27ania1
06.02.07, 18:17
Czesc Wam! Mam male pytanie do dziewczyn ktore sa po laparoskopii.
Moj termin jest na 28 lutego. Czyli mam jeszcze czas na denerwowanie sie,
narazie podchodze na luzie do tego, ze to tylko zabieg ktory moze mi pomoc aby
miec upreagniona dzidzie. Dziewczyny moj lekarz nie dal mi skierowania n
azadne badanie nic mi nei powiedzial czy powinnam jesc przed zabiegien itp itd.
POwiedzial tylko ze zabieg trwa 15-20 minut i po 3 godzinach ide do domu.
Chce zaznaczyc ze lecze sie za granica. Wsyztskie badania od A do Z mialam
robione w listopadzie. Lekarz powiedzial ze nie potrzebne jest robic to
wsytzsko drugi raz. Jak myslicie czy powinnam jednak robic te badania. Czy
powinnam tylko zaufac swojemu lekarzowi.?
Ile czasu byliscie na zwoleniniu po zabiegu? Ja wzielam 3 dni wolne a "kochany
doktorek " mowi ze to i tak za duzo ze jeden dzien i wsyztsko jest okay.
Czy to prawda? poradzcie?
Dzieki z gory za kazda pomoc.
Pozdrawiam