Dodaj do ulubionych

cytologia i grzybica

10.02.05, 14:57
prosze o informacje jak czesto i kiedy powinna byc robiona cytologia w czasie
ciazy. ja jestem w 14 tygoniu i jeszcze nie mialam robionej. ostatnio bylam u
innego lekarza ginekolog i byl zdziwiony tym faktem. niestety nie mogl mi
zrobic badania gdyz mialam grzybice i powiedzial ze nalezy zrobic je po
wyleczeniu. kiedy pojawilam sie u mojego lekarza prowadzacego nie spytal
nawet o to leczenie i nie sprawdzil czy juz wszystko ok. poprostu mnie nie
zbadal a ja mysle ze jeszcze nie wszystko ok. martwie sie ze moze cos jest
nie tak i ze moze to zaszkodzic dziecku. mam juz drugi raz taka przypadlos w
ciazy a lekarz mnie uspokaja ze to normalne w tym stanie. prosze doradzcie mi
co robic bo ja juz nie wiem nic.
Dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • hania.wiecewicz Re: cytologia i grzybica 11.02.05, 12:06
      Czy masz przepisana Nystatyne lub cos w tym stylu?
      Ja mialam robiona cytologie tylko raz do tej pory (jestem w 25 tyg). Domagaj sie swojego aby zlecil Ci cytologie po wyleczeniu.
      Tez mialam grzybice - to b. czeste zjawisko chyba szczegolnie w poczatkach ciazy, ale teraz juz od paru miesiecy jest spokoj:0))

      Pozdr
      Hania
    • inkai Re: cytologia i grzybica 11.02.05, 14:28
      Hej!
      Ja w ciąży miałam robioną biocenozę (chyba 3 razy), bo na jej podstawie dowiesz
      się o nękających Cię dolegliwościach - grzyby, bakterie. Nie pytaj lekarza
      tylko sama sobie zrób a jemu przynies gotowy wynik. Niestety w ciąży takie
      dolegliwości moga się powtarzać. Ja np. teraz w samej końcówce dostałam jakąś
      grzybicę i dobrze że ją odkryłam przed porodem, gdyż dziecko mogłoby się
      zainfekować, a poza tym rana po porodzie gorzej sie goi.Pa. Pozdrawiam
    • kangulek Re: cytologia i grzybica 11.02.05, 21:32
      Witam.

      Dziękuje bardzo Wam Obu.
      Juz myslalam, ze nikt nie odpisze. Bardzo sie tym przejelam bo nie chcialabym,
      zeby to zaszkodzilo malenstwu. Zdziwil mnie fakt, ze lekarz prowadzacy to
      zlekcewazyl i nie sprawdzil czy juz jest ok. Poprostu mnie nie zbadal. Biore
      wiec nystatyne, na wlasna reke. Juz koncze drugie opakowanie ale nadal nie jest
      ok. Wybieram sie wiec do innego lekarza a tego poprostu chyba oleje.

      Jeszcze raz bardzo goraco Wam dziekuje nawet nie wiecie jak czekalam na te
      odpowiedzi.

      Pozdrawiam!!!
      • akkf Re: cytologia i grzybica 13.02.05, 10:29
        zmien lekarza
        mnie nekaly grzybice od samego poczatku ciazy do 8 m-ca, kiedy to zniknely
        caly czas wiec bralam rozne specyfiki na zasadzie 10-14 dni leczenia, 14 dni
        OK, potem nawrot i z powrotem...
        przez I trymestr tylko nystatyna dopochwowo, potem rozne inne
        cytologie mialam tylko na poczatku ciazy, bo nie robilam dawno, ale cytologia a
        grzybica to dwie rozne historie
        zeby skontrolowac grzyby trzeba zrobic wymaz na posiew z szyjki - w wyniku
        znajda sie szczepy i specyfiki ktore moga je zwalczyc, a na ktore sa odporne
        ja mialam dwa posiewy, juz w 2 trymestrze, jak mozna bylo dac cos poza
        nystatyna - w drugim szczepow bylo juz mniej, widocznie zostaly jakies bardziej
        odporne cholery...
        no i posiew sprawdzi tez czy nie ma bakterii, ktore sa b. grozne od grzybow dla
        dzidzi
        mnie gin badal zawsze po leczeniu, i przy nawrocie, a jak jeden nawrot
        zlekcewazylam i czekalam 10 dni do wizyty to ochrzanil
        acha i nawet nystatyny na wlasna reke to bym w ciazy nie brala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka