wiki3211
13.10.06, 12:42
Mój synek od września chodzi do przedszkola. Ma 3 lata i 9 m-cy. Bardzo mu się
podoba, ma kolegów, dużo opowiada i śpiewa. Raczej rzadko ma zly humor i mówi,
że nie chce iść do porzedszkola. Za to wieczory (ale nie tylko) są nie do
wytrzymania, płacz bez powodu, wszystko na NIE,histeria trwająca czasem ponad
godzinę. Nic nie pomaga, prośba ani groźba. Dzisiaj rano nie mogłam sobie dać
rady i tylek został przetrzepany. Nie bijemy go z mężem, ale ostanie dni są
nie do zniesienia. Nie wiemy czy odreagowuje przedszkole, czy to jakaś
nerwica. Jesteśmy troche bezsilni. Będę wdzięczna za wszystkie rady.