Dodaj do ulubionych

GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK

04.12.05, 08:59
wiatam wszystkie mamy.urodziłam córeczke w czerwcu właśnie w Pyskowicach i
jestem bardzo zadowolona z przebiegu porodu i opieki jaka jest w tym właśnie
szpitalu.byłam tam ok 2 tygodni więc poznałam każdą zmiane.położne super,
praktycznie co pół godziny któraś przychodziła zobaczyC jak się czujemy, a
jak dzieci płakały to nie trwało to naswet minuty jak któraś była już
obok.przechodząc po korytarzu zawsze pytały jak się czujemy.lekarze też
bardzo mili.atmosfera jak w domu, przyjemnie , cicho i czysto przede
wszystkim.nie trzeba byc po szkole rodzenia żeby tam rodzic-ja nie
byłam.położna wszystko mi pokazała.mąż mógł byc przy porodzie.zastrzyki robią
bardzo delikatnie.jeśli chodzi o sale to są dwu osobowe wszystkie i każda z
łazienką(prysznic, umywalka , lustro, kosz)wc na korytarzu.wszędzie tak
czysto że praktycznie można jeśc z podłogi.dobre jedzonko mają.nie trzeba
brac niewiadomo ile rzeczy ze sobą-wystarczy tylko ubrznko dla dzidziusia na
wyjście ze szpitala, podkłady jednorazowe,pieluchy bella i maśc dla niuni, a
i jeszcze jak kogoś stac(tak mi powiedziały panie położne)5 tetrowych pieluch
które jeśli ktoś może to zostawi w szpitalu dla kolejnych dzidziusiów.a i
jeszcze jedno dzieci nie trzeba miec na noc ze sobą mogą zajmowac się nimi
panie od noworodków, przy sobie też można miec(ja mojej niuni nie dałam bo
odrazu się w niej zakochałam i nie mogłam się napatrzec) ALE NAJWAŻNIEJSZE
JEST TO ŻE CZŁOWIEK CZUJE SIĘ TAM BEZPIECZNY I WIDZI ŻE SIĘ NIM
OPIEKUJĄ.bardzo fajny szpital dlatego wszystkim z okolic polecam PYSKOWICE.a
co do Gliwic to tam nie radzę-leżałam tam na podtrzymaniu i powiedziałam
sobie że nigdy w życiu tam nie urodzę-brak opieki, niedziałające przyciski
przy łóżkach żeby wezwac pomoc.jest nieprzyjemnie, co do czystości też mam
zastrzeżenia.a lekarze i położne są straszne nikt się tam nie przejmuje
mamami które ciężko znoszą ciąże.zresztą tymi co urodziły również bo sama
słyszałam co lekarze mówili do tych kobiet.a izba przyjęc też daje dużo do
życzenia.w 6miesiącu ciąży też tam podjechałam bo było najbliżej a
wystraszyłam się że z dzieckiem coś jest nie tak-na izbie przyjęc nic sobie
nie zrobili z moich dolegliwości a miałam spore rozwarcie jak na ten okres
ciąży-nawet leków mi nie przepisali a właśnie po to tam poszłam bo drugi raz
nie dałabym się tam położyc.idąc tam rodzic trzeba miec praktycznie wszystko-
ciuszki na każdy dzień ,pieluchy, kremy termometr, sztucce i wiele innych
rzeczy (jeśli ktoś bedzie chciał wiedziec więcej to opiszę to jeszce
dokładniej)POLECAM PYSKOWICE i pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • agap10 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 06.12.05, 13:02
      witaj
      rez chce rodzic w Pyskowicach...jesli mozesz podaj mi swoj mailsmile
      pozdrawiam
      • w_r_r_r000 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 08.12.05, 12:34
        justynko napisałam na Twojego gazetowego meila.czekam na odpowiedz.ola
      • w_r_r_r000 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 08.12.05, 19:24
        justynko mój meil to w_r_r_r000@gazeta.pl.napisałam do Ciebie na
        priva.przeczytaj.czekam i pozdrawiam serdecznie
        • w_r_r_r000 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 08.12.05, 19:41
          moja skrzynka meilowa stoi otworem-odpowiem na każde pytanie,pozdrawiam
          • agap10 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 09.12.05, 23:11
            napisałam na skrzynke
    • w_r_r_r000 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 08.01.06, 02:18
      .......
    • ester22 Re: GLIWICE-TAK :) 08.01.06, 11:25
      Nie mam żadnej opinii na temat Pyskowic, ale w GLiwicach rodziłam już dwa razy
      i zamierzam rodzić trzeci. Na patologii byłam (niestety) 5 razy i jestem bardzo
      zadowolona. Jasne, że są rzeczy, które mi się nie podobały, ale wiem, że w
      razie jakichkolwiek problemów szpital ten dysponuje odpowiednim sprzętem i
      specjalistami, którzy lepiej pomoga mojemu dziecku.
      • w_r_r_r000 Re: JEDNAK GLIWICE-NIE 08.01.06, 11:53
        Ja niestety mam bardzo przykre wspomnienia po przebywaniu na patologii i
        dlatego raczej nie polecam tego szpitala.muszę Wam powiedziec drogie przyszłe i
        obecne mamy że ja nawet chodziłam do lekarza który jest również pracownikiem
        tego szpitala a mimo tego wolałam rodzic w pyskowicach.na prawdę bardzo polecam.
    • jariss2 Re: GLIWICE-NIE....PYSKOWICE-TAK 17.01.06, 19:32
      A czy ktoś ma jakieś informacje o szpitalu w Knurowie??? Ja wciąż nie moge się
      zdecydować : Knurów czy Pyskowice. Czy chodziłyście do jakiegoś lekarza
      przyjmującego w Pyskowicach, czy też to nie miało znaczenia. czy trzeba tam za
      coś płacić (za rzeczy typu poród zmężem, w wodzieitp.). Czy płaciłyście
      położnym? Jeśli tak to mniej więcej ile. Proszę odpowiedzcie !!! na mail
      jariss@wp.pl Jestem w dołku bo nie wiem co wybrać a termin zbliża się z każdym
      dniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka