28.06.05, 17:38
Rodzilam na Inflanckiej w kwietniu.Szpital co prawda nie jest taki ladny jak
sw Zofii,ale nie wszystko zloto co sie swieci.Porod odbyl sie szybko.Trafilam
na bardzo mile polozne,przy porodzie byl Dr Matkowski , ktory wlozyl duzo
serca w swoja prace.Polecam znieczulenie zewnatrzoponowe-jest
rewelacyjne.Mysle ze nastepnym razem tez bede rodzila na Inflanckiej.
Jola
Obserwuj wątek
    • keysy1 Re: Inflancka 29.06.05, 22:21
      Fajnie że napisałaś cos na temat tego szpitala bo zamierzam tam rodzić.
    • agata4321 Re: Inflancka 27.07.05, 14:44
      Cześć
      a możesz polecić jakąś położną. Ja też rozważam zeby tam rodzić. Miałaś wogóle
      opłaconą położną?
      Agata
      • miliard77 Re: Inflancka 29.07.05, 12:42
        Co prawda to nie do mnie pytanie, ale się wtrącę. Ja też rodziłam na Inflanckiej
        w kwietniu.Byłam zdecydowana na poród rodzinny, ale dzień wcześniuej podczas
        testu oksytocynowego poznałam położną "z góry" i postanowilismy z mężem że
        chcemy rodzić tylko z nią. Bardzo sympatyczna, energiczna, doświadczona położna
        + rewelacyjny lekarz i poród odbył się w doskonałej atmosferze w niespełna 2
        godzinki. Ten niesamowity duet to p. Małgosia Gabryl i dr Maciej Ruszkowski.
        Szkoda, że nie planuję więcej dzieci ,bo chętnie bym powtórzyła takie
        narodzinki. A w ogóle synuś cudowny! Dodam jeszcze, że 5 lat temu tez rodziłam
        na Inflanckiej z dr Ruszkowskim i dlatego teraz bez wahania wybrałam ten
        szpital. Pozdrawiam i życzę równie radosnych wspomnień!
        • yo_oo Re: Inflancka 01.08.05, 19:52
          ja rodzilam 2 lipca. Z moim lekarzem bylam umowiona na wywolywanie porodu ale
          3go lipca. Nikogo innego tam nie znalam. Ale traf chcial ze w nocy z 1go na 2go
          trafilam na oddzial, takze na górze. W nocy nic sie nie wydarzylo jednak rano
          sie zabrano za mnie. Dostalam oxytocyne i tak sobie czekalam. Zaczelo mnei
          bolec o 12:30 a o 14tej urodzilam. Nie znam nazwisk poloznych ani lekarza.
          Jednak wszyscy byli mili i bardzo mi pomogli. Jedna polozna masowala mi szyjke
          i pomagala głowce przecisnac sie. Mysle ze dzieki temy rodzilam tylko poltorej
          godziny. Z calego serca bede polecqac ten szpitalsmile
          • visenna3 Re: Inflancka 03.08.05, 17:20
            A czy ktos z was zna pania dr Niedzwiecka z Inflanckiej i moze cos na jej temat powiedziec?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka