Dodaj do ulubionych

Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01.2010

28.01.10, 11:15
12 stycznia 2010 urodziłam syna przez planowane CC w Instytucie Matki i
Dziecka w Warszawie. Do porodu miałam swojego lekarza a po nim położną na
dyżur 12h. Leżałam na sali ogólnej. W szpitalu byliśmy 6 dni. Chętnie odpowiem
na pytania.
Obserwuj wątek
    • ania.s0801 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 12:41
      gratuluję, napisz jakie były wskazania do CC, nie ukrywam, że
      pierwsze moje dziecko miało takowe a i tak lekarz zdecydował o
      naturlanym i strasznie to przeżyłam i ja i dzecko, chciałabym
      wierzyć, że teraz, bo wskzania się powtarzają, ktoś mnie posłucha i
      weźmie pod uwagę a nie dla statystyk szpitalnych zaryzykuje dziecka
      i moje żdrowie a nawet życie. Czy na Kasprzaka można liczyć na
      zdrowe podejście, pojadę tam do porodu gdzie moje zdanie(wola) i
      sytuacja zdrowotna będzie uwzględniona...
      • nameida Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 14:40
        IMiD generalnie jest szpitalem, gdzie nie czekają ze zrobieniem cesarki, jeśli
        jest taka potrzeba. Spotkałam się nawet z opinia jednej z lekarek stamtąd, że
        nawet może za dużo i za często cesarki robią, ale taka jest wola i decyzja
        zarządzających. Sądzę więc, że jeśli ktoś zgłosi się do nich ze wskazaniami to
        nie będą robić problemu. Warto na pewno skończyć ich szkołę rodzenia, żeby w
        razie dużego obłożenia mieć pierwszeństwo przyjęcia.
        Resztę napiszę CI na priv.
        • ania.s0801 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 15:50
          dziękuję, czekam smile
    • marcelus1 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 16:12
      Witam,
      gratuluję szczęśliwego rozwiązania! Jesli chodzi o szpital to mam
      kilka pytań. Czy Twoją ciążę prowadził lekarz z IMiD? Ja chodzę
      prywatnie do pani doktor z tego szpitala i własciwie dlatego mam
      zamiar tam rodzić. Interesują mnie warunki na sali porodowej i potem
      na ogólnej. Czy obłożenie jest duże i czy odsyłają pacjentki do
      innych szpitali?
      Co powinnam zabrać dla maluszka, szczególnie chodzi mi o kosmetyki?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • nameida Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 18:52
        Ciążę prowadziłam u lekarza, który pracuje w IMiD ale na wizyty chodziłam do
        niego do Damiana.

        Warunki jak to w polskim szpitalu... Siermiężnie, chociaż trzeba przyznać, że
        bardzo czysto. Na sali porodowej nie byłam zbyt długo, tylko na zakładanie
        wenflonu i KTG. Jest duża i wyłożona obrzydliwymi zielonymi kafelkami.
        Podzielona półściankami na 3 części. Nie widać innych rodzących ale słychać jak
        najbardziej. Środkowe stanowisko jest naprzeciwko drzwi, zasłonięte co prawda
        parawanem, ale towarzyszącego męża mogą oglądać przechodzący korytarzem.
        Widziałam, że są tam worki i piłki, drabinek nie ma, prysznic po drugiej stronie
        korytarza.
        Są też dwie sale komercyjne, dużo przyjaźniejsze, mają pastelowe ściany i
        półmrok, jeśli się chce. Koszt to 400 zł, ale z tego, co wiem to w pakiecie z
        położną - 1 000 zł. Też nie ma w nich prysznica, trzeba przejść przez korytarz,
        ale są jakieś pomoce.

        Obłożenie zależy od dnia. W czasie kiedy ja tam byłam, przez 6 dni, raz był taki
        natłok, że prywatną salę porodową zamienili na poporodową a i ja czekałam z
        przejściem z pooperacyjnej na normalną aż coś się zwolni. W związku z tym na
        następne ok półtorej doby wstrzymali całkiem przyjęcia aż się przeluźniło. Tak
        więc nie ma gwarancji, że przyjmą. Natomiast można tę szansę zwiększyć chodząc
        do ich szkoły rodzenia, bo na koniec dostaje się zaświadczenie, które w razie
        tłoku na izbie przyjęć daje pierwszeństwo przyjęcia.

        Dla dziecka trzeba mieć zapas ubranek i pieluch. Raczej więcej niż mniej i
        takich, które łatwo można zdjąć i założyć, bo dwa razy dziennie dzieci są ważone
        na golasa (przy obchodzie rano i przy kąpieli wieczorem).
        Do kąpieli położne przynoszą płyn do mycia, Nivea albo Oilatum jak maluch ma
        suchą skórę. W każdej sali stoi też balsam Nivea oraz Krem na Odparzenia Nivea.
        Bywają też chusteczki wilgotne, ale te dosyć szybko "wychodzą" a nie są
        uzupełniane na bieżąco. Chusteczki więc trzeba mieć.
        Dobrze jest mieć też zapas pieluch tetrowych lub flanelowych do podkładania pod
        dziecko na przewijaku lub łóżku i innych potrzeb. Szpital wymaga by mieć rożek,
        ale dobrze mieć jeszcze kocyk. Rożki nie są najlepsze, źle się w nich karmi i
        przytula dziecko, ale dobrze nadają się, jeśli masz jechać z dzieckiem na
        badania na oddział noworodków. Wtedy przyda się i rożek i kocyk, bo po drodze
        mija się dwie zimne klatki schodowe. Mój Mały zawsze się tam budził z chłodu.
        Dodatkowe okrycie przyda się również, jeśli dostaniesz łóżko pod oknem. Okna są
        potwornie nieszczelne i ja zatykałam je dodatkowym kocem i swoją kołdrą aż w
        końcu zakleiłam taśmą malarską.
        Jak któraś z Was trafi pod takie oklejone okno, to znaczy, że tam właśnie
        leżałam smile A tak na poważnie to skandal z tymi oknami i największy, przynajmniej
        zimą, minus tego szpitala.
        • gabica Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 29.01.10, 22:05
          podpinam sie i dopisuje -
          równiez urodzilam przez planowane cc w iMIDzie. Równiez 12 stycznia
          i takze syna.
          podpisuje sie pod wszystkim co napisała nameida. natomiast jesli
          chodzi o sale komercyjne są jeszcze 2 na ginekologii. miałam jedną z
          nich, sa w nich łazienki z prysnicem i wc, a w pokoju wanienka,
          kran, czajnik i "naswietlacz" dla dzieci. jedna wada- są daleko od
          odzdiału poloznoczego, i nie wiem jak czesto ktos tam zaglada...
          ja wziełam 4 dyzury połoznych. dla dobrze zorganizowanych
          wystarczyłby pewnie 1, ale ja polecam 2 nocne.





          • mmm_marta Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 30.01.10, 19:01
            hej. może kilka słów o kosztach? np. wynajęcia sali "komercyjnej" i
            dyżurów pielęgniarki. chyba ze gdzieś w necie jest dostępny
            oficjalny cennik, jakoś nie udało mi się go znaleźć.
            • gabica Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 30.01.10, 19:47
              w skrócie: pok. 1os - 250 zł/doba, pielegniarka - 300 zł/12 h,
              indywidualna opieka lekarz - 2600 (np. ciecie wykonane przez
              wybranego lekarza).
              cały cennik jest na www IMIDu:
              www.imid.med.pl/klient2/pliki/cennik.pdf
    • nikulam Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 16:15
      Nameida---pozwoliłam sobie napisać do Ciebie maila na gazetową
      poczte.z góry dziękuję za zerknięcie.
      • nameida Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 28.01.10, 18:53
        Nikulam - póki co nic od Ciebie nie przyszło...
        • nikulam Nameida 29.01.10, 08:05
          Napisałam raz jeszcze i wysłałam dwa razy dla pewności. Gdyby jednak
          znowu nic nie doszło to wyślij prosze do mnie nawet pustego maila, a
          ja napisze wtedy za pomocą "odpowiedz" może wtedy dojdzie...z góry
          dziękuję i pozdrawiam.
          • ewio Re: Nameida 31.01.10, 18:12
            A ja mam pytanie do Ciebie jak nazywał się lekarz, którego wybrałaś, piszesz, że
            przyjmuje w Damianie?
    • nikulam Nameida 01.02.10, 10:10
      Już odpisałam na maila,a własciwie dwasmilemam andzieje,ze doszło!
      pozdrawiam ciepło!
      • madzika_7 Re: Nameida 19.02.10, 11:28
        Cześć dziewczyny...cieszę się, że znalazłam to forum bo jakos cieżko
        jest znaleźć coś aktualnego nt. IMiD i porodów. Ja mam termin na
        czerwiec. Planowalam rodzic na Zelaznej ale jednak z przyczyn ode
        mnie niezależnych chyba powinnam sie zdecydować na Instytut. Ciąze
        prowadze u lekarza z Żelaznej, tam też umawialam się z polozna
        jednak obecna sytuacja odwraca wszystko do gory nogami. Ze zmiana
        poloznej jesli tylko jakas z IMiD bedzie wolna w tym terminie to
        sadze ze nie bedzie problemu. Jednak lekarza obawiam sie ze nie uda
        mi sie juz zmienic bo za pozno i zaden nowy nie bedzie chcial
        prowadzic majej ciazy.
        Moje pytanie do Was czy sadzicie ze majac tylko polozna mam szanse
        sie tam dostac na porod? Czy powinnam tez zmienic szkole rodzenia?
        Jestem obecnie zapisana do szkoly rekomendowanej przez szpital na
        Zelaznej. Jestem w kropce i nie wiem co mam zrobic..hmm
        Dajcie znac jeszcze prosze ile jest sal do porodu rodzinnego i jak
        wygladaja pokoje poporodowe (iluosobowe, czy z lazienka)? W sumie to
        dla mnie mniej wazne bo liczy sie zdrowie dziecka ale chcialabym
        wiedziec mniej wiecej co moze mnie tam czekac.
        Z gory dziekuje.
        Moze ze swoimi doświadczeniami jesteście w stanie polecić którąś z
        tamtejszych położnych?
        • mika113 IMid 20.02.10, 15:42
          Rodziłam w IMiD 10 lutego 2010. Szpital, w 100 % dokładnie opisała
          nameida - warunki trącą poprzednią epoką. No cóż, z każdego kąta
          wyłazi niedofinansowanie, ale jest czysto. Do IMiD trafiłam przez
          obsolutny przypadek. Przedwcześnie zaczęły mi odpływać wody w 36
          tyg, więc najpierw udałam się na izbę przyjęć na Inflancką, bo mam
          stosunkowo blisko. Tam na przyjęcie czekało chyba ze 12 dziewczyn -
          sądząc po rozmiarach brzuszków - zapewne do porodu. Od razu oceniłam
          sytuację jako beznadziejną i pojechałam na Zelazną. Tam izba przyjęć
          świeciła pustkami, ku mojemu zdziwieniu. Jednak z braku miejsc na
          porodówce, a czas niestety mnie gonił, nie mogli mnie przyjąć. Na
          szczęście zrobili mi od razu badania i znależli i zarezerwowali
          miejsce do porodu na Kasprzaka. Nie brałam tego szpitala w ogóle pod
          uwagę, ale w sumie jestem zadowolona. Rodziłam z połozną Izą -
          niestety nie znam nazwiska - z dyzuru. Osoba naprawdę godna
          polecenia - niezwykle cierpliwa (bo mimo, że rodziłam drugie dziecko
          byłam dość niezdyscyplinowana i nerwowasmile), przy tym łagodna i
          delikatna. Podczas II fazy porodu była też młoda lekarka Anna Nimer -
          tez bardzo pozytywna osoba. Jesli chodzi o opiekę medyczną -
          szpital na Kasprzaka robi dobre wrażenie. Warunki pobytowe bardzo
          skromne - nie wiem jak wygląda na płatnych salach, ale te 3-4 dni
          mozna wytrzymac i w tych zwykłych salach. Z tego co wiem można
          zawczasu "zwiedzić" szpital i obajrzeć wszystko na własne oczy
          (chyba w godzinach popołudniowych najlepiej).
          Jeśli chodzi o przyjęcie do porodu, to w każdym szpitalu zawsze jest
          to kwestia dnia - bo jeśli się trafi akurat na 100% obłożenie
          porodówki, no to wiadomo, że niewiele da się zrobic, bo niby co?
          wygonić z sali dziewczyne która juz rodzi? Myslę że mając wykupioną
          połozną ma się większe szanse na przyjecie. Sale jednoosobowe do
          porodu sa dwie, ale nie miałam szans ich zobaczyć, łazienka jest na
          korytarzu, niestety. Na sali porodowej 3 osobowej tez mozna rodzić w
          towarzystwie - mój mąż był przez cały czas obecny przy porodzie. Sa
          do dyspozycji piłki i worek z tego co zauważyłam. Nie korzystałam,
          bo wszystko działo się szybko. Sala jest podzielona sciankami, więc
          nie widać sąsiadek (ale za to słychaćsmile). Sale poporodowe sa również
          bez łazienek (te płatne też) przeważnie 4-5 osobowe. Plusem sal
          wieloosobowych jest to, że można liczyć na sąsiadkę w sytuacji,
          kiedy nie można się zwlec z łóżka o własnych siłach.
          Pozdrawiam
    • niedobrotka2 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 21.02.10, 17:58
      nemeida, możesz polecić konkretnego lekarza i połozną?
      • tiffi1 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 22.02.10, 16:09
        Mam pytanie do wszystkich, którzy brali udział w zajęciach szkoły rodzenia przy
        IMID, możecie napisać coś o tych zajęciach, czy fajnie, czy zadowolone byłyście,
        kto prowadził itp?
        • moka2 [...] 22.02.10, 17:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nikulam Nameida 25.02.10, 09:17
      Posłałam kolejną prośbe na mailasmilepozdrawiam ciepło
      • dorismam Znieczulenie 11.03.10, 10:53
        Napiszcie jak jest ze znieczuleniem. Czy wkłucie bardzo boli.
        I jeszcze jedno - jak jest z opieka nad dzieckiem po porodzie na
        sali indywidualnej. Czy pielęgniarki zaglądają i pomagają, czy
        proponują, że zabiorą dziecko (nie oddam wink.
        Czy po cesarce bardzo boli, czy dostajecie środki p/bólowe. Jakie to
        są środki. Jest cały wątek bardzo tragiczny, dziewczyny po cesarce,
        której podawano morfinę. Czy tuataj także morfina, czy może jakieś
        (jakie?) proszki, czopki, czy ew. podają coś do kręgosłupa np. przez
        2 dni?
        Nameida - pisałam do Ciebie drugi raz, ale niestety nie otrzymałam
        odp. Napisz kilka słów. Ty masz już to za sobą.
        • j_abram IMID 22.04.10, 11:26
          Wyciągam.
          Chciałam się zorientować czy ktoś ma liste rzeczy dla matki i
          dziecka, którą wymagają w tym szpitalu? Bede bardzo wdzieczna.
          • stokrotka76 Re: IMID 03.08.10, 14:17
            Podnoszę wątek. Czy oddział położniczy przyjmuje obecnie pacjentki? Jak wygląda
            sytuacja? Może któraś z dziewczyn ma jakieś aktualne informacje? Ciekawa jestem
            czy trudno dostać się do płatnej jedynki porodowej?
            • gosia_123456 Re: IMID 03.08.10, 14:28
              Chyba jedynki poporodowej? (pokoju)
              • stokrotka76 Re: IMID 03.08.10, 14:33
                No właśnie z poprzednich postów zrozumiałam, że oprócz trójki porodowej są dwie
                jedynki porodowe - koszt 400, a z położną 1000. Chodzi mi o salę jednoosobową
                porodową, nie poporodową.
                • domini32 Re: IMID 06.08.10, 09:39
                  Hej,
                  Ja również mam zamiar rodzić w IMIDZ, chodze prywatnie do lekarza,
                  który tam pracuję. Czy może wiecie jak wyglada w praktyce opieka
                  lekarza, jak sie wykupi indywidualna opiekę w cenie 2600. Mam
                  planowane cc ze wskazaniem. Czy jest mozliwośc ,że mogą mnie nie
                  przyjąć do tego szpitala, jeśli bede miała wyznaczony termin cc? Na
                  ile wcześniej powinnam mieć skierowanie do tego szpitala i na ile
                  wczesniej powinnam opłacić taki poród?Bedę wdzięczna za odpowiedzi..
                  poz.
                  • frag-ila Re: IMID 27.11.10, 20:52
                    Pytanie podobne do poprzedniego kiedy należy zapłacić w kasie IMID pieniądze za opiekę indywidualną lekarza i położnej przed porodem? Na ile przed?
                    Osobiście chodzę do lekarza z IMID prywatnie i zapytam na najbliższej wizycie czy on wogóle wyraża zgodę żebym opłaciła go na indywidualną opiekę do porodu.
                    • cytrynowa.lemoniada Re: IMID 28.11.10, 22:26
                      Ale lekarze nie prowadzą porodów fizjologicznych. Pojawiają się na ostatnie 5 minut i raczej w charakterze obserwatora. I na Kasprzaka, i na Zelaznej szwy zakłada położna.
                      • frag-ila Re: IMID 07.12.10, 15:27
                        Czyli ta indywidualna opieka lekarza podczas porodu za którą trzeba zapłacić 2600zł to tylko opieka podczas cięcia cesarskiego mam rozumieć. Tylko jeśli ktoś ma te wskazania do cesarki to po co płacić 2600zł? Przy naturalnym porodzie z pewnością całą robote odwala położna ale może któraś z forumowiczek korzystała z płatnej opieki lekarza w IMID ale przy porodzie naturalnym?
                        • cytrynowa.lemoniada Re: IMID 07.12.10, 20:39
                          przy cc rzeczywiście nie wiem za co płacić. ale przy naturalnym też bo naprawdę w IMiD (i nie tylko) lekarze nie odbierają porodów więc większy pożytek będziesz miała z dobrej położnej, która robi to na co dzień - nie wiem jak się moja nazywała ale była super.
                          • frag-ila Re: IMID 09.12.10, 19:09
                            Jeszcze jedno pytanie, kiedy należy opłacić indywidualna opiekę położnej do porodu przed porodem czy płaci sie po porodzie?
                      • aga.1975 Re: IMID 11.12.10, 12:15
                        mi pekla szyjka i pochwa, szyl lekarz.
    • bzdety_kotlety Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 25.12.10, 16:00
      Witajcie,
      ja również cc mam już za sobą, a przed sobą fajnego chłopaka smile
      Do porodu pojechałam po odpłynięciu wód, z tzw. ulicy, pomimo szacunkowej wagi dziecka 4400 (usg na IP) wskazania były do porodu siłami natury. POnieważ przyciągnęłam się z infekcją dróg oddechowych, położono mnie w jednoosobowej sali. Wody odpływały 16 godz, pomimo podania oksytocyny, czopka, nospy przez ten czas postępy w rozwarciu były mizerne, do tego długi oczekiwana duża waga dziecka przeważyły o decyji lekarza o cc. Ja trochę obawiałam się partych, ponieważ kaszel chciał mnie zadusić...

      Atmosfera przy wywoływaniu jak na kabaretonie, świetni ludzie, LUDZIE, do gadania o wszystkim i niczym, żartów nie było końca.
      Na sali operacyjnej już mniej mnie "lubili" bo położne nie przepadają za cięciami, jednakże i nakłucie i samo cięcie i szycie wspominam naprawdę dobrze, wciąż była przyjemna atmosfera, chociaż ja już trochę przestraszona. Nie rozumiem tylko dlaczego cewnik wsadzili na żywca, zamiast po znieczuleniu - to najbardziej mnie przeraziło uncertain
      Na pooperacyjnej trafiłam na położną-rzeźnika, trafiła tam chyba za karę, tylko ona zaburzyła ten idealny wizerunek odcinka "porodówka" wink
      Na położniczym, położne - anioły, dzieci traktują prawie jak swoje, pomagają we wszystkim, cierpliwe, wyrozumiałe, fajne kobitki i tyle!!! Rzadko się spotyka osoby z powołaniem, a one tak właśnie wykonują swoją pracę. Zżyłam się z nimi strasznie (spędziłam tak 10 dni), i mogłam popłakać i wyściskać się z nimi ze szczęścia (tzw. Happy End smile
      Pokoje rzeczywiście wieloosobowe (nawet 6!), czasami dziewczyny chrapią na cały oddział i to szczególnie bywa utrapieniem, porzucają podpaski na oknie i idą się myć, zostawiają swój syf pod prysznicem, zapychają przez głupotę sedes, itd., chociaż jest duża troska o utrzymanie czystości ze strony szpitala.
      Jedzenie tragiczne, dziennie na śniadanie i kolacje dostaje się po 4 kawałki chleba, 2 cm3 masła i wędliny tyle, że nie starcza na ten chleb. Brrrrr.......
      No i jakaś dziwna wg mnie rywalizacja pomiędzy pediatrami (jak coś się dzieje), ale to już inna historia.
      Przyznam, że lepiej trafić nie mogłam.
      Będę wspominać dobrze i polecać innym.
      Lekkich porodów dziewczęta,
      u mnie produkcja zakończona wynikiem 2 smile
      Pozdrawiam!
      • evik_ok Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 27.12.10, 14:28
        W imieniu przyszłych radzących w IMiDZie dziękuje za opis. NIe jesteś pierwsza która chwiali ten szpital za ludzkie podejście i gani za warunki "mieszkaniowe" smile. Czy mogłabyś jeszcze napisać jakie rzeczy trzeba mieć własne dla dziecka? Z góry dziękuje i pozdrawiam.
        • bzdety_kotlety Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 02.01.11, 15:08
          TRZEBA zabrać dosłownie wszystko co sobie wymyślisz i czego możesz zapragnąć.
          dla ciebie będą najważniejsze: woda, podkładów dużo, koszule, biustonosze do karmienia, kubek, sztućce i coś do żarcia wink
          dla malucha: pieluchy jednorazowe, tetrowe, ubrania, rożek lub kocyk, ręcznik.
          w "pokojach smile" są jedynie kosmetyki NIVEA: mleczko, zazwyczaj chusteczki (ale licz na swoje) i dzieciaki są kąpane gratis w płynie + zaopatrzenie pępka.
          mają mleko w razie konieczności dokarmienia i jakieś butelki (też raczej trzeba się zaopatrzyć).
          uwierz, że jak urodzisz, będziesz miała czysto "pod sobą", napijesz się wody i przyssiesz ssaka nic już więcej nie potrzeba prócz szybkiego lądowania w domku smile

          lekkiego porodu zatem smile
          • frag-ila Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 11.01.11, 21:00
            Jestem umówiona z lekarzem pracującym w IMID na cc. Kazał mi się zgłosić tego i tego dnia na IP. Czy powinnam mieć skierowanie od niego na cc bo nie wypisał mi takiego. Czy upomnieć się o takie skierowanie?
            • nameida Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 02.02.11, 00:34
              Jeśli jeszcze aktualne to odpowiem - nie sądzę. Jeśli to ten lekarz, który tnie większość z nas, to przychodzisz, wypełniasz dokumenty, dostajesz szpitalną koszulkę. Zakładasz kapcie i szlafrok i ruszasz na cięcie. Wszyscy wiedzą, że jesteś pacjentką tego lekarza i o nic nie pytają, tylko załatwiają co trzeba.

              Warto jednak liczyć się z tym, że jeśli tuż przed planowaną cesarką odbywa się na porodówce jakiś poród w II fazie, to sala operacyjna do cięć jest rezerwowana do czasu, gdy się szczęśliwie zakończy - żeby w razie komplikacji można było szybko ciąć. Ja w ten sposób czekałam na korytarzu porodówki ponad godzinę, bo dziewczynie zdarzyły się komplikacje.
    • beibe Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 09.02.11, 23:11
      hej! Dziewczyny mam serdeczną prośbę o namiary na dobrego lekarza z IMiD koleżanka ma zagrożoną ciążę przedwczesnym porodem przez 30 tyg. a nie mam namiarów na lekarzy z tego szpitala. Bardzo proszę o pomoc najlepiej na maila.
      Z góry WAM serdecznie dziękuję smile))))
      • anndz Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 13.02.11, 20:08
        z całego serca mogę polecić dr Ewę Filipp. Do tej pory przyjmowała w poniedziałki i środy w Polikilinice IMiD. Ale doszly mnie słuchy że nie będzie już przyjmowała pacjentów.
        Kolezanka w zagrożonej ciąży byla pod opieką dr Marzeny Jurczak-Czaplickiej ale chodziła do niej poza IMid, gdzies prywatnie.
        W IMiD jest wielu lekarzy godnych polecenia ale niestety pracują przeważnie tylko w Kilnice czyli dyżurują itp ale pacjentów nie przyjmują. Musiałabys poszperać w necie i poszukać gdzie przyjmują prywatnie. Warto tez upewnić się telefonicznie, najbliższe zapisy do polikliniki 21 lutego.

        • ancica78 Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 25.07.11, 16:26
          a czy przy planowym cc w IMiD może uczestniczyć ojciec dziecka?
    • ejadz Re: Urodziłam przez CC w IMiD na Kasprzaka 12.01. 18.01.18, 13:41
      Ja rodziłam w IMID w czerwcu 2017, położną mieliśmy z polecenia - Pani Sylwia Prymowicz. Przemiła, pogodna, profesjonalna, odpowiedzialna. Opieką otacza jeszcze przed porodem (badanie, rozmowa, kontakt telefoniczny w razie niepokojących sygnałów). Sam poród wspominam bardzo dobrze: Pani Sylwia była w szpitalu niezwłocznie po tym, jak zadzwoniłam do niej z informacją że mam skurcze i jadę na izbę przyjęć, całkowicie jej zaufałam - słuchałam i "współpracowałam" Czułam się bezpiecznie pod jej okiem. Synek urodził się szybko, bez jakichkolwiek problemów. Pani Sylwia kilkakrotnie wieczorem zaglądała zapytać jak się czuję. Po tygodniu zdjęła szwy i sprawdziła czy wszystko się dobrze goi. Ale jeszcze później służyła telefonicznie pomocą w sprawach z którymi się do niej zgłosiłam. Jestem jej bardzo wdzięczna za wszystko. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka