Przesądy?

04.08.08, 10:21
witam, słyszałam że w ciąży nie mozna się na nic " zapatrzyć", tzn np. nie
można się za długo przypatrywać nikomu ani niczemu i zachwycac, np psami itp,
czy coś słyszałyście na ten temat? ja mam sunie którą bardzo kocham i cały
czas sie z nią bawię i lubię nanią patrzeć, ale tak było zawsze nie tylko
tearz jak jestem w ciązy, a rodzoce boją się że się zapatrzę na sukę, i
jeszcze coś z dzieckiem będzie nie tak, tzn coś z wyglądem, czy to wogóle możliwe?
    • gardenia_nowak Re: Przesądy? 04.08.08, 10:37
      tia, na pewno dziecku wyrośnie ogon albo w ogóle to będzie mały szczeniak...
      Mamy XXI wiek zdaje się...
      • doral2 Re: Przesądy? 04.08.08, 10:53
        i będzie szczekać...
        czeba zaraz po urodzeniu uroki odczynić i pod spódnicą przeciągnąć..
        • magda1039 Re: Przesądy? 04.08.08, 11:56
          hahahahahhahahahahahahhahahaha, przepraszam ale nie moglam sie
          powstrzymać smile))
          • doral2 Re: Przesądy? 04.08.08, 12:15
            magda1039 napisała:

            > hahahahahhahahahahahahhahahaha, przepraszam ale nie moglam sie
            > powstrzymać smile))

            nie śmiej się, to wszak bardzo poważna sprawa, lepiej psa z domu na bruk
            wyrzucić, niż przez całe życie ze szczekającym dzieciakiem się męczyć wink))
            • magda1039 Re: Przesądy? 04.08.08, 13:31
              A ja mam i psa i kotka - jak myślisz po którtym wiecej
              odziedziczy ?smile))))))))))))))))
              • absit Re: Przesądy? 04.08.08, 14:35
                magda1039 napisała:

                > A ja mam i psa i kotka - jak myślisz po którtym wiecej
                > odziedziczy ?smile))))))))))))))))

                ja nawet nie wspomnę o mojej śwince morskiej uncertain
    • alicja0000 Re: Przesądy? 04.08.08, 11:54
      nie słuchaj tych bzdur.
    • kamelia04.08.2007 lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 11:59
      psa niż na osła, bo na twoim przykładzie widac, że twoi rodzice
      zapatrzyli sie na osła.
      • bweiher Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 12:09
        był już na forum podobny temat i pozwole sobie zadać takie samo pytanie jak
        koleżanki zadały mamie z tamtego wątku.Jesteś wierząca?Chodzisz do kościoła?Bo
        jeśli tak,to nie rozumiem pytania o te zabobony a jeśli nie to współczuje.Bo
        jeśli Twoi rodzice dalej tak będą mówić to nie daj Boże jeszcze w to uwierzysz.
        • pankracy76 Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 12:14
          bweiher napisała:
          Jesteś wierząca?Chodzisz do kościoła?Bo
          > jeśli tak,to nie rozumiem pytania o te zabobony a jeśli nie to
          współczuje.Bo
          > jeśli Twoi rodzice dalej tak będą mówić to nie daj Boże jeszcze w
          to uwierzysz.

          Brawo!!! kolejna mądra. co ma wspólnego wiara i kościół z głoszeniem
          takich debilnych poglądów?? oświec mnie proszę, bo jestem
          niewierząca i najwyraźniej mam problemy z racjonalnym mysleniem.
          • bweiher Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 12:50
            A ma i to dużo.Według kościoła przesądy są be.
            • bweiher Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 12:55
              wrzuc sobie w wyszukiwarke "zabobony" i poczytaj.
              • pankracy76 Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 13:30
                chodziło mi raczej o tę część Twojej wypowiedzi:

                "a jeśli nie to współczuje.Bo
                jeśli Twoi rodzice dalej tak będą mówić to nie daj Boże jeszcze w to
                uwierzysz"

                czego współczujesz, że jest niewierząca i uwierzy w każdy debilizm?
                bez wytycznych kościoła ludzie nie są w stanie samodzielnie myśleć??


        • kamelia04.08.2007 Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 14:01
          bweiher napisała:

          > Jesteś wierząca? (...)
          > jeśli tak,to nie rozumiem pytania o te zabobony a jeśli nie to
          współczuje.Bo
          > jeśli Twoi rodzice dalej tak będą mówić to nie daj Boże jeszcze w
          to uwierzysz.


          ludzie niewierzacy, w przeciwienstwie do wierzacych, posiedli
          umiejetnosc samodzielnego myslenia. To akutat wierzący lubia
          zabobony i inna magię.
          • uccellino Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 14:50
            > ludzie niewierzacy, w przeciwienstwie do wierzacych, posiedli
            > umiejetnosc samodzielnego myslenia. To akutat wierzący lubia
            > zabobony i inna magię.

            smile))


            Kamelia, udała się inseminacja, jestem w ciąży smile))
            • kamelia04.08.2007 Re: lepiej jest patrzeć na 04.08.08, 17:00
              moje gratulacje big_grinDD, oby bezproblemowo i fajnie do końca.

              a ja wygladam jak słoń, nie dlatego, ze tak zgrubłam, tylko dlatego,
              ze mi stopy i łydki obrzekły. Mam nadzieje, że przejdzie przez
              najblizsze dni
    • absit ja pitolę..... 04.08.08, 12:18
      bez komentarza uncertain
      • absit Re: ja pitolę..... 04.08.08, 12:21
        dodam jeszcze tylko tyle, że jak czytam tego typu posty to wstyd mi, że też jestem kobietą...zanim napiszecie podobną bzdurę zastanówcie się jaką krzywdę robicie całej żeńskiej populacji - nie dziwne, że potem kobiety postrzega się jako tylko i wyłącznie słodkie idiotki.
        • golfstrom Czysta rozrywka 04.08.08, 13:08
          Ej, dziewczyny, przecież takie wątki pojawiaja się średnio raz na
          miesiąc i na 1000 kilometrów śmierdza prowokacją tongue_out

          Więc w zalezności od temperamentu należy to traktować jako trollizm
          lub czystą rozrywkę, ale nigdy poważnie smile
          • maaril_1978 Re: Czysta rozrywka 04.08.08, 14:48
            taaa, przesądy

            Niedawno koleżanka, która tez jest w ciązy usłyszała, od pewnej
            życzliwej znajomej, żeby lepiej nie chcodziła w apaszkach, bo się
            dziecko urodzi zaplątane w pepowinę... wiele
            słyszałam "ciekawostek"ale tego nigdy.....haha
    • memphis90 Re: Przesądy? 04.08.08, 14:46
      Rany, jakaś epidemia idiotycznych problemów dzisiaj... Najważniejsze, to nie
      zapatrzeć się na galaretę z octem, bo dziecko urodzi się skwaszone. A jak
      zapatrzysz się na psa, to dziecko najwyżej urodzi się kudłate i będzie się
      odszczekiwać...
      • kamelia04.08.2007 Re: Przesądy? 04.08.08, 17:01
        a jak sie zapatrzeć na osła to co wyjdzie?
        • absit Re: Przesądy? 04.08.08, 18:22
          kamelia04.08.2007 napisała:

          > a jak sie zapatrzeć na osła to co wyjdzie?

          jak to co? nikitaa83 big_grin
      • magda1039 Re: Przesądy? 04.08.08, 21:01
        No nie !!! Pęknę dziś ze śmiechu !!!
    • karolina.chonly Re: Przesądy? 04.08.08, 19:20
      Hej dziewczyny, to ale mam szczescie... wink Dziecko mi sie normalne
      urodzilo, a sasiedzi maja wieeeeelka lake, na ktorej skubia
      trawe...KOZY!!!! smile))))
      • aga-agata Re: Przesądy? 04.08.08, 19:57
        kurczę, kobity, ja to teraz zwątpiłam: jak byłam w ciąży ze
        starszakiem to właśnie mieliśmy w domu nowego psa, ślicznego
        szczeniaka w którego wpatrywali się wszyscy i dopiero po lekturze
        tego wątku wiem, dlaczego mój czterolatek tak odszczekuje!!! A ja
        myślałam, że to jakies błędy wychowawcze... Czy takie "zapatrzenia"
        można jakoś "odczynić"? Ktoś wie?
        • mad-25 O takich cudach nie słyszałam....ale 04.08.08, 20:30
          Jak byłam w ciąży to miałam psa , no i przez 1,5 po urodzeniu
          mieszkaliśmy z psem , były momenty że syn szczekał
          hahahahhahahahhahahhahahahha




          MÓJ HUBERCIK
          MOJE ZAŚLUBINY
          • szym.g Re: O takich cudach nie słyszałam....ale 05.08.08, 00:11
            Ale jest też dobra strona zabobonów.
            Nie wiem czy słyszeliście ale jest też taki, że kobiecie w ciąży się
            nie odmawia (czygo tylko chce), jak się odmówi to myszy wszystkie
            ubrania ci zjedzą(podziurawią).
            I takie coś można zawsze dla siebie wykorzystac;p
            • mad-25 Takie przesądy jak wyżej to lubię...:) 05.08.08, 08:09
              Żadko kto ciężarnej odmówi
              • doral2 Re: Takie przesądy jak wyżej to lubię...:) 05.08.08, 08:24
                uwaga, kombinacja psa, kota, świnki morskiej i kozy może spowodować że na świat
                przyjdzie dziecko szczekające, o lśniącym futerku, dwóch żółtych, wystających
                zębach, żrące wszystko co będzie w zasięgu jego ślicznych, żółtych zębów smile)

                co będzie miało dobre strony, bo szczekając uchroni dom przed złodziejami i
                można zaoszczędzić na alarmie oraz ubezpieczeniu domostwa, lsniące futerko
                zapewni oszczędności na odzieży, zwłaszcza zimowej, żółte zęby i zjadanie
                wszystkiego w zasięgu pozwoli na karmienie dziecka starymi gazetami, sianem,
                trawą i odpadkami kuchennymi...

                uważam, że to kusząca perspektywa tongue_outP
                • madame_zuzu Re: Takie przesądy jak wyżej to lubię...:) 05.08.08, 09:13
                  doral2 smile Mało nie popuściłam ze śmiechu smile
    • deodyma Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 08:51

      • doral2 Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 10:00
        mi? nikt, sama mam dwójkę szczekających dzieci, o lśniącym futerku, z zółtymi
        zebami i zjadające wszystko wink)))

        chociaż w ciąży zapatrzyłam się tylko na chomika....
        • absit Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 10:11
          doral2 napisała:

          > mi? nikt, sama mam dwójkę szczekających dzieci, o lśniącym futerku, z zółtymi
          > zebami i zjadające wszystko wink)))
          >
          > chociaż w ciąży zapatrzyłam się tylko na chomika....

          to prawie jak świnka morska smile - na okres ciązy proponuję jeszcze dokupić kilka złotych rybek - gwarancja, że dziecko będzie bezpieczne w wodzie, a i złoty kolor też się może przydac smile
          • elektra13 Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 10:19
            poza tym jest szansa że jak mama się na rybki zapatrzy to dziecko
            bedzie potem cichutkie i nie bedzie płakac całymi nocami........
            • absit Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 10:29
              elektra13 napisała:

              > poza tym jest szansa że jak mama się na rybki zapatrzy to dziecko
              > bedzie potem cichutkie i nie bedzie płakac całymi nocami........
              >

              ooo - dobre...co najwyżej pomacha trochę płetwami i popuszcza bańki noskiem big_grin
              • doral2 Re: a kto Ci takich bzdetow nagadal? 05.08.08, 10:51
                i tanie w utrzymaniu, wystarczy trochę suszonych dafni nasypać i z główki big_grinDD
        • deodyma Re: nie Tobie doral:) autorce watku:) 05.08.08, 13:16
          bo zeby wierzyc w takie pierdoly... to moje dziecko naprawde jest biedne. na
          razie wyglada normalnie, ale co bedzie pozniej...
          • doral2 Re: nie Tobie doral:) autorce watku:) 05.08.08, 17:51
            deodyma napisała:

            > bo zeby wierzyc w takie pierdoly... to moje dziecko naprawde jest biedne. na
            razie wyglada normalnie, ale co bedzie pozniej..."

            Deotyma, twoje dziecko nie szczeka? ani futerka lśniącego nie ma?? jeju, no
            biedne dziecko no wink))))
            • deodyma Re: oj biedne jest:) 06.08.08, 08:22
              ani nie szczeka, ani nie miauczy... po prostu porazkasmile
    • nataszagrudniewska Re: Przesądy? 05.08.08, 12:52
      proponuję śmiać się z tych przesądów, wszak śmiech jest zdrowy, a
      już na pewno w czasie ciążysmile) pozdrawiam serdecznie
    • an_o Re: Przesądy? 05.08.08, 13:33
      Rety, no comment.
      • superchick Re: Przesądy? 06.08.08, 08:41
        czy naprawde wam nie wstyd? o ile jestescie wykształconymi mieszkankami duzego
        miasta to to naprawde przerazające jest. nie sądzę, zeby analfabetki miały
        dostęp do internetu, więc....opamiętajcie się. a do autorki wątku: tak, dziecko
        będzie szczekać. ja mam dwa koty i syn urodził się z ogonem i zamiast mama mówi Miau
Inne wątki na temat:
Pełna wersja