Dodaj do ulubionych

Przedszkole Nr 76 Warszawa

14.04.07, 00:36
Przyjęli dokładnie 185 dzieci! Mój synek nie został przyjęty mimo, że ma
skończone 3 latka, uczęszcza do żłobka, mieszka na tej samej ulicy, na której
jest przedszkole i wg załączonej opinii psychologa powiniem być w przedszkolu
możliwie jak najbliżej miejsca zamieszkania, jest alergikiem, oboje z mężem
pracujemy.
Kompletnie nie rozumiem systemu funkcjonowania Komisji Rekrutacyjnej. Czy
tylko ja??????
Przygotowałam już dwa odwołania - jedno do przedszkola, drugie do Urzędu
Gminy.
Obserwuj wątek
    • anna.kn Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 16.04.07, 09:07
      nie tylko ty...ja też nic z tego nie rozumiem. Mam b.podobną sytuację do ciebie,
      mieszkamy na odkrytej, skończone 3 lata. Jutro rano wybieram sie na rozmowę,
      może pani dyrektor zechce mi łaskawie przybliżyć kryteria rekrutacji, chociaż
      szczerze w to wątpię. A ty rozmawiałaś, wiesz dlaczego was nie przyjęli?
      Myślisz że odwołanie do UG coś da?
      • mikolaj_brd Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 16.04.07, 10:46
        W przedszkolu powiedziano mi, że nie przyjęto z powodu braku miejsc - w tym
        roku odchodzi tylko jedna grupa 4-latków i dlatego nie mogli zorganizować
        więcej grup dla rocznika 2003. Odwołanie złożyłam mimo wszystko i radzę się
        pośpieszyć (można składać jeszcze tylko do jutra) ponieważ wyniki posiedzenia
        Komisji Odwoławczej będą wywieszone 20.04. W skład Komisji Odwoławczej
        wchodządyrektorzy przedszkoli z okolicy i jak to ujęła Pani z
        sekretariatu "będą się wymieniać kartami zgłoszeniowymi wraz z odwołaniami" i
        zastanawiać kto jeszcze i gdzie może przyjąć danego dzieciaczka.
        Do Gminy też się odwołuję dodatkowo. Zobaczymy.
    • anula_am Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 16.04.07, 15:53
      Ja tez jestem w podobnej sytuacji. Niedosc, ze wjazd do przedszkola jest vis a
      vis mojego wjazdu na osiedle, to mojego dziecka nie przyjeli na Odkryta z
      powodu, jak mnie poinformowano, duzej liczby chetnych. Jednak wydaje mi sie, ze
      moje dziecko nie odpadlo z w/w przyczyny, ale z takiej, ze musialoby tam
      spedzic ok. 10 godzin. Ja i moj maz pracujemy na caly etat, a prace mamy w
      centrum, wiec trudno zostawiac dziecko na 8 godzin. Wydaje mi sie zatem, ze
      Panie dobieraja te dzieci, ktore beda siedzialy jak najkrocej. Opinia moja
      potwierdza sie, moze nie we wszystkich przypadkach ale jednak, z moich
      obserwacji. Akurat okna mojego mieszkania wychodza na przedszkole. I co
      zauwazylam. Spora liczba dzieci przyprowadzana jest przez rodzicow po godz.
      8:00, a odbierana miedzy 14:00 a 16:00. Oczywiscie nie siedze w oknie non stop,
      wiec moze sie myle, ale wydaje mi sie, ze w zwiazku z tym, ze brakuje
      przedszkoli na Tarchominie, a dzieci w wieku przedszkolnym jest sporo, to Panie
      dla wlasnej wygody dobieraja te dzieci, ktorych rodzice we wnioskach napisali,
      ze ihc dzieci beda siedziec odpowiednio krotko.
      Byc moze jednak moje spostrzezenia nie odnosza sie do autorek powyzszego maila.

      Poza tym, ja nie zaluje ze moje dziecko sie nie dostalo.
      Pierwsze spotkanie przed otwarciem przedszkola z Pani dyrektor na ogrodku
      trwalo 5 sek i zrobilo na mnie zle wrazenie. Ale to tylko moje odczucie.
      Zycze powodzenia przy rozmowach.
      Napiszcie z jakim skutkiem.
      a
      • mikolaj_brd Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa_anula_am 17.04.07, 10:50
        Wiesz, że ja myślałam o tym samym. Moj synek też musiałby być w przedszkolu ok.
        9,5 godz. Ja pracuję na Pradze Południe 8.00 - 16.00, a mąż cały tydzień jest
        poza granicą PL, wraca na weekendy. Dlatego m. in. doręczyłam odwołanie nie
        tylko do przedszkola ale i do Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta (nie w
        Gminie - bo oni twierdzą, że rekrutacja to wewnętrzna sprawa przedszkola i nie
        przyjmują odwołań - NORMALNIE SZKODA SŁÓW NA KOMENTARZ) oraz do Rady Warszawy.
        Uwzięłam się i jeżeli odwołanie nic nie da - to zaskarżę decyzję, chyba że mi
        udowodnią, że rzeczywiście tyle jest chętnych z rodzin zastępczych, samotnie
        wychowujących i obydwojga pracujących z najbliższej okolicy.
        • anna.kn Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa_anula_am 17.04.07, 12:55
          mam takie same odczucie, chociaz jak dziś składałam odwołanie pani z
          sekretariatu oczywiście zaprzeczyła, stwierdziła że przecież jeśli ktoś chce
          zostawiać dziecko na np 4 godz, a drugi na 10 (jak ja) to przecież temu
          pierwszemy łatwiej jest znaleźć opiekę więc ja (niby) jestem uprzywilejowana
          smileAle to tylko teoria, taka sama jak wygłoszone przez nią formułki n/t kryteriów
          przyjęcia. kazała mi dzwonić po szczegóły (bo tej jej banały mnie nie
          zadowoliły) do dyrektorki ale dałam sobie spokoj, bo co mi powie? te same
          banały. Prawda jest taka że wiekszość przyjętych to znajomi, znajomi znajomych
          itp itd (tak jak sasiad z piętra, matka nie pracuje a dziecko oczywiście
          przyjęte, nie ukrywał że dzięki znajomościom właśnie). uważam że to całe
          wybieranie i odwoływanie się nie ma sensu, takie wybieranie i głosowanie powinno
          być jawne, jak obrady sejmy, może w końcu przekonali by mnie dlaczego "Kowalski"
          powinien chodzić do przedszkola a moja córka nie. Szkoda nerwów, ja dałam sobie
          spokój, chociaż chętnie "przytarłabym nosa" wielce szanownej kommisji, jeśli
          macie jakieś pomysły, to chętnie sie przyłączę, natomiast pisanie odwołań i pism
          niewiele da, ja pisze 10min a oni w cięgu 10sek pozbywają się tego w niszczarce.
          mimo wszystko życzę wam 20.04 w piątek dobrych wiadomości.
          • pani_z_sekretariatu Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa_anula_am 18.04.07, 15:44
            powiem szczerze, ze bardzo mnie meczy wyglasznaie "tych banalow", niesty sa to
            jedyne informacje jakie posiadam. jako pracownik sekretariatu nie uczestnicze w
            obradach komisji rekrutacyjnej. zajmowalam sie jedynie rejestracja kart
            zgloszeniowych, ktorych z rocznika 2004 zlozono 211, 2003 - 168, 2002 - 100.
            oczywiscie, potwornym banalem jest stwierdzenie, ze przedszkole "nie jest z
            gumy"... zastanawiam sie tylko, dlaczego macie pretensje do mnie, do pani
            dyrektor? czy to ona decyduje o tym, zeby na bialolece budowac lub nie kolejne
            przedszkola? wiadomo, i chocby wlasnie gazeta wyborcza pisala o tym ostanio, ze
            miejsc w przedszkolach na bialolece, w stosunku do potrzeb jest za malo. moze
            zatem warto popracowac nad "idea spoleczenstwa obywatelskiego" i zwrocic sie
            do "decyzyjnych". wypowiadam sie tu prywatnie i obawiam sie, ze moge za to
            zaplacic glowa.
            • nilgau do pani z sekretariatu 18.04.07, 16:46
              znam przypadki w warszawskich przedszkolach, gdzie nie przyjęto dzieci
              mieszkających vis a vis przedszkola spełniających kryteria wieku i pracujących
              obojga rodziców a dzieci z odległych dzielnic, których np. mamy były
              nauczycielkami w pobliskiej szkole podst. się dostały i skorzystano z
              przywileju pracownika oświaty (dodam, że nauczycielek było sporo z dziećmi z
              danego rocznika)i jak się to ma do społeczeństwa obywatelskiego - w społ
              obywatelskim nie powinno być żadnych przywilejów dla wybranych grup
              zawodowych!!!
    • mamadamiana2 Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 18.04.07, 23:14
      Moje dziecko zostało przyjęte do tego przedszkola choć nie miałam znajomości.
      Rozumiem, ze emocje sa wielkie ale nie powinno chyba sie oczerniac pracowników.
      Bylo 35 miejsc(bo tyle w tym roku odchodzi dzieci z tej placówki) a podan ponad
      200. Trudno tu o sprawiedliwość. Kogo przyjąć?Tylko Samotne matki, ktore
      często sa samotne tylko na papierze?W komisji z tego co sie dowiedzialam na
      miejscu nie siedziala pani dyrektor z sekretarka ale dyrektor i przedstawiciele
      władz - przedstawiciel wydzialu edukacji i chyba burmistrz albo jego zastępca -
      nie pamietam dobrze. Głupie jest też gadanie, ze przyjmowano dzieci, które
      będą siedziały krócej w przedszkolu. Moje starsze dziecko było zapisane na 8
      godzin (tak pisalam na karcie)a przebywalo dłużej. Tego i tak nikt nie
      przestrzega i nikt nie rozlicza rodzcow z tego jak dlugo siedzą dzieci w
      przedszkolu. Rodzice zamiast walczyć u władzo tworzenie nowych przedszkoli
      skupiają sie na rozliczeniu pracowników za to ze jest 35 miejsc w przedszkolu w
      dzielnicy, która ma o wile wieksze potrzeby.
      • anna.kn Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 19.04.07, 08:32
        nie oskarżam "pani z sekretariatu", mogę jej jedynie współczuć, bo wyobrażam
        sobie ile muszą przejść,idą przecież "na pierwszy ogień" w złości rodziców,wiem
        kto podejmuje decyzje, wiem że przedszkole nie jest z gumy i wiem że niektórzy
        po prostu się dostają, ale wiem też z rozmów wielu osób że przedszkole mieli
        załatwione i to mnie złości, ktoś kto według mnie mniej zasługuje na przedszkole
        (bo np. kobieta nie pracuje) dostał się a ja nie. Nie mam pretensji jeśli ktoś
        był w takiej samej sytuacji jak ja i sie dostał (chociaż z drugiej strony
        chciałabym wiedzieć co spowodowało że on a nie ja). Wiem że winić trzeba "tych z
        góry" którzy nie zauważyli ze w ciągu ostatnich pary lat Tarchomin z "małej
        wioski" przeobraził się w wielką dzielnicę, że mieszkają tu prawie sami młodzi
        ludzie, a wiec i dzieci jest znacznie więcej, przybywa w super szybkim tempie
        bloków, a szkół i przedszkoli niestety nie. Ale żal i rozgoryczenie jest, może
        gdyby decyzje o wyborze zapadały jawnie, albo przy nazwisku każdego przyjętego
        dziecka było wyjaśnienie dlaczego zostało przyjęte, byłoby mi łatwiej zrozumieć.
        Jeśli kogoś uraziłam, to przepraszam, nie chcę generalizować, że wszyscy są żli
        i wszyscy mają załatwione, najgorszy był pierwszy żal i złość, teraz już mi
        przeszło. Życzę szczęścia i cierpliwości, szczególnie "pani z sekretariatu".
        • warszawamama Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 24.03.14, 19:10
          Witam,
          Mam prosbe czy ktos moze mi napisac opinie na temat tego przedszkola??? I czy chodzą tam dzieci z cukrzyca typ 1 gdyz mam dosc duzy problem z przyjeciem dziecka do przedszkola bardzo prosze o pomoc.
          pozdrawiam
          • ola.34 Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 24.03.14, 21:23
            Witam,
            dzieci z cukrzycą przyjmuje przedszkole integracyjne na teligi - ursynów
            Moja znajoma bardzo sobie to miejsce chwali!
            Pozdrawiam, Ola
            • warszawamama Re: Przedszkole Nr 76 Warszawa 25.03.14, 11:06
              Dziekuje za odpowiedz ale ul Teligi jest daleko po drugiej str warszawy a ja jestem z okolic Bialolekismile Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka