Dodaj do ulubionych

"Ciężarówki" z Wałbrzycha?

25.02.05, 17:44
Czy są jakieś przyszłe mamy z Wałbrzycha? Do jakich ginekologów chodzicie?,
gdzie planujecie rodzić tj. Wałbrzych czy Świebodzice? Czy załatwiacie
sobie "swojego" lekarza do porodu i w jaki sposób?
Dzięki za wszystkie odpowiedzi
Emilia
Obserwuj wątek
    • emilia_en Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 28.02.05, 11:29
      Hej niech się ktoś odezwie...
      • magmulka Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 01.03.05, 12:14
        Odzywam się smile) Wygląda na to, że jesteśmy tylko dwie smile) Chodzę do doktora
        Szymczyka.
        Pozdrawiam serdecznie
        • emilia_en Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 01.03.05, 18:51
          Ja do Szczepańskiego, a czy chcesz żeby on był przy twoim porodzie? i czy wiesz
          jak to się załatwia i ile to może kosztować?napisz coś bo ja jestem w tej
          kwestii zielona. Hej
          • magmulka Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 02.03.05, 09:46
            Jeszcze się nie dowiadywałam o szczegóły. Mam na to trochę czasu, bo to dopiero
            trzeci miesiąc. Myślę że najlepiej zapytać lekarza, on Ci powie jak to się
            załatwia smile)
            Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
            • emilia_en Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 02.03.05, 17:56
              Dzięki, u mnie już siódmy miesiąc, więc zaczynam myśleć...
              Też pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
              • sms9 Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 03.03.05, 15:06
                Czesc dziewczyny!!!!!!
                Zycze powodzenia przy porodzie. I oczywiscie zdrowych dzidziusiow.
                Ja tez chodzilam do dr. Szczepanskiego dla mnie jest to najlepszy lekarz w
                walbrzychu. Jak chodzilam w ciazy tez bardzo chcialam aby byl przy porodzie.
                Powiedzial mi ze nie moze mi tego obiecac bo przeciez niewie dokladnie kiedy to
                wypadnie a jest zapracowanym lekarzem i nie jest w stanie byc na zawolanie.
                Nic nie mowil o pieniadzach wiec chyba nie mozna tego zalatwic, ale nie jestem
                pewna. Rodzilam w swiebodzicach. Na moje szczescie akurat dr. Szczepanski mial
                dyzur i on byl przy porodzie. Obsluga wspaniala. Jestem bardzo zadowolona. Jest
                to maly szpital i pielegniarki maja mniej pacjetek wiec sa na kazde zawolanie.
                Bardzo mi sie dobrze tam rodzilo i polecam ten szpital.
                Jeszcze raz pozdrawiam i zycze powodzenia.
                Napiszcie kiedy rozwiazanie.
                • emilia_en do sms9 03.03.05, 18:21
                  Cieszę się, że masz taką dobrą opinię o Szczepańskim i o szpitalu w
                  świebodzicach, termin mam na 20 maja wg OM, bo wg usg między 18, a 26.
                  Zobaczymy, muszę przyznać, że uspokoił mnie twój post, a Szczepański powiedział
                  mi to samo co tobie dodając, że do porodu zobaczymy jeszcze co będzie, zależy
                  jak dzidzia się ułoży i od stanu szyjki. Dzięki pozdrawiam.
                  • sms9 Re: do sms9 04.03.05, 13:18
                    To ja ciesze sie ze moglam Ci pomoc. Jestem ciekawa kto robi Ci USG. Bo mnie
                    robila Pani dr. Elzbieta Kolodziejek-Moskwiak i nawet juz w ostatnim miesiacu
                    ciazy powiedziala mi ze urodze dziewczynke a urodzilam chlopaka. Wiec jezeli
                    chcesz wiedziec co bedziesz mila to musisz przyjac to z przymrozeniem oka. Wiem
                    ze dobrze USG robi dr. Jastrzebski podobno sie nie myli ale niewiem czy zrobi
                    osobie ktora on nie prowadzi. Jezeli bedziesz miala jakies pytania na wszystkie
                    chetnie odpowiem.
                    pozdrawiam
    • magmulka Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 04.03.05, 14:43
      Termin porodu mniej więcej mam na koniec września lub początek października,
      więc jeszcze ho ho przede mną wink) Czytałam posty innych forumowiczek i pisaly
      że chodziły do kilku lekarzy na różne usg, więc wydaje mi się że Jastrzębski nie
      będzie robił problemów, żeby nie jego pacjentka przyszła na badanie.
      Pozdrawiam
    • emilia_en Czy miałaś znieczulenie? 04.03.05, 20:36
      i jeśli tak to jakie? (Jak już zgadzasz się odpowiedzieć na pytania to cię
      wykorzystamwink)Myślę, że Magmulka też chetnie poczytasmileI kiedy się zgłasza jeśli
      się chce znieczulenie?(przed porodem czy w trakcie)
      Czy chodziłaś do Swiebodzic do szkoły rodzenia?(chciałam się zapisać ale kurs
      zaczyna się koniec marca więc nie wiem czy zdążę..)jeśli chodziłaś napisz czy
      warto.
      Szczepański teraz przyjmuje na Blankowej w tej nowej przychodni i sam robi usg,
      ale ja na razie nie chcę wiedzieć co będę miała (myslę, że wytrzymam do porodusmile
      Na razie dziękuję i jak mi się coś przypomni to jeszcze będę pytaćsmileEmilia
      • sms9 Re: Czy miałaś znieczulenie? 05.03.05, 08:22
        Witam.
        Znieczulenia nie bralam zadnego. Poniewaz chcialam zobaczyc jak to jest
        naprawde, i nie zaluje. Trzeba miec tylko dobre nastawienie w ciazy do porodu i
        sie nie bac, bo nie ma czego. I najwazniejsza zasada NIGDY NIE SLUCHAC
        KOLEZANEK.Zreszta lekarz caly czas mi mowil ze ja to szybko urodze jakos mu
        uwierzylam i tak sie stalo. Jak juz cos to radzilabym Ci jakies znieczulenie w
        czasie porodu gdybys nie mogla wytrzymac. Prawde mowiac niewiem czy takie
        istnieje bo wogole sie na tym nie znam. Poprostu musisz porozmawiac z lekarzem
        on Ci najlepiej doradzi.
        Do szkoly rodzenia tez nie chodzilam poniewaz mialam ciaze zagrozona i nie bylo
        o ty mowy.
        Ja tez chodzilam do tej przychodni na blankowej "Salus" ale dr. Szczepanski nie
        robil jeszcze w tedy USG.
        Przy drugim tez nie bede chciala wiedziec, poniewaz nic to nie zmienia. Jezeli
        chodzi o ciuszki moj synek mial wszystko na rozowo i sie uchowal, szybko z tego
        wyrosl i tragedii nie bylo. Teraz za to mam ciuszki dla dziewczynki i
        chlopczyka. Ale przeciez nie o to chodzi najwieksza radosc jest przy porodzie i
        po co sobie to odbierac.
        Pozdrawiam
        • emilia_en Re: Czy miałaś znieczulenie? 07.03.05, 11:23
          Hej musiałaś całkiem niedawno rodzić, skoro chodziłaś juz do Salusa? Napisz jak
          się ma twój synek? Jeszcze jedno pytanie rodziłaś z mężem/chłopakiem? i czy ta
          osoba musiała mieć jakieś aktualne badania? Pozdrawiam ciebie i synka Emilia
          • sms9 Re: Czy miałaś znieczulenie? 07.03.05, 13:49
            Urodzilam 15 miesiecy temu. Moj synek ma sie bardzo dobrze dziekuje.
            Rodzilam z mezem i kosztowalo nas to 100zl, nie musial przejsc zadnych badan,
            tylko po prostu byc.
            W szpitalu w Swiebodzicach mozna wykupic sobie pokoj prywatny, nie pamietam ile
            kosztuje doba. Jest tam bardzo przytulnie i masz wlasna lazienke co jest bardzo
            wazne.Wiec goraco polecam.
            Za pozdrowienia bardzo dziekuje.
            Sluze pomoca.
            Pozdrawiam
    • wielkanocnababa Re: "Ciężarówki" z Wałbrzycha? 25.04.05, 15:54
      To i ja się melduję jako przyszła mama z Wałbrzycha, wcześniej nie widziałam
      tego postu, więc sorki za refleks. Ja chodzę do dr. Jastrzębskiego. Zamierzam
      rodzić w Wałbrzychu i właśnie proszę was, jeśli macie namiar na jakąś fajną
      położną to jestem bardzo zainteresowana. Z lekarzami to różnie bywa, chodzi się
      całą ciąże do jakiegoś a przy porodzie akurat wypada dyżur innego - no i co
      zrobić... Moja znajoma miała nagraną położną, która w momencie rozpoczęcia
      skurczów, po telefonie, zjawiła się od razu w szpitalu i pomagała przy
      porodzie. Ja też bym tak chciała. Tylko nie wiem jak to się załatwia i ile
      trzeba dać takiej położnej. Proszę o info, jeśli coś wiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka