klarasz
22.04.09, 10:43
Mam takie spostrzeżenie w związku z rekrutacją w Wa. Mimo że nie było to
oficjalnie podane, to zastosowano kryterium wieku. Było użyte do ułożenia
listy dzieci o tej samej ilości punktów (czyli to o co wielu z nas pytało).
Stwierdziłam to szukając mojego dziecka na liście przyjętych (dostał się ale
tylko dlatego, że z mojego przedszkola przeniesiono zerówkę). Kolejność nie
była alfabetyczna tylko po PESELach. A Pesel zaczyna się datą urodzenia.
Możecie sprawdzić w swoich przedszkolach. Numery danego rocznika idą od
stycznia do grudnia (a mój syn właśnie z końca grudnia jest i był ostatni na
liście). Z tego wniosek że tam gdzie było mało miejsc przy tej samej ilości
punktów dostały się dzieci ze stycznia i lutego, może marca. A tam gdzie
miejsc więcej to może i do sierpnia. A w naszym luksusowym przypadku
(śródmieście) udało się do grudnia. Gdyby nie likwidacja zerówki to by się nie
dostał bo jeszcze 10 osób nad nim musiałoby zrezygnować.
Krótko mówiąc kryterium skończenia 3 lat do końca sierpnia, o zniesienie
którego walczyłam rok temu i wydawało mi się, że odnieśliśmy wielki sukces
zostało nawet ZAOSTRZONE.
Być może się mylę, może listy wydrukowane były po PESELach a tak na prawdę
kolejność była układana inaczej ale... bardzo w to wątpię.
Osobom, którym się nie udało proponuję sprawdzenie tego w swoim przedszkolu i
ewentualne dodanie tego argumentu do odwołań/podań.
A najbardziej w tej sytuacji w tej chwili wnerwia mnie to, że nas po raz
kolejny OSZUKALI! Nie mieli odwagi powiedzieć, że wiek będzie miał znaczenie
(podstawowe jak widać) bo by znowu się afera zrobiła. A teraz to już po
rekrutacji i setki dzieci i rodziców zostały na lodzie. Ale jakiego urzędasa
to obchodzi?