Dodaj do ulubionych

Szkoła rodzenia w IMiDz?

26.07.04, 22:14
Co sądzicie o szkole rodzenia na Kasprzaka? Czy warto? I czy w jakiś sposób
pomaga jeśli planuje się rodzić w tym szpitalu?
Serdeczne dzięki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 26.07.04, 23:39
      Wiem, że są dwie - krótka (3xwykład i 3xgimnastyka po półtorej godziny),
      kosztuje 200 pln i podobno beznadziejna, i "szkoła dla rodziców", trwająca 7
      tygodni, ze zwiedzaniem szpitala i zapraszaniem przyszłych dziadków, szczegóły
      będę znała, jak mi na emalkę odpowiedzą.
      Ale opinii też jestem bardzo ciekawa (szczególnie z tym "wspomożeniem"
      przyjęcia do szpitala), bo może bardziej opłaca się chodzić do szkoły bliżej,
      krócej i taniej, a na Kasprzaka umówić się na prywatną wizytę pod koniec ciąży
      do któregoś z lekarzy?
      • alcantra Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 27.07.04, 08:32
        O, to daj znać jak już będziesz wiedzieć cokolwiek smile Ja byłam na Kasprzaka z
        mężem w sobotę, ale poinformowano nas, że zwiedzanie tylko w godz. 8-13 od pon.
        do pt. Czyli jak ktoś pracuje, to musi się urwać albo wziąć urlop. uncertain Być może
        uda nam się wybrać tam w piątek rano. W sumie ciekawi mnie ta 7-tygodniowa
        szkoła, a raczej potencjalne korzyści. Bo jeśli miałabym narażać swoje Małe
        na "feudalne" (jak to nazwała jedna z forumowiczek) stosunki w tymże szpitalu,
        to wolę sobie dać spokój i iść do innego. Zwłaszcza, że nie jest to pojedyncza
        opinia.
        Pozdrowienia,
        • kocianna Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 27.07.04, 14:06
          Najbliższy kurs rozpoczyna się 8.09 i trwa do 26.10, w tym są wykłady
          (fizjologia porodu i takie tam), warsztaty (takie trochę psychologiczne),
          zajęcia z opieki nad noworodkiem, gimnastyka i jedno spotkanie dla babc i
          dziadków. W sumie chyba 15 zajęć po 1.5 h, wykłady są w środy o 17.00, a
          pozostałe we wtorki i piątki o 17 albo 18.30 (babcie w poniedziałek). Brzmi to
          wszystko bardzo ładnie (dostałam w załączniku ulotkę z dokładnym planem zajęć).
          Poinformowano mnie o bezpłatnym zzo (wg wskazań - czyli jak mnie tak boli,
          że "nie mogę rodzić", to mi dają), bezpłatnych porodach rodzinnych i możliwości
          wykupienia oddzielnej sali poporodowej.

          O szpitalu jako takim słyszałam same dobre opinie, jesli chodzi o porody, ale
          mamusie były znacznie mniej zadowolone z opieki poporodowej (dzieciom było
          dobrze, mamom gorzej).
          • alcantra Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 27.07.04, 15:39
            A orientujesz się jaki jest koszt i jak z miejscami (czy są jeszcze wolne)?
            Pozdrowienia,
            • kocianna Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 27.07.04, 20:34
              No tak, zapomniałam o najważniejszym! 500 zł kosztuje, to dosyć dużo, ale np. w
              mojej osiedlowej szkole rodzenia 300 pln płaci się za 6 spotkań (czyli wychodzi
              spotkanie jak wizyta u prywatnego lekarza! zdzierstwo!).

              Wolne miejsca chyba jeszcze są, jeśli się zdecyduję, to na ten wrześniowy
              termin chyba, nie będę miała jeszcze wielkiego brzucha, a muszę tam jechać z
              przesiadką.

              Ciągle jeszcze jednak nie mam opinii nikogo, kto by tam chodził - i czy to
              pomaga w przyjęciu do szpitala.
              • alcantra Remont w IMiDz 30.07.04, 10:14
                Byliśmy tam z mężem dzisiaj. Skończyło się na udzieleniu informacji przez panią
                w pokoiku "informacyjnym". Pani odradziła zwiedzanie, bo we wrześniu ma być
                remont i dużo - ponoć - ma się zmienić. Ma być 5 jednoosobowych sal porodowych.
                Nie praktykują wynajmowania położnej na czas porodu, ale można się umówić na
                pomoc przy opiece nad noworodkiem. Wprawdzie pani użyła określenia: "jeśli
                będzie pani słaba to jest możliwe (...)" - co można ewentualnie rozumieć
                jako: "jeśli będzie się pani czuła na siłach, to raczej nie przewidujemy takiej
                prywatnej opieki". Ciekawe. Ceny oczywiście nie podała, bo "to sprawa
                indywidualnego umówienia się z położną".
                Jeśli któraś z forumowiczek korzystała z takiej pomocy położnej w IMiDz, to
                będę wdzięczna za informacje.
                Pozdrowienia,






      • joszka30 Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 30.07.04, 23:29
        chodziłam na te krótsz, tańszą. faktycznie: beznadziejna. szkoda kasy. Dostałma
        certyfikat ukończenia tamtejszej szkoły, który miał rzekomo pomóc w dostaniu
        sie do szpitala...
        W decydujacej chwili niemalże mnie odesłano, uratowało mnie jedynie skierowanie
        na poród od prof. Leipszanga. Dokładnie tak mi powiedzieli, że przyjmuja mnie
        tylko dlatego, że od tego lekarza skierowanie.
        Nie wiem, może po tej szkole dla rodziców, bedzie łatwiej. Na szczęscie
        prowadzą to zupełnie inne osoby niz te krótką. łacznie z lekarzami, a to chyba
        warto, bo juz sie tam tak anonimowo nie chodzi. generalnie, polecam "miejscowe"
        szkoły, tzn. przy szpitalu w którym chce się rodzić. zawsze to jakaś wiedza,
        czego mozna się spodziewać. a indywidualna opieka pielęgniarska po porodzie to
        ponoc 200 zł.
        • alcantra Re: Szkoła rodzenia w IMiDz? 01.08.04, 20:13
          Dzięki. Jeśli będę korzystać to z tej dłuższej.
          A jak poród tamże?
          Pozdrowienia,
          • joszka30 Poród w IMiDz? 02.08.04, 15:59
            Polecam. Bo wszystko za darmo: poród rodzinny + znieczulenie (ale na
            Starynkiewicza jest to samo). przy tym poczucie bezpieczeństwa. szpital ma II
            poziom referyncyjności, tzn. najlepszy sprzęt i lekarze, gdyby - odpukac!!-
            działo sie cos złego.
            Ja nie nastawiałam się na jakies cudowne traktowanie. I tak też było. Było ok,
            ale bez jakiś "serdecznośc". ludzie jak ludzie. B. miła pani anestezjolog!!! w
            porządku połozna + lekarz. Ale były tez i.. "obojetne". Ogólnie, gdybym miała
            rodzic drugi raz- to wybieram kasprzaka!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka