Dodaj do ulubionych

Porodówki

16.04.05, 18:53
Jestem mama picio miesicznej Oliwii.Rodzilam w Pabianicach i jestem bardzo
zadowolona z opieki personelu.Polozna która mi odbierala poród caly czas byla
przy mnie i mi pomagala.Wszystko bylo tak jak mnie przygotowali w szkole
rodzenia.Duzo mi pomógl maz.Otrzymalam pomoc przy dziecku i przy
karmieniu.Mniej szczescia miala moja kuzynka ktora rodzila w Tomaszowie.Otóz
tam polozne nie interesuja sie rodzacymi,nie pomagaja przy dziecku i sa
hamskie.Kuzynka zaraz po porodzie otrzymala dziecko oraz
dyspozycje.Wykapac,ubrac,nakarmic i uspic.Kolowalo jej sie w glowie wiec to
powiedziala i ze niewie co robic bo to jej pierwsze dziecko i prosi o
pomoc.Polozna jej odpowiedziala ze jak jej sie chcialo milosci to niech
cierpi.Po tym porodzie byla w szoku i jak jej siostra zadzwonila z
gratulacjami to kazala jej usunac ciaze bo to jes straszne.Ten szpital
obrzydzil jej macierzynstwo na dzien dobry.To sa przecierz najpiekniejsze
chwile w zyciu kobiety.Tyle sie slyszy o akcjach Rodzic Po Ludzku widac tam
jeszcze nie!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka