mantiko1 08.09.08, 10:32 Witam, Czy możliwe jest wystapienie objawów ciążowych tj. nudności, bóle podbrzusza, po kilku dniach od zapłodnienia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia1648 Re: Pierwsze objawy 08.09.08, 11:11 Nie wiem czy mozliwe,ale my z mezem jak postanowilismy sie starac o dzidziusia to po pieciu dniach od pierwszego stosunku starajacego ja mialam dziwne objawy typu piersi sie powiekszaly(teraz mam jak balony)bolaly i bola nadal,zwiekszony apetyt z lodowka najchetniej bym sie nie rozstawala,no i jak obiady robie to nie mam smaku ciezko mi cos doprawic,a o jedzeniu zup moge zapomniec jak czuje zapach zup to mnie mdli i cofa...w piatek bylam u lekarza testy na mocz pozytywne teraz czekam na wyniki krwi Odpowiedz Link Zgłoś
fabiankaa Re: Pierwsze objawy 08.09.08, 13:46 Mozliwe jest wszystko. Ale zazwyczaj to jednak kwestia psychiki. Wystarczy wejsc na fora dla starajacych sie, zzeby zobaczyc, ze setki dziewczyn ma kilka dni po owulacji zestaw "objawow ciazowych", a jednak miesiaczka przychodzi. Dlatego wszelkie objawy przed okresem nalezy traktowac z dystansem. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 Re: Pierwsze objawy 08.09.08, 14:11 Może i tak... Ale ja osobiście w cyklu w którym zaszłam miałam zero jakichkolwiek objawów... W cyklach bezowocnych miałam mnóstwo objawów... Nie nakręcaj się. Z mojej perspektywy: warto zacząć się nakręcać jak z 2 dni okres nie przyjdzie... Oczywiście ja się nakręcałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1648 Re: Pierwsze objawy 09.09.08, 10:20 Moje objawy sie potwierdzilyJestem w ciazypoczatek 4 tygZycze wam tego samego Odpowiedz Link Zgłoś
mantiko1 Re: Pierwsze objawy 09.09.08, 10:51 Serdecznie gratuluję, życzę udanej ciąży. Mam nadzieję, że juz wkrótce ja również będe mogła się z Wami podzielić taką cudowną wiadomością. Odpowiedz Link Zgłoś
nextmama Re: Pierwsze objawy 10.09.08, 10:25 raczej nie, chociaz ja nie wiedząc o ciąży przed @ miałam pewne dziwne sygnały: nie mogłam spac w nocy, budziłam sie o 5 rano, a jestem raczej spiochem, miałam takie dziwne pulsowanie i mrowienie w piersiach, przeokropnie smakował mi rosół, ktorego fanka normalnie nie jestem.....wieczorami niemal padałam ze zmeczenia Odpowiedz Link Zgłoś