blenusia
11.06.09, 18:34
Witam! Piszę bo chyba mam doła... Jestem w 24 tygodniu ciąży i
powoli zaczyna mi sie rozwarcie. Na razie jeszcze nie mam
bezwzglednego nakazu leżenia, ale powinnam jak najmniej się
ruszać... Pierwszą ciążę też miałam zagrozoną tylko ze leżec mialam
miesiąc, a tu jeszcze tyle przede mną. NAjgorsze jest to że cały
czas musi mi ktoś pomagać albo mąż albo mama bo mam dwuletnią
córeczkę, która świata poza mną nie widzi. Cały czas skazana na
czyjąs łaskę... Wymiękam....