Dodaj do ulubionych

Choroby w przedszkolu

27.01.04, 15:48
Dawno nie byłam już na tym forum, nie pamiętam czy był już ten wątek. Moja
córka, która przez 3 lata chorowała może raz na rok, po pójściu do
przedszkola choruje przeciętnie raz w miesiącu. Czyli 2 tygodnie jest w
przedszkolu, 2 w domu. Podaję jej (kiedy jest zdrowa) witaminy + końską dawkę
vit C, nic nie pomaga. Jestem załamana sad Nie jest alergikiem, ale może
dopiero teraz coś wychodzi? Czy wasze dzieci też tak często chorują? Pediatra
uspakajała mnie, że to norma. Jak tak, to ja bardzo dziękuję..
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Choroby w przedszkolu IP: *.97-201-80.adsl.skynet.be 27.01.04, 17:54
      To jest norma. Raz, ze corka ma teraz wiecej kontaktu z roznymi mikrobami, dwa,
      ze nie sposob dopilnowac podstawowych zasad higieny, jak zapiete ubranie,
      nieuganianie sie do zdechu itp.

      To minie. A dlaczego zostawiasz ja w domu na 2 tygodnie, gdy jest chora?
      • mama_ada Re: Choroby w przedszkolu 28.01.04, 08:33
        Zazwyczaj jest tak, że zaczyna chorować w środę smile i nie zdąży się wykurować do
        niedzieli, więc zostaje jeszcze w domu na następny tydzień. Poza tym zawsze ma
        katar, który trwa 2 tygodnie a panie w przedszkolu nie lubią dzieci z katarem.
        Z jednej strony cieszę się, że to norma, bo zaczęłam się poważnie martwić, ale
        z drugiej to straszne! Czy można coś zrobić, żeby dziecko uchronić przed
        chorobami. Czy to mija po pierwszym roku przedszkola? Dużo rzeczy już robiłam,
        jakieś leki uodparniające, witaminy, citrosept, ale może nie o to chodzi.
        • Gość: ww Re: Choroby w przedszkolu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.01.04, 22:23
          I tak się ciesz, że dziecko masz 2 tygodnie w przedszkolu, 2 tygodnie w domu.
          Moje dziecko zwykle jest 2 dni w przedszkolu i 2 tygodnie choroby... I tak
          trzeci rok. Można oszaleć sad. Zwykle w miesiącu jest obecne w przedszkolu od 2
          do 5 dni. Reszta - choroba.
          Doki: uprzedzam Twoje pytanie, dlaczego w domu? A jak posłać do przedszkola
          dziecko z dość mocno nasiloną dusznością? Dla mnie nie jest to takie oczywiste,
          żeby wypychać dzieciaka za wszelką cenę do przedszkola. Zwłaszcza, jako źródło
          infekcji...
          • mama_ada Re: Choroby w przedszkolu 29.01.04, 08:56
            Współczuję, myślałam, że ja mam najgorzej. Szkoda dzieciaków.Do Rudej: nie
            wychowuję dziecka w cieplarnianych warunkach, prowadzi higieniczny tryb życia smile
            dlatego właśnie martwią mnie jej choroby
            • Gość: ruda Re: Choroby w przedszkolu IP: 62.148.79.* 02.02.04, 09:47
              no cóż, jak już bardziej hartować się nie da, pozostaje tylko ostatnia moja
              rada: być dobrej myśli ;o)
              pozdrawiam
              ruda
          • lola211 Re: Choroby w przedszkolu 29.01.04, 16:51
            W takim razie czemu dziecka z tego przedszkola nie wypiszesz? Płacic trzeba, a
            pozytku zadnego, wrecz przeciwnie.
            Sama 2 lata temu miałam taki dylemat- córka po zrobieniu badan okazała sie
            alergiczka.Wypisalam ja po 2 miesiącach z przedszkola, bo nie usmiechało mi
            sie płacic za nie, jednoczesnie płacac opiekunce za opieke nad chorym
            dzieckiem, a branie ciagle zwolnien nie wchodzilo w gre.
            Moze lepiej poszukac osoby, która zajmuje sie dziecmi - takiego mini
            przedszkola - dziecko ma towarzystwo, opieke i jest lepiej pilnowane niz w 20
            os. grupie,no i mniejsze ryzyko ciągłych infekcji.

            • Gość: ww Re: Choroby w przedszkolu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.01.04, 23:48
              Właśnie tak robiłam przez ostatnie 2 lata. W tym roku staram się jednak mimo
              wszystko posyłać chociażby na te 4 dni w miesiącu do przedszkola, bo dzieciak
              tego potrzebuje (tęskni za kolegami). I ciągle nie tracę nadziei, że przyjdzie
              taki czas, gdy moje dziecko spędzi w przedzskolu przynajmniej tydzień bez
              choroby sad. Zwłaszcza, że od września ma pójść do zerówki i wtedy już takie
              absencje nie będą wchodziływ grę. Niemniej nie wyobrażam sobie tego.
    • Gość: ruda Re: Choroby w przedszkolu IP: 62.148.79.* 28.01.04, 10:45
      każde dziecko musi się kiedyś "wychorować"
      dzieci, które mają starsze rodzeństwo w przedszkolu, na ogół przechodzą to
      jeszcze w domu
      innych to trafia właśnie na początku przedszkola
      a tych, którzy nie chodzą do przedszkola, nawet na początku szkoły

      w jednym wypadku jest to bardziej dramatyczne, w drugim mniej

      warto dziecko uodpornić, ale nie szpikując go kolejnymi specyfikami przemysłu
      farmaceutycznego, tylko
      - racjonalnym odżywianiem, owoce, warzywa, mięso, produkty mleczne
      - spędzając jak najwięcej czasu na świeżym (nawet mroźnym) powietrzu, wychodzić
      codziennie, na jak długo się da, kiedy dziecko jest w domu, bo ma katar, to
      dobra okazja na długie spacery, kaszel też nie jest przeszkodą, tylko "ostra
      faza" przeziębienia, z gorączką, złym samopoczuciem
      - zapewniając systematyczny tryb życia, wystarczającą ilość snu i dużo radości
      - uczyć dziecko, żeby dbało o siebie - jak jest mu zimno, założyło sweterek,
      jak ciepło, zdjęło, itp. bo pani w przedszkolu to nie mama, która o wszystkim
      myśli za dziecko

      i być dobrej myśli

      pozdrawiam
      ruda
    • Gość: castle rock Re: Choroby w przedszkolu IP: *.rury.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 11:10
      Spokojnie. To norma. Mój trzyipółlatek od początku przedszkola chorował niemal
      non stop (3 m-ce). Też były witaminy, leki syropy itp. Jak nagle sie zaczęło
      tak nagle się skończyło. od 2 m-cy chlopak jest zdrów jak ryba. Nie przeszkadza
      mu mróz, wiatr, nawet kataru nie ma. Uodpornil sie jak widać. jak to sie mówi
      co nas nie zabije to nas wzmocni. Głowa do góry i cierpliwości. Pozdrowienia.
      • Gość: ren Re: Choroby w przedszkolu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.04, 13:21
        Ja po dwóch latach walki wypisałam syna z przedszkola za radą pediatry. W
        przyszłym roku idzie do zerówki. Może nabierze trochę siły bo ostatnie trzy
        antybiotyki go wykończyły.
    • Gość: Tamira Re: Choroby w przedszkolu IP: *.k.mcnet.pl 29.01.04, 16:40
      Moja córeczka w ubiegłym roku złapała ospę a tak przez cały rok własciwie nie
      chorowała (czasami mały katarek). W tym roku na razie nic.
    • Gość: aib Re: Choroby w przedszkolu IP: *.icpnet.pl 29.01.04, 18:11
      raz w miesiacu, to super!!! moja chorowala srednio 2 razy w miesiacu, czyli
      podobnie jak u kolezanki wyzej, 2-4 dni w przedszkolu i 2-3 tygodnie w domu.
      Nie pomogly zadne preparaty i szczepionki uodparniajace, nic!!! Po pierwszym
      roku myslalam, ze bedzie lepiej, a bylo jeszcze gorzej. Po 2,5 roku ciaglych
      chorob wycielismy malej wszystkie migdaly i od tego czasu chodzi na razie cale
      4 tygodnie i przez ten czas miala ledwie nieuciazliwy katar!!! Sukces!!! Bo w
      grupie wiekszosc choruje, a moja chodzi.
      A do czasu przedszkola nie chorowala ani razu!!!
    • antonina_74 Re: Choroby w przedszkolu 29.01.04, 22:49
      Witaj,
      pocieszę Cię - w pierwszym roku w przedszkolu, mój syn chorował non-stop od 20
      września do Bożego Narodzenia był ze 2 tygodnie w sumie razem w przedszkolu.
      Non stop infekcje, wirusy, zapalenia ucha, gardła, na koniec zapalenie płuc.
      Teraz chodzi drugi rok i od września tylko dwa razy był chory, raz wirusik raz
      zap. ucha, trzy dni leczenia i po wszystkim. Po prostu w zeszłym roku musiał
      przejść te wszystkie infekcje i nabrać odporności. Witaminy, Immunale,
      Vibovity, Sanostole, mozesz od razu wyrzucić do śmietnika, podobnie jak
      homeopatyczne wynalazki, u nas NIC nie pomagało. To norma. Nie martw się,
      przeczekacie i kolejny rok będzie dużo lepszy!
      Pozdrawiam i życzę zdrówka,
      Antonina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka