Dodaj do ulubionych

Akademia Maluchów - TARCHOMIN

    • mila5 Re: Akademia Maluchów - TARCHOMIN 15.02.06, 15:02
      AKADEMIOWE MAMY POBUDKA!!
      Napiszcie coś - prosimy!
    • fajnamama101 Re: Akademia Maluchów - TARCHOMIN 15.02.06, 15:23
      chciałabym uspokoic mamy odnosnie korytarza- służącego także jako szatania.
      Widziałam jak pomoc wychowawczyni zmywała korytarz rano- jak było naniesione
      błoto śniegowe. Z tego mozna wnioskować, iż najprawdopodobniej korytarz jest
      przemywany w ciągu dnia.
      • agnieszka_gk Re: Akademia Maluchów - TARCHOMIN 15.02.06, 16:42
        Jestem przekonana, że korytarz jest systematycznie wycierany, podobnie jak
        toalety. Mimo wszystko z pewnością nie da się zupełnie wyeliminować błota - do
        miniprzedszkola przychodz ok. 10 dzieci z rodzicami i jak tylko wejdzie troje-
        czworo to błota jest juz sporo, więc rano i po południu gdy jest ruch w
        przyprowadzaniu/odbieraniu dzieci wycieranie korytarza z pewnością nie nadąża
        za ruchem. ALe jak mówiłam - dla mnie to szczegół.
    • agnieszka_gk Choroby - pytanie do rodziców 24.02.06, 13:42
      Własnie przeczytałam zapis w Umowie, że rodzice zobowiązują się, że "w
      przypadku nieobecności dłuższej niż 5 dni spowodowanej przeziębieniem lub
      chorobą, na prośbę przedszkola, dostarczyć każdorazowo zaświadczenie lekarskie,
      że dziecko jest zdrowe i może uczęszczać do placówki". Rodzice, jak ten zapis
      funkcjonuje w praktyce ? Czy rzeczywiście musicie przynosić takie
      zaświadczenia ? Dla mnie byłoby to chyba sporym utrudnieniem.
      • mamalenki1 Re: Choroby - pytanie do rodziców 28.02.06, 11:43
        podciagam smile
        • mamakochana Re: Choroby - pytanie do rodziców 01.03.06, 10:27
          Ten przepis o zaświadczeniu że dziecko już jest zdrowe na szczęście nie jest
          egzekwowany. Nie bardzo sobie wyobrażam latanie do lekarza co chwilę najpierw z
          chorym dzieckiem, później po zaświadczenie że już jest zdrowe.

          Myślę że właściciele przedszkola zdaja się na zdrowy rozsądek rodziców po
          prostu.

          Moje dziecko było często nieobecne w przedszkolu w tym pierwszym okresie
          jesienno zimowym (wrzesień - grudzień). Potem był pobyt u dziadków w celu
          zmiany klimatu i podniesienia odporności. Od tego czasu ( a mija 6ty tydzień),
          jest w przedszkolu non stop. Chyba najgorsze za nami.

          A przedszkole polecam. Mała świetnie się tam czuje i dużo uczy przy okazji. No
          i godziny otwarcia są dostosowane do współczesnych realiów.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka