bezstress
13.04.07, 15:24
Tylko tyle mogę powiedzieć ,a raczej mam ochotę wykrzyczeć.
Moja córka nie została przyjęta do przedszkola , jak zresztą 80 innych dzieci.
Taka sytuacja jest pewnie jeszcze w wielu innych przedszkolach.Oboje
pracujemy i mieszkamy w rejonie przedszkola. Wkurza mnie ta polityka
prorodzinna w naszym państwie , najpierw namawiają do rodzenia dzieci ,a
potem radźcie sobie sami. Wyglada na to ,że będę musiała zrezygnować z pracy,
tylko z czego potem żyć?