monika322 13.09.04, 09:57 U mojej córeczki zauważyłam małe robaczki na głowie. Ma 6 lat i chodzi do przedszkola. Czyżby to mogła przynieść z przedszkola? Jak myślicie ? No i jak rozpoznać czy to są wszy i jak z tym walczyć? Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pasik Re: czyżby wszy 13.09.04, 11:40 zapewne gnidy--czyli jaja wszy, bielutkie na całej głowie - choroba wywołana przez pasożyty, które osiadają na skórze głowy. Wszawica łatwo się przenosi - stąd częste epidemie, np. w przedszkolach. Wszy żywią się krwią wyssaną ze skóry. Każde ukąszenie wywołuje swędzenie, więc dziecko się drapie. Skóra głowy staje się zaczerwieniona, mogą pojawić się na niej strupki. Przy dokładnych oględzinach włosów widać wyraźnie białawe jajeczka zostawiane przez wszy. Same wszy znajdują się za uszami i na potylicy. Jeżeli tylko zauważysz objawy wszawicy, przystąp do leczenia. W skórę głowy malca wmasuj środek przeciw wszawicy (Artemizol, Delacet i in.), szczelnie owiń głowę, a po 2-3 godzinach zmyj i dokładnie wyczesz gęstym grzebieniem. Po kilku dniach trzeba zabieg powtórzyć. Ubranie i pościel wypierz i wyprasuj. Oddzielnie, w wysokiej temperaturze, wypierz wszystkie nakrycia głowy malca. Używane grzebienie i szczotki najlepiej wymienić na nowe. Głowy wszystkich domowników powinny być dokładnie przejrzane. ------------------------------------ proponuję jak najszybciej skontaktowac się z przedszkolem i sprawdzić wszystkie dzieci. pozdr Pasik Odpowiedz Link Zgłoś