inia1984 18.12.05, 14:56 witajcie!!!! chcciałam uzyskać opinie o tym szpitalu. w sumie podjęłam już decyzje, ale chciałam się upewnić. co sądzicie o tamtejszych położnych. miałyście swoje, opłacone czy nie? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agula82 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 20.12.05, 13:07 hej,rodzilam w kwietniu na zaspie i jestem bardzo zadowolona.mialam oplacona polozna,ale 2 kolezanki rodzily po mnie bez prywatnych poloznych i tez byly bardzo zadowolone.ogolnie super./aga Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 20.12.05, 14:26 witaj!!!! dzieki za odp. nie chcę być niegrzeczna, ale czy mogłabyś mi powiedzieć ile kosztowała cie ta połozna i jak sie nazywała. cieszę sie że jesteś zadowolona, mam jeszcze pytanko: chodzi mi o środki przeciwbólowe i pozycje do porodu. naczytałam sie opini na stronie fundacji "rodzić po ludzku" i troszkę sie przestraszyłam może nie powinnam była tego czytać bo mam mętlik w głowie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaani3 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 21.12.05, 22:13 Pierwsze dziecko miałam rodzić w wojewódzkim, miałam umówioną położną. Niestety nie było miejsc, pojechaliśmy na zaspę. Rodziłam w nocy, w sumie na porodówce byłam niecałe 1,5 h. Było ok, połozna w porządku cisza, spokój. Ponieważ byłam zadowolona drugie dziecko też chciałam urodzić na Zaspie i bez umówionej położnej, niestety. I był mały horrorek. Pech chciał, że na porodówce byliśmy o 7, czyli trafilismy akurat na zmianę. Pełno terkoczących bab i jedna chyba niespełniona śledcza, bo zadawała mnóstwo pytań i wypełniała jakiś arkusz, na dodatek pytała głównie podczas skurczów kiedy skoncentrowana byłam na oddychaniu i nie miałam zamiaru odpowiedzi udzielać. Poza tym było zimno,łóżko nie chciało się podnosić i żadna z połoznych nie potrafiła podłączyc ktg (jakis nowy model). Nie poinformowano mnie, że juz jest pełne rozwarcie i zaraz mogą się zacząć skurcze parte. Więc leżałam sobie na boczku, a skurcze były, jednak nie tak intensywne jak w przy pierwszym porodzie i kiedy powiedziałam, że chybą rodzę, a położna po jakimś czasie zajrzała pod prześcieradło to GŁÓWKA SYNKA JUŻ BYŁA NA ZEWNĄTRZ!!! I wtedy to była akcja jedna trzymała główkę i wrzeszczała nie przeć, a reszta dopiero jechała z tym stołem na który dziecko się rodzi i przygotowywała niezbędne gadżety. Jak wszystko było gotowe to plum i mały wyskoczył. Niestety trochę podduszony, był owinięty pępowiną, ale szybciutko doszedł do siebie i dostałam go na brzuch. Bardzo fajnie, tylko, że na porodówce zimno, mały goły, a położne do męża czy ma jakies ręczniki do przykrycia, bo dziecko marznie. A jak by nie miał? Urodziłam o 7:50 więc tylko 50 min, ale na razie to najgorsze 50 min mojego życia. Druga sprawa to opieka nad dzieckiem w szpitalu. Miałam wrażenie, że chcą nas szybko wypchnąć do domu. Wiele razy mówiłam pediatrom, że nie podoba mi się zachowanie mojego synka. Od drugiej doby mało spał, dużo płakał, często ulewał, po oddaniu gęstej smółki wypróżniał się samą zielona wodą, poza tym był bardzo zażółcony. Wszyscy nas olali nie zrobili żadnych badań nawet poziomu bilirubiny. W poniedziałek nas wypisali. W piątek pojechaliśmy do pediatry, która dała na skierowanie do szpitala na Polanki. I co się okazało: Oko-gronkowiec pępek-gronkowiec Gardło-gronkoweiec i e-coli mocz- e-coli Bilirubina 13 Taka infekcja bakteryjna u noworodka grozi nawet rozwinięciem się posocznicy i śmiercią. Na szczęście wszystko dobrze sie skończyło dzięki temu że nasza pediatra nas nie zlekceważyła, ale na oddziale były rónież mamy z noworodkami urodzonymi w Wojewódzkim. Co ciekawe nie było mam z KLinicznej. Ale nasmarowałam. Wszystko ku przestrodze. Wnioski: Połozną brać nie żałować i jeśli coś niepokoi to żądać badań nie dać się zbyć. Pozdrawiam i życzę oczywiście samych miłych wspomnień z porodu (ja mam takie z pierwszego). Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 22.12.05, 13:47 witaj!!!! dzieki za odp. troszkę mnie przeraziłaś, ale pocieszam się faktem, że będziemy mieli poród rodzinny i własną położną. mam tam dwie znajome, jedna z nich będzie akurat przy mnie. dużo czytałam na tamat szpitali, w sumie nie ma żadnego rewelacyjnego, ale zdecydowałam się na Zaspę. mam nadzieję że jak będzie przy mnie mąż i położna to wszystko bedzie ok. współczuje ci, że twojego malucha i ciebie tak bardzo zaniedbali czasem zastanawiam się czy nie wracamy, w niektórych wypadkach oczywiście, do średniowiecza.... serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jpuz Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 22.12.05, 09:50 Ja mogę jedynie opowiedzieć o oddziale ginekologicznym gdzie niestety poronilam. Ale opieka, zachowanie personelu byly wzorowe!!!!! Nawet psychologa mi przyslali, studentów do mnie nie dopuszczali, jedynie do mierzenia cisnienia, wszystkie polozne przeurocze, lekarze rowniez, ze nie wspomne o czystosci i warunkach na salach - po 2 - 3 osoby, piekne lazienki. Mysle ze podobnie jest na oddziale polozniczym, zreszta slyszalam o tym od koleżanek i następnym razem mam nadzieję że się uda i ze że pojadę tam rodzic Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 22.12.05, 13:50 dzieki!! to, że jest odnowiona porodówka to wiedziałam i bardzo mnie cieszy, poza tym mają najlepszy oddział dla noworodków. rozmawiałam już z położna która tam pracuje i opowiedziała mi, że wiekszość matek jest zadowolonych i rodzą zdrowiutkie dzieciaczki. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
marik19 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 26.12.05, 19:40 Słyszałam ,że w tym szpitalu pozycje dla rodzącej wybiera położna nie sama rodząca. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 27.12.05, 08:59 witaj!!! też tak słyszałam, ale będe mieć poród rodzinny i własną położną, która jest moją znajomą i mam nadzieję że sama będę mogła decydować o pozycji. oby..... pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kklobukowska Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 04.01.06, 23:52 Mam pytanko jestem w 13 tyg ciąży czy znacie dziewczyny jakiegoś dobrego lekarza ginhekologa, który pracuje w szpitalu i jakąś znajomą położną. Dzięki papa Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 05.01.06, 11:57 dr beresniewicz,prywatny gab ma w hali lotnia na zaspie.jest takze lekarzem w szpitalu na zaspie.prowadzil moja cala ciaze.chodzilismy do niego razem z mezem i oboje odnieslismy super pozytywne wrazenie.odbieral rowniez moj porod.co do poloznej to mialam wybrana,ale niestety pani tereska od stycznia poszla na emeryturke.a szkoda,bo byla odjazdowa.jednak z tego co wiem to pani asia winiarska(takze z poradni laktacyjnej,sama z nij kozystalam)jet ok./aga Odpowiedz Link Zgłoś
dzowana Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 05.01.06, 23:59 Witaj, ja mialam okazje rodzic na Zaspie w 2002 roku i bardzo milo wspominam swoj porod. Mialam swojego lekarza i polozna. Warunki w szpitalu super. Polecam!!! Widziala kilka porodowek kiedy odwiedzalam swoje kolezanki m.in. w Redlowie i w byłą w Szpitalu Miejskim w Gdyni - tragedia. Na Zaspie jest jak w domu. Planuje druga ciaze i tez tam bede rodziala. Polecam Ci położna pania Hanie lub Anie. Pozdrawiam i zycze szcześliwego rozwiazania Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 06.01.06, 14:12 dzięki!!!!! rozumiem że jest tam jedna Hania i Ania? juz się nie mogę doczekać porodu..... ale jeszcze trochę... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 fakt,p.teresa byla super... 17.01.06, 14:39 szkoda,ze juz nie pracuje,ale jeszcze raz moge polecic pania asie(pracuje tez przy poradni laktacyjnej)/pozdrawiam i zycze udanego i spokojnego porodu)/a Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: fakt,p.teresa byla super... 17.01.06, 14:40 szkoda,ze juz nie pracuje,ale jeszcze raz moge polecic pania asie(pracuje tez przy poradni laktacyjnej)/pozdrawiam i zycze udanego i spokojnego porodu)/a Odpowiedz Link Zgłoś
angelika_21 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 06.01.06, 22:44 Zdecydowanie polecam Dr Zienkiwicza (Przychodnia Jagiellońska i endomed) i Szemryka (przychodnia na Mickiewicza prywatnie). pozdrawiam Angelika Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 27.12.05, 09:00 aha i jeszcze jedno.... dobra położna niemal bezbłędnie określa jaka pozycja będzie ok, jak coś nie pasuje chyba można to powiedzieć..... Odpowiedz Link Zgłoś
matemi Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 27.12.05, 21:58 Pierwsze dziecko rodziłam w 1997 roku i już wtedy byłam zachwycona. MIałam tam lekarza, wiedziałam,że będzie cesarka, bo synek mi sie nie obrócił. Byłam tak zadowolona, że za drugim razem, w 2003 roku, z córeczką też się tam zdecydowałam. Najpierw chciałam bliżej domu w Gdyni- Redłowie, ale jak trafiłam tam na tydz. na patologię to uciekałam, gdzie pieprz rośnie. Za drugim razem nie miałam żadnej położnej, ale było naprawdę super miło. Polecam wszystkim znajomym. Warunki w porównaniu o niebo lepsze niż w Gdyni i personel przemiły (oprócz jednej rudej wstrętnej, znanej już z tego pielęgniarki Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 28.12.05, 08:32 dzieki za odpowiedź!!!! pozdroawiam i oby do kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.stefanowicz Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 02.01.06, 18:32 Zaspa = koszmar zycia traktują pacjentów jak kawał mięsa. leżałam na ginekologii i teraz omijam szerokim łukiem ten szpital.Miałam plamienie w ciąży i przez 5 dni mojego pobutu nawet nie wykryli, że to z powiększonej nadżerki. Chyba leczą tam odrzutki lekarzy z innych szpitali albo ci co medycynę ledwie na trójach kończyli. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 03.01.06, 12:52 mam nadzieję że jesteś wyjątkiem. ja zamierzam tam rodzić..... pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 03.01.06, 12:56 a gdzie rodziłaś, jak mogę zapytać? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila.stefanowicz Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 04.01.06, 23:48 Jeszcze nie rodziłam, ale jestem zdecydowana na poród prywatny w swissmedzie w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 05.01.06, 18:22 no tak.... ale to kosztuje kupe kasy.... mnie na to nie stać. słyszałam dużo dobrego na temat tej kliniki pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
justynek13 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 03.04.06, 16:09 inia1984 napisała: > no tak.... ale to kosztuje kupe kasy.... mnie na to nie stać. słyszałam dużo > dobrego na temat tej kliniki > pozdrowienia a ja slyszalam ze jak tylko mja jakis problem to wioza pacjenke na zaspe Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 03.04.06, 18:22 dokladnie tak justynek, jak sa jakies problemy, to malego do karetki. a zjazd sobieskiego w godzinach szczytu karetka...brrrrr-na zaspie maja swietny oion Odpowiedz Link Zgłoś
natka_jak Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 09.02.06, 14:20 ja urodzilam w swissmedzie 1.12.05 jestem zadowolona fakt ze 3 tys za porod to sporo ale bylo warto.polecam Odpowiedz Link Zgłoś
camilla12 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 05.01.06, 19:05 witam urodzilam swoja córeczke 4 miesiace temu na Zaspie i jestem bardzo zadowolona!!! z połoznej lekarzy sióstr jak również bardzo!!! z pań od laktacji naprawde bardzo pomagają ja byłam kompletnie zielona co do karmienia a teraz mogłabym książke napisac pozdraiwam i zycze szczesliwego rozwiązania Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 05.01.06, 19:17 a mogłabyś podać chociaż imiona tych super położnych, bo ja sie jeszcze zastanawiam, którą wybrać. o wielu słyszałam dużo dobrego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rybalon1 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 06.01.06, 22:01 jeśli chcesz namiar na fajna polozna z zaspy napisz na gg - naprawde polecam, ania 1446698 Odpowiedz Link Zgłoś
angelika_21 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 06.01.06, 22:40 Witam Na Zaspie rodziłam w lipcu zeszłego roku. Nie miałam nikogo opłaconego,ale był ze mną mąż. Wszyscy wszystko ładnie mówili w szkole rodzenia, ale w rzeczywistości już nie było tak super. Szpital starał się o etykietę "szpital przyjazny dziecku", ale moim zdaniem nie zasłużył. pomimo tego, że nie było rewelacyjnie, kolejnego dzidziusia też będę chciała tam rodzić. Serdecznie pozdrawiam i powodzenia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 06.01.06, 22:42 ale co konkretnie ci sie nie podobało? opieka nad dzieckiem? położne? Odpowiedz Link Zgłoś
fazifokus Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 07.01.06, 12:43 Dziewczyny, a jak jest na Zaspie ze znieczuleniem zewnątrzoponowym? Czy można je wykupić, jeśli tak, to ile kosztuje? W ogóle czy orientujecie się jakie są koszty porodu, tzn. porodu rodzinnego, wynajęcia położnej? Z góry dziękuję za wskazówki! Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 08.01.06, 12:10 porod rodzinny-200(o ile sie nic nie zmienilo,bo rodzilam w kwietniu) ,polozna sama sie oresla,ale ok 300-400zl/pozdrawiam/aga Odpowiedz Link Zgłoś
apax Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 13.01.06, 13:22 Rodziłam w sierpniu. Byłam zachwycona. Wszyscy niezwykle mili a położne szczególnie - jest na tym forum opis mojego porodu, nie bedę sie powtarzać ale ja nie mogę złego słowa o tym szpitalu, oraz o personelu powiedzieć. Dodam, że nie miałam nikogo opłaconego, rodziłam z mężem a mój gin który pracuje w tym szpitalu był na letnich 2tyg wakacjach. Pozdrawiam Joanna i 5mna Tatiana Odpowiedz Link Zgłoś
angelika_21 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 12.01.06, 22:39 położne okazały minium zainteresowania i nie chodziło o brak czasu (poza mną rodziła jeszcze tylko jedna kobieta). nikt o nic nie pytał i o niczym nie informował.Perspnel w stosunku do siebie nieprzyjemny. Leżąc już z córeczką na sali, tylko raz zostałam zbadana przez lekarza na obchodzie (leżałam tydzień). Córka dostawała antybiotyk przez welflon i pielęgniarka nie widziała nic dziwnego w tym, że mała płacze przy podawaniu tego antybiotyku (zabrudzenie od krwi powodowało ból). Po mojej prośbie o zmianę, nie zmieniła od razu tylko po kolejnej dawce. No i nagminne robienie przeciągów. Oczywiście życzę milszego personelu i szybkiego wyjścia do domu. Pozdrawiam Angelika Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 12.01.06, 22:58 witaj!!! jak czytam, to stwierdzam, że ile rodzących tyle wersji ale coż zrobić....gdzieś trzeba urodzić.... pozdrawiam Ps. a miałaś poród rodzinny? Odpowiedz Link Zgłoś
marik19 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 13.01.06, 13:11 Kilka dni temu rodziła tam moja koleżanka ,wróciła do domu załamana.Czytając różne posty postanowiła rodzić na Zaspie bo jest tak strasznie zachwalana.Stwierdziła,że już nigdy nie zrobi tego błędu.Poszła tam szczęśliwa a wyszła załamana.Powiedziała ,że jak dojdzie do ładu ze sobą to sama Wam opisze swój poród ze szczegółami.Na razie cieszy się ,że jest już w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 13.01.06, 21:40 wiesz... nie wiem czy "straszenie" przyszłych mam ma jakiś sens... zauważ, że opinie są bardzo podzielone. twoja koleżanka nie była zadowolona ale inne mamy były. ciekawe od czego to zależy? ja rozmawiałam ze swoją znajomą która tam pracuje... i zdziwiłam się jak mi powiedziała jak zachowują się kobiety rodzące. nie mówię tu o bólach i zachowaniu w czasie skurczów, bo to normalne że wszystkie chwyty dozwolone, ale o tym kiedy kobieta przyjeżdza do szpitala. powiedziała mi wprost: nie ma co się spieszyć, lepiej większość pierwszej fazy spędzić w domu. jak przyjedzie do nas kobieta z jakimiś tam skurczykami, to potem marudzi, że rodziła 3 dni i wycierpiała tyle że chciała umrzeć. a jak przyjedzie kobieta na z "akcją porodową" większość porodu idzie gładko. nie mówię tu akurat o twojej koleżnce ale ja wzięłam sobie te słowa do serca. oczywiście uwzględniam że wszystkie kobiety są różne i każda i tak zrobi co zechce Odpowiedz Link Zgłoś
marik19 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 13.01.06, 22:26 inia1984 ja nie straszę innych mam tylko to jest odpowiedż na pytanie"jak w szpitalu na Zaspie?".Przecież jak piszesz nie wszystkim musi podobać się w tym szpitalu.Czy wszystkie mamusie muszą mówić ,że jest super jak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 14.01.06, 15:21 masz rację!!! nie wszystkim musi się podobać!!! tylko cały czas zastanawiam się dlaczego jest tyle różnych opini?????? np personel przecież nie zmienia się co chwilę..... po prostu nie wiem od czego to zależy???? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania_sz1 dr Sztramski ? 13.01.06, 20:06 Dziewczyny, Czy któraś z Was rodzacych na Zaspie miała do czynienia z dr. Sztramskim?? Jakie macie opinie na jego temat?? Jakich polecacie lekarzy z Zaspy i które położne? Będę wdzięczna za info, pozdrawiam serdecznie, Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: dr Sztramski ? 13.01.06, 21:14 polecam br beresniewicza.pracuje w tym szpitalu,a pryw.gabinet ma w lotni(tez na zaspie).nie wyobrazam sobie innego gina.wesoly,kompetentny,wzglednie tani.dla mnie idealny.POLECAM/aga i wik Odpowiedz Link Zgłoś
myszka2250 Dlaczego?? 14.01.06, 09:24 czytam i czytam tu kolezanka mówiła ze to >>> tamto>>> i jeszcze cos a dalej ciocia siostra kuzynka niech wypowiedza sie kobiety co tam rodziły bo ja sama jestem na etapie wyboru szpitala i jeczsze niewiem jaki wybrac < ja mam termin na luty i zobaczymy jak to bedzie tyle tu naczytałam sie o słych lekazach i połoznych , niewiem czy powinno sie tak straszyc młode mamy ja jestem przerazona pozdrawiam Anita Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: Dlaczego?? 14.01.06, 10:02 radze nie panikowac i brac do siebie opinie innych z duuuuuuzym marginesem,bo wiadomo,kazda kobieta jest inna i ma inne wymagania oraz oczekiwania w stosunku do szpitala.ja rodzilam w kwietniu z.r. i jestem ogromnie zadowolona z zaspy. uczeszczalam do tamtejszej szkoly rodzenia, ktora pozwolila mi poznac szpital. jesli sie obawiasz,to moze wlasnie wizyta na wybranej przez ciebie porodowce uspokoi cie./zycze powodzenia i wierz mi,nie taki diabel straszny.../pozdrawiam/aga Odpowiedz Link Zgłoś
mamaani3 Re: Dlaczego?? 14.01.06, 13:09 Tak jak wcześniej pisałam, rodziłam na Zaspie 2 razy. Raz było ok, raz nie za bardzo. Raz 1,5h na porodówce, drugi 1h, więc nie trafiłam ze "skurczykami" tylko z porządną akcją. Oba porody rodzinne. Za każdym razem byłam spokojna, gzreczna, nie darłam się, tylko sobie oddychałam. Nie wiem od czego zależy podejście i zaangażowanie położnych. Nie planuję więcej dzieci, ale jak się zdaży to trzecie urodzę chyba w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: Dlaczego?? 14.01.06, 15:25 a może to wszystko zależy od "humorków" połoznych???? a niech to!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: a moze od humorkow rodzacych:)? 14.01.06, 21:49 hej!!!!! no właśnie też o to zapytałam))))) Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: a moze od humorkow rodzacych:)? 14.01.06, 21:50 oj!!! ja chyba czytać nie umiem)))) tylko że w czasie porodu to "humorki" rodzących są bardziej na miejscu, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 :))))))))))))))))))))))) 14.01.06, 23:53 no raczej tak,ale czasem te chumorki nie wynikaja ze stanu w jakim sie znajduja tylko z ogolnego rozpieszczenia.kazdy by chcial byc traktowany jak jajko,ale trzeba wybaczyc czasem poloznym,ktore wydaje mi sie i tak sa bardzo mile.one sa tez tylko kobietami,maja swoje chwile slabosci,no a czasem przy niektorych rodzacych mozna stracic nerwy(np.przy mnie))).oj moja polozna miala do mnie anielska cierpliwosc,nawet bym ja polecila,gdyby nie fakt,ze od stycznia poszla na emeryturke).jeszcze raz polecam szpital na zaspie,chyba,ze sie chce miec wlasnego kucharza,sprataczke,opiekunke itp podczas akcji to radze rodzic w domu))))))))))))))))))/pozdrawiam wszystkie mniej i bardziej wymagajace mamusie/aga Odpowiedz Link Zgłoś
marik19 Re: :))))))))))))))))))))))) 16.01.06, 13:44 agula 82 piszesz super prawdę ,panią Teresę znam bo to Ona przeszła na emeryturę /zmuszona nie wiem przez KOGO/.Była SUPER położną kiedyś w wojewodzkim a pozniej na Zaspie. Odpowiedz Link Zgłoś
inia1984 Re: :))))))))))))))))))))))) 16.01.06, 22:05 tak sobie myślę, że grunt to pozytywne nastawienie.... nie wiem jak będę się zachowywała w czasie porodu ale myślę że dobra współpraca z położną dużo zdziała z natury nie jestem rozpieszczona...rzadko kogo życie rozpieszcza.... i potrafię dostosować sie do wszystkich warunków najważniejsze jest maleństwo tak więc z pozytywnym nastawieniem odliczam dni do porodu aaaaa to juz 99... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 fakt,p.teresa byla super... 17.01.06, 14:41 szkoda,ze juz nie pracuje,ale jeszcze raz moge polecic pania asie(pracuje tez przy poradni laktacyjnej)/pozdrawiam i zycze udanego i spokojnego porodu)/ Odpowiedz Link Zgłoś
dica Re: dr Sztramski ? 11.02.06, 01:02 Rodziłam na Zaspie rok temu - poród przez CC, mimo to bardzo polecam ten szpital. Opiekę na położniczym wspominam bardzo miło. Ale doktora Sztramskiego, który prawie do końca prowadził moją ciążę, niestety odradzam. Może i jest w porządku, gdy nie ma problemów, ale pod koniec ciąży na gwałt zmieniałam lekarza prowadzącego, bo Sztramski nie rozpoznał mi zatrucia ciążowego, choć chodziłam spuchnięta jak balon i błagałam go o pomoc. Na dodatek nawrzeszał na mnie (a stara baba jestem) za konsultację w tej sprawie u innego lekarza, choć konsultacja wypadła losowo, na wyjeździe, bo skóra pękała mi w szwach od opuchlizny, a żyły od nadciśnienia - i się OBRAZIŁ. Nawet nie chciał wyrazić opinii na temat przepisanych mi podczas tej "awaryjnej" konsultacji leków. Zastanawiam się, czy to nie przez jego opieszałość urodziłam miesiąc przed terminem. Być może przy wcześniej opanowanej gestozie miałabym większe szanse donosić ciążę, a tak to niewiele się już dało zrobić... Ważne, że wyszliśmy z tego cało i zdrowo! Ale, poza doktorem Sztramskim, szczerze Zaspę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
antomi Re: dr Sztramski ? 06.02.06, 12:45 chodze do tego lekarza na wizyty - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 dr szelezinski- ordynator 08.02.06, 20:41 Chodze do niego prywatnie super lekarz- czlowiek zobaczymy jak bedzie podczas porodu, kolezanka prowadzila u niego 2 ciaze i rodzila w szpitalu na zaspie byla zachwycona, ja moj porod opisze za max 50 dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
daga221 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 09.02.06, 22:45 ja równieżrodziłam na zaspie i bylam bardzo zadowolona mama mnie przekonała by tam rodzic przeczytalam wszystkie opinie i mysle ze wszystko zalezy od wlasnego nastawienia psychicznego do sprawy cały poród wspominam dobrze mimi ze trwał 15 godzin i nie byla to niczyja wina porod byl udany i uwazam ze w glownej mierze dzieki mojemu partnerowi a niezadnemu z lekarzy i poloznej choc ci byli bardzo mili i pomocni i tez im duzo zawdzieczam. A cały pobyt na zaspie wspominam bardzo mile na kazdym kroku spotkalam sie z pomoca i zrozumieniem ( abyly ciezkie chwile: przetaczana krew dluga zoltaczka Filipa ktora mnie zaskoczyla bo nie bylam na to przygotowana)i choc to zabrzmi dziwnie porod i pobyt w szpitalu na zaspie wspominam jako jedno znajwspanialszych przezyc mimi ze do szpitali mam uraz po rocznym pobycie przez chorobe nowotworowa...szpital na zaspie polecam i trzeba sie liczyc ze mozna trafic na kogos kto jest mniej mily Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka1976 Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 27.03.06, 17:17 ____polecam____ 17 marca urodzilam synka przez cc, porod zaczal sie naturalnie ale skoczylo cisnienie do 210/130 i decyzja o cc, potem bardzo mile polozne pomagaly przy małym, pani od laktacji cierpliwie pomagala mi w karmieniu. Dodam ze przed porodem spedzilam na patologii 3 tygodnie tam rowniez byla mila opieka. Odpowiedz Link Zgłoś
asior.sk Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 03.04.06, 12:56 Witam czy mogłabyś opisać przebieg cc -> jestem w 36 t.c. i podobno dzidzia jest spora i niewykluczone ze nie obejdzie sie bez cc. Interesuje mnie czy boli podanie znieczulenia, ile trwa cc, kiedy dostałaś maleństwo, jak to jest z bólem po porodzie i jak długo jest sie skazanym na pomoc osób trzecich w opiece nad maluchem (słyszalam ze podobno przez kilka tyg. nie jest sie w stanie nawet brac na ręce dziecka bo tak bolą szwy). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 gdzie rodzic? 03.04.06, 14:56 zastanawiam sie pomiedzy Zaspa a Kliniczna - w oby dwu miejscach mam "wtyki" towarzyskie na poziomie lekarzy, ale przeciez najwazniejsze sa polozne. widzialam oddzial na Zaspie i zrobil na mnie pozywtywne wrazenie (to nie swissmed oczywiscie,ale jest schuldnie, czysto, w miare intymnie) - mimo, ze akurat rodzilo 6 pan, a 4 bylo krotko "po" panowal tam spokoj i porzadek. po niektorych komentarzach troche sie przestraszylam - chcialabym, by moj maluszek uniknal nieprzyjemnosci zwiazanych z niefachowa opieka, bo ja sobie jakos poradze. w kazdym razie dziewczyny dzieki za kazde slowo, ktore wyklepalyscie na klawiaturach - to tak jakby ktos podal zapalniczke w dlugim i ciemnym, pelnym tajemnic tunelu Ania i Staś Odpowiedz Link Zgłoś
justynek13 ja będę rodzic na Zaspie 03.04.06, 16:23 mam "zamówiona " połozną opisze jak bylo za 2 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
asior.sk Re: gdzie rodzic? 03.04.06, 18:42 Witam, ja też miałam możliwość zwiedzenia traktu porodowego na zaspie i byłam mile zaskoczona. Co do opieki to słyszałam jak dotąd pozytywne opinie, jednak wolę dmuchać na zimne i załatwiłam sobie położną. Natomiast jeśli chodzi o kliniczną to słyszałam od rodzących tam dziewczyn, że panuje tam atmosfera uprzedmiotowienia pacjentek. Ja sama miałam bardzo nieprzyjemną sytuację na Klinicznej -> przestrzegam przed lek. Tomaszem Milczek!!!- trafiłam akurat na jego dyżur, gdy w połowie I trymestru zaczelam krwawić, najpierw wysłuchałam monologu pt: jak w ogóle pani mogła tu przyjechać i zawracać mi głowe glupotami , a pożniej: proszę jechać do domu- ja w tej sytuacji nic nie poradze, prosze czekać -jak krwawienie sie nasili i pojawią sie bóle to wtedy proszę przyjechać, to panią przyjmniemy na skrobankę, po czym wypisał receptę na Relanium II i odesłał z kwitkiem.(!!!) Na szczęście pojechałam na Zaspę i wszystko dobrze się skończyło- fachowy personel i ludzkie podejście Odpowiedz Link Zgłoś
kahulec_kol Re: gdzie rodzic? 23.04.06, 10:20 rodziłam na zaspie 8 marca. wszystkim mamom oczekujacym proponuje zwiedzić porodówke. jezeli chodzi o opieke w czasie porodu to jestem zadolona, chcoiaz z perspektywy czasu to miałabym kilka zastrzezeń. po pierwsze musiałam cały czas lezec podłaczona do ktg, bo odeszły mi wody i nie mogłam chodzic - tak mnie poinfomowano. nie wybierałam ani pozycji do rodzenia, nie mogłam skorzystac z piłki(na sali jej nie było) zalezało mi na sali z wanna, ale nie pozwolono mi z niej skorzystac. krocze tnał rutynowo, nikt sie o zgode nie pytał. za to polozna bardzo miła i bardzo pomocna, super nam sie wspólpracowało, tłumaczyła jak człowiekowi co i jak robić, jak oddychac, jak przec. przy porodzie towrzyszyły nam również dwie studentki(o zgode nikt nie pytał), ale bardzo mile dziewczyny i byłoi dosc sympatycznie. po porodzie dziecko od razu na brzuch i cały czas z nami, po wazeniu i mierzeniu poszedł słodko spac w ramiona taty, a mnie zszywano - podano mi znieczulenie miejscowe. potem zostałam odwieziona na sle poporodowa, tam polozna przyszła pokazac jak sie dziecko do piersi przystawia, tam spedziliśmy jeszcze z mezem około dwóch godzin. nastepnie tatus został odesłaby do domu, a my na poloznictwo - sa jakby dwa oddziały, jeden dla mam które uordziły naturalnie, a drugi dla mam po cieciu i przedłuzajace sie pobyty. jezeli chodzi o opieke po porodzie to ciezko mi powiedziec, ja szybko doszłam do siebie, wiec jako takiej opieki nie potrzebowałam - jezeli zas chodzi o dziecko to jest cały czas z mama, chyba ze jest wyjatkowo zmeczona. poniewaz moj julke miał zółtaczke w trzeciej dobie przeniesiono nas nas oddział "pobyt przedłuzony". dzieciaczki sa oczywoscie codziennie badane, wazona - tu maja mała paranoje i duzo mam dokarmia. słyszałam, ze w redłowie kłada duzy nacisk na karmienie naturalne, na zaspie szczerze mówiac tego nie zauwazyłam, moze dlatego, ze julian nie miał problemów ze ssaniem. ogólnie: panie polozne noworodkowe bardzo miłe, ja na zadna zołze nie trafiłam. lekarze tez w porzadku. ogólnie polecam jakby ktoś miał pytania jakies szczególowe to chetnie odpowiem Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: gdzie rodzic? 24.04.06, 10:57 po pierwsze-moje serdeczne gratulacje. przede mna jeszcze 6 tygodni do zaplanowanego rozwiazania, i naprawde chcialabym miec juz to za soba jesli pozwolisz, mam kilka pytan: czemu nie wybieralas pozycji do rodzenia? z tego co slyszalam od lekarki, ktora mnie oprowadzala, kobiety moga rodzic jak chca. czy rodzilas z zzo? kto przyjmowal porod? i czemu przy ktg nie mozna chodzic-mnie w szkole rodzenia powiedzieli cos innego... z gory dziekuje za odpowiedz jeszcze raz szczerze gratuluje i zycze duzo zdrowka dla Ciebie i synka Ania Odpowiedz Link Zgłoś
justynek13 zaspa - super sprawa - odpowiem na pytania -mail 24.04.06, 14:47 mialam problemy z karmieniem- polozne przychodzily kilka razy w nocy spytac jak sobie radze , pokazaly jak dokarmiac strzykawka zeby dziecko nie stracilo ochoty na cycka, jak stymulowac laktacje jak przystawiac malego lenia do piersi personel usmiechniety, pomocny, moze faktycznie pediatrzy troche przesadzaja , duzo badan w przypadku watpliwosci dodatkowe badania - my bylysmy az 11 dni bo zoltaczka bo infekcja bylam zmeczona chcialam do domu to normalne ale nie moge zlego slowa powiedziec o personelu porod- mialam polozna oplacona- super kobieta, gdyby nie ona maz i lekarz nie dalabym rady urodzic sn, cesarka po 10 godz porodu wisiala na wlosku, ale pamiatam jak ona mowila mi dasz rade dasz rade, no i dalysmy rade Odpowiedz Link Zgłoś
b.czekalska Re: szpital na Zaspie w Gdańsku. 10.05.17, 23:27 położne w miare ok, jak jeszcze przyniesiesz jakas czekolade wieksza to sa spoko, polecam dra Sztramskiego, przyjmuje na przymorzu w centrum zdrowia Bona wizyta 150zł, w miare dobrze prowadzi ciaze, ale najwazniejsze ze jest w trakcie porodu u swoich pacjentek Odpowiedz Link Zgłoś