Dodaj do ulubionych

Leżakowanie

08.03.08, 13:49
Bardzo prosze o pomoc, jestem na poniedziałek umówiona na rozmowę z
panią dyrektor w sprawie leżakowania. Mój synek ma 4,5 lat i iestety
od ponad roku nie sypia w dzień, chyba że jest chory. We wrześniu
specjalnie pytałam, czy na wiosnę będzie leżakowanie, ta sama pani
dyrektor powidziała, że tylko do marca. Ostatnio na moje pytanie,
pani zajmująca się grupą synka, powiedziała, że postanowiono
przedłużyć leżakowanie do wakacji. Mam świadomość, że wtedy panie
mają luźniej jak dzieciaki leżą, ale mój syn bardzo źle to znosi.
Mówiłam mu, że leżakowanie będzie tylko o wiosny i bardzo się na to
cieszył. Dodam, że mały zasypia 20 - 20.30 i wstaje ok 6.30. Może
pomożecie mi w znalezieniu sensownych argumentów, aby nie było już
leżakowania. Na pytanie, ile dzieci faktycznie śpi na leżakowaniu,
pani przedszkolanka nie chciała odpowiedzieć, jendak z moich rozmów
z rozicami wynika, że jest to mniej niż połowa. Od razu dodam, że
nie udało mi się porozmawiać ze wszystkim, ale ci, z którymi
rozmawiałam, twierdzą, że ich dzieci się też męczą na leżakowaniu.
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:11
      A widziałas jak te meczace się dzieci szybko zasypiaja? Bo dla mnie
      bo jest swego rodzaju fenomen- rodzice krzycza że dzieci nie
      potrzebuja snu a dzieciaki pokazują cos całkiem innego. Moja córka
      przestała lezakowac w pięciolatkach.
      • fiftaszek Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:18
        Owszem, widziałam i dlatego pytałam innych rodziców jak to jest z
        ich dziećmi. Twoja przestała sypiać w dzień w pięciolatkach, mój już
        w trzylatkach wiosną nie spał, w rodzinie miałam zerówkowicza, który
        sypiał w dzień. Dzieci są różne.
        • hanna26 Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:26
          Nie wyobrażam sobie, żeby moja pięcioletnia córka spała w dzień. W naszym przedszkolu nie ma wcale leżakowania. Córka poszła tam gdy miała 3,5 roku i od wielu miesięcy już nie spała. Przymusowe leżakowanie wszystkich dzieci to przeżytek. W większości przedszkoli w naszej okolicy leżakowania albo wcale nie ma, albo jest ono dla tych dzieci, które czują taką potrzebę.
          Chyba wspólnie z innymi rodzicami musicie powaznie porozmawiać z panią dyrektor.
          • przedszkolanka_anka Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:45
            W moim regionie juz w zadnym z setek przedszkoli nie ma lezakowania
            w 5 latkach,jest tylko w 3 i 4 latkach a i to jak jakies dziecko nie
            lezakuje dostaje ksiazeczki albo zabawki na lezak..
            Pozdrawiam
            anka
            • fiftaszek Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:51
              Mój jest właśnie w 4latkach i od wiosny miało nie być leżakowania.
              Dzieci nie mogą brać na leżak zabawek ani książeczek, bo jak
              przewracają kartki to jest za głośno i przeszkadza innym dzieciom smile
              To jest cytat z pani.
            • agamamajana Re: Leżakowanie 08.03.08, 14:56
              W naszym przedszkolu leżakują tylko maluchy. Na wniosek rodziców wcześniejszych roczników średniaki i starszaki już nie leżakują. Mnie to bardzo cieszy ponieważ syn czasem śpi w dzień, ale coraz rzadziej, do września pewnie już w ogóle nie będzie ucinał poobiednich drzemek. Myślę, że sama mało zdziałasz, powinnaś namówić jeszcze kilku rodziców do pójścia z Tobą i podjęcia "zbiorowej" dyskusji z panią dyrektor na temat zasadności leżakowania w grupie Twojego syna.
              Pozdrawiam
              • aniesiak Re: Leżakowanie 08.03.08, 16:07
                Witam!
                Jestem przedszkolanką i powiem szczerze, że nie lubię leżakowania. Wbrew temu co
                sądzi autorka wątku wcale nie ma wtedy "luzu", gdyż tak jak już było wspomniane,
                jedne dzieci śpią (kilka) innym trzeba znaleźć zajęcie , które nie obudziłoby
                tych śpiących. O wiele łatwiej jest zorganizować zajęcia popołudniowe dla całej
                grupy.
                W moim p-lu leżakują 3 i 4 latki.Najmłodsza grupa prawie zawsze w komplecie śpi,
                jednak 4-latki już nie chcą i wcale im się nie dziwię smile Mając grupę 4 letnią
                "walczyłam" z dyrekcją, żebyśmy mogli zrezygnować z tych katuszy, jednak
                bezskutecznie - argumentem były maluszki śpiące za ścianą. Udało mi się w końcu
                namówić rodziców, by zorganizowaną grupą poszli do dyrekcji. Uległa, mogliśmy
                się bawić "po cichutku" ( w grupie 4 latków hehe) albo przy sprzyjającej
                pogodzie wychodzić do ogrodu.
                Także drogie mamy wszystko tak naprawdę w waszych rękach ...
    • bazylea1 Re: Leżakowanie 08.03.08, 16:12
      łączę się w bólu, moj syn ma prawie 5 lat (jest w grupie 4latkow) i
      tez juz od dawna nie spi i nie cierpi lezakowania (nb w nocy spi
      zaledwie 9 godzin...). tez mają miec tylko do wiosny i ta mysl daje
      nadzieję smile jesli obiecano Wam ze do wiosny to trzeba się tego
      trzymac i zmusic dyrektorkę do odpowiedzialnosci za dane słowo.
    • fiftaszek Re: Leżakowanie 08.03.08, 21:46
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Niestety, do poniedziałku, wtedy
      idę na zebranie trójki przedszkolnej czy jak się to nazywa, nie uda
      mi się zorganizować większej grupy rodziców. Miałam zamiar o tej
      sprawie porozmawiać z panią dyrektor później, mając poparcie
      większej grupy rodziców, ale spalił mnie przed panią zajmującą się
      grupą mój małżonek, i coś czuję że fakt zainteresowania się tematem
      leżakowania dotrze do pani dyrektor przed nami. Któraś z was mówiła,
      że trudniej jest jak dzieci już nie śpią - mi się też tak wydawało,
      ale po romowie z panią przedszkolanką, wiem że pani myśli inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka