Dodaj do ulubionych

śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu

30.10.08, 09:14
Budzę moje dziecię o 7 .o 7.30 wyjeżdżamy do przedszkola.7.45
jesteśmy w przedszkolu.O 8 ma tam śniadanie ,które zjada.
W domu po obudzeniu pije kakao albo herbatę i nic nie je.
Wczoraj od mojej mamy dowiedziałam się ,że jestem wyrodna matka bo
nie daję dziecku śniadania w domu,bo nie wypuszcza się dziecka bez
kromeczki chlebkasmile.
Czy wy dajecie swoim dzieciom śniadanie w domu a za pół godziny mają
jedzenie w przedszkolu? CZy faktycznie jestem wyrodna?smile
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:16
      Moje tez piją ciepłe kakao, albo jedza jogurt. Nie chca jeść tak
      wczesnie.
      • agus1975 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:21
        Tak jak u Was , przed wyjsciem ciepłe kakao i suche chrupki, bo z
        mlekiem sie znudziły smile
        • margarettka Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:26

          moj wypija herbate - kakao mu nie daje, bo codziennie ma na
          sniadanie zupe mleczna, wiec wystarczy mu namleczniania.

          no chyba, ze krzyczy, ze jest glodny (czesto sie zdarza), to dajemy
          mu mala kanapeczke na droge
    • fliper27 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:23
      mój synek przez pierwsze pół roku przedszkola też nic nie jadł bo
      nie chciał, teraz natomiast jak się budzi rano to pierwsze słowa, że
      chce kaszę, więc zjada miskę kaszy, tylko w naszym przedszkolu
      sniadanie jes od 9:00 a on jest tam juz przed 8, więc chyba dobrze,
      że ma ochote na tą kaszęsmile
    • beatazet Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:25
      Też wstajemy o 7, o 7.30 wychodzimy. 7.45 jesteśmy w przedszkolu. Śniadanie
      8.30 ( a bywa , że przed 9) Nie je nic w domu, popije trochę herbaty ( czasem to
      tylko kilka łyków). Wolałabym żeby napiła się więcej tym bardziej , że w
      przedszkolu rano kawa często, a ona nie lubi. A śniadania rano w domu nie chce
      jeść.
    • prologica Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:26
      moja wstaje o 6, sniadanie jest 8.30. rano pije actimela albo je
      serek jakis czy banana, normalnego sniadania nie chce

      tez jestem wyrodna big_grin
      • kropkacom Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:30
        Dopóki chodzą do przedszkola i tam dostają śniadanie to w domu nie zmuszam do
        jedzenia. Pilnuje tylko żeby wypiły coś. Za rok do szkoły i wtedy już musi być w
        domu śniadanie.
        • avvg Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 11:58
          > jedzenia. Pilnuje tylko żeby wypiły coś. Za rok do szkoły i wtedy
          już musi być
          > w
          > domu śniadanie.

          Ale czemu MUSI? Ja mam do dziś pamiętam, jak mi rodzice w dobrej
          wierze wmuszali śniadania (nieduże pewnie) przed wyjściem do szkoły
          - po co, po co, po co? W imię teorii, że jak będę głodna, to nie
          będę się mogła skoncentrować? Bzdura, byłam zapchana jedzeniem i nie
          mogłam się skupić, bo walczyłam z mdłościami. Mój układ pokarmowy po
          prostu budzi się w okolicach 9.00 i tyle. Po jakimś czasie do
          rodziców dotarło, że jak wyjdę z domu bez śniadania, to nie umrę z
          głodu za rogiem, więc pewnie dostawałam rano jakieś jabłko, a potem
          po prostu wałówkę do szkoły - i naprawdę dużo fajniej szła mi praca
          na pierwszych dwóch lekcjach, przed przerwą śniadaniową, bez
          wrażenia górki jedzenia upchanej pod samą gardziel.
      • wi0la Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:31
        mój też pił actimela rano ,ale do wczoraj.Gdy musiałam go odebrać z
        przedszkola,jeszcze przed 9 ,bo zwymiotował (pierwszy raz w życiu).I
        znajoma lekarka nam doradziła ,byśmy odstawili (a synek długo go pił)
        bo jest widocznie "przebiałkowany".
        To widzę ,że nie odstaję jakoś od normysmile
    • aluc Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:37
      dawałam i daję, ale moje dzieci docierały i docierają do przedszkola
      po sniadaniu przedszkolnym, koło 9

      śniadanie to jedyny posiłek, jaki w dni powszednie jemy wspólnie
    • angazetka Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:48
      Wyrodna to byś była, gdybyś zmuszała synka do jedzenia, kiedy on nie
      wyraża chęci smile Poranne jedzenie zawsze było dla mnie koszmarem -
      głodna się robie koło południa, więc nie odczuwam jak zbrodni tego,
      że ktoś wypuszcza dziecko do przedszkola na czczo. Chyba że ma ono
      chorobę lokomocyjną.
    • gorzkasweetie Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:54
      Chetnie bym dała coś mojej córce na śniadanie, właściwie codziennie
      jest pytana czy czegoś nie chce - odpowiedź niezmiennie jest: nie.
      Chrupie tylko dosłownie kilka płatków cookie crisp, popija wodą i
      więcej nic. A jedzie do przedszkola bardzo długo, od wstania do
      śniadania przedszkolnego mija ponad 1,5 godziny. Ale ona, w
      absolutnym przeciwieństwie do mnie, zupełnie nie jest rano głodna,
      nie cierpi śniadań. Więc nie zmuszam, bo musiałabym na siłę to
      śniadanie pchać.
    • jolusia20 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 09:55
      Ja też nie daję, przychodzimy do przedszkola przed 8, a o 8 już jest
      śniadanie. Podobnie z obiadem, wiem, że sym zjada dwa dania w
      przedszkolu więc w domu już mu nie daję i to spotyka się z jeszcze
      większym zdziwieniem niż śniadanie.
      • wi0la Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 10:03
        obiad to ja już przemilczałamsmileSynek je w przedszkolu 3 posiłki (dwa
        śniadania i obiad)i w domu je już tylko kolację koło 18-19.(co też
        jest problemem dla babć)
        Moja wspaniała mama jak i teściowa, twierdzą ,że on taki chudziuńki
        i nic nie jesmile
        Dobrze ,że mieszkają daleko..smile
        • dziewczyna_kolegi Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 14:09
          Mam tak samo, teściowa też nie może przeżyć że ja nie chcę drugiego
          obiadu w domu podawać, bo nasza też taka chudzinka, cały sens życia
          to żeby dzieciaka nakarmić, nawet siłą, a co.
    • joanna_poz Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 10:07
      różnie. po prostu pytam czy ma ochotę.
      czasem nie je i nie pije.
      czasem pije trochę soku i/lub je małą kanapkę.

      wstaje ok. 7:30, o 8:15 jesteśmy w przedszkolu, o 8:45 jest
      śniadanie.
    • e_r_i_n Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 10:09
      Moje dziecko w czasach przedszkolnych nic nie jadło, piło
      ewentualnie jakiś sok (bo zawsze pije po wstaniu).
      Teraz niestety wink musi zjeść śniadanie w domu.
    • emiliah Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 11:26
      Moje dzieciaki też tylko piją rano, zwykle kakao lub kawę Inkę. Nie są głodne. A
      po powrocie z jedzeniem obiadu jest różnie - chcą to trochę zjedzą, nie to nie.
      Teściowa czasem się dziwi ale bzdur o wyrodności z tego powodu na szczęście nie
      opowiada.
    • joasia1234 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 11:33
      Dziecię je w domu kanapkę i pije herbatę przed 8, a o 9 ma śniadanie w
      przedszkolu, które też zjada. Dziecko nie powinno wychodzić z domu o pustym
      żołądku. Wystarczy jednak coś ciepłego, kakao czy herbata. Nie ma co na siłę
      zmuszać do jedzenia.
      • chmurka_257 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 11:42

        moje dziecko jest ogolnie duzym niejadkiem i dlatego w domu nie jada sniadan bo
        gdybym jej dawala w domu to w przedszkolu nie zjadlaby ani kesa.
        • kubek0802 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 12:04
          Syn je normalne śniadanie w domu gdyż mniej więcej 20 min po wstaniu
          z łóżka jest głodny (podobnie jak ja), a że wstaje 5/30-6 do do
          wyjścia o 8 i przedszkolnego śniadania o 8/30 zdąży przetrawić i
          zjada przedszkolne. Dodam że to on nas budzi o tak nieludzkiej
          porze ale niestety nie potrafię go przestawić.
          • ipola Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 12:42
            Też nie podaję śniadania w domu, no bo ileż może zjeść śniadań 3-letnie dziecko
            w ciągu godziny? Daję córce tylko coś ciepłego do picia przed wyjściem z domu.
            • joxanna Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 12:49
              Wyłącznie w domu, bo w przedszkolu śniadanie bojkotuje. Siedzi sobie z dziećmi,
              a ja mam nadzieję, że kiedyś się skusi na kanapeczkę...
              • kropkacom Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 13:21
                > Siedzi sobie z dziećmi
                > a ja mam nadzieję, że kiedyś się skusi na kanapeczkę...

                Może po śniadaniu w domu nie jest głodny w przedszkolu? Resztę posiłków też
                bojkotuje?
    • ja1ja1 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 12:52
      ja zaprowadzam synka na 7 i on juz je po 6.30 płatki z mlekiem. Nie
      wyobrazam sobie puścic dziecko głodne,. zresztą upomina się sam.
      • angazetka Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 13:14
        Kluczowe jest tu słówko "głodne". Są ludzie, którzy nie bywają
        glodni o tak nieludzkiej porze.
      • hratli Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 13:27
        moje dziecko rano w domu nie je. nie jest glodne. wlasciwie
        polspiaco idzie do przedszkola. a ja nie wyobrazam sobie, zeby w
        takim stanie jeszcze jadl.
    • truscaveczka Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 14:03
      Ciepłe kakao jest normalnym, pożywnym posiłkiem. Starsze panie muszą pouczać smile
      Kubek kakao to ok 200 kcal, więcej niż kanapka - i łatwiej wchodzi wink
    • volta2 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 15:57
      moje jedzą płatki na ciepłym mleku, same się upominają i czasem same
      sobie robią - dokładki też się rano zdarzają(to o 8 rano)
      w przedszkolu jedzą przed 9-tą.

      po południu, ok 18-tej jedzą normalny, domowy obiad, ostatnio już
      zadowalają się tylko 2 daniem, ale do tej pory musiała być jeszcze i
      zupa.

      o 21-ej jedzą kaszę na kolację

      w przedszkolu należą do najchudszych dzieci, mają tak wąskie talie,
      że żadnych spodni im kupić nie mogę, wszytko wisi i spada z tyłkasad
    • gagunia Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 16:45
      Przez 2 lata nie dawałam, bo nie chciał. Teraz zwykle zjada jedna kanapkę.
      Zazwyczaj sam się drze jeszcze z łóżka, że głodny i ojciec mu robi.
    • esi1 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 19:23
      Gdyby moje dzieci szły do przedszkola o tej godzinie co Twoje, to też dawałabym
      im kakao. Moje niestety w przedszkolu są o 6.40, więc do śniadania mają jeszcze
      trochę czasu - w domu jedzą chrupki na mleku (ale bardzo małe porcje).
    • miulek Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 30.10.08, 23:08
      przepraszam ze się wtrącam. Potrzebuje pomocy w wypełnieniu ankiety
      www.ankiety.sitehosting.pl/ankieta/536
      bardzo proszę o pomoc w badaniu
    • binkaa Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 31.10.08, 08:40
      moj ma 5 lat i sam mówi czy chce jesc rano czy akurat nie
      śniadanie ma o 9
      • miedzymorze Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 31.10.08, 10:07
        Pobudka 7.40, śniadanie w przedszkolu 8.30.
        W domu tylko coś do picia.

        W dni bezprzedszkolne tez śniadanie w domu jest ok godzinę po wstaniu, więc nie wiem o co chodzi z tą 'wyrodnością' big_grin

        pozdr,
        mi
        • ewusia13 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 31.10.08, 10:20
          pobudka o 6.40
          na śniadanie kulki z mlekiem (codziennie z dokładką)
          o 7.00 wychodzimy z domu a śniadanie w przedszkolu o 9.00
          • grzalka Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 31.10.08, 21:27
            to zależy, jak wstanie o 5.00, to zwykle się domaga śniadania (w
            przedszkolu ląduje między 7.30, a 8.00, śniadanie około 8.30) jeśli
            tuż przed wyjściem z domu to nie, bo nie ma czasu, ewentualnie do
            picia woda
            • hanna26 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 01.11.08, 08:11
              Nic nie daję. Dziewczyny przed wyjściem nie chca nawet łyka herbaty.
              Widocznie jestem jeszcze bardziej wyrodna od Ciebiewink
    • ariana1 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 01.11.08, 13:45
      Z tego wynika, że ja jetem jeszcze wredniejsza, bo moja córka ma
      śniadanie dopiero o 8.30. Przed wyjściem z domu wypija tylko duży
      kubek (250 ml) mleka. Dzięki temu zdąży zgłodnić do przedszkolnego
      śniadania.
    • bazylea1 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 01.11.08, 16:40
      moje kochane dzieciątka wstają o 6 i od razu są głodne. płatki z
      mlekiem a jak czasu starczy to i kanapki.
    • dorcia_6 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 02.11.08, 13:10
      Mój snek wstaje po 7-ej, w kuchni czeka na niego rumianek i pół
      kanapki z wędliną, zazwyczaj wypije trochę łyków, zje jednego kęska
      chleba i plaster szynki. W przedszkolu jest koło 8, a śniadanie ma o
      8.30. Z uwagi na to, że rano dostaje sporo leków, pilnuję żeby
      jednak coś przegryzł.
    • mama303 Re: śniadanie w domu i (lub) w przedszkolu 02.11.08, 20:50
      U nas jest kakao - to zresztą całkiem kaloryczna potrawa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka