paniluna 19.03.10, 18:34 Witam, poczytałabym z chęcią jakieś nowe opinie i przeżycia na temat porodówki w Wejherowie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monica188 Re: Wejherowo 22.03.10, 19:39 Też chętnie się dowiem. Szczególnie jakie mają podejście do cc.. Odpowiedz Link Zgłoś
milenium5 Re: Wejherowo 23.03.10, 12:13 Rodziłam w grudniu. Wcześniej naczytałam się pozytywnych opinii i wybrałam Wejherowo, choc mieszkam w Gdyni. To był mój drugi poród, więc mam porównanie. O ile oddział położniczy faktycznie rewelacja - położne, lekarze, opieka, dostęp do informacji, pomoc przy karmieniu piersią, o tyle położne na porodówce wspominam nie najlepiej. Wymuszanie pozycji do rodzenie, komentarze nie na miejscu, brak uprzejmości, rutyna... Trafiłam pechowo na zamianę personelu, mogło to też z tego wynikac, ale to nie tłumaczy złośliwości i niemiłych uwag. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta1985 Re: Wejherowo 23.03.10, 14:59 ja pierwsze dziecko rodziłam w Pucku, ale znam dużo dziewczyn które rodziły w Wejherowie i z reguły były zadowolone. Odpowiedz Link Zgłoś
paniluna Re: Wejherowo 24.03.10, 12:21 Dzięki za info. A na jakie komentarze sobie położne pozwalały jeśli mogę zapytac? Teraz to się wystraszyłam bo będę rodziła sama bez męża, bo go nie będzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
milenium5 Re: Wejherowo 24.03.10, 21:33 Ja rodziłam z mężem. Mimo to, a może właśnie dlatego słyszłam: - Nie zdaje pani sobie sprawy, że chłop się napatrzy i dziwic się, że potem rozwody i samotne matki? Od położnej! Poza tym gdy w koncowej fazie nie chciałam leżec na plecach, ale przykucnęłam, bo tak mi było wygodniej: "czyś ty zwariowała? Ja sie nie bede na podłodze kłaśc, żeby dziecko odebrac, u nas się rodzi na fotelu" oraz "to zdecyduj się czy chcesz urodzic, ja pójdę dokumenty wypełniac, wrócę jak będziesz na fotelu, albo radź sobie sama". I tym podobnie. Dla pocieszenia dodam, że na oddziale położniczym faktycznie pracują anioły. Nie zapomnę kobiety, która całą noc przychodziła do mnie na każde karmienie, żeby pomóc mi przystawic małego (miał problemy ze ssaniem) gdy nad ranem wreszcie nam się udało, wyściskała mnie i pogratulowała... Nie było ani jednej, która nie byłaby miła, serdeczna, pomocna... Poza tym nawet po całonocnych dyżurach tryskają energią, w nocy nie śpią, tylko zaglądają do mam i dzieciaków, zamieniają pościel, pomagają przewijac, leczą obolałe piersi... Naprawdę fantastyczna atmosfera tam panuje. Odpowiedz Link Zgłoś
olawoy Re: Wejherowo 25.03.10, 17:32 A ja szczegolnie dobrze wspominam polozne z Wejherowa, pania Elę i pania Anie. Pani Ewa to fantastyczna kobieta, bardzo pomocna, nie prawiaca zadnych komentarzy odnosnie wspolnego porodu z mezem. Raczej zdarzalay sie niemile panie na oddziale polozniczym ale tlumacze to dystansem do kobiet ktore pierwszy raz urodzily i zbyt mocno przezywaja cala sytuacje. rodzilam rok temu. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilia_cz Re: Wejherowo 25.10.10, 23:13 moze macie dziewczyny jakies doswiadczenia nowe? mam zamiar rodzic w wejherowie, termin rowno za miesiac dlatego potrzebuje informacji pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blue-migotka Re: Wejherowo 16.12.10, 12:57 wiecie może czy zmienił sie ordynator na oddziale por-położ w ciągu ostatnich 4 lat ? Odpowiedz Link Zgłoś