aga_ar76 18.10.10, 09:20 Witam, za trzy tygodnie mam planowe cc na kasprzaka. czy ktoras z Was ma swieze newsy z tego szpitala? Co powinnam zabrac, jak wyglada przyjecie do planowej cc, jak z opieka po operacji? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domini32 Re: imid na kasprzaka 18.10.10, 11:23 Ja mam za tydzień planowane cc na Kasprzaka, więc jesli wszystko przebiegnie zgodnie z planem to dam ci dokładnie znać jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ar76 Re: imid na kasprzaka 18.10.10, 13:10 trzymam wiec kciuki i czekam na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
domini32 Re: imid na kasprzaka 02.11.10, 14:07 Moje cc w tym szpitalu wyglądało następująco: Najpierw przyjechałam i zarejestrowałam się na izbie przyjeć, zrobili ktg, dali do podpisu dokumenty, następnie poszłam na porodówkę. Tu wbili welflon,kazali załozyć ich koszule do porodu, poopowiadali kawały i kazali cierpliwie czekać na przyjście lekarza. Następnie przyszedł anastezjolog , dali mi znieczulenie podpajęczynowe w kręgosłup i przyszedł lekarz, który zrobił cc. Samo cięcie i czyszczenie macicy, zszywanie trwało około pół godzinki. Pokazali mi oczywiście dziecko, pielęgniarka je ubrała i od razu zostało nakarmione. Zostałam póżniej odwieziona na salę i musiałam leżeć 6 czy 8 godz nie podnosząc głowy. Zeby było ciekawie dziecko mi przywieżli i postawili obok. Ja wzięłam sobie opiekę pięlegniarki do dziecka i do siebie. Koszt to coś koło 430 zł za noc. Przez 3 dni nie miałam pokarmu, więc dawali dziecku sztuczne mleko. Trzeciego dnia pojawił się pokarm i od razu praktycznie "kazali" karmić naturalnie.Do domu wyszłam w czwartej dobie. Generalnie położne i pielęgniarki są ok. Nie spotkałam się z nikim niemiłym. Warunki, to pewnie sama wiesz, nie są za specjalne. Toalety średniej czystości. Generalnie poród do przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ar76 Re: imid na kasprzaka 04.11.10, 06:55 dziękuję za informacje i gratuluje maluszka. Ja mam cesarkę 12 listopada. Zaczynam się denerwować choć to moj trzeci maluszek. W tym szpitalu rodze pierwszy raz, ale chyba bardziej martwie sie tym co bedzie sie dzialo w domu, bo maz zostaje z naszym corkami sam a to dwa aniolki pelne pomylow na zycie )) jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś