo to był oststni za tą cenę i bez pudełka, a mnie to by i tak nic nie powiedziało. Kosztował 50 zł i to jest taki z tych trochę lepszych. Najtańsze są takie używane do mierzenia ciśnienia ok 30 zł, a najdroższe były po 600 zł. Ja po prostu poszłam do sklepu i powiedziałam Pani po co mi takie cudo jest potrzebne... Zawołała jakąs co się na tym zna i obie bardzo przejęte próbowały coś dobrać Dały mi dwa do wybrania za 70 i 50, które różniły się tylko firmą.W każdym razie bardzo dużo zależy od tego jak się Dzidzia ułoży i czy nie "ucieka". Ale muszę przyznać, że zabaweczka jest ekstra PozdrowieniaIwonaP.S. Życzę powodzenia i dobrej zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KasiaP Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 17.01.02, 10:21 Tak, trudno się dokopać do naszej grupy. U mnie wszystko po staremu, ale dziś idę na USG i mam nadzieję dokładnie pooglądać sobie dzidziusia i może dowiem się jakiej jest płci. co do zakupów ,o których pisze Kasia L - to przyznaję ze czuję się podobnie - zupełnie nie wiem od czego zacząć, na męża nie bardzo mogę liczyć, bo traktuje to wszystko jakoś bardzo abstrakcyjnie, no i poza tym ma strasznie dużo pracy.Nawet na USG nie pójdzie ze mną, chociaż jeszcze wczoraj się zarzekał, że tak,bo włąsniw sobie przypomniał o nie cierpiących zwłoki pracach, zaplanowanych na wieczór. Mam przez to nie najlepszy humor, dlatego nie będę dłużej smęcić. Piszcie często co u Was słuchać.Pozdrawiam Kasia i dzidziuś(05.05.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 020502 Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 17.01.02, 12:05 Cześć dziewczyny fajnie,że jesteście, bu już się stęskniłam, taka cisza była na naszym wątku. Kończy się 25 tydzien a ja czuję się super !!!! Uwielbiam te kopniaczki Dzidziusia ( o właśnie, przed chwilą jeszcze spał, a jak zaczęłąm o Nim pisać dał znać, ze jest mój Maluszek). Tatuś oberwał też juz kilka razy, choć nie w ucho (a często się przytula!), ale przez stetoskop słychac tylko kopniaki, serduszko jeszcze jest cichutkie. U lekarza za to bije jak trzeba. Wczoraj obeszliśmy z mężem wszystkie sklepy dziecięce (jest ich niewiele, bo to nieduże miasto), ale nic jeszcze nie kupiliśmy. Jakoś tak nie możemy się przełamać a i nie ma rzeczy, które naprawdę by nam się podobały. Mocno myślę na temat wózka. W innych wątkach (chyba mamy lutowe) dzieczyny wymieniają różne firmowe nazwy a ja mam z tym kłopot. Nie mam porównania, bo u nas są tylko takie do 500 zł, nie firmowe oczywiście i nie wiem czy jest sens wywalać ponad tysiąc złotych za nazwę czy faktycznie "co firma to firma". Chyba musiemy się wybrać do jakiegoś większego miasta. Czy znacie jakieś ciekawe hurtownie lub sklepy na północy kraju ( Trójmiasto, Toruń, Olsztyn ?), bo jechać kawał drogi i nic nie kupić to szkoda czasu i zdrowia. Pozdrawiam mamusie i ich brzusie.Wiola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loth Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 17.01.02, 11:53 A ja nie wytrzymałam i zrobiłam połowiczne zakupy (nie nalezy myliśc z wyprawką dla maluszka). Kupowałam głownie pajacyki i spioszki - nie mogłam oprzec sie pokusie Już nie moge doczekac sie maleństwa !!!, które buszuje kiedy ja chcę spac i budzi mnie lepiej niż budzik (regularnie pobudka jest o 6:30 tj. 15 min. przed budzikiem)pozdrawiamBeata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mast Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 18.01.02, 09:57 Cześć!Mój brzdąc (22 tydzień) też jest dość aktywny. Czasem strasznie mnie kopie w pęcherz.....Czułyście może coś takiego? Niezbyt przyjemne uczucie....Robię intensywny rekonesans na temat szczegółowego składu wyprawki, mam już listę i chyba największy problem będę miała z ciuszkami...Też nie mam pojęcia ile tego kupić, żeby było w sam raz. Ale myślę, że na początku trzeba kupić niezbędne minimum, a potem zawsze można wysłać kogoś na dodatkowe zakupy, bo każdy ma inne zwyczaje, różne upodobania, jedne dzieci mogą nic nie brudzić inne będą ulewać co 15 minut, więc trzeba będzie wszystko dostosować do indywidualnych wymagań.Polecam zrobienie takiej listy, bo wtedy jest dużo czasu na zorientowanie się, czy ktoś nie może nam czegoś pożyczyć po starszym dziecku (ja np. zupełnie niespodziewanie dostałam rożek i sterylizator , można podzielić zakupy na bardziej i mniej potrzebne, zdecydować, co kupić używanego, a także "naciągnąć" dziadków na dofinansowanie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KasiaP Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 18.01.02, 10:07 Dziewczyny, Wczoraj byliśmy na USG i okazało się, że najpewniej ( a raczej na pewno) będziemy mieli synka. Rozwija się wspaniale ( waga już 800 gr, 25 cm dł). Choć z początku marzyłam o córeczce ,to jakoś tak podświadomie czułam, że to będzie chłopiec i jestem bardzo szczęśliwa.Dzidziuś jest duży i może urodzić się w kwietniu, więc przyśpieszyłam zajęcia w szkole rodzenia i zaczynam już w lutym.Najmniej była chyba szcześliwa teściowa, bo ma już 2 wnuczków, ale co tam - najważniejsze że my się bardzo cieszymy .Pozdrawiam i piszcie o u Was Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nanka22 Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 18.01.02, 11:22 Witajcie Majówki!Ostatnio w ogóle nie miałam czasu zaglądać na forum, bo na uczelni zaczęły się zaliczenia, i w dodatku mężuś zachorował, więc chciałam się nim troskliwie zająć .Za to dzidziuś czuje się rewelacyjnie, kopie już tak mocno, że czasem budzi mnie w nocy .W tym tygodniu idę do lekarza zrobić test obciążenia glukozą, a ja tak się boję igieł . Mam nadzieję, że wyniki będą dobre. A jeśli chodzi o wyprawkę, to wiem, że dostanę sporo ciuszków od siostry męża, która ma bliźniaki i wszystkie ubranka podwójne . Ale poza tą świadomością nie mam jeszcze nic i nie wiem od czego zacząć. Chociaż wózek już mam na oku . Pozdrawiam Was i Maleństwa. Nanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Małgoś Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 18.01.02, 12:10 Ja też już mam troszkę ciuszków i materiał na kołderkę (poszewkę). Mam też trochę używanych ciuszków zarówno w kolorze różowym jak i niebieskim. Nie znamy jeszcze jaka jest płeć, a tak bardzo chcielibyśmy już wiedzieć. Obojętnie co się urodzi będzie miało ciuszki uniwersalne.Wczoraj byłam u stomatologa i o dziwo ząbki mam zdrowe. Pani dentystka powiedziała, że to bzdura, że dziecko niszczy zęby matce. Po prostu trzeba dbać o higienę i tyle!W przyszłym tygodniu idę do kontroli szyjki, jeżeli będzie krótsza niż ostatnio to idę na zwolnienie.Ale póki co jest świetnie. Pozdrawiam majowe brzusie.Małgoś (18.05.02) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Re: Mamy majowe- jak wasze Dziedziusie ??? IP: *.* 21.01.02, 11:10 Cześć!!!Całe wieki tu nie zaglądałam-probemy z internetem. W zeszłym tygodniu byłam na USG. Prawdopodobnie jednak będę miała córeczkę, ale na razie to palcem po wodzie pisane. Byle zdrowe było. Rozmiary niemal książkowe-przestał Bajbusek nadmiernie rosnąć, może to dlatego, że przestałam brać Maternę. Lekarka wyjątkowo pozwoliła nie brać regularnie żelaza, bo mam dobrą wg niej hemoglobinę. Jak na mnie jest znośna-13,1 to żadna rewelacja. A z mniej radosnych wiadamoiści: przytyłam już 7 kg. Wcześniej zbyt szczupła nie byłam, ale mąż twierdzi, że widać tylko brzuszek, a poza tym wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mynia Re: Pilnie do Iwony z Gliwic IP: *.* 18.01.02, 15:15 Iwonko, po Twoich postach zorientowałam się,że jestes z Gliwic. Ponieważ jestem na razie na etapie rekonesansu ginekologów, chciałam Cię zapytać do jakiego lekarza chodzisz (tak trudno znaleźć dobrego ginekologa), państwowo czy prywatnie i czy zamierzasz rodzić w naszym szpitalu ginekologicznym (na marginesie ... o nieciekawej sławie)?W miarę możliwości odpisz jak najszybciej.Jeśli nie jesteś tą Iwoną z Gliwic to serdecznie przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszczuha Re: Pilnie do Iwony z Gliwic IP: *.* 18.01.02, 15:48 Odpisałam na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KatarzynaW Re: Pilnie do Iwony z Gliwic IP: *.* 18.01.02, 17:32 Tak mnie podbudowałyście tymi swoimi zakupami i planami wyprawek że i ja zaczynam o tym myśleć. Jestem w trakcie robienia listy i może już dziś kupię parę rzeczy. Nie wiem tylko jaki rozmair kupować, bo moja Dzidzia może być duża (jak się poda na swoją mamusię to niech mnie Bóg ma w swojej opiece). Poza tym spodziewam się napłwu części garderoby dla Dzidziuli z innych żródeł (rodzina, koleżanki). Do tej pory miałam tylko jedno ubranko na lato które kupiłam na wakacjach żeby Dziecko miało pamiątkę gdzie spędziło pierwsze dni (a raczej chyba trzeci tydzień)swojego istnienia (nawet jeszcze nie wiedziałam dokładnie czy jestem w ciąży). Kręgosłup też mi często dokucza, ale chyba jeszcze bardziej obstrukcje. Właśnie się kuruję suszonymi śliwkami.Pozdrawiam Was,Kasia W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KasiaL Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 23.01.02, 20:15 Czesc Kobitki!Znowu musiałam wyciągnąć na wierz nasz wątek! Czy Wy też czujecie się coraz bardziej ociężałe? Ja z tygodnia na tydzień czuję różnicę - jeszcze w Sylwestra biegałam od rana do wieczora po Budapeszcie, a dziś już ciężko mi się gdzieś dalej ruszyć. Chyba to z powodu wielgaśnego brzuszka - wyglądam na 8 a nie 6 miesiąc! W obwodzie 103 cm! Wysiadają mi mięśnie brzucha, które nie wytrzymują takiego obciażenia, bo nie zdążyły się (jeszcze - mam nadzieję) przyzwyczaić i po 10 minutach spaceru boli mnie cały brzuch. Od dziś strasznie mi się chyba będzie dłużył czas, bo właśnie się dowiedziałam, że wczoraj kuzynka mojego męża miała cesarkę i ma już synka. Nie zazdroszczę im co prawda nerwów i komplikacji, bo to był 31 tydzień i mały Kubuś waży 680g, ale wszystko jest już OK i tak mi się zrobiło jakoś tęskno do maja...Konczę, bo się rozkleję Pozdrawiam, Kasia + Kangurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KatarzynaW Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 23.01.02, 21:03 Ze mnie też się robi słonica. Spacery to jeszcze nic, ale przewrócić się z boku na bok na łóżku, albo wogóle wstać z łóżka, to dopiero sztuka! Momentami czuję się jak staruszka... I pomyśleć że w sobotę wybieram się na bal karnawałowy . To dopiero będzie widok: taki balon kołyszący się na parkiecie. Czy Wam też jest wiecznie gorąco? Już teraz rozumiem dlaczego koleżanki mówiły mi, że dobrze, że nie będę w ciąży w upały...Pozdrawiam,Kasia W Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maszczuha Re: Mamy majowe- jak wasze Dzidziusie ??? IP: *.* 24.01.02, 09:31 Mnie się na razie wydaje, że nie jest źle , co prawda miałam problemy z wstaniem z fotela dentystycznego, ale jakoś się udało. Niestety ostatio nocami dokuczają mi skurcze stóp i łydek... obrzydlistwo No ale ogólnie czuję się dość dobrze, brzusio nie ciąży, w obwodzie na razie 96 cm (26 tydzień), dzidzia skacze jak na sprężynkach, często różnimy się poglądem na temat, kiedy śpimy a kiedy się bawimy . Tatuś zachwycony banieczką, która rosnie jak na drożdzach, wczoraj usłychał serduszko przykładając ucho do brzucha , jak ja mu tego zazdroszczę!!!!!! (mnie zostaje stetoskop) hihi ciekawe, jak by wyglądała cieżarówka przykładająca ucho do wlasnego brzucha hihi.Wczoraj była u mnie koleżanka jeszcze z liceum, i pokazałam jej jak mi się brzucho rusza, była zafascynowana i stwierdziła, że w sumie to ja mam teraz swietną rozrywkę, wystarczy siedzieć i się wpatrywać...PozdrowieniaIwona (w doskonałym humorze ) i (w jeszcze lepszym) Odpowiedz Link Zgłoś