Dodaj do ulubionych

Inflacka - laurka dla położnych

10.10.05, 21:53
Parę dni temu rodziłam na Inflanckiej, na sali do porodów rodzinnych i
chciałam niniejszym wystwić laurkę położnej, na którą trafiłam - Agnieszka
Korejwo. Fantastyczna baba. Dzięki niej mam cały tyłek. Hasło "ochrona krocza"
traktuje bardzo poważnie, umie to zrobić, umie zmotywować do roboty i uspokoić
jak jest ciężko. Naprawdę polecam tą panią.
Obserwuj wątek
    • agnecha4 Re: Inflacka - laurka dla położnych 12.11.05, 08:52
      Bardzo dziękuję Ci falko32 za laurkę.To miło jak ludzie doceniają naszą pracę.
      Calusy dla Maluszka i zapraszam ponownie ( za jakiś czas).Położna z Infkanckiej.
      • dorota53 Re: Inflacka - laurka dla położnych 12.11.05, 11:08
        A jak sobie wspominasz sam pobyt w szpitalu juz po porodzie na oddz.
        noworodkowym? Bo ja tam rodzilam prawie 3,5 roku temu rowniez na porodach
        rodzinnych, porod wspominam bardzo dobrze, na gorze troche juz mniej
        sympatyczniej, oprocz wspanialej P Malgosi ds laktacyjych ktora tak umiejetnie
        uczyla synka ssac ze z cycula ciagnal prawie 2 latasmile. W wakacje szpital byl w
        remoncie, slyszalam ze dol a jak tam na oddz. nowordkowym?
        W grudniu czeka mnie kolejny porod, myslalam o Karowej ale po ostatniej wizycie
        na izbie przyjec lekarka tak mnie zniechecial do tego szpitala ze zastranawiam
        sie nad powrotem tam. W zasadzie cala ciaze myslalam o Inflanckiej bo znam ten
        szpital na dole, na patologii i na nowordkowym. Ale chetnie uslysze najswiezsze
        wiadomosci.Pozdrawiam.
      • aniulec Re: Inflacka - laurka dla położnych 18.11.05, 19:58
        Pani Agnieszko ponieważ mam zamiar rodzić w szpitalu w którym Pani pracuje mam
        kilka pytań do Pani. Czy można opłacić położną w sensie Panią i ile to kosztuje
        i czy orientuje sie Pani ile kosztuje szkoła rodzenia przy tym szpitalu. Ja mam
        termin dopiero na kwiecień ale powoli zaczynam sie przygotowywac. I jeszcze
        jedno pytanie jak jest z pacjentkami które nie chodziły do szkoły rodzenia i
        nie mają opłaconej położnejczy trudno jest sie dostać do szpitala na
        Inflanckiej? Z góry dziękuję za odpowiedzi a oto mój mail bo chyba tak będzie
        dyskretniej czajka79@o2.pl jeszcze raz dziękuję
        • agusia0 Re: Inflacka - laurka dla położnych 25.11.05, 13:58
          Gorąca prośba!
          Mam termin porodu na 4 kwietnia 2006 r.
          Chciałabym rodzić w Szpitalu na Inflanckiej.
          Czy mogłabyś przesłać do mnie otrzymane informacje od Pani Agnieszki, która
          pracuje w tym szpitalu na mój prywatny adres: szewczyk_aga@tlen.pl
          Serdecznie dziękuję !








          • edyta.23 Re: Inflacka - laurka dla położnych 26.11.05, 17:29

            ja też poproszę o informację na adres gazetowy
            Również zamierzam rodzić na Inflanckiej
          • kmjm Re: Inflacka - laurka dla położnych 06.12.05, 09:08
            Ja te\z zamierzam rodzi\c na Inflanckiej prosz\e o informacje na adres gazetowy
            adres
    • mammal2 Re: Inflacka - laurka dla położnych 23.11.05, 16:27
      falka32 napisała:

      > Parę dni temu rodziłam na Inflanckiej, na sali do porodów rodzinnych i
      > chciałam niniejszym wystwić laurkę położnej, na którą trafiłam - Agnieszka
      > Korejwo. Fantastyczna baba. Dzięki niej mam cały tyłek. Hasło "ochrona krocza"
      > traktuje bardzo poważnie, umie to zrobić, umie zmotywować do roboty i uspokoić
      > jak jest ciężko. Naprawdę polecam tą panią.
      Ja również wybieram się do tego szpitala w grudniu i będzie to mój drugi poród
      w tym miejscu.Zastanawiam się jednak czy tym razem nie zrezygnować z płatnego
      porodu.( juz wiem jak to jest) . Czy ktoś może wyrazić swoje zdanie na ten
      temat ? Czekam na opinie dziewczyn, które rodziły tam bez wsparcia finansowego.
      • mamadwoch2 Re: Inflacka - laurka dla położnych 07.12.05, 17:38
        ja rodziłam na górze (sali ogólnej, bezpłatnej) i niestety mam nieco gorsze
        wspomnienia z porodu, niż dziewczyny z dołu.
        drugie dziecko zamierzam rodzić gdzie indziej (luty), ale tu wpływ ma również
        nienajlepsze wrażenie z opieki poporodowej (p. Małgosia od laktacji super, ale
        reszta... - może dlatego, że to było pierwsze dziecko - spodziewałam się
        lepszej opieki i większej pomocy wink).
    • falka32 Re: Inflacka - laurka dla położnych 01.12.05, 17:48
      chciałam, zmuszona wyrzutami sumienia, ogłosic wszem i wobec, ze jezeli
      gdziekolwiek na tym forum oraz CiP znalazły sie moje opisy porodu i porównania,
      które mogły pania Agnieszkę urazić, to wynika to tylko i wyłacznie z mojego
      niewyparzonego jezora, zbyt bujnej wyobrażni i próby odreagowania porodu (bo
      jednak to stres) w sposób żartobliwy na forum. Nie chciałabym nigdy w życiu
      sprawić tym przykrości pani Agnieszce. Pani Agnieszko, proszę mi wybaczyc
      niefortunne porównania, które w momencie pisania wydawały mi się po prostu
      śmieszne (taki czarny humor) i w żadnym wypadku nie miały intencji uwłaczenia
      nikomu. Wszystko co napisałam w tej laurce to szczera prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka