angelika27 08.01.04, 11:16 Dziewczyny unikajcie Szpitala w Będzinie jak ognia. Żeby żadnej nawet na myśl nie przyszło rodzić tam swoje dziecko. Wiem coś o tym i naprawde przestrzegam. Angi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kramla Re: UNIKAJCIE SZPITALA W BĘDZINIE!!! 11.01.04, 15:29 No to trochę mnie zaintrygowałaś.Dominikę rodziłam tam 2,5 roku temu (tak jak ty?),był yo mój drugi poród i wspominam go zupełnie dobrze.Poród długi, rodzinny, zupełnie intymny o ile nie liczyć przemiłej położnej chyba Agatki, która w bardzo dobry i fachowy sposób kierowała moim porodem.Kiedy odmówiłam kropówki z oksytocyną żeby przyspieszyć poród-wolę skurcze bez wspomagania- żaden lekarz się nie obraził(doświadczenie w tym względzie z kliniki w Bytomiu mam gorzej niż kiepskie)i spokojnie mogłam rodzić w swoim ślimaczym tępie.Przez cały czas mogłam chodzić ćwiczyć na piłce a w końcówce próbowałam wszystkich technik parcia łącznie z zastosowaniem krzesełka porodowego.Ostatecznie z pełną aprobatą mojej położnej zdecydowałam się na pozycję w kucki idopiero na ostnihz parciach znalazłam się na fotelu.Mała urodziła się zdrowiutka, prez 2 godiny miałam ją na brzuchu.No i nikogo nie opłacałam, za wyjątkiem "nieobowiązkowej"cegiełki na wychodne.Faktem jest że nie musiałam leżeć w naszym szpitalu ani dnia dłużej niż musiałam,a mój charakter jest zdecydowany ipotrafię walczyć oswoje.Wiem natomiast,że w czasie ciążu kładą do szpitala z byle powodu imam o tym swoje własne negatywne zdanie.W czasie tamtej ciąży kilka razy odmówiłam szpitala(nie uważam żebym postąpiła nieodpowiedzialnie,uważam że nie były to powody do hospitalizacji) teraz też niby powinnam leżeć w szpitalu a wiem od koleżanek lekarek że z moją niską kosmówką- bezobjawową zresztą- spokojnie mogę funkcjonować w domu.Napisz Angelika konkretniej o swoich doświadczeniach.Ciągle nie podjęłam decyzji gdzi urodzić trzecie dzieciątko! Kramla syberczanka Odpowiedz Link Zgłoś
angelika27 Re: UNIKAJCIE SZPITALA W BĘDZINIE!!! 11.01.04, 21:48 Witam!!! Ja mam bardzo przykre wspomnienia ze szpitala 3,5 roku temu. Obecnie mam synka 2,5 roczku, którego urodziłam w Katowicach. Więcej napisze na e-maila. Proszę podaj adres. A czy Ty może mieszkasz na Syberce? Angelika Odpowiedz Link Zgłoś