Angielski w przedszkolu

06.09.06, 19:17
U nas to wygląda następująco: angielski jest obowiązkowy dla wszystkich
dzieci,bo tak zadecydowała p. dyrektor i wszyscy rodzice na pierwszym
zebraniu w maluszkach byli za-chyba z powodu oszołomienia tymi wszystkimi
nowościami i ilością spraw i jak się raz zgodzili tak teraz musi być. Zajęcia
odbywają się 4 razy w tyg. i kosztują 16 zł/miesiąc.Jest to oczywiście
smieszna cena jak na duże miasto wojewódzkie i tym się szczyci p.
dyrektor.Ale zastanawia mnie jesdno-czy ma sens prowadzenie zajęć dla całej
grupy-25 osób? Nie chodzi mi o to oczywiście,żeby moje dziecko po ukończeniu
przedszkola władało biegle językiem ale żeby w ogóle coś skorzystało.Z
tamtego roku wydaje mi się ,że niewiele wyniosła-zna kilka słówek ale chyba
poznała je słuchając płyty w domu a nie na zajęciach w przedszkolu. W innych
przedszkolach angielski jest 2-3 razy/tydz. kosztuje co prawda więcej ale
grupy są kilkuosobowe i dzieci więcej na tym korzystają.I ja byłabym za tym
samym ale władza p. dyrektor jest absolutna sad
CO wy o tym sądzicie? Jak to wygląda w waszych przedszkolach?
    • mondika Re: Angielski w przedszkolu 06.09.06, 21:16
      U nas angielski jest traktowany jako zajęcia dodatkowe. Zajęcia odbywają się 2
      razy w tyg. Grupki nie są zbyt liczne - i moja starsza córa bardzo chwali sobie
      te zajęcia - deklarowała że w tym roku też chce na nie chodzić
    • mama_oli_i_tomka Re: Angielski w przedszkolu 06.09.06, 21:35
      Coś nie bardzo z tymi zajęciami. Grupka powinna liczyć maks 15 dzieci, wtedy
      jest sens i dzieci coś z tego wyniosą. 4 razy w tygodniu to sporo jak na 3-
      latki, zwłaszcza że przyjmuje się często że naukę języków zaczyna się od 4-
      latków bo maluchy raz że ciut za małe, dwa muszą sią z przedszkolem oswoić.
      Cena jak cena - niska bo grupy duże i w sumie efektu raczej się nie spodziewaj.
      Normalnie przy zajęciach 2 razy w tyg dzieci robią 2-3 przedstawienia w roku i
      wynoszą sporą gamę słówek.
      Pozdrawiam
      • formelka1 Re: Angielski w przedszkolu 06.09.06, 22:46
        Szczerze nie wiem skąd czerpiesz takie info,że czas nauki języka obcego to 4
        lata?!Ja chodzę na angielski z moimi dziećmi od 1 roku życia-zajęcia Helen
        Doron,dodatkowo w przedszkolu są zajęcia i z tego co się orientuję, poleca się
        wczesne osłuchiwanie dziecka z językiem, ale dezycja oczywiście należy do
        każdego opiekuna.



        pzdr,
        justysia i jej męski zastęp
        • mama_oli_i_tomka Re: Angielski w przedszkolu 06.09.06, 23:40
          Nie chodzi o to, że najlepiej zacząć u 4-latka, ale o to że duża część 3-latków
          to maluchy zaczynające taką przygodę. Pierwszy rok w przedszkolu to czas
          chorób, adaptacji, przyzwyczajania się do rytmu itp. Stąd wzięły się te
          nieszczęsne 4 lata.
          Jeśli dziecko zaczęło osłuchiwać się z językiem mając rok to ok. Ale jeśli to
          dla niego nowość podobnie jak pobyt w przedszkolu to po prostu można te dwa
          wydarzenia rozdzielić w czasie.
          A metoda Helen Doron nie jest jedyną słuszą metodą prawda? smile
          Nie mówię że jest zła (wprost prezeciownie), ale są też inne koncepcje nauki
          języków obcych nie mniej skuteczne.
          Pozdrawiam
    • aanniittaa Re: Angielski w przedszkolu 07.09.06, 09:52
      Hej maga 75, czyżby nasze dzieci były w 1 przedszkolu?
      Opowiem Ci o tym angielskim. Mój synek zaczął chodzić do przedszkola w wieku 4
      lat i wtedy angielski był tylko dla chętnych. Przez cały rok nauczył się kilku
      słówek (kolory i zwierzęta) i wciąż odtwarzał w domu 1 zabawę. Rok temu
      angielski został wprowadzony dla wszystkich dzieci 4 razy w tygodniu. pani
      wchodzi do każdej grupy na 30 min. i razem z dziecmi spiewa, bawi się,
      przemycając słówka i tematy związane z tym, co w danym miesiącu realizuje dana
      grupa. Zasób słów mojego syna bardzo sie powiększył, zna sporo pytań i umie na
      nie odpowiedzieć, a także uwielbia angielski. jestem zadowolona z tej formy
      nauki. A co do ilości dzieci, dosyć często chorują i na zajeciach zwykle jest
      ich mniej niż 20. Pozdrawiam.
      • pumaduma Re: Angielski w przedszkolu 08.09.06, 12:13
        to jest sens zapisywać dziecko 3 lenie na ten angielski czy nie ???
        • mama_oli_i_tomka Re: Angielski w przedszkolu 08.09.06, 12:19
          Tak jeśli dziecko dobrze znosi przedszkole, w którym owego angielskiego ma się
          uczyć i wykarze chęć chodzenia na zajęcia (to znaczy spróbuje i
          mu "posmakuje" smile
          Akurat u córy w przedszkolu zaczynają angielski od 4 lat i chcę ją puścić. Jak
          wykarze zainteresowanie będzie chodziła, a jak nie to zawsze można zrezygnować.
          Pozdrawiam
    • maga75 Re: Angielski w przedszkolu 08.09.06, 19:16
      Aanniittaa-byc może ,że nasze dzieci chodzą do jednego przedszkola-tylko Twoje
      jest chyba starsze.Nie wiem od kiedy ten angielski jest 4 razy/tydz.-na pewno w
      zeszłym roku był,a wcześniej nie wiem.W tym roku dam sobie jeszcze na
      przeczekanie-zobaczymy ile córka z tego wyniesie na koniec roku,jeżeli niewiele
      to na następnym zebraniu zaproponuję delikatnie jakieś zmiany-może
      nieobowiązkowe zajęcia,które mogą być droższe.Jednak nawet ok 20-osobowe grupy
      to jak dla mnie za duże i nie słyszałam żeby jakaś szkoła językowa proponowała
      zajęcia w tak licznych grupach. Pewnie jest też tak,że rodzice,którzy nie znają
      języka są z tej opcji zadowoleni i cieszą się jak dziecko powie parę słów
      po "obcemu",nawet jak te słowa źle wymawia. Ja jednak się języka w swoim czasie
      nauczyłam i słyszę błędy mojej córki ale nie da sobie wytłumaczyć że tak jest
      źle,bo tak się nauczyła w przedszkolu i koniec.A wiadomo,że przy takiej ilości
      dzieci pani nie jest w stanie kontrolować każdego z osobna.Dodam,że córka po
      polsku mówi b. ładnie i nie ma problemu z wypowiadaniem żadnych głosek.
      Zobaczymy jak będzie za rok-w końcu 160 zł to nie taki majątek. Nie chcę
      tylko,żeby nabrała złych nawyków.

      Pozdrawiam
      • kate8025 Re: Angielski w przedszkolu 08.09.06, 23:06
        U nas w maluchach nie ma zajęc dodatkowych i bardzo dobrze. Niech się najpierw oswoją a potem będą się uczyć.
        Bądźmy szczerzy nie wszystkie trzylatki jeszcze dobrze mówią po polsku, a co dopiero w obcym języku? Jasne, że małe dzieci uczą się szybko, że dobrze, bu się osłuchiwały, ale jeszcze zdąża. A co do grup 25 osobowych (podczas nauki języka)to myślę, że to pomyłka. Nikt nie skorzysta, a nauczyciel sam tez się umęczy.
        pozdrawiam
        • pat761 Re: Angielski w przedszkolu 10.09.06, 12:22
          wczytałam:

          Odradzam wprowadzanie lekcji języka wcześniej niż u czterolatków. Uczenie młodszych dzieci przez zabawę, jak na przykład metodą Helen Doron, stwarza moim zdaniem sztuczny system zawieszony w próżni. Choć z drugiej strony, niewątpliwą zaletą tej akurat metody nauczania jest fakt, że świetnie podstaw języka uczą się... rodzice...
          link do całego artykułu:
          www.babyboom.pl/dzieci_3_5/rozwoj/uczymy_sie_jezykow_obcych.html
Pełna wersja