Dodaj do ulubionych

TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu!

16.03.05, 16:43
Wyobrażacie sobie?Trzech róźnych ginekologów,z 3 szpitali powiedziało,ze we
Wrocławiu,nie ma już zzo.Że jest to niezgodne z przepisami i proszę sobie
rodzić siłami natury!!!!Brak mi słów...To niewiarygodne, bo przecież teraz,
część kobiet, która boi się rodzić fizjlogicznie bez zzo. zdecuduje się na
cesarke.Domyślam się,że właśnie o to chodziło lekarzom- teraz trzeba bedzie
płacić im a nie anestezjologom...Jeszcze tylko został szpital na
Kamińskiego...Jutro się dowiem.
Obserwuj wątek
    • adag Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 16:57
      Na Kamińskiego już wcześniej na pytanie o zzo odpowiedziano mi "Nie ma takiej
      możliwości".
      • siostra_m Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 23:16
        To pewnie nic ważnego w tej sytuacji, ale facet nazywał się KamiEński smile
        Trzymajcie się brzuchacze!
        • adag Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:28
          Wiem, ale i tak zawsze go przerabiam na Kamińskiego, z językowej tendencji do
          oszczędzania wysiłku.
    • lillika Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 17:04
      nie jestem z Wrocławia, ale ta niezgodność z przepisami budzi niepokój. Czy to
      sugeruje, że tak za niedługo może być w całej Polsce?
      Czy chodzi o nieodpłatne zzo (płatne będzie) czy o zzo w ogóle? I z jakimi
      przepisami to jest niezgodne?
      • radowinkaala Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 17:28
        Koleżanka rodziła kilka dni temu i też posiła o ZZO (Katowice, Szpital
        Kolejowy). I jej odmówili, mówiąc że od stycznia br zmieniły się zasady
        podawania tego znieczulenia - podobno trzeba uprzednio wykonać badania, które
        mają dać odpowiedź na pytanie czy pacjentka może być w ten sposób znieczulona.
        Jeśli chodzi o stronę prawną - o czymś takim nie było mowy.
        • lillika Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 17:34
          Teraz z tymi Katowicami to się wystraszyłam. Czy wiesz coś o tych badaniach?
          Czy chodzi o jakieś testy uczuleniowe czy ewentualne późniejsze powikłania?
          Moja gin nic nie mówiła.
          • radowinkaala Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 22:04
            To przyciśnij ginkę. Koleżanka też ma żal do swojej lekarki, że jej nie
            uprzedziła o nowych zasadach. Ja nie mam pojęcia o co dokładnie chodzi - ale
            może zadzwoń do szpitala w którym chcesz rodzić i spróbuj się dowiedzieć.
    • enya26 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 18:39
      Naprawde??? ja ma termin za 2 tyg i byłam zdecydowana wziąć znieczulenie na
      brochowie lub trzebnicy a teraz widze ,że nie mam wyjścia.

      Jakie sa to przepisy?Przeciez jeśli obowiązują,to na terenie całego kraju,a nie
      tylko we Wrocławiu????No chyba ,że uchwalił je samorząd terytorialny...
      Nic nie rozumiem...
    • marysia_p Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 18:48
      Nieee, no to jest jakas paranoja totalnaaa?? Ale nie bardzo rozumiem, jak to
      platne, nieplatne...??Jestem z Warszawy i tu chyba jest tylko odplatne i to tez
      moim zdaniem jest paranoja, bo powinno byc ogolnie dostepne dla kazdej
      kobiety...nie powinno byc luksusem!!! Ale juz wprowadzenie ZAKAZU?????!!!!!! W
      chorym kraju przyszlo nam rodzic...
      Jak jeszcze sobie dolacze watek o urlopie macierzynskim..ze ZUS moze ostatnie 2
      tygodnie przed porodem zaliczyc juz jako pierwsze 2 tyg macierzynskiego...i ze
      w zwiazku z tym lepiej brac na sama koncowke zwolnienie od kazdego
      lekarza..byle nie od gina...to nie jest normalne...musimy non stop
      kombinowac..albo dac sie wyrolowac urzedasom, ktorzy dowolnie interpretuja
      przepisy!
    • babsee Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 19:00
      Sprawa wygląda tak: Kasa Chorych nie refunduje zzo.Trzeba więc płacić (jesli
      się chce mieć zzo)ale pytanie:jak?Do kieszeni?Anestezjolodzy nie mają żadnych
      wytycznych co do pobierania opłat.W razie jakichkolwiek komplikacji,co on powie?
      że wziął w łapę?Chory nasz kraj....Ordynatorzy zakazali więc zzo,żeby nie było
      kłopotów.To nie jest wina lekarzy tylko durnowatych przepisów a raczej ich
      braku. I tym samym stwarza si e kobietom warunki jak za króla Ćwieczka...
      • indra2 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 19:05
        Ja jestem z Katowic, planuję rodzić na Raciborskiej i lekarz prowadzący dał mi
        skierowania na badania - krzepliwość krwi, mam się z nimi zgłosić do
        anestezjologa w szpitalu i on na ich podstawie ma wyrazić zgode na ewentualne
        wykonanie ZZO, mają mi założyć jakąś kartę. Nie wiedziałam, że wiąże się to z
        jakimiś nowymi przepisami, myślałam, że tak to zawsze wygląda.
        Pozdrawiam
        Aga
        • milarka Indra 17.03.05, 10:50
          Pocieszyłaś mnie trochę... ja będę rodzić pod koniec lipca i też w szpitalu
          przy Raciborskiej. Dobrze wiedzieć, że wcześniej trzeba wykonać badania.
          Rodziłam w tym szpitalu w sierpniu 2003 i wtedy nie było absolutnie żadnych
          problemów z zzo, było nawet darmowe. Ciekawa jestem, czy teraz trzeba będzie
          płacić i ile?
          • indra2 Re: Indra 17.03.05, 21:12
            Właśnie dziś byłam na tej konsultacji u anestezjologa. Obejrzał wyniki, wpisał
            je do karty, którą mi założył i teraz mogę w trakcie porodu jak zechcę poprosić
            o zzo, anestezjolog jest dostępny 24h/na dobę, nie trzeba się wcześniej umawiać.
            ZZO aktualnie kosztuje 300zł
            Pozdrawiam
            Aga
            • milarka Re: Indra 17.03.05, 21:56
              dzięki za info,
              jak to dobrze, że ta afera nie dotyczy Katowic...
      • lolalilu Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 23:23
        to jakaś głupota. W większości szpitali w Warszawie robi się zzo odpłatnie - w
        kasie szpitala - dostaje się fakturę... W szpitalu św. Zofii w zeszłym roku 70%
        porodów odbyło się w zzo. A mają najwięcej porodów w woj. mazowieckim. To
        lenistwo!!! Bo gdyby chcieli to dałoby się zorganiozaowć taką usługę i jeszcze
        na niej zarabiać.
    • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 20:06
      Nie wiem, czy zakaz, ale np. na Klinikach po prostu już nie ma żadnego
      anestezjologa na położniczym. Wszyscy wyjechali do Szwecji i Norwegii. tam maja
      kilka razy więcej kasy za to samo, więc się nie dziwię.
      Do cc biorą anestezjologa z reanimacji.
      Czyli tu akurat problemy kadrowe - i tak może być w każdym szpitalu.
      Mozna mieć zzo, ale trzeba sobie to opłacić (chyba 600 PLN) i wcześniej się
      umówić z anestezjologiem. A skoro tak mozna, to nie sądzę, żeby były potrzebne
      jakies szczególne badania dopuszczające.

      Ja urodzę bez zzo. Nie ja pierwsza, nie ostatnia. Mam nadzieję tylko, że nie
      będę się męczyć 20 godzin wink
      • agnieszkaela Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 20:15
        hi, hi- to czuje sie juz lepiej wink Bede rodzic w Holandii, a tu praktykowane
        sa porody naturalne, wiec ani o znieczuleniu ani o cesarce na zyczenie nie ma
        mowy (wiekszosc ciezarnych rodzi w domu z polozna). Teraz mi razniej bedzie
        wiedzac ze w Polsce tez bym nie dostala znieczulenia smile
        Nie martwcie sie wiec ze Polska to taki zacofany kraj...
        • yola13 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 22:33
          Ja coprawda nie jestem z Wrocławia,tylko ze śląska, ale temat mnie
          zainteresował, ciekawi mnie tylko jak teraz będą wykonywane cesarki zaplanowane
          które były w ZZO, znowu będą wszystkim robić narkozę, czy jak??? Boże, to
          zamiast iść z postępem medycyny będziemy sie cofać.Czy komuś naprawdę odbiło?
          Nie chce mi sie tego komentować, ale uważam że tego faceta(bo na 100% wymyślił
          to facet)wszystkie baby w Polsce powinny zebrać się kupą i powiesić go na
          najbliższym drzewie za j..a.
          • yola13 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 22:35
            Zapomniałam dodać żeby powiesić go obowiązkowo bez znieczulenia!!!
            • hanna26 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 23:07
              Paarrrraaannnooojjjaaa.
              Dwa lata temu rodziłam na Karowej (Warszawa), zzo kosztował wtedy 400 zł
              (oficjalna cena, nie żadna łapówa). Nie wyobrażam sobie, jak mogłabym przeżyć
              ten poród bez znieczulenia! Rodziłam 12 godzin, i tak omal nie umarłam, zanim
              nie doszłam do tych obowiązkowych 3 cm!
              Muszę sie dowiedzieć od mojej lekarki, jak to jest teraz. Ona pracuje nadal na
              Karowej, to chyba będzie wiedziała.
          • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 16.03.05, 23:12
            Yola, wyluzuj się! Do cc dają zzo z urzędu i nie trzeba za to płacić.
            Tak jak napisałam, we Wrocłąwiu na Klinikach wtedy biorą anestezjologa z
            reanimacji.
            Płatne i umawiane wczesniej zzo dotyczy tylko znieczulenia na zyczenie.

            Gupik
            • babsee Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 09:15
              Gupik,własnie e tym problem,że już nie możesz umówić się z anestezjologiem.Ja
              cały czas pisze o zzo płatnym , na własne życzenie.Na Dyrekcyjnej nie
              zadzwonili mi po anestezjoga,pomimo,że byłam tak umówiona,miałam wykonane
              odpowiednie badania i niby wszystko grało.Teraz na Brochowie,nie masz
              możliwiście skontaktowania sie z anestezj.własnie przez ów zakaz,na Klinikach
              niw ma już anestezjol. i na Kamińskiego(a podobno najbardziej "ludzki" szpital)
              też już nie można.Oczywiście sprawę da sięuregulować chocby zakładając firmę
              przez anestezjol.(tak jak robią to położne) ale kogo obchodzą kobeity wyjące z
              bólu....Przcież "musi boleć"(tak powiedział lekarz)
              • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:20
                Ale nam położne z Klinik w szkole rodzenia mówiły, że spokojnie można zadzwonić
                prywatnie do anestezjologa i prywatnie się umówić. Że nie ma problemu. Tak
                słyszałam jeszcze 2 tyg. temu? To kiedy niby to się zmieniło?
              • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:22
                Acha - i to nie ze szpitala dzwonią, tylko Ty albo ktoś z twojej rodziny
                zawiadamia anestezjologa, że to już i żeby przyjechał. To jest prywatna, a nie
                szpitalna, umowa. Jak chce mieć kasę, to przecież przyjeżdża. W szpitalu
                podejrzewam leją na to, czy on przyjedzie czy nie (albo liczą że ktoś od Ciebie
                zadzwoni), bo i tak mają pełne ręce roboty.
    • izia30 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:00
      obawiam sie że chyba wiem o co chodzi. w wielu szpitalach stawiano sprawę jasno
      " jak sie pani zdecyduje na znieczulenie to teraz bo lekarz zaraz wyjdzie"
      spotkałam sie z takim postawieniem sprawy w szpitalu bródnowskim w wie. położna
      lub lekarz prowadzacy proponują to w czasie skurczu kiedy najbardziej boli i
      rzadkoktóra mówi nie. a to jest niezgodne z przepisami bo rodzaca według nich
      sama musi poprosić o zzo. zdarzyło się pewnie wiele przypadków kiedy korzyści ze
      znieczulenia były żadne, a tylko przedłużył się poród, lub akcja stanęła w
      miejscu i konieczna była cesarka (tak było w przypadku mojej przyjaciólki) potem
      takie kobiety wytaczają sprawy szpitalom, te z kolei bronią sie przed takimi
      przypadkami całkowitą odmową zoo.
      swoją drogą to dobrze że zadająbadan zezwalajacych na zzo, bo czasami stan
      zdrowia nie przewiduje rzeczywiscie takiej możliwości. i co wtedy.
      nie bójcie sie tak tego porodu, to boli ale jest absolutnie do wytrzymania, a
      potem dobrze sie to wspomina. cieszę sie że urodziłam na żywca, i gdybym miała
      drugo raz rodzić to napewno bez znieczulenia, a próg bólu zawsze miałam niski,
      po porodzie stałam sie bardziej wytrzymała.
      • babsee Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:25
        To Ci zazdroszczę.Ja nie wspominam tego dobrze.Wcale nie wspominam bo jak
        zaczynam to ogrania mnie taki strach,że brak słów.I nie cieszę się ze urodziłam
        na żywca.Apróg bólu mam wysoki-nigdy się nie znieczulam u stomatologa.Przez to,
        jaki miałam poród-nie mysle o drugim dziecku.
        POza tym nie w tym rzecz jak boli tylko w tym żeby kobieta miała prawo wyboru.
        Jedynymi osobami które szanują ciężarne i rodzące są..ciężarne i rodzące oraz
        polożne.Na tym koniec.
      • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:26
        izia30 napisała:

        . w wielu szpitalach stawiano sprawę jasno
        > " jak sie pani zdecyduje na znieczulenie to teraz bo lekarz zaraz wyjdzie"

        Izia! Tu nie ma kto wychodzić wink bo anestezjologa najzwyczajniej NIE MA! Nie ma
        ich - wyjechali do pracy za granicę! Dlatego do cc przychodzi specjalnie
        anestezjolog z zupełnie innego oddziału.
        • adag Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 10:42
          Z tego co mi dzisiaj położna powiedziała, nie ma zzo na życzenie przez zadymę
          spowodowaną tym, że niby konstytucja gwarantuje obywatelowi bezpłatne leczenie w
          placówkach państwowych i mimo tego, że NFZ nie refunduje zzo, nie można sobie za
          nie zapłacić, bo wtedy szpital może zostać podany do sądu za prowadzenie
          działalności niezgodnej z prawem polegającej na pobieraniu opłat. Takich spraw
          jest coraz więcej, np. w szpitalu w Świdnicy mają super sprzęt do usuwania
          jaskry, a mogą usuwać tylko do limitu ustalonego przez NFZ, ludzie czekają do
          pół roku w kolejce i nie mogą zapłacić, bo szpital ma sprawę w sądzie za
          wykonywanie zabiegów płatnych. A do zoo trzeba zrobić badania na krzepliwość
          krwi, biochemię, elektrolity - dzisiaj robiłam.
          • gupik Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 11:13
            W takim razie nie będę również mogła mieć porodu rodzinnego (bo cegiełka 150-
            250 PLN) ani w wodzie (500 PLN). Szczególnie nie urodzę sobie w wodzie, bo
            środki do dezynfekcji wanny i sali dużo kosztują, konstytucja gwarantuje, że
            mogę mieć to za darmo, więc salę pewnie zamkną wink
            Nieee no, problem musi być gdzie indziej....

            Za szkołę rodzenia zapłaciłam 200 PLN - i co? Niezgodnie z prawem? Luuudzie!
            Niech NFZ zacznie takie rzeczy refundować, to będę sobie mogła mówić, że
            poproszę to i tamto, bo konstytucja mi to gwarantuje! Najlepiej jest ścigać
            szpitale za pobieranie opłat, zmuszając je jednocześnie do usług
            charytatywnych, bo nikt im za to nie zwróci. Chory kraj! W ten sposób niedługo
            wszystkie szpitale padną.
      • milarka Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 15:12
        izia30 napisała:

        > nie bójcie sie tak tego porodu, to boli ale jest absolutnie do wytrzymania, a
        > potem dobrze sie to wspomina.

        no nie zawsze się to dobrze wspomina, moja znajoma chyba z rok przeżywała jaki
        to miała straszny poród...

        > cieszę sie że urodziłam na żywca, i gdybym miała
        > drugo raz rodzić to napewno bez znieczulenia, a próg bólu zawsze miałam niski,
        > po porodzie stałam sie bardziej wytrzymała.

        a ja się cieszę, że rodziłam ze znieczuleniem, i nie jest tak, że nie
        skosztowałam bólu, bo przecież nie dostałam od razu znieczulenia, dopiero przy
        odpowiednim rozwarciu, do czasu znieczulenia bolało strasznie, a po
        znieczuleniu było super... czekałam sobie w spokoju na rozwój wydarzeń
        • true_blue Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 21:31
          Zreszta co to za sugestie, ze jak sie bolu nie poczuje to sie zle urodzi? Na
          zachodzie 90 procent kobiet ma porody ze znieczuleniem (tylko na zyczenie nie
          jest podawane), a w Polsce wrecz odwrotnie. Myslicie, ze matki na zachodzie sa
          gorsze?
          Pozdr.
          • marysia_p Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 22:18
            Tez sie zastanawiam kto wpadl na wyprodukowanie tego mitu o cierpieniu w czasie
            porodu...ze niby sie bardziej kocha i w ogole to takie wspaniale przezycie wyc
            z bolu pare godzin..chore jakies szczegolnie gdy slysze, ze matka, ktora mila
            cc jest z zalozenia matka gorsza(??!!)..a juz najbardziej wkurzaja mnie te
            wszystkie matki polki z usmiechem i spiewem na ustach znoszace trudy porodu..bo
            to taki piekny i wzniosly bol i nie one pierwsze i nie ostatnie, i ze sa DUMNE
            ze na zywca...wg mnie to takie wywieranie presji na tych, ktore maja mozliwosc
            przezyc te chwile naprawde pieknie..bo tamte cierpialy to juz wszyscy
            musza..ale nie przyznaja sie tylko dorabiaja cala ideologie o metafizyce itd
    • jamaska Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 17.03.05, 23:45
      a sprawdz Trzebnicę ( ja coprawda rodziłam tam we wrześniu) i Dyrekcyjną
      • madziaost Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 11:45
        rodziłam w lipcu ubiegłego roku na kamieńskiego, nie było mowy o zzo. teraz
        jestem w ciąży, mam termin na lipiec i wypytywałam juz wielu lekarzy i położne
        i nadal nie ma możliwości zzo we wroc. to będzie moje trzecie dziecko, ale po
        pierwszym 26-godzinnym porodzie i drugim co prawda trochę łatwiejszym uważam,
        że spełniłam już swój obowiązek wobec ojczyzny. powiedziałam mężowi że bez
        znieczulenia nie mam zamiaru rodzić ( no chyba że coś się nagłego przytrafi) i
        zbieramy pieniądze na prywatna klinikę w lubinie. macierzyństwo to cudowna
        sprawa, ale w tych czasach nie musimy juz rodzić w bólach. pod tym względem
        wrocław to miasto dla kobiet, które maja chyba coś na sumieniu i muszą to
        odpokutowaćsmile w głowie sie nie mieści.... pozdrawiam. magda.
      • madziaost Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 11:46
        oj zapomnialabym.. w tzrebnicy też nie ma zzo na życzenie.
        • enya26 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 13:00
          Jesteś pewna?Bo ja na to włąśnie liczyłam.Ale w weekend wybieram sie do
          trzebnicy,więc będe wiedziec....
        • jamaska Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 22:30
          to jestem zaskoczona - oj pozmieniało sie pozmieniało......a jest Za kaskę?
      • babsee Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 11:48
        Jamaska-Wlasnie na Dyrekcyjnej mi odmowili.A co do bolu porodowego.Ja mialam te
        watpliowsc rodzic na zywca(choc planowalam zzo) i dlatego tak bardzo wszystkim
        radze-jesli macie tylko mozliowsc-znieczulajcie sie!!!I to nie chodzi o
        strasznie,ani o zadna ideologie.Po prostu porod boli.Az do szpiku kosci.Nie
        widze najmniejszego sensu,w bezsensownym cierpieniu.
        • yola13 Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 19:58
          babsee napisała:

          wszystkim
          > radze-jesli macie tylko mozliowsc-znieczulajcie sie!!!I to nie chodzi o
          > strasznie,ani o zadna ideologie.Po prostu porod boli.Az do szpiku kosci.Nie
          > widze najmniejszego sensu,w bezsensownym cierpieniu.

          Cierpienie przy porodzie nie jest bezsensowne, ale raczej i napewno
          niepotrzebne.
        • jamaska Re: TO PRAWDA!!!-zakaz zzo we Wrocławiu! 18.03.05, 22:33
          jestem w szoku, rodziłam we wrześniu ub roku w Trzebnicy bez znieczulenia ale
          ze świadomością, że w kazdej chwili moze być, obeszło sie bez i nie było tak
          źle, ale zdaje sobie sprawe z tego , że jestem wyjatkiem, brak mi słów...czy to
          znaczy, że za kasę tez nie ma???
    • przyjaciel38 TO N I E P R A W D A 18.03.05, 06:20
      To nieprawda. Znieczulenia wykonuja anestezjolodzy, a nie ginekolodzy.
      Porozmawiaj z nimi.
      • gupik Re: TO N I E P R A W D A 18.03.05, 09:31
        No to przecież pisałam, że trzeba się bezpośrednio z anestezjologiem umawiać i
        absolutnie nie liczyć na to, że szpital go w razie porodu zawiadomi, że "to
        już".

        Gupik
        • adag Re: To obłęd! 18.03.05, 11:15
          Miałam na 21 wstępnie umówione cc ze wskazań na Kamieńskiego i się wczoraj
          dowiedziałam, że nic z tego, bo na 21 przez brak anastezjologów spadły operacje
          z 20, może się uda 23, ale też nie wiadomo. Ciekawa jestem tylko co zrobią, jak
          przyjadę ze skierowaniem na cc i wskazaniami z rozpoczętą akcją porodową i nie
          będzie anastezjologa. Jak kobiety w ciąży mają być w takiej sytuacji spokojne,
          to obłęd.
          • kanna Re: To obłęd! 18.03.05, 11:21
            To koszmarne, co piszecie. Rodzilam miesiac temu, w warszawie, znieczulenie
            płatne 500 zł., kartą kredytowa + faktura. Bez zadnych badań.

            pozd. Ania
        • lolalilu Re: TO N I E P R A W D A 18.03.05, 12:47
          dla mnie to jest PARANOJA - bo jak można indywidualnie się umawiać z
          anestezjologiem - bez udziału szpitala. A jeśli pojawią się problemy? Kto
          weźmie za to odpowiedzialność. Jeśli anestezjolog jest pracownikiem szpitala to
          umowa na znieczulenie powinna być zawierana ze szpitalem. I szpital za to
          powinien brać odpowiedzialnośc i to koordynować. Skoro NFZ nie refunduje zzo
          niech będzie płatne, ale muszą być spełnione warunki bezpieczeństwa... Tu
          chodzi o aparaturę, preparaty i samego anestezjologa. Napiszcie list do
          ministerstwa, napiszcie list do Fundacji Rodzić po Ludzku, napiszcie do gazet -
          nie możecie być taktraktowane!!! Znieczulanie podczas porordu powinno
          sięodbywać zgodnie z przepisami i procedurami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka