magda0076 03.01.06, 12:37 bardzo prosze o opinie. zależy mi na czasie. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
first_baby Re: ZWOLINSKI CZY DZIĄG 03.01.06, 20:14 Ja jestem za Zwolińskim, chociaż uciekłam od niego w połowie ciąży, bo chodziłam państwowo-na Madalińskiego i się okazało, ze często go nie ma, bo ma jakieś wyjazdy, szkolenia itp. Poza tym średnio chętnie daje zwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
first_baby Re: ZWOLINSKI CZY DZIĄG 03.01.06, 20:14 A tak poza tym, to jest świetnym fachowcem w swojej dziedzinie i jest bardzo miły. Odpowiedz Link Zgłoś
bemark76 Zdecydowanie ZWOLINSKI!!! 04.01.06, 19:46 wprawdzie ciezko do niego sie dostac bo gdzies wyjezdza itp. ale moim zdaniem o wiele bardziej kompetentny, odpowie na wszelkie pytania, wyjasni wszystko, bylam u niego tak na prawde tylko raz ale bylam pod ogromnym wrazeniem - niestety na druga wizyte juz sie nie dostalam bo jego nie bylo, przymowal ktos inny. A przypadkiem juz pod koniec ciazy chodzilam na Madalinskiego na ktg i trafilam do Dziaga - wizyta 5 min, rachu ciachu, palce "zaladowal" ze myslalam ze mi watroba przez przelyk wyskoczy i "do widzenia" Potem jak dostalam bole to pojechalam do szpitala - wtedy Dziag mial dyzur - a ten znowu "zaladowal" zero delikatnosci, i odeslal mnie do domu mowiac "to dopiero opuszka rozwarcia, niech sie Pani wyspi w swoim lozku i przyjedzie rano...." a mnie napier.....lo az huczalo.... Odpowiedz Link Zgłoś
wp12 Re: Zdecydowanie ZWOLINSKI!!! 05.01.06, 16:24 Nie znam co prawda Zwolińskiego, ale Dziąga nie polecam. Kontakt średnio przyjemny miałam z nim rok temu przy smutnej okazji utraty pierwszego maleństwa. Odczucia z badania mam podobne jak poprzedniczka, może jest dobrym lekarzem (tego nie wiem), ale na pewno strasznym rutyniarzem, krótko, zwięźle i nie mówi do Ciebie, tylko dyktuje, co widzi pani opisującej usg. I jeszcze taka historyjka, która chyba dobrze zobrazuje jego podejście. Drugiego dnia w szpitalu obudziłam się z wypryskiem na plecach, od razu pomyślałam, że to półpasiec (i tak się później okazało). Powiedziałam o tym doktorowi na obchodzie. Oczywiście zanim skończyłam zdanie, był już jedną nogą za drzwiami, z których (nie widząc mnie!) rzucił, że to uczulenie na pościel. Potem podczas wizyty u niego na usg poprosiłam, żeby jednak na to zerknął. Nacisnął palcem i mówi: to na pewno pokrzywka. Wiem, że to nie jego działka, ale o samym podejściu to chyba świadczy dobitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
oladidi Zdecydowanie ZWOLINSKI!!! 05.01.06, 19:01 A który to ten Dziąg leżałam na patologii i rodziłąm na Madalińskiego i znam nazwisko ale nie kojarze lekarza przed oczami?! Doktora Zwolińskiego polecam z całego serca...super specjalista z powołania do tego. A mało takich.. Odpowiedz Link Zgłoś
magda0076 a może jednak Dziąg 22.02.06, 18:19 Trochę czasu mi zajęło pójście do obydwu. Dr Zwoliński napewno przemiły człowiek, lekarz kompetenty itd. łatwo go namierzyć i nawet regularnie się z nim spotykać ale.... Byłam u niego w zeszły piątek i dał mi skierowania na badania, które miałam zrobić natychmiast i jak najszybciej wysłać mu sms z wynikami.Co tez zrobiłam już w piątek wieczorem. Do dnia dzisiejszego Pan dr się nie odezwał, od poniedziałku ma wyłączony telefon i ....... sama musiałam podjąc decyzję które proszki mam brać. Dlatego dzisiaj poszłam do Dziąga. Myślę, że jest tak samo kompetentny jak Zwoliński. Myślę ze ma więcej czasu dla pacjentów. Wytłumaczył mi wszystko, odpowiedział na każde pytanie. A co więcej okoazało się że panowie się znają. Więc myślę że póki co zostanę u Dziąga. Muszę poczekać na kolejną wizytę u Zwolińskiego i usłyszeć czemu nie odezwał się. Moze miał jakiś powód. Odpowiedz Link Zgłoś
iga1001 Re: a może jednak Dziąg 22.02.06, 18:37 magda0076 zgadzam się z Tobą, dr Zwoliński jest miłym człowiekiem i dobrym lekarzem, ale prawdą jest to, że bywa nieobecny, wyjeżdza, często gdzieś się spieszy. Dr Dziąga nie znam, więc nie będę się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusik1 Re: a może jednak Dziąg 22.02.06, 19:43 witam, ja u dr Dziąga byłam na usg kila razy i on też polecił mi Zwolińskiego i Makowskiego. Ale to właśnie Dziąg zajął się mną troskliwie i bardzo mnie uspokoił kiedy z powodu mojego nadciśnienia mój Synek słabiej się rozwijał a teraz kończe 9 miesiąc i już aż tak nie panikuje a jak panikuje to troche z innych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia244 Re: dr Dziąg. 24.02.06, 22:19 prowadził moją pierwszą ciąże w 2004 w EnelMedzie. Słowa złego powiedzieć nie mogę! Super kompetentny i miły lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś