Dodaj do ulubionych

Proszę o szczegóły na temat MSWiA

12.06.04, 22:36
Rodzę w sierpniu, bardzo proszę o informacje na temat szpitala na Wołoskiej.
-ile kosztuje szkoła rodzenia, poród rodzinny, jednoosobowa sala, położna?
-czy jeśli płacę za salę jednoosobową, to muszę też płacić za poród rodzinny?
-czy dzieci pozostają w salach z matkami?
-czy mogę rodzić w dowolnej pozycji?
-czy poprawiły się warunki na salach (czytałam w postach,że są stare,
niewygodne łóżka?
-a jak sanitariaty?
-po jakim czasie wypisują do domu?
Z góry dziękuję za szybki odzew. Pozdrawiam. gioja.
Obserwuj wątek
    • gioja Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 13.06.04, 10:46
      ponawiam prośbę.
    • makami1 Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 13.06.04, 21:47
      hej
      rodziłam na Wołoskiej w grudniu. Niestety podobno od stycznia się pozmieniało,
      ale przynajmniej będziesz miała ogólny obraz:
      - szkoła rodzenia chyba ok 500 zł (nie korzystałam), ale jeśli masz
      zaświadczenie nawet z innej szkoły - poród rodzinny jest za darmo (jeśli nie to
      150 zł)
      - sala jednoosobowa po porodzie - 280 zł.
      - sala do rodzenia jednoosobowa - właśnie nie pamiętam, ale chyba 300 zł.
      - położna 600 zł.
      - dzieci jak najbardziej są z matkami
      - łóżka nie są za wygodne w dalszym ciągu
      - sanitariaty jak na warunki szpitalne ujdą
      - wypisują w trzeciej dobie jeśli wszystko jest OK. Na życzenie możesz się
      wcześniej sama wypisać

      Dodam: znieczulenie zzo kosztuje 650 zł. W styczniu pojawiła się na oddziale
      kartka, że na życzenie pacjentki znieczulenie jest za darmo (ale nie wiem o
      jakie znieczulenie chodzi)
      Do rodzenia są piłki, drabinki, worki, do dyspozycji prysznic
      W sali ogólnej do rodzenia są dwa łóżka, przedzielone krótką ścianką.
      Radziłabym nie płacić od razu za salę jednoosobową, tylko zobaczyć - jeśli nikt
      na ogólnej akurat nie będzie rodził - szkoda kasy na jedynkę. Z położnych
      polecam dwie - Krysię Modrzyk - Martyniszyn i p. Małgosię (qurcze nazwisko mi
      wywiało, ale jest jedna).
      Wszystko tam jest OK, z jednym wyjątkiem. Oddział noworodkowy jest poniżej
      wszelkiej krytyki sad(( Głębokie lata siedemdziesiąte, choć personel młody.Baby
      są okropne.

      Jeśli będziesz miała jakieś pytania chętnie odpowiem

      Pozdrówki
      Marzena
      m_wyrwinska@poczta.onet.pl
      • gioja Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 13.06.04, 23:11
        Serdeczne dzięki za odzew. Mam jeszcze jedno pytanie. Może wyda się absurdalne,
        ale to moja pierwsza ciąża i w wielu sprawach jestem zupełnie zielona. Jeśli
        dziecko jest ze mną na sali i jest z nim wszystko w porządku, to czy w ogóle
        musi trafić na oddział noworodkowy?
        • makami1 Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 14.06.04, 08:03
          Musi, ale na niedługo. Jest codziennie zabierane do kąpieli i badania. Gdyby te
          baby były OK, to napisałabym Ci, że całe szczęście, że trafia - po porodzie
          będziesz zmęczona, obolała. Do tego spadek hormonów (różnie może być z
          nastrojem),często też trudne są początki karmienia. Tak więc wiele z kobitek
          wręcz chce chociaż na chwilę odetchnąć. Niestety pielęgniarki nie są skore do
          współpracy sad Tak więc gorąco radzę, żebyś jak najwięcej dowiedziała się przed
          porodem o pielęgnacji i karmieniu noworodka, bo z pomocą może być różnie.
          Ale też nie martw się na zapas. Może coś się przez te pół roku zmieniło? A może
          trafisz na lepszą zmianę albo ich lepszy humor...
          Acha jak ja się dowiadywałam o szpitale, większość z nich kulała w
          temacie "oddziału noworodkowego", zagadka, prawda?

          Pozdr
          M
      • leefka Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 06.07.04, 13:36
        Witam!
        Ja rodziłam tamże 19 czerwca, przez cc, więc o sali porodowej niewiele mogę Ci
        powiedzieć (z wyjątkiem tego, że czekałam w tej jednoosobowej na operację, a
        czekało się bardzo przyjemnie smile).
        Ja jednak, w przeciwieństwie do makami1, nie mam żadnych zastrzeżeń do
        szpitala. Jeśli chodzi o warunki w salach "zwykłych", to rzeczywiście są,
        powiedzmy, standardowe. Łóżka, jak to szpitalne łóżka, nie umywają się do
        własnego, ale też i nie miałam jakiś kosmicznych oczekiwań. Jedyną
        niedogodnością było to, że wysokie, a po cc ciężko mi było podnosić się do
        siedzenia i przekładać z boku na bok ze względu na pokiereszowany brzuch.
        A co do oddziału noworodkowego, może miałam szczęście, ale wszystkie
        pielęgniarki i neonatolodzy (szczególnie ordynator - anioł-kobieta) chętnie
        służyły mi radą i pomocą, a często jej potrzebowałam (to moje pierwsze dziecko,
        a szkołę rodzenia sobie odpuściłam.) Cóż, może doświadczenia bywają różne,
        moje są jak najbardziej pozytywne smile
        Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej, zapraszam na priv smile
    • aleksandra.baginska Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 14.06.04, 09:40
      Ja rodziłam na początku majasmile Synek był ze mną, ale z podrzuceniem dziecka na
      noworodki nie było poblemu. Ja z tego mało korzystałam, ale dziewczyny z pokoju
      robiły to częściej i niebyło problemów. Owszem pielęgniarki noworodkowe
      trafiały się różnesad Jednak zaraz po porodzie udzielały mi wszelkiej pomocy w
      pielęgnacji, choć to pewnie zależy na kogo trfisz. Ja w szpitalu spędzilam dwie
      doby więc nie udało mi się poznać wszystkich pań. Za to opieka lekarska na
      noworodkach super!! Wyłapują wszystko, aby nie póść do domu z maluchem chorym.
      Jeśli coś jeszcze Cię interesuje pytaj w miarę możliwości odpowiem
      Pozdrawiam
      Ola
      • kobajano Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 15.06.04, 13:03

        JA tez zastanawiam sie nad tym szpitalem - glownie z tego wzgledu, ze moj
        lekarz prowadzacy tam pracuje ale martwie sie troche pielegniarkami, ktore
        przeciez jak jest wszysko ok to one sa najwazniejsze. Napisz cos jeszcze o
        opiece - nawet nie wiem o co pytac??
        • olas2gazeta.pl Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 28.06.04, 11:01
          Czy mogłabyś napisać mi kto z tego szpitala jest twoim lekarzem prowadzącym.
          Chcę wybrać któregoś ale nie wiem kogo może napiszesz mi jakie są twoje
          wrażenia i czy chodzisz prywatnie (gdzie) czy do polikliniki. W tą sobotę byłam
          obejrzeć sobie oddział, bardzo miło i bez problemu z uśmiechem na twarzy
          udzielono mi informacji na temat porodu w tym szpitalu. Byłam oprócz tego na
          Karowej(fatalnie-na izbie przyjęć pani z łachą wręczyła mi ulotkę na temat
          oddziału) i w IMiDz( dyzurna położna nic mi nie chciała powiedzieć-chociaż nie
          miała w tym czasie nic do roboty, bo w zasadzie to jak powiedziła trzeba
          dowiadywać sie w tygodniu po 13 tej). Na Wołoskiej miło i nie jest ponuro. Od
          koleżanek słyszałam że położne b. miłe.

          Pozdrawiam
          Ola i 22td Niunio
          • kobajano Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 29.06.04, 10:02
            Ja chodze do dr. Jagusia - ginekolog-połznik ale do jego prywatnego gabnetu na
            Zoliborzu. Wizyta 80 zl.
            pozdrawiam
            Paula
            • olas2gazeta.pl Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 05.07.04, 11:25
              Gdy na ostatniej wizycie u mojego gin. powiedziałam że chcę rodzić w MSWiA to
              doktorek polecił mi bardzo rozsądnego faceta - jak go określił - właśnie dr.
              Jagusia. Czy mogłabyś napisać mi gdzie dokładnie na Żoliborzu ma gabinet i pod
              jakim numerem tel. można umawiać sie na wizyty. Może też wiesz w jakie dni
              przyjmuje.
              Będę wdzięczna za te informacje
              pozdr
              Ola i Niunio
            • olas2gazeta.pl Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 08.07.04, 14:33
              Droga Paulo

              Ponawiam prosbe o adres gabinetu dr. Jagusia i tel. pod ktorym mozna umowic sie
              na wizyte.

              pozdr Ola
    • amadra Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 15.06.04, 14:10


      W czercu urodziłam córeczkę na Kasprzaka - i mając mnóstwo obaw co do szpitala
      opiek, lekarz itd. mile się rozczarowałam. pozwoliło mi to sądzić, że tak jak
      jest na Kaprzaka jest wszędzie. w kwietniu moja szwagierka urodziła córeczkę
      w MSWiA więc jako dumna ciotka pobiegłam odiedzić maleństwo i mamę. i szczerze
      mówiąc to co zobaczyłam z lekka mnie przeraziło. pomijam fakt że maleńka miała
      przy porodzie złamany obojczyk, które to złamanie zauważono dopiero 3 dnia
      (podobno wcześniej się nie da)i fakt, że trzeciego dnia wdało się jakieś
      zakażenie i maleństwo dostawało przez pięć dni antybiotyk - ale to może się
      zdażyć również w innych szpitalach, a ja nie mam kompetencji żeby stwierdzić
      czy i w jakim stopniu jet to wina czyjegoś zaniedbania czy niewiedzy ale
      zszokowały mnie inne rzeczy.
      1. panie zabieraja dzieci do kapania - niezależenie od tego czy dziecko właśnie
      je, czy zaczyna czy kończy, czy właśnie zasnęło; panie pielęgniarki mają akurat
      wolną chwilę i nic innego je nie interesuje. biorą do kąpieli wszystkie dzieci
      razem więc te oderwane od cyca czy wybudzone czekające na swoją kąpiel
      noworodki, przestraszone drą się w niebogłosy. kiedy mój szwagier poprosił
      pielegniarkę czy może pójść zobaczyć jak mała jest kąpana - świzo upieczony
      tatuś chciał coś podpatrzeć, czegoś się nauczyć, dowiedział się, że jeżeli chce
      się nauczyć to może sobie zamówić prywatną pielęgniarkę do domu, i generalnie
      nie może pójść z dzieckiem. przywiezione z powrotem do mam maluchy były tak
      wystraszone, że przez następne pół godziny otrząsały się z doznanego szoku.
      2. badania dzieci. patrz punkt powyżej. dokladnie to samo. poza tym krew do
      badania pobierana z główki a na główce siniak (dodam że w IMID pobierano mojej
      córce krew z rączki i nie było po tym ani śladu, a pani potrafiła to zrobić na
      tyle sprawnie żeby mała zdążyła tylko zakwilić).
      3. widziałam również jak pani pielęgniarka zostawiła jakiegoś malca na środku
      korytarza bo przypomniało jej się że jeszcze coś z dyżurki miała zabrać.
      4. większości dzieci które tam widziałam (a mała z mamą leżały przez tydzień w
      trzy osobowym pokoju więc trochę pooglądałam) jedno z zakażonymi oczkami, jedno
      jakiś kłopot z nóżką, chyba ze troje dzieci z wenflonami w główkach (więc chyba
      jakieś antybiotyki)- jak na ilość dzieci na oddziale, to zastraszająca
      statystyka.
      gdyby nie to że już urodziłam córeczkę i wiem że w szpitalu może być inaczej (W
      IMID mała była kąpana i badana w mojej obecności, traktowana przez wszystkich
      bardzo delikatnie i z miłością) to pewnie zastanawiałabym się czy jetem już
      gotowa na dziecko a już na pewno rozważałabym jakiś prywany szpital.
      ogólnie - MSWIA koszmar i odradzam.
      ANIA
      • gioja Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 16.06.04, 21:27
        Słuchajcie, czy to normalne? Zaczął się ósmy miesiąc, a ja ciągle
        niezdecydowana. Stale zmienia mi się pomysł na szpital. Jak się już na coś
        zdecyduję, to znajdę na forum taką informację, że mi się odechciewa. Najgorsze,
        że mój lekarz prowadzący nie pracuje w żadnym szpitalu (a nie będę teraz
        jeszcze lekarza zmieniać). On poleca Wołoską. Może Wołomin? (to chyba jedyny
        szpital, o którym nie słyszałam jeszcze nic złego). Pomocy! A na dodatek jestem
        z Legionowa i muszę jeszcze zdążyć dojechać. Pozdrawiam.
        • makami1 Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 17.06.04, 09:33
          gioja
          jak dobrze Cię rozumiem. Miałam IDENTYCZNIE smile
          U mnie pomogła po prostu wizyta w trzech wybranych szpitalach, polecam.
          Zobacz, porozmawiaj z dyżurną położną, niech Cię oprowadzi - jak "zaskoczy" to
          będziesz wiedziała, że tu właśnie chcesz rodzić.
          Ja zrobiłam sobie nawet tabelkę z pytaniami i po każdym szpitalu wpisywałam odp
          dla porównania smile)

          Będzie dobrze
          M
        • fifi79 Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 23.06.04, 22:17
          Gioja czy chodzisz państwowo czy prywatnie do ginekologa? Ja też jestem z
          Legionowa i mój lekarz prowadzący też nie pracuje w żadnym szpitalu, ale jest
          lekarzem wojskowym i polecał mi Wołoską. Ja rodziłam w kwietniu na Karowej ze
          względu na cukrzycę ciężarnych. Decyzja o szpitalu na Karowej wyklarowała się u
          mnie na 2 tyg przed porodem. Do tego czasu nie mogłam się zdecydować z wyborem
          szpitala. Myślałam o MSWiA oraz o szpitalu na Bródnie. Ja bardzo serdecznie
          polecam Karową, ale wiem że bardzo trudno się tam dostać. W tym roku 2 moje
          znajome rodziły na Wołoskiej i są bardzo zadowolone.
          A co do Legionowa i odległości... uwierz mi zdążysz dojechać do szpitala na
          Wołoskiej (i nawet jeszcze dalej wink). Pozdrawiam
          • gioja Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 24.06.04, 19:15
            Po różnych opiniach na tym forum zrezygnowałam z Wołoskiej. Teraz rozważam
            Wołomin albo Solec. Myślałam też o Karowej, ale tam - tłumy.
            Ale Ci dobrze, że masz już to za sobą smile. Pozdrawiam Cię serdecznie.
            • kilovolt Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 24.06.04, 19:34
              A jak to jest z podrzucaniem dziecka pielęgniarkom w MSWiA? Czy coś im
              płaciłyście? Moja żona leży obecnie tam na patologii, ale jutro prawdopodobnie
              będzie rodzić. Ogólnie wszyscy są tam zadowoleni i z porodu i z opieki
              pielęgniarskiej, pielęgniarki są miłe z jedną mieliśmy wykład w szkole rodzenia
              i zrobiła na nas dobre wrażenie. Zatem naprawdę nie jest tam źle, warto wybrać
              ten szpital. Tylko właśnie nie wiem jak to jest z tym podrzucaniem dzieci
              ogólnie rzecz biorąc w tym czy w innym szpitalu. Czy zwyczajowo przyjęte jest
              że się za to płaci?
              • aleksandra.baginska Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 24.06.04, 21:22
                Nic mi nie wiadomo o zwyczaju płacenia za "podrzucenie dziecka" pielęgniarkom w
                MSWiA. Ani ja (choć niewiele z tego korzystałam), ani dziewczyny odemnie z
                pokuju nic nie placiłyśmy. Mnie nawet położna namawiała, aby z tego korzystać.
                To dobra okazja, aby sie przespać, albo umyć. A radzę korzystać zawłaszcza ze
                spania - zwłaszcza przyszła mama powinna się wyspać, bo przez najbliższe pół
                roku (najmniej) będzie na zawołanie i dzień i w nocy.
                Pozdrawiam
                Ola
      • zeeta Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 23.11.04, 21:58
        powiedzcie,
        mieszkam dosc niedaleko MSWIa i zastanawiam sie na dwyborem ginekologa (w
        przyszlosci moze kiedys zeby juz mnie znal i poprowadzil ciaze) czy bez problemu
        mozna sie tam dostac?
        slyszalam ze to tylko branzówka. czy to prawda?
        czy w ogole mozna tak zapisac sie do lekarza - ginekologa.
        znacie sie juz doskonale, poradzcie
    • selin77 Re: Proszę o szczegóły na temat MSWiA 09.07.04, 14:33
      TAK BYŁO STYCZNIA ........
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=9854873&a=10109335
      Pozdrawiam GRazyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka