Dodaj do ulubionych

>Monitoring w przedszkolu<

04.03.07, 14:20
Witam. Czy wasze przesdzkola są monitorowane, macie możliwośc obserwowania
tego co dziecko robi w przeszkolu? Pytam, bo w moim przedszkolu ma tak być.
Jak to wygląda, i czy każdy z zewnatrz może sobie obejrzeć dane przedszkole?
Czy moze tylko osoba zalogowana?
Jak to jest widziec w pracy co robi dziecko i czy da się wtedy normalnie
pracować? smile
Obserwuj wątek
    • gaja24 Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 08:53
      U nas przedszkole jest monitorowane, a właściwie tylko jedna grupa , w której
      jest bardzo agresywne dziecko. No i korytarz również jest monitorowany. Z tego
      co wiem w pozostałych grupach nie ma jeszcze kamer. W przyszłości faktycznie
      będzie można oglądać co dzieci robią, ale na razie są to tylko plany.
    • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 10:06
      Monitoring to jeszcze głupsza rzecz niż giertychowskie mundurki w szkołach a
      tragiczne jest to że to nie jego pomysł ale dyrekcji poszczególnych
      przedszkoli "uatrakcyjnienie" nam rodzicom pobytu w pracy. Czy ten pomysł ma
      przyciągnąć do przedszkoli (prywatnych zapewne) więcej klientów a i dudki
      wpadną same no bo przecież przedszkole z "big brotherem".
      • mysz56 Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 10:33
        ale co w tym złego?przecież nikt nie zmusza cię do oglądania a jedynie stwarza
        taką możliwość-jeżeli panie nie mają nic do ukrycia to nie widzę przeszkód
        • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 10:39
          Panie mogą nie mieć nic do ukrycia ale nie powiesz mi że zachowanie osoby która
          codziennie przychodzi do pracy i jej praca jest obserwowana niemal w każdej
          chwili zachowuje się naturalnie. Poaz tym wiem że niektórzy rodzice nie życzyli
          by sobie aby ich dziecko było ogladane w przedszkolu przez innych rodziców.
          Moim zdaniem to zły pomysł ja wiem że ogladałabym mojego malucha przez cały
          okres siedzenia w pracy a w sytuacjach "stresowych" nie wiedziałabym co ze soba
          zrobić.
          • makoc Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 10:56
            moja córka chodziła przez krótki okres do monitorowanego żłobka. Nie uważam,
            zeby to było coś złego! jednak nie miałam czasu, zeby sledzic kazdy jej ruch,
            ale jak zatesknilam, to zagladalam co tez moja pociecha robi, jakie ma zajecia,
            czy sie nie nudzi, czy chętnie je, jak sie rozwija. Przedszkolaka mozna juz o
            wioele rzeczy wypytac, maluch w żłobku jeszcze nie potrafil powiedziec co robil
            w ciagu dnia.
            oczywiscie dostep do podgladu mieli tylko rodzice na hasło.
            Panie z czasem oswoiły sie z podgladem i nie był to dla nich żaden problem. Tak
            jak kasjer w sklepie, czy w banku, pracuje i nie mysli o tym, ze jest nagrywany.
          • agnieszka_gk Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 11:00
            Moje dziecko chodzi do przedszkola, gdzie jest podgląd internetowy na jej salę.
            Kazdy z rodziców ma swój login, więc w zasadzie nikt spoza zainteresowanych nie
            ma dostępu do podglądu. Uważam, że to dobry pomysł. Nie zauważyłam aby
            nauczycielki jakoś szczególnie krępowała obecnośc kamery - można się do tego
            przyzwyczaić. Ja mam możliwośc podejrzenia jakie są zabawy, z kim najchętniej
            bawi się moje dziecko, czy śpi czy nie itp. We wstępnym etapie moje dziecko
            bardzo długo się adaptowało i mogłam poobserwować jak się nim opiekują, jak
            często płacze itp. Dla mnie jest szczególnie cenne, gdyż generalnie mam dośc
            ograniczony kontakt z przedszkolem - córkę głównie odprowadza mąż, a odbiera
            opiekunka. Dziecko w wieku 3-4 lat ma na tyle bujną wyobraźnie i brak
            orientacji w czasie, że bazujac na jej opowieściach w zasadzie nie wiedziałabym
            nic co się działo. Łatwiej mi rozmawiać z wychowawczynią o konkretnych
            sprawach, które zauważę niz tak ogólnie. I wcale nie jestem uzależniona od
            podglądu - zaglądam kilka razy w ciągu dnia, ale w sumie zajmuje mi to nie
            więcej niż 15-20 minut, a czasem nawet mniej.
            • botanik12 Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 15:07
              Ja też jestem za kamerami. Wolę widziec niż życ w nieświadomości. Poza tym nikt
              mnie nie będzie zmuszał do podglądania.
              • wplanka Re: >Monitoring w przedszkolu< 05.03.07, 15:20
                Nikt nie lubi być podglądany i kontrolowany, chyba,ze jest ekshibicjonistą.
                wtedy wystepuje w programie typu Big Brother.
                Pomyślcie drogie panie, czy chcialybyście być przez 8 godzin sledzone w pracy?
                co robicie, z kim rozmawiacie, o czym, jak wydajnie pracujecie? ile razy
                wychodzicie do toalety? ile kaw pijecie? co robicie przy komputerach - na jakim
                forum i o czym?
                rozumiem, sporadycznie , jeden dzień w miesiącu, uroczystości, fajne zajęcia,
                ale tak caly dzień...koszmar.
                • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 08:11
                  Wplanka ma całkowitą rację i nie chodzi tu tylko o kontrolowanie tego jak
                  zajęcia prowadzi nauczycielka bo efekty tego i tak wyjdą w rozmowach z dziećmi.
                  Mnie chodzi o dzieci czy wyobrażacie sobie rozmowy i konflikty między rodzicami
                  o to że widzieli jak Antek kopnoł Franka, a Franek popchnoł Władaka a Władek
                  klepnoł .......
                  • agnieszka_gk Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 09:30
                    Justi, wplanka, czy chcecie mi wmówić, że mojemu dziecku przeszkadza, że je
                    mogę obserwować i z tego powodu będzie miało skrzywienie psychiczne ? Czy po
                    prostu wkurza Was fakt, że w Waszych przedszkolach nie ma takiego podglądu i
                    próbujecie sdyskredytować takie przedszkola, które to oferują ? I co w tym
                    złego, że np. zobaczę jak ktoś kopnie moją córkę ? Widzę i obserwuje jak sobie
                    radzi w takiej sytuacji sama, bez mamusi i tatusia przy boku, bo wtedy jej
                    reakcje mogą być zupełnie inne. Gdy zauważę coś niepokojącego mogę z nią potem
                    porozmawiać o konkretnych zachowaniach i wcale nie muszę odwoływać sie do
                    sytuacji w przedszkolu, tylko wymyślić jakąś hipotetyczną (podobną) sytuację i
                    porozmawiać o problemie.
                    • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 11:48
                      Agnieszko ja nie chcę sdyskredytować ani twojego ani innego jajkiego kolwiek
                      przedszkola bo to my rodzice wybieramy wg nas najlepsze przedszkole dla naszych
                      dzieci. Nie wkurza mni fakt i bynajmniej nie jestem zazdrosna że w moim
                      państwowym przedszkolu nie ma monitoringu. Osobiście uważam że jest to
                      najbardziej zbędna rzecz w przedszkolu bo dziciom nie przynosi absolutnie
                      żadnego pożytku a w przedszkolu wszystko powinno być dla dzieci. Dalej uważam
                      to za chwyt reklamowy prywatnych przedszkoli. Przy wyborze przedszkola na
                      starcie skreślam z listy przedszkole z monitoringiem. O skrzywieniu psychicznym
                      dziecka nie dyskutuję bo źle mnie zrozumiałaś, dzieci nie mają świadomości czy
                      jest czy nie ma monitoringu one zawsze są naturalne. Jeżeli Ci to przedszkole
                      odpowiada to fajnie, mnie odpowiada moje i też jest fajnie. Przestrzegam tylko
                      rodziców aby o wyborze przedszkola nie decydowało to że ma monitoring.
                      • agnieszka_gk Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 13:40
                        Istnienie monitoringu w przedszkolu a wybór przedszkola ze względu na jego
                        istnienie to dwie zupełnie rózne rzeczy. Ale nie rozumiem, dlaczego istnienie
                        monitoringu dla ciebie jest "na starcie" dyskwalifikujące dla prezdszkola ?
                        Ja wybrałabym obecne przedszkole bez względu na fakt czy są tam kamery i myślę,
                        że wielu rodziców też postępuje w tym zakresie równie rozsądnie. Jak sama
                        piszesz, na dzieci nie ma to żadnego wpływu, czy jest kamera czy nie, więc co
                        złego jest w tym, że przedszkole oferuje taką możliwość ?
                        I jeszcze jedno. W przedszkolu są też lustra weneckie przy salach. Z punktu
                        widzenia obserwacji pracy nauczycieli z dziećmi uważam, że jest to doskonałe
                        dla dyrektora przedszkola. Sprawdza się również bardzo przy poczatkowym okresie
                        wdrażania w życie przedszkolne maluchów - rodzice mogą obserwować zachowania
                        swoich dzieci zamiast rwać sobie włosy z przerażenia, co się dzieje z ich
                        płaczącym dzieckiem i czy na pewno się uspokoiło 5 minut po wejściu do sali tak
                        jak to mówiła nauczycielka.
                        • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 13:48
                          Bo uważam że to wyrzucenie ciężkich pieniędzy w błoto. Ja lubię wydawanie
                          pieniędzy na dzieci. A jak przedszkole wydało forsę na monitoring co wg mnie
                          jest zbędne to dlatego jest zdyskwalifikowane w moich oczach. Domyślam się że
                          Twoje przedszkole to przedszkole prywatne i czesne jest drogie. Nie gniewaj się
                          ale dobiłaś mnie tymi lustrami weneckimi. Czy w toaletach też coś jest?
                          • misia_mama_ptysia Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 14:21
                            W grupie u mojego dziecka wszystko było OK, były też słodkie tajemnice z jedną
                            z pań. I co sie okazało? Pani krzyczy, choc lepsze określenie to wrzeszczy na
                            dzieci i... bije.
                            Osoba ta wypiera się, bo tylko trzepie spodnie, czasem energicznie przykrywa
                            dziecko kocem, a zresztą - jak powiedzieli inni rodzice- nas też bito i
                            wyrośliśmy na porządnych ludzi. Dodam, że w informacjach nt przedszkola nie
                            było wzmianki o karach cielesnych, nie popiera ich również Pani Dyrektor i z
                            powodzeniem od roku robi zdziwioną minę, że takie rzeczy dzieją się w
                            przedszkolu.
                            Dlatego jestem ZA podglądem internetowym, nie zobowiązuje mnie to do ciągłego
                            śledzenia tego co się dzieje w grupie, ale kiedy mam ochotę to zaglądam.
                            I tak jak ktoś wcześniej zauważył- monitoring jest obecny w wielu instutucjach
                            czy firmach. A osoba , której sie to nie podoba może :
                            1. nie pracować w takim miejscu,
                            2. nie posyłać w takie miejsce swojego dziecka.

                            pozdrawaim
                            misiasmile)
                            • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 14:28
                              Teraz jak poczytałam co napisałaś to o wiele bardziej inetresuje mnie co wy
                              rodzice zrobiliście z taką nauczycielką?
                          • wplanka Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 14:28
                            Jeżeli sa konflikty, problemy z dziećmi nauczycielka ma obowiązek poinformować
                            rodzica, zaprosić na rozmowę, wyjasnić, znależć wspólne rozwiązanie .
                            I nie potrzeba do tego kamer. Oczywiście, jezeli w grupie jest dziecko/dzieci ,
                            które stwarzają ciągłe konflikty, są zagrożeniem dla siebie czy innych, dzieci
                            z zaburzeniami, to uwazam, zedoraźne "kamerowanie" mogłoby wtedy pomóc. Pomóc
                            i nauczycielce i rodzicom i psychologowi w razie potrzeby.
                            Uwazam również,ze dzieciom i rodzicom nalezy się odrobina odpoczynku od siebie,
                            taka całkowita kontrola rozwinąć moze postawy nadopiekucze wsród rodziców i
                            ograniczyć samodzielnośc np, w podejmowaniu decyzji, zapamiętywaniu różnych
                            poleceń. " Bo mama widzi, będzie pamiętala, ja już nie muszę" .
                          • agnieszka_gk Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 15:27
                            justi54 napisała:
                            "Nie gniewaj się ale dobiłaś mnie tymi lustrami weneckimi. Czy w toaletach też
                            coś jest?"
                            Zupełnie nie wiem po co ten sarkazm. Oczywiście, że przedszkole jest prywatne;
                            w państwowych nie słyszałam o kamerach. Nie wiem o jaki procent czesne w
                            przedszkolu jest wyższe z powodu monitoringu, ale nie sądzę aby był to znacząco
                            istotny koszt. Inne przedszkola w okolicy, a jest ich tutaj bardzo dużo, są
                            tańsze o ok. 100 zł, ale też często nie oferują takiego programu, są krócej
                            czynne, nie mają takiego zaplecza lokalowego i - co najważniejsze - nie
                            spodobały mi się ze względu na rózne opinie i moje obserwacje nt. przygotowania
                            i jakości opieki personelu. Nie odczuwam też, aby w związku z monitoringiem
                            były w przedszkolu poczynione jakieś oszczędności na dzieciach. Chyba dalsza
                            dyskusja na ten temat nie ma sensu, bo nasze podejście jest diametralnie rózne,
                            a twoje argumenty mnie nie przekonują, że monitoring w przedszkolu to coś
                            nagannego.
                            • justi54 Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 15:32
                              Dzięki jak koniec to koniec, ale na innych wątkach pogadamy bez urazy. Jeszcze
                              raz wielki dzięki.
                        • ib_k Re: >Monitoring w przedszkolu< 06.03.07, 17:50
                          Z tymi lustrami to świetna sprawa! Powinne być we wszystkich placówkach edukacyjnych nie tylko w
                          przedszkolach ale i szkołach! Ja chodziłam do szkoły w przedwojennym budynku i pierwotnie w drzwiach
                          byłu duże okna ale komuna niestety oszczędzała na szkle i zamienili je na dyktę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka