Dodaj do ulubionych

Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmieniło?

07.11.04, 00:17
Niedługo będę tam rodzić- nie mam wyboru...
Do mam które niedawno tam rodziły - czy coś się zmieniło??? Czy nadal okropne
położne na noworodkach??? I czy na trakcie porodowym nadal bez koperty nie
podchodź???
A jak po tym niby remoncie?? Co się nasłuchałam jak to położnictwo mieli
zmodernizować ! Ach i och!!! A podobno nic się nie zmieniło!?
Pozdrawiam aga.
Obserwuj wątek
    • kinolek73 Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 23.11.04, 17:28
      Niestety, chyba niewiele się zmieniło. Ja rodziłam ( CC) w kwietniu.
      Pielęgniarki na noworodkach straszne ( panuje dyscyplina jak w więzieniu), sale
      nadal 6 osobowe i działał jeden prysznic na cały oddział!!!! O 6. 00 trzeba
      było się ustwić w kolejce. Koperty na porodówce to nadal norma i trzeba mieć
      swojego lekarza, bo w innym wypadku nikt się nie interesuje pacjentką (
      Wdziałam kilka szokujących scen). Położne na oddziale raczej miłe i jak sie
      poprosi, to pomagają. Podobno oddali nową porodówke, ale jej nie widziałam i
      myśle,że to wiele nie dało.

      Pozdrawiam

      Kinga
    • lidka277 Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 23.11.04, 17:59
      Hej,
      rodziłam w Wojewódzkim w maju tego roku i nie wspominam tego wydarzenia
      najlepiej sad Porodówka owszem, wyremontowana, ale położnictwo w strasznym
      stanie. W łazienkach były czynne tylko 2 prysznice na 50-60 pacjentek!!! Efekt
      był taki, że trzeba było dłuuugo czekać, żeby móc się wykąpać, bo wszystkie
      mamy chciały to zrobić, gdy ich maleństwa były zabierane na kapiel, ale
      jednocześnie zdążyć przed obchodem (czyli miały na to ok. 1 godz.). Ubikacje
      obskurne i ten zapach...
      Pielęgniarki na noworodkach bardzo nieprzyjemne (nie licząc kilku stażystek).
      Przez cały okres, gdy byłam w szpitalu ( w sumie tydzień - miałam CC) ani razu
      nikt nie zapytał jak sobie radzę z karmieniem, nikt nie pokazał jak przewijać
      maluszka i jak przystawiać do piersi. No i skończyło się to wielkim bólem i
      krwawieniem brodawek.
      Zdarzyło się też (chyba drugiej nocy),że mój synek zaczął strasznie płakać. Nie
      wiedziałam co mu jest, bo miał sucho jadł pół godziny wcześniej, a żadne próby
      uspokojenia go nie dawały rezultatu i wtedy przybiegła położna i powiedział, że
      jesli sobie nie radzę, to mam odwieźć dziecko na noworodki!!! Zadnej pomocy,
      zapytanie co się dzieje... po prostu nic!!! Wszystko to spowodowało u mnie
      depresję. Na szczęście po wyjściu ze szpitala - jak ręką odjął
      Tak więc szczerze odradzam ten szpital, ale jeśli nie masz wyboru, to przygotuj
      się psychicznie na różne "przygody".
      Pozdrawiam.
      • blady.jacek Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 29.11.04, 21:03
        witam, ja rodziłam wch coprawda rok temu ale potwierdzam to że kiepsko jest tam
        z łazienkami. Ale wy dziewczyny chyba zapominacie po co tam jedziecie,
        pamiętajcie - najważniejsze jest dziecko a my na drugim planie. Tam sa napawdę
        dobrzy lekarze, jak coś się dzieje z matką zaraz (w kilka sekund) wszyscy są
        przy Tobie. Co do kopert to przesada, położna nie chciała odemnie ani grosza a
        dzięki niej mój poród trwał 25 minut. W kilka minut nauczyła mnie oddychać,
        zrobiła masaż szyjki macicy i za kilka minut było po wszystkim.
        Co do nauki karmienia to fakt, musisz się upominać żeby ktoś Ci pomógł.
        Co do lekarzy na porodówce to są rewelacyjni. Powtarzam nie dawałam żadnej
        koperty (te co ze mną leżały też nie) a wszystkie byłyśmy zadowolone. Bolało
        ale poród zawsze boli. Nie jest tak źle, pamiętakcie, każdy poród jest inny -
        jedna rodzi w bólach 20 godzin inna 20 minut i bez bóli. Nie czytajcie tych
        złych opisów o porodach bo bastwią was pesymistycznie do porodu. Wszystko
        będzie dobrze i głowa do góry smile)))))))
        • kinolek73 Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 30.11.04, 22:41
          w odpowiedzi na e-mail blady.jacek

          Mysle, że te czsy już się skończyły! Oczywiście dzieci są dla nas
          najważniejsze, ale my także mamy prawo do godnego traktowania, a tego w
          polskich szpitalach brakuje i nie zależy to od warunków, ale od ludzi. Myśle,że
          personel w tyskim szpitalu wojewódzkim musi sie jeszcze b. duzo uczyć.
          Nie twierdzę, ze wszystkie połozne i lekarze biora łapówki, niestety większość
          tak robi. Miałaś szczęście,że trafiłaś na dobrą położną.

          My nie opisywałyśmy, jak straszny i bolesny jest poród,bo to nie ten temat!

          Uważam,że jak długo będziemy się godzić na takie traktowanie i nie żądać od
          połoznych i lekarzy profesjonalnej opieki i pomocy, tak długo nic się nie
          zmieni!

          Pozdrawiam

          Kinga
      • lidka277 Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 10.12.04, 08:47
        Dodaję link, poczytajcie sobie dziewczyny, bo jak dla mnie to całkowicie się
        zgadza.
        www.rodzicpoludzku.pl/szpitale/slaskie/slaskie_tychy.htmPozdrawiam,
        Lidka.
        • lidka277 Re: Szpital Wojewódzki w Tychach-czy coś się zmie 10.12.04, 08:48
          jeszce raz:

          www.rodzicpoludzku.pl/szpitale/slaskie/slaskie_tychy.htm
    • radowinkaala Polecam Mikołów!!! 01.12.04, 16:30
      Polecam szpital w Mikołowie. Tam na prawdę jest super. Nawet jeżeli nie masz
      tam Twojego lekarza prowadzącego, traktowana jesteś z najwyższą godnością.
      Położne nie czekają na kopertę przed porodem - a większość z nich to kobiety
      cudowne, przesympatyczne i bardzo doświadczone. Sale w szpitalu są 2 i 5
      osobowe. Te 5-osobowe są z ładnymi nowymi łazienkami. Atmosfera niesamowicie
      przyjazna, lekarze i położne maxymalnie kompetentni. Pielęgniarki na
      noworodkach trochę leniwe, ale jeżeli mama chce by zajeły sie dzieckiem, to się
      zajmą. Zastanów się, bo z Tychów do Mikołowa to rzut beretem. A pobyt w
      mikołowskim szpitalu z pewnością będziesz wspominać z rozrzewnieniem.
      baza.rodzicpoludzku.pl/pl/rpl/placowka/bz_sz_mikolow_zoz__sz_miejski_nr_2__warynskiego_4
      • djablica1976 Re: Polecam Mikołów!!! 11.05.13, 08:18
        podpisuje sie pd tymco w pierwszym poscie
        rodzilam w 2003 r w mikolowie
        jeszcz przed remontem szpitala
        ale w zasadzie to nie sciany stanowia dobry obraz tego miejsca
        tylko ludzie
        ja jestem zadowolona
        opieka wspaniala
        lekarze doswiadczeni
        czeka mnie trzeci porod
        tez tam
        i mam nadzieje
        ze damy raade
        polecam bez zastanowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka