W sobotę 13.03 urodziłam drugie dziecko w szpitalu na
Starynkiewicza. Pierwszy poród w 2006. Polecam szpital wszystkim,
którzy biorą go pod uwagę. Oba porody sn. Dzieci niemałe, bo Córka
3820g; 57 cm; Syn 4640g; 59cm. Po pierwszym porodzie byłam bardzo
zadowlona z opieki w trakcie i po porodzie. Tym razem jestem jeszcze
bardziej usatysfakcjonowna opieką podczs porodu i po. Rodziłam z
Małgosią Rombel i jeszcze jedną położną (ciemne włosy do ramion)
oraz z dr Bobrowską. Dodam, że urodzenie brzdąca o wadze ponad 4.5
kg nie jest latwe - a cały personel staną naprawdę na wysokości aby
mój syn przyszedł cały i zdrowy na ten świat. Informowano mnie o
wszystkim co się dzieje, co będą ze mną robić. Opieka po również bez
zastrzeżeń. Jeżeli chodzi o opiekę nad Dzieckiem - super,
szczegółowe informacje od razu, informacje o badaniach (z
wyjaśnieniem co ma nam to badanie dać). Poza tym zostały zlecone
dodatkowe badania z racji gabarytów Syna. Wyszłam standardowo w 3
dobie z poczuciem świetnej opieki nad Synem i nade mną. Obie ciąże
prowadziła Dr Barcz. Jeżeli miałabym w planach jeszcze jednego
brzdąca - rodziłabym tylko tam

. Jeżeli ktoś ma pytania z chęcią
odpowiem.