Co myslicie na temat.....

15.09.06, 12:21
... angielskiego dla maluchów? Czy według Was to jest dobry pomysł, żeby
takie maluszki czyły się angielskiego, czy lepiej zacząc naukę rok później w
czterolatkach?

Jestem ciekawa Waszych opinii.

Pozdrawiam serdecznie w ten piekny, słoneczny, jeszcze letni dzień.
    • amma6 Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 12:26
      Ja swoją zapisałam - 2i 10 mieś. Niewiele pewnie wyniesie ale niech się
      przynajmniej osłucha.
    • jusia111 Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 12:32
      A ja nie zapisłałam mojej córci. To nawet nie jest kwestia ile wyniesie. Ale
      myślę, że dla 3-latka przedszkolnych atrakcji wystarczy. Dla niej nowa pani,
      nowa sala to już za dużo wrażeń. Niech się na razie dobrze poczuje w
      przedszkolu, zadomowi. A poza tym nie wiem jak będzie ze zdrowiem, kolezanka mi
      odradzała, bo mówi, że jej dziecko bardzo chorowało i ż eczęsto opuszczało.
      Zobaczymy w przyszłym roku.
    • a.kustosz Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 12:35
      Ja swojego 3-latka nie zapisałam na angielski. Uważam że już samo pójście do
      przedszkola to wystarczający stres, niech się najpierw przyzwyczai, a na naukę
      przyjdzie czas. Przecież to są malutkie dzieci jeszcze, trzeba dać im czas, na
      wszystko przyjdzie kolej. Dzieciństwo to raczej czas zabaway a nie nauki języka
      obcego, podczas gdy nie zna się jeszcze dobrze polskiego.
      mama Dawidka
      • chupachups1 Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 12:44
        Nauka języka w tym wieku, to nie jest taka typowa nauka, to zabawa. Dzieci
        słuchaja piosenek po angielsku, rysują, lepią z plasteliny. Moja córka chodzi
        od roku do Helen Doron i bardzo lubi te zajęcia. W naszym przedszkolu też ma
        być angielski - dwa razy w tygodniu po 15 min. Więc nie przesadzajmy nie jest
        to znowu takim strasznym obciążeniem, a ze słówek też nikt nie odpytuje, ani
        klasówek nie robiwink
        U nas ang. rusza od października, czyli teoretycznie po okresie adaptacji.
    • asiula30 Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 14:19
      otoz na ten temat w przedszkolu zabral glos moj maz ktory jest anglista z
      praktyka w nauczaniu w praktycznie pelnym przedziale wiekowym i twierdzi ze
      najlepiej zaczac uczyc dzieci w wieku 4-5 lat wczesniej jesli dziecko wychowuje
      sie w rodzinie dwujezycznej taka jest opinia pedagogasmile)))
      Asia
    • anies75 Re: Co myslicie na temat..... 15.09.06, 14:21
      ja dam jaknajszybciej jak tylko opanuje polski jako tako wink))))))))
      narazie nie mówi za wiele (z 10 słów i to niewyraźnie)
      • mamynia Re: Co myslicie na temat..... 16.09.06, 09:08
        Nasz synek zaczął chodzić na angielski jak miał 2.5 roku - do Helen Doron. Miał
        to być wstęp dp przedszkola, pobyt w grupie z panią. Chcieliśmy, by zobaczył jak
        to jest , gdy jest pani, inne dzieci i gdy on nie zawsze jest najważniejszy. Nie
        sądziliśmy, że czegoś się nauczy. A tu niespodzianka! Oleś bardzo polubił te
        lekcje i naukę angielskiego. Ciągle nas męczy , by mówić mu jak to czy tamto
        jest po angielsku. Zna na prawdę wiele słówek i zwrotów i nigdy nie myli ich z
        polskimi. Do tego piosenki i wierszyki. Teraz poszedł do przedszkola i tam
        będzie kontynuował naukę języka, bo....sam bardzo chce.
        Pozdrawiam.
        • mimka21 Re: Co myslicie na temat..... 18.09.06, 18:32
          A po co 2-3 latkom angielski? Maja jakis kontakt z obcokrajowcami? Jesli nie, to moga spkojnie zaczac w
          szkole.
          • mamakarola1 Re: Co myslicie na temat..... 18.09.06, 18:38
            Dzięki za Wasze opinie.
            Ja też jestem zdania, że taki maluch najpierw powinien się jako tako nauczyć
            mówić po polsku a potem dopiero zaczynac naukę innego języka. Co innego, jeżeli
            wychowuje się w rodzinie dwujęzycznej.
            To mówiłam ja, polonistka z wykształcenia.

            Pozdrawiam,

            Jola
    • abosa Re: Co myslicie na temat..... 19.09.06, 14:02
      Nie poślę dziecka na takie zajęcia wcześniej, niż w wieku 5 lat. Zależy mi, aby
      mogła swobodnie rozszerzać słownictwo w j. polskim, obawiam się, że obce słówka
      mogłyby jej się mieszać z polskimi. Poczekam, aż będzie w pełni świadoma, że
      uczy się OBCEGO języka.
    • figa9 Re: Co myslicie na temat..... 19.09.06, 14:19
      Zapisałam dzieci (prawie 3-latki) na angielski metodą Hellen Doron. W
      przedszkolu też mają 2x w tyg. po 20 minut.
      Bardzo lubią te zajęcia, bo to głównie zabawa. Same z siebie śpiewają już
      piosenki, których się nauczyły.
      - "Thank you very much" i - "You are wellcome" słyszę prawie codziennie.
      Po polsku od dawna mówią bardzo ładnie, pełnymi zdaniami. Nie wygląda, żeby
      miały im się mylić słowa polskie z angielskimi.
      Polecam gorąco, nauka poprzez zabawę a nie wkuwanie słówek na zaliczenie nie
      jest chyba obciążeniem. smile))
    • maklima Re: Co myslicie na temat..... 19.09.06, 20:33
      a ja nie zapisałam małej jak miała ok. 1,5 roku, bo przedewszystkim wystraszyły
      mnie ceny w Helen Doron i właśnie taka opinia że nie ma sensu...
      teraz wiem ze to nie prawda- oczywiście ja zacznie naukę w zerówce to nadrobi
      wszystko pewnie i w miesiac ale nie oto tu chyba chodzi tak na prawdę...
      Moja małe sama zaczęła się interesować obcym jezykiem ok. drugich urodzin,
      wcześniej za granicą dziwnie przygladała sie takim obca brzmiacym ludziom...
      nauka przyszła spontanicznie najpiewr na wakacjch w Grecji kilka zwrotów potem
      na Słowacjio na nartach kilka a póżniej jak zobaczyła jak Nodi na Mini Mini
      uczy angielskiego to tak się zaczęło...
      i powiem Wam, ze taki 2,5 (niecałe miała ) sama zamawiała soki na wakacjacj,
      witała i pozdrawiał ludi w sklepach i restauracji orza umiała się przedstawić
      dla niej to wielka frajda teraz ma ponad trzy latka i wciaz o coś dopytuje a
      najbardziej mnie cieszy to, że sama bez naszej zachęty wykorzystuje poznane
      słowa i zwroty
      w przedszkolu jest jężyk od paź (po tzw adaptacji ) codziennie po 15 min- jest
      juz i tak w czesnym
Pełna wersja