Dodaj do ulubionych

Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babeczek ..

    • aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 04.07.07, 17:48
      Paula - trzymaj się kochana musisz wytrzymać chociaż ten m-c potem będzie ok
      teraz medycyna może cuda tylko po co Ci stres i nerwy? dacie rade leż i
      kompletnie nic nie rób.Wiem że łatwo mi pisać ale wierz mi też miałam przesraną
      końcówkę ciązy i dałam radę , Ty też dasz!
      Alfa - malutka śliczna kiedy te trzy m-ce zleciały?
      Aga - ja również gratuluje.
      Amonia- ale miałaś jazde z tą kiecką , rozumiem Cię bo mi jak coś się spodoba
      to umarł w butach, najważniejsze że się w niej dobrze czujesz, ja bym się tylko
      potargowała żeby więcej obniżyli cenę. A @ olej jak chce niech przyłazi .....a
      Ty się nie przejmuj bo kiedyś ,,krowa,, nie przylezie.
    • oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 04.07.07, 21:07
      Hejka kochanesmile

      Agnieszka - gratulacje ogromniaste dla pani magistersmile

      Ciotka.aka - najważniejsze, że Staś prawidłowo się rozwija, już niedługo na
      pewno wyjdzie z żółtaczki i zacznie przybierać na wadze, trzymam kciukismile

      Alfa - Juleczka prześlicznabig_grin

      Paula - wszystkie jesteśmy z Tobą, leż kochana ile wlezie, jak Zosia się urodzi,
      nie będziesz miała tyle czasu na to, więc potraktuj to jako przyjemność, bo
      inaczej będą smutne myśli przychodzić (Zosia - prześliczne imię, tak my też
      chcemy nazwać naszą córkębig_grin)

      Amoniu - ja również doskonale Cię rozumiem, do jednej sukienki robiłam 2
      podejścia, ale kosztowała jak dla mnie drogo, ale w końcu musiałam ją kupiź, bo
      zachorowałam na niąsmile

      A ja właśnie wróciłam z kina,byliśmy na Shreku Trzecim big_grinbig_grin ale się uśmiałam,
      strasznie mi się podobał filmsmile

      Mykam plum plum i spanko bo padam na pyszczek

      PS. Zamienię bolące piersi na katar, może być gigantsmile

      Całuski

      Aga
    • paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 05.07.07, 11:09
      Dziekuje Dziewczyny za wsparcie!!!

      adrasteaa-własnie zamowilam sobie książke "Język niemowląt" Takze bedę się
      doksztalacać w "obsłudze" malenstwa.

      aba- staram sie nie myslec o tym ale to nie takie proste. Wczoraj rozbroił mnie
      moj mąż jak przemawiał do brzuszka-słuchaj Zosia ty tu takich numerów nie rob
      bo tatus konczy Ci robic mieszkanko a narazie jeszcze nie jest na 100% gotowe.
      Pozatym Ty badz grzeczna dziewczynka i ucz sie punktualnosci jak masz przyjść
      17 wrzesnia to dopiero wtedy. Pamietaj co Ci tatus powiedział.

      oska81-staram sie traktowac to jak relaks. Ale czasamiw glowie kłębia sie rozne
      myśli.
    • misia9944 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 05.07.07, 11:10
      Witam
      u mnie wszystko dobrze, malutka pochlania mi caly dzien smile a wiec mam malusio czasu na forum albo...wogole go nie mam.
      Zuzia pije juz soczki po 4 mcu uwielbia je smile nie idzie buteli od dziubka oderwac smile marchewke tez wcina potem wysle Wam fotki hihih z uczty jedzenia jablka z marchewka hihi.
      Zuzia juz probuje wsadzac nozki do buzi-przekomicznie to wyglada smile w dzien spi gora 1 h a wiec ...Misia zapiprza tongue_out Od 3 dni Zuzia chce siedziec ale oczwiscie jeszcze ja nie sadzam.
      Wcina rowniez kleik ryzowy z mleczkiem smile
      Dzis mamy kolejne szczepienie. Potem napisze ile mierzy i wazy. Ufff cudem pozwolila mi jakostego posta napisac.
      Aha... sama w nocy przewraca sie na boczek ktory chce hihi wiercioch jeden smile

      ALFA !!!!!!!!!NO JULIA ROSNIE NIESAMOWICIE smileFAJNE ZDJECIA

      PAULA !!!!!!!!!TYLKO ODPOCZYWAJ I ZASTOSUJ RADY LEKARZA TO TYLKO I WYLACZNIE DLA DOBRA DZIECKA smile

      WSZYSTKIE BRZUCHATKI POZDRAWIAM
      KROKODYLKU NAPISZ JAK TAM PRZYGOTOWANIA wink
    • misia9944 lista -dop. aaa.ia -podaj date terminu porodu... 05.07.07, 11:27
      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 smile
      demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 smile
      ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś smile
      monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 smile
      misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!!
      niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się
      alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się
      Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 smile
      ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 smile
      mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - term. 22.08.2007 smile
      agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - term. 07.09.2007 smile
      paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 17.09.2007 smile
      adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 smile
      nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 28.12.2007 smile
      anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 smile
      jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 14.01.2008 + syn 13.02.1998 smile
      anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 smile
      aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 26.01.2007 smile
      baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 smile
      aaa.ia - Asia - Poznań - term ???

      Folikówki w trakcie starań

      martajotka - Marta z Poznania smile
      amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. smile
      greta18 – Greta z Warszawy smile
      zaxia - Agnieszka z Poznania smile
      rybka303 - Magda z Krakowa smile
      aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 smile
      oska81 - Agnieszka z Lipna smile
      nadave - Magda z Torunia smile

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • agnieszkamonikaz Do Pauli 05.07.07, 12:10
        Paula,trzymaj sie kochana.W koncu wrzesniowki z nas!!!Musimy wytrzymac.Lez,
        odpoczywaj i nie denerwuj sie.Mnie gin powiedzial.ze wszystkie magnezy,
        fenoterole-owszem cos pomagaja, ale najwazniejszy jest odpoczynek i spokoj.Takze
        glowka do gory,bedzie dobrze.Juz tak niewiele nam zostalo.

        Ja tez staram sie sporo odpoczywac, zreszta po 10 min chodzenia dopada mnie bol
        brzucha i musze siadac. Chce jeszcze tylko jechac po wozek, wanienke i lozeczko,
        a potem to juz moge siedziec w domu.Mam nadzieje, ze zalatwie to w jednym sklepie.

        Sciskam


        <a
        href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;21;95/st/20070908/k/97e6/preg.png%5B/img%5D"
        target="_blank">tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;21;95/st/20070908/k/97e6/preg.png%5B/img%5D</a>
        • paula343 Re: Do Pauli 05.07.07, 12:46
          Dzięki Agnieszko. Ty tez uwazaj na siebie i duzo odpoczywaj. Fakt niewiele nam
          juz zostało.
          Co do rzeczy dla Malej to wozek kupuja dziadkowie-my wybralismy, łóżeczko -
          dostajemy od znajomych. Reszte staram sie wyszukac na allegro i w taki sposob
          zakupić. Akurat znalazlam sklep z Czestochowy-wybiore rzeczy a mąż je odbierze.
          Dobrze ze istnieje internet.
          Zycze powodzenia w zakupach.Nie przemeczj się i pogłaszcz Klaudusie od cioci
          wrzesniowki.
          Ściskam
      • krokodylek1313 Witajcie babeczki :DDDDD 05.07.07, 12:41
        Misia wywołała do tablicy, wiec jestem tongue_outPPPPP

        U mnie minął już 33tc... Jestem na L4 już prawie miesiąc. Czuje sie w miare
        dobrze. Mateuszek kopie mamę czasem niemiłosiernie. Najgorzej jest jak sie
        przeciąga.... wtedy brzucholek mało nie rozerwie wink

        Wszytsko mam juz kupione, od wózka do wszytskich rezcy do szpitala i potem do
        pielegnacji.

        Dziś nastawiałm dwie pierwsze pralki dzicięce. Wyprany jest juz cąły komplet
        pościeli... i juz nastawiałm kolorowe ciuszki. Teraz czekac az to porzadnie
        poschnie. Potem jeszcze koce zostana do wyprania oraz wszytsko co białe. A
        potem to juz tylko prasowanie.

        11 lipca mam wizyte u gina. Mimo, iz mam termin na 22.08, to wszytskim mówie,
        że na połowę sierpnia, bo tak bym chciala urodzić między 37 a 38tc, ale życie
        wiemy jakie jest... Czas pokaże.

        U nas od kilku dni paskudna pogoda nad morzem. dzis od samego rana leje, wiec
        to pranie bedzie schło i schło ... uncertain

        Całuski dla Was Folikówki i odezwę sie po wizycie u gina....

        • amoniaaa ale Wam te ciąże szybko mijają <wow> 05.07.07, 13:25
          Kasiu, kiedy to przeleciało??? dopiero pisałaś że się udało a tu szok,
          praktycznie za miesiąc będziesz już czekać z niecierpliwością!

          odnośnie mojej kiecki, to wkurzyłam się na panią która pracuje w tym sklepie bo
          była przez telefon bardzo niemiła i doszłam do wniosku że choćby jej zrobić na
          złość to jednak nie kupię tej sukienki tylko inną w innym sklepie!! i tak też
          zrobiłam, wczoraj kupiłam całkiem ładną czekoladową ze złotym taką princeskę...
          dzisiaj idę na poszukiwania małej kopertowej torebeczki złotej do niej i butów,
          bo wczoraj widziałam super ale za 185 zł haha oszaleli chyba.... na pół godziny
          mi jest potrzebna tylko.

          aaaa wczoraj czytałam w gazecie u siostry wywiad z nową Panią Wiśniewską....
          wiedziałyście że ona teraz tą drugą ciążę poroniła????? byłam w szoku sad widać
          nie można mieć wszystkiego od razu na każde zawołanie, więc nie dołujmy się
          kobietki bo widać jest nas "mniej szczęśliwych" więcej....

          alfa: Julka juz jest ogromna smile))) może wieczorem prześlę wam fotki Maksia z
          wczoraj ale nie umiałam złapać tego jego usmiechu bo mu sie światełko podobało w
          aparacie i wciąż zerkał z zainteresowaniem wink
          Ta żaba to jest już mały chuligan bo jak jest spiący to ani w łóżeczku, ani w
          leżaczku ani w wózku nie zaśnie ale jak sie go zabierze na ręce to jak
          zaczarowany oczy w 2 sekundy zamknięte i śpi hahahaha moje słonko kochane....
        • misia9944 o tak... Misia wzywa to trza sie odezwac :) 05.07.07, 13:55
          Kasienko -buziolek ograomny smile milusio mi smile
          Bardzo by mi pasowal ten Twoj porod na polowe sierpnia np 15sty smile Ty wiesz juz dlaczego.
          Mateusz wiesz jak jest-masz ucztowacrazem z Ciocia Misia smile

          A my juz po szczepieniu Zuzia byla grzeczna malo plakala -hihi ludzie w poradni ja podziwiali a ja dumna jak PAW.
          Wazy 4900 i ma uwaga uwaga 65 cm -szok taka wysoka stopa 10 cm hihihiihihihi
          cos czuje ze mam modelke w domu hihihi.
          • amoniaaa Re: o tak... Misia wzywa to trza sie odezwac :) 05.07.07, 14:07
            misia a Maks jak był na szczepieniu chyba 28 czerwca to ważył już 4200 smile
            lekarka powiedziała że super rośnie i zdrowy jak ryba i to jest najważniejsze!!!

            Buziolki dla Zuziolki big_grin
            • misia9944 dziekujemy Cioci Amoni za buziolki :) 05.07.07, 14:18
              no no rosnie chlopak smile
              Zuzia tez zdrowiutka

              Myszko odezwij sie wieczorkiem !
          • alfa156 Re: o tak... Misia wzywa to trza sie odezwac :) 06.07.07, 10:35
            o kurcze to Wy rzeczywiście na modelkę rosniecie. My tez mamy ok 65 ale wazymy
            prawie 7. smile
            Jak karmisz Małą?
            buziaki
            • misia9944 do alfy 06.07.07, 15:14
              ja karmie tylko butelka -NAN1 + powoli wprowadzam NAN2 smile
              i inne pysznosci sloiczkowe wcinamy, kleik tez nam smakuje smile
              Zuzia na modelke tongue_outtongue_outtongue_out
              • alfa156 Re: do misi 07.07.07, 13:43
                my zajadamy cyca, jakis energetyczny chyba, ale Panie dr mowi ze wszytsko ok i
                mozemy sobie jesc smile buziaki
                • ciotka.aka sobotnie pozdrowienia 07.07.07, 17:32
                  Cześć dziewczyny, korzystając z tego, ze Stasiu jest na spacerku z babcią
                  przesyłam wam sobotnie pozdrowienia smile)

                  Ciężarówki - trzymajcie się zdrowo i odpoczywajcie ile wlezie.

                  Nasze kochane przyszłe ciężarówki - mam nadzieje, że smuteczki was nie dopadły
                  bo chyba pamiętacie, ze to ma być wasze lato i wasz wąteczek. Marta - niech to
                  będzie piękny proroczy sen smile)

                  nadya - ale miałaś "przygodę" - ech oby nigdy więcej takich atrakcji...

                  monjan - miło cię widzieć - zaglądaj do nas w wolniejszej chwili. No a Stefanek
                  rzeczywiście - gość niczego sobie smile

                  jobo - dużo prac remontowych jeszcze zostało? Cierpliwości dla Ciebie i dla Aby
                  - niedługo będziecie mieć piękne gniazdka

                  jeszcze raz pozdrawiam, miłego popołudnia.
                  ciotka
    • misia9944 Zuzia Misiuni :) 05.07.07, 19:57
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65424882.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65425244.html
    • aba1122 i znowu piątek.... 06.07.07, 09:30
      ale ten czas leci, tydzień za tygodniem aż strach pomyśleć że tak szybko się
      starzejemy zresztą co tu dużo pisać Krokodylek dopiero pisała o ciąży a to
      niebawem końcówka będzie!
      A ja już mam kuchnie na razie na planach ale już wybrana i zadatkowana uff
      nasiedziałam się z tydzień nad nią, glazury też już wybrane kłade bardzo duże
      płyty na ściane jedna łazienka będzie żółto pomarańczowa a druga szara z
      landrynkowym rózem , tak sobie teraz myślę że wpływ na mój wybór miała chyba
      pogoda bo wszystko robie jasne i słoneczne , niedługo chyba kupie sobie lampe
      Solux i będę prażyła nią sobie nos ! ta szarówa mnie dobija 11 st i leje
      załamka , tylko współłczuć Bałtyckim plażowiczom.
      Pa
      • martajotka Re: i znowu piątek.... 06.07.07, 14:30
        hej Folikowe Babeczki smile
        melduję się i ja.
        Na począku tygodnia byłam w Chorzowie na koncercie Red HotChP. Podobał mi się,
        choć nie był rewelacyjny. Ale jestem zadowolona, że na nim byłam.
        Zabiegana jetsm. Prace budowlane idą pełną parą. zamówiliśmy już materiał do
        łazienek, wybraliśmy podłogi i obudowę kominka. Czekam na projekt kuchni, choć
        są już wybrane sprzęty AGD... dzieje się, oj dzieje.
        Cały czas czekam na koniec strajku lekarzy i mój zabieg, choć pojawiły się
        pewne wątpliwości co do wcześnmeij postawionej dioagnozy i muszą być wykonane
        kolejne badania, niestety też w szpitalu. Prawdopodobnie jest to jednak
        endometrioza sad. Może wkróce będę wiedziała coś więcej.
        "nasze" dzieci slicznie rosną.
        Brzuchatki odpoczywajcie, nie przemęczajcie się. Lepiej poleżec w domu niż w
        szpitalu, a każdy dodatkowy dzień dla dziecka w brzuszku matki to ważne.
        Amonia! każda z nas ma gorsze chwile gdy przychodzi zwątpienie. Mimo, że
        grono "starających się" jest tu już w mniejszości (i dobrze) to nadal się
        wspierajmy! Na pewno dobrze się wybawisz na weselu.

        Na koniec w skrócie opowiem Wam m,ój dzisiejszy sen. Po razpierwszy mi się coś
        takiego śniło. To był mój poród. Był bardzo szybki, bezbolesny i moja Mama
        podała mi maleńką istotkę mówiąc, że to Sylwia (nie mam pojęcia skąd takei
        imie, nei podoba mi się i nigdy go nei brałąm pod uwagę). A potem chodziąłm
        między łąkami i stawami i wiedziałąm, że muszę jeszcze urodzić łożysko.,
        Wszytsko było takei niesamowicie klarowne, czyste i jasne.
        Jak się obudizłą to ta cała historia mi jeszcze stała przed oczyma. Chyba po
        raz pierwszy w życiu zajrzałam do senników (on-line), ale ile stron tyle
        interpretacji więc się będę trzymała tej najbardziej optymistycznej, że wkrótce
        spełni się marzenie!

        Czego i Wam życzę
        Miłego weekendu
        MArta
      • nadya22 Re: i znowu piątek.... 06.07.07, 20:30
        Oj jak się cieszę, że to już piątek smile Weekend laby, leniuchowania i słuchania
        bajeczek na cd dla Mikołajka smile To już połowa 4 miesiąca smile
        Wróciłam do pracy w poniedziałek i od razu miałam przebój roku...dziewczyna
        którą mam przyuczać z nerwów, że się nie nauczy dostała ataku padaczki...przy
        mnie w jednym biurku siedziałyśmy...myślałam, że wywine na zawała albo zaraz
        karetka mnie zabierze z powrotem do szpitala...potem cały dzień głowa mnie
        bolała i brzuszek ale na szczęście przeszło...teraz troche boje się z nią
        siedzieć sad nie chciałabym żeby to się znowu powtórzyło, szefostwo coś
        kombinuje, żeby jednak dać mi kogoś innego na przyuczenie tylko nie wiedzą czy
        zdążą big_grin jeszcze czekają na wyniki testów psychologicznych ale z gadki wynika
        ze nie beda ja trzymac w firmie...
        Wcinam magnez tak jak mi lekarz zalecił 3x dziennie i faktycznie bóle brzuszka
        nie pojawiają się smile No i przytyłam 1 kg od początku ciąży smile
        Paula uważaj na siebie i leż w łóżeczku tak jak lekarz zalecił smile Poczytaj
        troche, oglądaj bajki na Disney Chanel tam lecą bardzo fajne i Zosia też na tym
        skorzysta smile Ja tam oglądam dla Mikołajka haha i nawet jak zasne to on sobie
        może słuchać smile wiem wiem stuknięta jestem bo to dopiero 16 tydzień się zaczął,
        więc jeszcze nic z tego nie kuma ale czuje się raźniej smile
        Misia Twoja Zuzia kochaniutka, śliczne oczęta mała księżniczka smile Faktycznie
        szczuplutka bardzo smile Moja chrześnica 22 lipca skończy trzy miesiące a waży
        ponad 6 kg!!Taki kloc, że Wam mówie smile haha a jak pięknie gaworzy i grucha i
        specjalnie odkrywa brzuszek i łapie za bluzeczke i do góry ciągnie żeby ją
        ciumkać bo brzuszku i "pierdzieć" w niego buzią big_grin cwaniara mała
        Krokodylku właśnie dziś spojrzałam na kalendarz i zaznaczony mam tam Twój
        przewidywany termin porodu to jeszcze 1,5 miecha smile lada chwila i Mateuszek
        będzie z Wami smile
    • monjan Witam Panie!! 06.07.07, 23:39
      czy ktoś mnie jeszcze pamięta?he?bo foliku juz od dawna nie łykam i nie zamierzamtongue_out
      Stefek rośnie jak na drożdzach-jak?"Zobaczcie" same na dole jest sygnaturka
      ja wrcocilam juz do formy sprzed ciazy-a nawet schudlam bardziej, i nie mam ani
      jednego rozstepa!!za to dp pracy wracam we wrzesniu i szukam niani-a o takowa
      trudno...

      za to Synek jest naszym szczesciem!!slodziak!!
      buzka dla Was wszystkich!
      • krokodylek1313 Monjan .... !!!!! Witaj :)))) 07.07.07, 08:57
        Aż nie mogłam nie zareagować ... tongue_outPPP

        Kobitko..., alez Cie u nas długo nie było ...... tongue_outPP

        Obejrzałam fotki Stefana ..... ale sie kawaler juz z niego zrobił.... big_grinDD Jak
        ten czas szybko leci. Odwiedzaj nas częściej ...... smile)))
        • jobo100 Re: Monjan .... !!!!! Witaj :)))) 07.07.07, 11:48
          Cześć dziewczyny. Przez ten remont w mieszkaniu mam wszystkiego dość. Nie dość
          że bałagan niemiłosierny, to jeszcze nie za wiele mogę zrobić i to mnie dobija
          najbardziej, bo lubię "męskie roboty", a tu mąż mi nie pozwala. Za to bawię się
          w "dyrygenta". Meble już są i stoją gdzie popadnie ale nie tam gdzie trzeba
          czyli w kuchni. Glazurę i terakotę już wybraliśmy i dziś zaczynamy kłaść.
          Najbardziej przeraża mnie potem sprzątanie, wszystko skurzone bleee. Pozdrawiam.
          Acha Misia - zmień mi termin porodu na 17 stycznia.
    • misia9944 HIHI A 07.07.07, 21:31

    • misia9944 hihi a moja kumpela dzis urodzila coreczke :) 07.07.07, 21:37
      fajna data, zycie jest naprawde jedna wielka niewiadoma smile, dopiero co z nia 2 dni temu rozmawialam i mowilam ze fajna data 7.7.2007 a tu ciach...dala na imie Kamilka, miala cesarke nie wiedzac czemu...no ale narazie nie wypytuje o szczegoly niech odpoczywa.
      buziaczki !!!!!!!!!!!!!
    • paula343 "Mieszkanko" Zosi 08.07.07, 15:57
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,57497250,65566269.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,57497250,65566269.html
      • paula343 Re: "Mieszkanko" Zosi 08.07.07, 15:59
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,57497250,65566531.html
      • misia9944 do Pauli 08.07.07, 21:51
        Paula jestem pod wrazeniem brzuszka no i mlodej mamy
        calkiem inaczej sobie Ciebie wyobrazalam
        milo mi Cie pozac na "zywca"

        smile
        Myszko odezwij sie bo osiwieje
    • misia9944 zobaczcie jaka fajna rzecz !!!! 08.07.07, 22:09
      znalazlam to na styczniowkach
      i postanowilismy z mezem kupic smile monjan juz kupila smilei jeszcze pare innych lasek
      www.allegro.pl/item210507728_flipper_krzeselko_kapielowe_okbaby.html
      • alfa156 Re: zobaczcie jaka fajna rzecz !!!! 09.07.07, 09:40
        Julka uwielbia pluszczyc się w wannie, majdac nogami, tak Ją kąpie od początku,
        Jej by się takie coś raczej nie spodobało, ale patent jest niezły.
        Wiecie co myslę nad drugim dzieckiem, i sama nie wiem, czy lepiej jakos zaraz,
        czy odczekać ze dwa trzy lata. Myślę i myęlę, może na wakacjach coś wymyślę.
        A może macie jakieś sugeistie wakacyjne, teraz jadę na Mazury, ale potem
        chcieliśmy coś bardziej egzotycznego. Sama nie wiem czy samolot to dobry pomysł?
        • misia9944 Re: zobaczcie jaka fajna rzecz !!!! 09.07.07, 10:03
          SAMOLOT-CZEMU NIE JA JAK BYM MIALA GDZIES JECHAC TO SAMOLOTEM, KROTKO, SZYBKO I NA DODATEK FRAJDA
          A 2 DZIECKO TO WY MUSICIE WIEDZIEC CZY CHCECIE...
          MY CHCEMY ALE JESZCZE NIE TERAZ smile

          UWAGA Z U Z I A PIERONA MALA WCZORAJ LEZALA NA MOJEJ KLACIE I MYK I USIADLA SAMA !!!!!!!!!ONA JEST TAKA SILNA !!!! I TERAZ MUSIMY JA PILNOWAC BO TO ZA WCZESNIE NA SIEDZENIE smile
        • anel79 Re: zobaczcie jaka fajna rzecz !!!! 09.07.07, 11:28
          witamsmile
          tak sobie czytałam ten wąteczek i pomyślałam, że cosik tam naskrobięsmile

          Jeśli chodzi o drugie dziecko to wszyscy znajomi mówia, że dobrze mieć drugie
          dziecko z małą róznicą wieku, najlepiej 2-3 lata. Na początku jest pewnie
          bardzo ciężko, ale myślę, że później wchodzi się we wprawę, no i perspektywa
          tego,że bedzie się miało spokój z pieluchamismile
          Ja to będę przerabiać już od stycznia 2008smile mam obecnie prawie 1,5 roczną
          dziewczynkęsmile Jak nowe dziecię się urodzi, Franka będzie miała niecałe 2 latka
          bo skończy je 18.03.2008, także się przekonam czy znajomi mieli racjęsmile Nie
          ukrywam, iż bardzo się boję nowego wyzwania, no ale jakoś dam radę. Na
          szczęście Franką zajmuje się moja mama, także będę miała na pewno z jej strony
          ogromną pomoc. Już teraz martwię się czy znajdę opiekunkę do drugiego dziecka,
          ponieważ zamierzam wrócić z macierzyńskiego do pracysad

          a jeśli chodzi o samolot to ja leciałam już z moją córką jak miała ok.5
          miesięcy - dobrze zniosła przelot samolotemsmile cały czas spała u mnie na rękach-
          bo dziecko jest przypięte razem z dorosłym pasami - no chyba, że wyrazisz chęć
          aby dzicko siedziało samo w nosidełku - ja miałam trochę za duże i nie
          zmieściło się na fotel. Będziesz miała łatwiej bo zapewne nie będziesz leciała
          sama - ja leciałam, ale jakoś dałam radę - wózek nadałam wraz z bagażami, a
          nosidełko w końcu też schowano do schowka, bo jak wspomniałam nie zmieściło sie
          na fotel.

          to tylko moje przemyślenia i osobiste doświadczenia - wybór należy do Ciebiesmile

          serdecznie pozdrawiamsmilei życzę powodzenia
          • anel79 do alfa156:) 09.07.07, 11:30
            witamsmile
            tak sobie czytałam ten wąteczek i pomyślałam, że cosik tam naskrobięsmile

            Jeśli chodzi o drugie dziecko to wszyscy znajomi mówia, że dobrze mieć drugie
            dziecko z małą róznicą wieku, najlepiej 2-3 lata. Na początku jest pewnie
            bardzo ciężko, ale myślę, że później wchodzi się we wprawę, no i perspektywa
            tego,że bedzie się miało spokój z pieluchamismile
            Ja to będę przerabiać już od stycznia 2008smile mam obecnie prawie 1,5 roczną
            dziewczynkęsmile Jak nowe dziecię się urodzi, Franka będzie miała niecałe 2 latka
            bo skończy je 18.03.2008, także się przekonam czy znajomi mieli racjęsmile Nie
            ukrywam, iż bardzo się boję nowego wyzwania, no ale jakoś dam radę. Na
            szczęście Franką zajmuje się moja mama, także będę miała na pewno z jej strony
            ogromną pomoc. Już teraz martwię się czy znajdę opiekunkę do drugiego dziecka,
            ponieważ zamierzam wrócić z macierzyńskiego do pracysad

            a jeśli chodzi o samolot to ja leciałam już z moją córką jak miała ok.5
            miesięcy - dobrze zniosła przelot samolotemsmile cały czas spała u mnie na rękach-
            bo dziecko jest przypięte razem z dorosłym pasami - no chyba, że wyrazisz chęć
            aby dzicko siedziało samo w nosidełku - ja miałam trochę za duże i nie
            zmieściło się na fotel. Będziesz miała łatwiej bo zapewne nie będziesz leciała
            sama - ja leciałam, ale jakoś dałam radę - wózek nadałam wraz z bagażami, a
            nosidełko w końcu też schowano do schowka, bo jak wspomniałam nie zmieściło sie
            na fotel.

            to tylko moje przemyślenia i osobiste doświadczenia - wybór należy do Ciebiesmile

            serdecznie pozdrawiamsmilei życzę powodzenia
            • alfa156 Re: do anel 09.07.07, 12:44
              Dzieki za wiesci, tak własnie sobie myśle, ze chyba jednak odczekam ze dwa
              lata, czyli roznica bedzie ok 3 lat. bardzo chcemy miec wiecej dzieci.
              co do wakacji to wlasnie wydaje mi sie ze latawiej samolotem niz autem,
              wybieramy sie w drugiej polowie wrzesnia mala bedzie miala prawie pol roku.
              dawaj znac jak to jest jak sie ma dwoje urwisow w domku smile teraz juz iwme ze
              taki najgorszy okres to ten pierwszy mesiac, tzn w naszym przypadku. teraz
              julka ladnie spi, jej cyca, rosnie jak smok, nie ma kolek, nie ulewa, nie ma
              uczulen, matko oby tak dalej smilepowodzenia dasz radesmile
              • anel79 Re: alfa156 09.07.07, 13:24
                no to supersmile u mnie było i jest podobnie żadnych problemów, no z jednym małym
                wyjątkiem - młoda wyladowała w szpitalu na 4 dni z powodu biegunki, ale
                skończyło się dobrze - to wtedy jak w powietrzu było tyle wirusów i bakterii
                zimą.
                skończyłam karmić po roku - obyło się bez ekscesów i lamentowania - mała
                przyjęła to super!
                tylko trzeba z nią sie kłaść do naszego łóżka i wtedy zasypiasadto jest minus
                wszystkiego - no nie wspomnę o tym, że śpi z nami bo w łózeczku pośpi max 4-5
                godz. i sie budzi i domaga aby ją zabrać do siebie.
                Nie walczę z nią teraz, bo i tak zrobi wyjazd w styczniu z łózeczka jak sie
                wykluje młode - tak więc czekam co będzie od stycznia - moze jakaś nowa kanapka
                dla małej??? nie wiem jeszcze.
    • amoniaaa wysłałam wam fotki z soboty :) 09.07.07, 19:57
      oczywiście proszę o dyskrecję wink było super, resztę napiszę później. pozdrawiam
    • misia9944 Folikowa dziewczynka :) 09.07.07, 20:42
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65635316.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65636008.html
      • krokodylek1313 Re: Folikowa dziewczynka :) 09.07.07, 21:10
        Misiu ...... ale sie uśmiałam z tych zdjęć big_grinDDDD

        Twoja Zuzia jest taka śliczniutka kiss****
        • misia9944 Re: Folikowa dziewczynka :)/Kasiu dziekujemy :D 10.07.07, 10:34

      • alfa156 No to wyjazd :) 10.07.07, 09:10
        Dziś wyjazd na mazury, Tomek ma urlop do końca tygodnia, ja zostaję z Julka do
        5 sierpnia. Bedzie moja mama i córka brata przyrodniego, no i moja kochana
        suka, babiniec. Bardzo się cieszę Julka nie bedzie siedziała w mieście.
        Uwilabia tam jeździć, po raz pierwszy byłam jak miała miesiąc smile Spi jak susła,
        albo zafascynowana patrzy na drzewa. Dla mnie odpoczynek, pies zachwycony. Oby
        pogoda coś lepsza była, choć troszkę. Caly czas nie zdecydowalismy, gdzie
        jedziemy na "główny" urlop, ale w sumie jakie to ma znaczeni, byle razem. Acha,
        w sobotę 07 07 07, obchodziliśmy 12 rocznicę bycia razem smile
        Całuję Was mocno, Julka robi gu gi ga do kochanych Cioć, przesyłam uściski
        fluidki i specjalne usmiechy dla Folikowych Maluchów.
        • misia9944 Re: No to wyjazd :) 10.07.07, 10:36
          udanego wyjazdu wam zycze
          niech pogoda dopisze !
          Julcia kiss
    • paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 10.07.07, 11:37
      Misiu-dziekuje za mile słowa w moim kierunku. A Zuzia jest rozkoszna, a te jej
      oczęta-piekne i ogromniaste.

      Alfa- życze udanego wyjazdu. Też uwielbiam Mazury. Jak dziecko jeździłam tam
      praktycznie co wakacje bo moj tata miołośnik ryb i pływania łodziami.

      A ja nadal leże. Dzisiaj moja córcia w nocy zrobiła sobie chyba dyskoteke-tak
      mnie obkopała że brzuch boli do tej pory. Smykol maly -a teraz cisza, chyba
      zmeczyla sie tańcami i usnęła.
      • agnieszkamonikaz gdzie jest Mycha?? 10.07.07, 14:40

        • martajotka Re: gdzie jest Mycha?? 10.07.07, 14:57
          hej,
          tez sie zaniepokoiłam nieobecnością Mychy więc wysłałam do niej SMSa. Pisze, że
          ciężko jej się zorganizować, bo mąż wraca późno z pracy a co chce siąść do
          kompa to Hania się budzi. Oczywiście Was pozdrawia.
          A ktoś wie co z Rybką i Aagniesią?

          pzd
          Marta
          • agnieszkamonikaz Re: gdzie jest Mycha?? 10.07.07, 16:43
            Dzieki Martasmile)Uspokoilam sie.

            Nie wiem co z Rybka i Aagniesia, niestety.
            • misia9944 Myszko rob wszystko spokojnie my i tak czekamy 10.07.07, 17:56
              na Ciebie no i na nowe fotki HANI wink

              ...no nie wiem gdzie inne kobitki sie podzialy

              u mnie z nowosci tyle ze walcze ze swoim tluszczem...
              • rybka303 Jestem 10.07.07, 19:33
                Hej Dziewczynki, przepraszam, że sie nie odzywałam ale fatalnie się czuję,
                kiedy wracam do domku, szybko czytam co u Was i u Lutówek i pędzę do łózka, bo
                tylko tam jest mi w miare dobrze.
                NIe wymiotuję, ale mam cały czas nudności takie że az mnie wykręca.
                Wciąż mam stres, podziwiam Adrasteę, że do 9 tygodnia niczym się nie
                pochwaliła. Ja co dzień, w każdej chwili kiedy ide do łazienki, kiedy mnie
                zakłuje brzuch z histeria sprawdzam czy cos nie cieknie. Na lutówkach juz kilka
                dziewczyn straciło Dzieci, potwornie się boję, że będę następna.
                Wiem, ze trzeba myslec pozytywnie ale to takie trudne, jestem strasznie
                samotna, mąż tak daleko, w pracy nie mogę nikomu powiedziec bo umowę mam od 1
                czerwca, ech... tak mi smutno a powinnam się cieszyć bo przeciez to moje
                Dzieciatko takie wymodlone, wyczekane, upragnione.
                Kolejna wizyta u lekarza 18 lipca. Na poprzedniej widziałam serduszko, a mój
                Gigant miał już 9,6 mm wink
                Te nudności to znak, że Kruszynka żyje i rośnie więc dlatego się cieszę, choć
                to bardzo trudne udawać że jestem w swietnej formie kiedy mnie wykręca.
                Mam nadzieję, że Aagniesia tez ma dobre wieści.
                Kochane, bardzo dziękuję Wam za pamięć. Nawet nie wiecie jak mi się miło
                zrobiło.
                Mamusiom życzę spokojnej nocy, brzuchatkom samych przyjemnych doznań, a
                oczekujących na fasolkę pozytywnych wibracji wink
                Całuję Magda
                • alfa156 Do Rybki 11.07.07, 08:26
                  Posłuchaj KOchana. Ja przez pierwsze kilka tyg. nie czytałam forum, tzn.
                  folikówki tak, ale inne nie. To nie robi dobrze na psychikę, jak się czyta że
                  takie czy inne rzeczy złe się dzieją. Proponuje odpuśc sobie na jakis czas.
                  Po drugie to że masz mdłości to dobrze. Oznaka, że ciąża się rowija i jest
                  coraz mocniejsa. Takie opinie słyszałam jak mnie mdliło przez 9 miesięcy.
                  Serduszko bije, odczuwa Twoje wszytskie emocje, teraz tylko relaks, i miłe
                  różowe myśli. Będzie trochę bolała, bo się kości rozchodzą macica rośnie, to
                  boli. Spij dużo, jedz same pyszności i gadaj do brzucha, słyszy ....
                  Buzka
    • oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 10.07.07, 19:40
      Ja również jestemsmile
      Cierpliwie czekałam na @ i się doczekałam. Wredziocha spóźniła mi się 2 dni i
      narobiła nadziei, ale test ciążowy nadzieje te odebrał. Dzisiaj małpiszon
      przylazł. Ale chyba pierwszy raz od roku starań nie przejęłam się tym, owszem
      smutno, ale tylko tyci tyci. Teraz przynajmniej jestem pewna, że już za 10 dni
      kierunek Zakopane!!!!Yuuupppiiii big_grinbig_grin Pierwsze zakupy poczynione już dziś i jest
      supersmile A może z gór coś przywieziemy?? Akurat będą dni płodne, a już od
      czwartku znowu clo.

      Alfa życzę udanego wyjazdusmile
      Misiu-Zuzia przepięknasmile
      Rybka, oby mdłości szybko minęły i ciąża rozwijała się książkowo

      Buziaczki dla Was wszystkichbig_grin
      Uciekam, bo mężula powiesił mi właśnie półeczkę (dłuuugo wyczekiwaną) i idę
      stawiać na nią rzeczysmile

      Aga
      • amoniaaa wreszcie mam czas coś napisać :) 10.07.07, 21:37
        no więc u mnie jest tak:
        1) dzisiaj miała już być @ ale przez wakacje coś się spóźnia... będzie lada
        chwila bo już mam plamienia!
        2) od poniedziałku nie ma mnie w pracy bo moja siostra znowu ma taki ostry ból
        lewej ręki (podobno to zapalenie stawu i ma szyne gipsową) i nawet Maksa
        przewinąć nie potrafi ani nakarmić więc jesteśmy sobie we troje u nich w domku
        i jej pomagam smile dzisiaj byłam w pracy 2 godzinki tylko a potem telefon czy bym
        mogła przyjść bo chyba trzeba Maksia przewinąć. O 17ej jak jadę do domu zmienia
        mnie szwagier smile dopiero teraz sie dowiedział jak często trzeba tego chuligana
        przewijać i jaki to łobuz bo też go zdążył posikać hahaha (mnie dzisiaj znowu
        też wink). Cieszę się że mogę pomóc mojej siostrze bo nie wiem co ona by zrobiła
        kiedy szwagier w dzień w pracy sad
        3) chciałam myć okna, wyprać firanki, posprzątać całe mieszkanie... ręce
        opadają bo ta pogoda mnie dobija!! jak umyć okna jak cały dzień leje??uncertain nic
        już przez nie nie widzę.... a jak nie mam umytych okien i czystych firanek to
        dla mnie bez sensu pucować na tip top całe mieszkanie sad no szkoda gadać. Do
        tego pranie mi w mieszkaniu schnie 2 dni i nie wyrabiam haha

        no co tam jeszcze....
        Moja kuzynka (mama pani młodej)ta blondyna ze zdjęć mi wczoraj pisała smsa że
        oglądają fotki od fotografa już setny raz i jestem "gwiazda" hahahaha ale
        ubaw wink A pan młody jak odjechaliśmy od nich pierwsze co powiedział do żony
        to: "hej, I miss Mike ane Monika" big_grin fajny synek z niego..... my też go bardzo
        polubiliśmy smile

        To by było na tyle, idę prasować bo znowu mnie pranie przysypie uncertain
        Buziaki
      • amoniaaa i jeszcze jedno bo zapomniałam 10.07.07, 21:40
        ta moja kuzynka która "niedawno" dowiedziała się że jest w ciąży (ta co miała
        problemy) dzisiaj pisała mi smsa że będą mieć synusia Kubusia smile Imię wybrała
        ta ich córeczka smile))) Ona o nim marzyła.... nie chciała siostry haha aaaa i
        rodzi na początku października smile czyli znowu następny chłopak u nas w rodzinie
        hahaha
        • alfa156 Wyjazd.... 11.07.07, 08:44
          No i nadal jestem w Warszawie. Tomek wczoraj miał niezły dym w pracy i dzis
          musiał jechać do Kielc. Trudno jedziemy wieczorem, mam nadzieję .... smile
        • oska81 Re: i jeszcze jedno bo zapomniałam 11.07.07, 20:32
          Myszko, Hania prześlicznasmile Jakie mamy śliczne dzieci na naszym wątkusmile Oby
          takich śliczności było jak najwięcej.
          Amoniu superowo, że na weselu było fajnie, no i że sukienka śliczna, wierzę na
          słowosmile
          Ja w wyborze wózka raczej nie pomogę, bo podobają mi się oba, a na
          funkcjonalności się nie znam, ale jak zwykle łapię Wasze rady, bo kto wie, może
          niedługo się jakaś przydasmile
          A ja znowu Wam trochę ponudzę górami, jestem tak podekscytowana, że po prostu
          nie mam wyjścia. Chyba przewertowałam już wszystkie strony w internecie o
          górach, pranie dziś zrobione, jeszcze tylko 9 dni i jazda na dół Polski. Wczoraj
          z mężulem zrobiliśmy listę co zabieramy, mam pozwolenie na suszarkę do włosów
          hihihi, kiedyś jak jeździliśmy pociągiem to ciągle lądowała na gromadce, która z
          nami nie jedzie, ale teraz mogę ją zabrać.
          A piątek ma przyjechać do nas nowa kanapa. W końcu się na nią zdecydowaliśmy, bo
          nasze stare łóżeczko powoli zaczęło się sypać.
          A w sobotę jedziemy do moich teściów, przyszedł czas, żeby ich odwiedzić, bo
          dawno nie byliśmy. W sezonie to trudno na takie wyjazdy. Rodzina ciągle zapomina
          jaką mamy pracę, bo reszta rodzinki w wakacje to ma wakacje. A my się cieszymy z
          pięciu dni wolnych w lipcu.

          Aba-fakt weteranki to my jesteśmy, ale ja wierzę, że przyjdzie w końcu czas na
          Ciebie, Amonię, na mnie i inne, których imiennie nie wymieniłam, że doczekamy
          się naszych maluszków. Póki co mamy maluszki nasze folikowe, które są takie
          rozkoszne, że aż serducho się usmiecha jak się widzi takie cudasmile

          Ta pogoda za oknem mnie wykończy, w domu mamy tak zimno, że ciągle pod kocem
          siedzę, a niby 20 stopni, ja chce już słońce!!!

          Pozdrawiam Was gorąco w te zimowe lipcowe dnismile

          Aga
    • aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 11:19
      Jestem i ja
      Trochę popisałyście ostatnio nadążyć nie mogę z czytaniem , trzymajcie się
      kobitki w ciązy dzielnie bez mdłości i innych atrakcji a Ty paula musisz
      dzielnie wyleżeć swojesmile Mała Folikówka i Folkówek przeeeeeeeeeeśliczne ! buźki
      jak aniołki aż miło popatrzeć.
      OSka szkoda że jak zwykle @ przylazła , trochę głupio pisać ale na mnie to już
      ostatnio nie robi wrażenia tak przywykłam do tego stanu że tylko dostajemy te
      okresy że aż przykro pisać, ciekawe która przerwie złą passe? Już tu cztery
      weteranki jesteśmy, pożal się Boże!
      Amoniu - dzięki za fotki ślicznie wyglądałaś , sukienka boska warto było
      pobuszować po sklepach.
      Myszko - czekamy na Ciebie bo brakuje Twoich postów, zawsze Nas tak pięknie na
      duchu podnosiłaś a tu teraz pustka zapanowała! Hanie na kolanka i skrobnij coś
      do Nassmile
      A u mnie dalsze szaleństwo z domem , glazurki już powybierane miej więcej wiem
      jak je położyć i zamawiam je teraz bo czeka się ok dwa m-ce a ja też chciałabym
      pojechać trochę na urlop.
      Pozdrawiam kobitki pa
      • agnieszkamonikaz zwariuje... 11.07.07, 11:26
        Dziewczyny,pomocy.Wlasnie jestem przy wybieraniu wozka i dostaje szalu.Nie wiem
        czy wybrac wozek na paskach czy wahaczach.Boje sie, ze te paski za bardzo sie
        bujaja, a z kolei wahacze skrzypia??Forum wozki znam juz na pamiec i nic z tego
        nie wynika((((Wkleje Wam linki:
        www.e-maluchy.pl/product_info.php/manufacturers_id/34/products_id/1620
        lub
        krasnal.sklep.pl/product_info.php?cPath=41_108&products_id=1114

        Amoniaaa-sukienka super!!!
        • misia9944 Re: zwariuje...-moje zdanie 11.07.07, 12:18
          Agus mi np bardziej podoba sie ten wozeczek z Roana jezeli bym miala z tych 2
          wybierac smile
          ale oczywiscie decyzja nalezy do WAS -RODZICOW
          bo w koncu Wy a moze nawet Ty bedziesz nim czesto -gesto jezdzic.
          • agnieszkamonikaz Re: zwariuje...-moje zdanie 11.07.07, 12:36
            Misia, mnie chyba tez bardziej ten, tylko nie wiem czy lepszy jest na paskach
            czy na wahaczach.A Ty jaki masz?Sprawdza sie?Moj maz cos woli na paskach, ale wg
            mnie bardzo sie buja taki wozek.Sama nie wiem...
            • misia9944 do agnieszkamonkaz-ja mam na amorkach wozek 12.07.07, 09:07

    • aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 13:54
      Mnie też się bardziej podoba ten drugi.
      • amoniaaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 15:05
        aba dzięki, mi też się moja sukienka podoba smile a wybrał mi ją mąż big_grin

        a odnośnie wózka to ROAN lepszy wink widzę na mieście dużo tych wózków i też
        uważam że te na paskach są zbytnio rozbujane wink wózkiem się jeździ a nie buja...
        no chyba że czasami dzidziuś w domku nie chce spać i ręcę już mdleją wink tylko
        czy to właśnie roan jest na paskach bo już sama nie wiem tongue_out
        • mycha.76 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 17:08

          Witajcie Kochane!

          Dziękuję za pamięć i zarazem przepraszam, że tak długo się nie odzywałam.
          Wiecie, Hania ma już prawie 1,5 miesiąca, a ja nadal mam problemy z organizacją dnia. Całymi dniami siedzę sama z małą, bo mąż wychodzi codziennie o 7 i wraca najwcześniej o 19. Fakt, jestem chronicznie zmęczona, ale też bardzo szczęśliwa.
          Hania ma temperamencik, jest ruchliwa, godzinami mogę wpatrywać się w jej minki.
          Obdarowuje nas też swoimi pierwszymi świadomymi uśmiechami, ale na razie jest w tym oszczędnawink Coraz bardziej przygląda się naszym twarzom i otoczeniu...
          Acha, i powiem Wam, że dokładnie, gdy skończyła 1 mc, kupiliśmy smoczek.
          I to było to,czego potrzebowała - ma bardzo silną potrzebę ssania i naprawdę w jej przypadku smoczek pomaga na spacerze i w usypianiu.
          Teraz żałuję, że tak późno się zdecydowaliśmy...
          Ma apetyt, ładnie się rozwija.
          W miesiąc przybrała cały kilogram, czyli teraz waży 4 kg.
          Byliśmy dziś też u ortopedy, pani dr stwierdziła, że Hania jest b.zgrabna i
          mamy jej nie popsućwink Zaleciła też, by do spania układać ją na brzuszku.
          Dotąd spała na pleckach, ale ponoć już od 3 tyg powinno się kłaść dzieciaczki na brzuszku - tak się dziś dowiedziałam...Pewnie są różne szkoły, jak we wszystkim.

          Co jeszcze u nas z nowości? Acha, w tę sobotę jedziemy na ślub i wesele naszej przyjaciółki, 3 godz. jazdy od Wwy. Oczywiście z Hanią...
          Cały czas zakładałam, że to nie impreza dla nas i że nie damy rady pojechać z takim maleństwem, ale ostatnio - gdy okazało się, że mamy okazję jazdy autem, zdecydowaliśmy się. Jest to bliska nam osoba i b. bym chciała być z nią w tym dniu i usłyszeć jej przysięgę. Mam tylko nadzieję, że nie umęczymy Hani.
          Na weselu nawet nie zakładam, że będę tańczyć (mamy pokoik), bo nie umiałabym się bawić wiedząc, że ona śpi sama w pokoju...
          Nawet kiedki nie mam jak kupić teraz.
          Zakładam żakiet, który sobie kupiłam w zeszłym roku na komunię i spódniczkę.
          Mam nadzieję, że będzie dobrze.

          Misiu, pytałaś o zdjęcia Hani. Mąż zamieścił nowe zdjęcia na stronce Hani, jest ich tam ok. 50 - dla cierliwych i chętnych, bo jednak zajmuje to sporo czasu, ale jakby co - zapraszam:
          lotr.neostrada.pl/galery/khay/
          Kochane, nadrobiłam wszystkie zaległości...
          Przykro mi, że @ poprzychodziły do niektórych z Was, ale fajnie, że o tym piszecie - to pomaga, gdy można się zwierzyć i napisać choćby to, że jest nam ciężko i smutno i w ogóle do niczego...
          Oska, Amonia gratuluję odwagi i szczerości wobec znajomych..
          Fakt, ludzie bywają nietaktowni, ale wiecie...czasem trzeba im wybaczyć i zroumieć - wiele osób po prostu nie zetknęło się z takim problemem.
          Dla nich to prosta sprawa. ALe jak już człowiek zdecyduje się na szczerość
          wobec rodziny i bliskich - to potrafią bardzo wspierać.
          My też długo nie mówiliśmy o naszych przedłużających się staraniach, ale jak
          już zaczęłiśmy mówić, to większość osób bardzo współczuła i wspierała nas. A jak juz Iskierka się poczęła, wiele osób cieszyło się z nami i cieszy do dziśsmile

          Ciążóweczki nasze wspaniałe z pięknymi brzuszkami (tak, tak. Paulawink- śliczne fotki...)gdy patrzę na Wasze suwaczki mam wrażenie, że pędzą nieubłaganie
          ku temu magicznemu wydarzeniu- spotkaniu z maluszkiem.
          Wiem, że nie jest Wam łatwo, ale wytrwacie, bedzie dobrze - nawet gdy trzeba leżeć i gdy brzuszek boli.
          Rybko, walcz ze swoimi lękami. One są normalne, zwłaszcza, że jesteś sama, ale nie poddawaj się nim. Naprawdę uwierz, że dzidziuś będzie się dobrze rozwijał, a ciąża prawidłowo przebiegała.

          Nasze mamuśki widzę zabiegane, ale ileż radości przynoszą te małe szkraby.
          Wystarczy choćby popatrzeć na fotki Zuzi jedzącej marchewkę, Juleczki...
          Monjan - super, że się odezwałaś do nassmile))))))))
          Obejrzłam wszystkie zdjęcia Stefanka. Śledzenie jego rozwoju i wzrostu to niesamowita przygoda, synuś jest wspaniały, takie Wasze słoneczko, złotko...

          Agnieszko-zd..pozwól, że i ja wirtulanie uścisnę dłoń pani magister prawa.
          I to piątkowej pani mgrsmile Gratuluję, tym bardziej, że udało Ci się obronić i napisać pracę w ciąży, a potem przy małym dziecku. Wielka sprawa!

          Agnieszkomoniko...ja mam wózek Roan Marita (na wahaczach chyba). Jest b. wygodny i lekko się prowadzi. Ma dużo miejsca na zakupy (pod spodem jest kratka), koła same go niosą. Można bujać. Jedyna jego wada to ciężar (waży ok. 15 kg), ale jeśli nie będziesz musiała go znosić po schodach z dzieckiem (byłoby to trudne) to polecam.

          Pozdrawiam Was wszystkie. Cieszę się Amoniu, że wypoczęłaś w Chorwacji - ja też uwielbiam ten kraj - tam wszak byliśmy w podróży poślubnej z mężem, więc zawsze będę mieć sentyment.

          Rozpisałam się, ale udało się tylko dzięki temu, że mąż wziął dziś wolny dzień ze względu na wyprawę do ortopedy do innej dzielnicy (samej byłoby mi trudno).
          Nakarmię małą i ...może uda mi się jeszcze skoczyć do podcięcia grzywki i odświeżenia włosów przed weselem, bo wyglądam już fatalniewink

          Buziaczki!
          • paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 17:30
            Myszko-jak to milo ze napisałaś. Bardzo dziekuje za miłe słowa. Co do czasu -to
            ja sama nie moge uwierzyć ze tak szybko leci.
            Obejrzałam wszystkie zdjecia-to sama przyjemność słodkie maleństwo i szczęśliwi
            rodzice. Widac ze Hania rosnie jak na drozdżach. U Was czas tez szybko leci.
            Niedawno dostałysmy wiadomośc ze Hania juz jest a tu już 1,5 miesiąc. Cieszę
            się ze u Was wszystko dobrzei maleńka zdrowa-to najwazniejsze.
            Zycze udanej zabawy na weselu. Mam nadzieję ze Hania dobrze zniesie pierwszą
            swoją impreze.
            Buziaczki!
            • agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 19:16
              Dzieki dziewczyny.Zdecydowalismy sie na Marite Roana.Zamawiam dzis lub
              jutro.Tylko spacerowka niezbyt fajna, ale w Bartatinie podobna.

              Buziaczki

              Krokodylku-tamte wozeczki tez bardzo fajne))
              • agnieszkamonikaz Myszko-Hania jest przesliczna!!! 11.07.07, 19:26

          • misia9944 Wszystkie zdjecia Hanusi obejrzalysmy :) 12.07.07, 09:16
            Cudo poprostu cudo !!!!
            Zuzia tez ogladala i mowila "ha hu ha "
            Haniu widzialas ta grzechotke co Zuzia Ci pokazywala przez monitor ogladajac fotki ? hiihihihi
      • krokodylek1313 DO agnieszkamonikaz......... 11.07.07, 17:55
        masz ode mnie mail gazetowy wysłany big_grin
    • oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 11.07.07, 20:37
      ależ jestem "inteligentna", czasem mnie to przerażawink napisałam posta i go nie
      widzę, ale tak to jest jak pootwiera się kilka i potem się odpisuje i nie patrzy
      się gdzie,hihi
    • amoniaaa wysłałam wam fotki Maksia :) 11.07.07, 22:22
      Mycha: Hanusia jest przepiękna!!!!!!!!!!! no cudo smile Nie mogę zerkać zbyt
      często bo jeszcze rzucę jakiś urok haha Buziaczki od cioci amonii dla tego
      prawdziwego cudu (x2) smile))))
      • krokodylek1313 Po wizycie u gina ...... 12.07.07, 08:52
        Ja wczoraj miałam wizytę u gina. Ale późno wróciliśmy, wiec nie miałam siły już
        pisać.

        Z Małym wszystko w porządku, wyniki morfologii mi sie poprawiły i następna
        wizyta 07 sierpnia. L4 przedłożone wink

        Gin wczoraj podłączył mnie pod KTG. Mały był spokojny podczas badania, serduszko
        biło sobie superasnie, KTG nie zarejestrowało żadnego skurczu jeszcze big_grin

        ALE !!!!!!!!!!!!!! Mały horrorek rozegrał sie, jak miałam wstać z leżanki po tak
        długim leżeniu. Mój problem z krzywą kością ogonową dał popis jakich mało uncertain uncertain
        uncertain Lekarz przyszedł mnie odwiązał od KTG i mówię mu, że się nie podniosę teraz,
        bo nie mogę nawet noga ruszyć uncertain Poprosiłam go, aby mi nogi powoli
        wyprostował..... Ten łapię za lewą nogę, delikatnie ją prostuje a ja
        gwiazdozbiór przed oczami już mam. I mówię do niego, nich już nie rusza tej
        nogi, bo mnie tak boli kręgosłup przy kości ogonowej, ze nie wytrzymam. uncertain uncertain uncertain
        Wziął mi nogę zgiął mocno na brzucholka, to samo zrobił z druga nogą, potem obie
        nogi delikatnie na boczek przekręcił .... I przyszedł M..... Ja złapałam oddech
        M mi powolutku wyprostował już nogi, ja podałam mu ręce i dźwignął mnie do
        góry... i dopiero wstałam ...... Fakt ból po wstaniu ustaje w miarę szybko, ale
        podnieść sie z pozycji leżącej, to horror.... Co za ból uncertain uncertain uncertain

        Pie.. :cenzura: to .... następnym razem nie dam sie już położyć .... Bedzie KTG
        na siedząco lub wpółsiedząco.

        Noc przez to miałam koszmarną, bo od tego bólu strasznie rwała mnie noga (rwa
        kulszowa). W sumie nie wyspałam sie, bo mnie bolało.... jak diabli. Jestem dziś
        nieprzytomna, mam oczy na zapałki i juz boli mnie głowa. Muszę sie czyms zająć,
        bo zwariuję ......

        Ach ........
        • rena78 a kto mnie pamięta?? 12.07.07, 13:11
          Boże jak ja tu dawno nie byłam....
          widze że misia nadal rządzi forumemsmile)u mnie leci wszystko ok. córa jest cudna
          (możecie zobaczyć foty w sygnaturcesmilewidzę że już kilka folikówek urodziło
          następne oczekują swoich maluszków a inne starają się ..
          wszystkim folikówkom wszystkiego naj... życzymy rena z michasieńkąsmile
          • misia9944 rzecz jasna Misia pamieta Renate :;) 12.07.07, 19:31
            podczytuje jak tam zyjecie z Michalinka na styczniowkach big_grin
            • amoniaaa hej 12.07.07, 19:39
              u mnie nic ciekawego, wciąż od 9ej do 17ej jestem z Maksiem u siostry smile fajnie
              nam razem z siostrą prawie cały dzień big_grin znowu mnie dziś chuligan obsikał przy
              przewijaniu hahaha
              Właśnie myję okna bo mąż pojechał na squash'a a ja mam wreszcie czas żeby je
              umyć i wyprać firanki smile no to papa idę myć dalej.
              • misia9944 haha ten Maksiu to sikacz -chyba specjalnie 12.07.07, 21:09
                to robi jak widzi Ciocie smilemowi sobie :"o ciocia, to jej nasikam bedzie miala co robic"
                moja Zuzia tez mi niekiedy sika na przewijak ale tak np raz w tygodniu
              • adrasteaa Witam!!! 12.07.07, 22:01
                Witam wszystkie folikówki po dlugiej nieobecności. Byłam prawie caly tydzień u rodzicow, dziś wrocilam bo jutro mam wizyte u ginka.
                U mnie bez zmian.
                Jeszcze nie zdazyłam przeczytać wszystkiego co napisłyście, obejrzalam zdjęcia Hanusi bardzo urokliwa dziewczynka, taka słodziutka.
                Rybko przeczytałam post, nie było mi łatwo na poczatku przesle ci zaraz maila!!
                Pozdrawiam wszystkie babeczki smilesmile ide ogarnąc chate bo chlop jak sam zostaje to.....
                • mycha.76 Re: Witam!!! 12.07.07, 23:05
                  Hej kobietki!

                  W końcu mogę zasiąść do kompa, bo maleńka śpi.
                  Dziś miałyśmy z Hanią dzień z tych tzw. trudniejszych.
                  Oj, dużo płaczu dziś było.
                  Przed południem Hanię chyba bolał brzuszek i płakała, a po południu
                  były łzy ze zmęczenia, bo w ciągu dnia nic mi właściwie nie spała.
                  Zasnęła dopiero po kąpieli...
                  Oj, to moje wrażliwe dziecko - ma straszne problemy z zasypianiem, a jak już zaśnie to spi bardzo czujnie - byle hałas i mała już ma oczy jak śliweczki i cała procedura usypiania opiat od nowawink

                  Paula, Agnieszka, Misia, Zuziawink< ha hu ha>, Ania, Amonia...dziękuję za obejrzenie zdjęć i miłe słowa pod adresem Hanismile

                  Amoniu...dzięuję też za zdjęcia Maksia.Sama słodycz z tego Twojego siostrzeńcasmile
                  Ma śliczne usteczka i takie poważne, mądre spojrzenie, że wydaje się jakby już wszystko rozumiał. Siostra ma z Tobą dobrze, fajnie, że spędzacie razem tyle czasu. Też bym chciała taką siostrzyczkęwink

                  Rena...skoro o zdjęciach mowa, to obejrzałam wszystkie fotki Michasi (jakie ładne imięsmile. Śliczna, radosna dziewczynka z Twojej córci.Jest już taka rezolutna, kontaktowa...a jak się ładnie uśmiecha!
                  Oj, kiedy moja Hania będzie się tak uśmiechać?

                  Krodkodylku...rzeczywiście miałaś wczoraj niezłe przeżycia:/Zresztą Twój lekarz teżwinkWspółczuję Ci, że taka "przygoda" Cię spotkała i doświadczyłaś tyle bólusad
                  Na szczęście ktg można robić na siedząco, jak sama zauważyłaś, więc już nie pozwól się kłaśćsmile
                  A dziś odeśpij!

                  Agnieszkomoniko...myślę, że będziesz zadowolona z Roana. A jaki kolor wybraliście?

                  Adrastea...dobrze, że wypoczęłaś u rodziców. Takie wyjazdy zawsze dodają sił.
                  Nie zapomnij zameldować jak wizyta u gina.

                  Dobranoc wszystkim!
                  Dziewczyny, co u Agniesi? Dawno jej u nas nie było...
    • martajotka Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 10:41
      hej dziewczyny!
      Mycha napisała kilka słów i od razu się cieplej zrobiło na forum smile)
      Hanię co kilka dni sobie podglądam na jej stronce internetowej...CZekamy na
      relację z jej pierwszego weseliska wink

      Rybko! domyślam się że to trudne... ale straja się pozytywnie myśleć! Uwierz,
      że tym razme wszytsko będzie dobrze. Bierz przykład a Adrastei.

      Rena! pamiętamy, przecież jesteś na naszej folikowej liście. A Michasie śliczna.

      Amoniu, fajna ta Twoja nowa praca, też bym chętnie taką przyjęła, tylko nei mam
      siostry crying
      Też bym się chętnei dowiedziała co u Aagneisi i Nadyi?!

      wyznaczyli mi w szpitalu nowy temrin na 23 VII. MOze tym razme się uda..choć
      strajk tylko zawieszony.
      Dziś rano przeczytałam ten artykuł
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4311016.html
      który mnie totalnie załamał i wkurzył. My tu się staramy; bigamy po lekarzach,
      zdrowo zyjemy a takie babsko... ech szkoda słow..
      Tym mało optymistycznym akcentem kończę, ale mimo wszystko życzę Wam radosnego,
      słonecznego weekendu
      Marta
    • oska81 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 16:45
      I jednak się stałosad a ja głupia myślałam, że już wszystko co najgorsze z moją
      psychiką mam za sobą. Dziś mijają dwa miesiące jak straciłam moje maleństwo,
      pewnie byłoby już widać troszkę brzuszek crying strasznie mi smutnosad
      Wczoraj przegadaliśmy z mężulą chyba ze 3 godziny, trochę mi lepiej się zrobiło,
      a dziś, kiedy mijają te 2 miesiące, wszystko wracasad Czy tak będzie każdego 13
      dnia miesiąca????
      No nic, trzeba wziąć się w garść, jutro nowy dzień

      Aga
    • aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 18:29
      Hej kobitki
      U mnie nic nowego, kręgosłup trochę lepiej masaże mam non stop już mi się
      niedobrze od nich robi ale pomagają więc chodze na nie, budowa wre aktualnie
      robimy instalacje i montujemy okna , juz teraz tak widać ten dom że coraz
      trudniej się go doczekać!
      Oska - mi też ostatnio nie najlepiej bo uprzytomniłam sobie że niedługo minie
      rok odkąd podjęłam decyzje o drugim dziecku, stało się to w sierpniu nad
      morzem ...wtedy jakoś dojrzałam do tego ...od września zaczęłam staranka i
      byłam na 100 % pewna że zaciąże za 1 razem cha cha ale głupia byłam tylko
      usiąść i płakać, załamka .....pamiętam zaczynałam z wiolką jagodą(dziewczyny z
      forum) one już dzieci porodziły a ja dalej tkwię w tym samym miejscu!
      w związku z tym też się nienajlepiej czuje , chyba mi psycha siadła na parę dni?
      Jakos oswajam się ostatnio z myslą że może tylko jedno dziecko jest mi pisane?
      POsmędziłam trochę żeby nie było za radosnie na forum.....
      Marta- trzymam kciuki za ten nowy termin, oby wreszcie wszystko się odbyło
      Myszka-niedługo wszystko się ułoży , Haneczka podrosnie i może
      akcje ,,spaniowe,,miną , oby stało się to jak najszybciejsmile
      Paula - jak się czujesz?
      • misia9944 13 piatek...a jednak szczesliwy !!!! 13.07.07, 19:37
        Moja kolezanka z bloku dzis urodzila syna Domink ma na imie smile
        huraaa wkoncu wylaz hihi bedziemy razem jezdzic na spacerki big_grin
        a przez 8,5 m-ca wmawiali jej ze bedzie coreczka
        teraz to juz na 100% nie wierze w USG !
        z Dagmarki zrobil sie Dominik
        wazne ze zdrowy
        pozdrawiam WAS
        potem wysle fotki Zuzi.
      • paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 19:44
        A dziekuje lepiej. Mała przyzwyczaila sie do nowej pozycji-głowa w doł-jest
        spokojniejsza-no najwyzej daje kopniaki po zebrach,ale mimo bólu to jednak
        cieszy.
        Dzisiaj bylam u lekarza bo nie moglam spac od 3 nocy bo tak bolaly mnie
        piszczele. Okazalo sie ze mam odwapienie kosci-mala wysysa ze mnie nie tylko
        krew ale i wapń-moj maleńki wampirek. Niestety ze wzgledu na zażywanie
        fenoterolu-na skurcze -nie moge brac wapna ani wapńa. Dlatego dostalam tylko
        lioton 1000 do smaraowania.
        ozatym tak to wszystko ok. Leże juz 1,5 miesiaca. Zdążyłam sie przyzwyczaić.
        Jeszcze troszkę i mała bedzie znami.

        Aba -nie smuc sie zobaczysz jeszcze doczekasz sie drugiego dzidziusia.

        Oska- Ty tez głowa do góry.
      • amoniaaa ale numer... 13.07.07, 21:49
        ja też mam chwilami doła jak myślę ile sie już staram... uwierzcie mi że ja
        chyba najdłużej bo we wrześniu będzie dokładnie 2 lata uncertain
        aaaale co tam! mój kochany mąż zrobił mi dziś taką niespodziankę że wciąż
        chodzę zamroczona <hahaha> Przyjechał po mnie do pracy i mówi że zarezerwował
        samochód dla nas w salonie big_grin
        Dziewczyny jak pojechałam zobaczyć i usiadłam w nim to wymiękłam... moje
        marzenie = volvo S40 big_grin tzn. marzeniem jest S80 ale cenowo jest nieosiągalny
        dla nas... Aaaa no i samochód z zeszłego roku bo nie opłaca się całkiem nowego
        rzecz jasna.
        Jezuuuuu zapomniałam nagle o problemach smile)))) Nie macie pojęcia jaka jestem
        oszołomiona haha No to buziaczki smile
        aaa i wysłałam Wam na pocztę dzisiejsze fotki Maksia smile
    • aba1122 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 21:19
      Paula tak trzymać czas szybko leci to i Twoje leżenie zleci migiem.
      Pozdrawiam.
      • agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.07.07, 21:37
        Oska-sciskam mocno.

        Mycha-wozeczek w kolorze granat+bez.

        Dzis przyjechalo do nas łóżeczko))Wlasnie sie w nie wpatruje))
        We wtorek ma byc wozeczek.

        Amoniaaa-chyba nie odpowiedzialam ostatnio.Roan jest na wahaczach.
        • amoniaaa a mycha jaki ma wózek?? 13.07.07, 21:57
          bo mi się jej podoba tzn. od Hanusi big_grin Mi się wydaje że chciała nie Roana tylko
          ten drugi i nam kiedyś na allegro pokazywała ale głowy nie daję. A teraz jak
          zerkam na fotki to mi się wydaje że ma Roana...

          Mycha daj znać bo ty się lepiej znasz teraz niż ja tongue_out

          Dziewczyny, Maksiu od wczoraj nie robił kupki bo dostał raz zamiast mleczka
          mamy - butelkę (bo mama była u lekarza) i miał straszne problemy sad Dzisiaj
          pomógł czopek glicerynowy, który poleciła pediatra i jak zrobił kupkę to
          pampers nie dał rady utrzymać hahaha normalnie cały był do przebierania
          <hahaha>Siostra go przewijała (bo już lepiej się czuje i nie ma tej szyny
          gipsowej)a on sobie pewnie myślał: "ale cie załatwiłem hihi" bo non stop się
          śmiał i to taki uśmiech od ucha do ucha smile))) aaaa no i oczywiście jak dzisiaj
          go przewijałam to chuligan znowu fontanna i wszystko posikane hihi

          I jeszcze jedno... jak mamulka była dziś u lekarza, to ja z Maksiem włączyłam
          vivę i zrobiłam disco hihi pierwszą imprezę miał Maksiu. On w foteliku a ja
          tańczyłam i sie wydurniałam smile Ale chuligan miał ubaw hahaha pewnie sobie myśli
          że ma ciotkę wariatkę big_grin
          • misia9944 haha ciotka wariatka -dobre a ja matka wariatka 13.07.07, 22:08
            w takim razie bo tez tancze przed Zuzanna tongue_out
            ja to wogole poszczelona jestem
            ale Zuzia za mama strasznie smile
    • misia9944 foteczki 13.07.07, 22:02
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65879199.htmlpozdrawiamy
      fotki z dzisiaj
      • misia9944 Re: foteczki 13.07.07, 22:17
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,65879199.html
        moze teraz nie wygasnie strona
        • adrasteaa Niedziela 15.07.07, 09:37
          Witam w niedzielny poranek. Wreszcie piekna pogoda choć jak dla mnie jest za gorąco, a co będzie w południe??
          Po piatkowej wizycie u gina wszystko jest ok, za dwa tyg mam usg polowkowe, a okazało się ze bedzie synek, sama osobiscie widzialam interes ze hoho. Także jak nam się nie odmieni to bedzie Wiktor smilesmile
          Milej niedzieli zyczę
          Oska nie nalezy tak rozpamietywać bo w ten sposób sama jeszcze bardziej sie dołujesz trzeba przejść nad tym do porządku dziennego, a i tak w Twoim sercu zawsze bedzie gdzies ta data.
          Misia Zuzia rozkoszna zaraz zdjecia Maksia bede oglądać
          • misia9944 Re: Niedziela 15.07.07, 10:40
            Adrastea no to gratuluje big_grin
            juz polowkowe USG...ale ten czas zapiprzo hihihihi.
            • agnieszkamonikaz do Pauli 16.07.07, 01:09
              Paula, mam pytanie o ten wapn.To znaczy, ze nie bierzesz zadnych
              witamin,np.Materny,Feminatalu?Bo one tez zawieraja wapn i witamine D, ktorej nie
              wolno laczyc z Fenoterolem????Juz sama nie wiem jak to jest.

              Ja sie chyba chba rozchorowalam-gardlo boli niemilosiernie i zadne domowe
              sposoby nie pomagaja(((

              Myszka ma Roana Marite)
              • paula343 Re: do Pauli 16.07.07, 09:26
                BIore Elevit ale dodatkowej dawki wapnia nie moge juz brać. Zestawy witamin nie
                zawieraja go az tyle ile bym potrzebowała. Ale lioton 1000 dziala bo juz
                przespalam 2 noce-oby tak dalej. Co do reszty witamin to sa male dawki takze
                nic nie powinno sie dziać. Mnie na gardlo pomógl kogiel mogiel-2 zółtka i
                lyzeczka cukru a na koniec trzeba dodac małą łyzeczke- do herbaty-spirytusu i
                zrobic sobie to na noc. mnie tak lekarz kazał-oczywiscie wcześniej zjeść
                kolacje. Pomogło i mojej znajomej też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka