Dodaj do ulubionych

6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim

12.02.06, 13:30
po pięciu godz. porodu naturalnego wszystko zakączyło się cc urodziłam
córeczkę 3350g i 53cm ogólny pobyt w szpitalu wspominam ok jednak po cc za
szybko dają dziecko jest się bardzo osłabionym i opieka nad dzieckiem sprawia
ogromną trudność ,a niestety nikogo to nie obchodzi po 3 dniach wyszłam do
domu
Obserwuj wątek
    • agular Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 12.02.06, 20:44

      -z jakim lekarzem rodzilas i jaka polozna ..moze z tymi co ja w sierpniu smilei
      powiedz jak z mleczkiem u ciebie ..czy mialas nawal pokarmu..?pozdr-
      Agnieszka
      • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 12.02.06, 21:08
        moim lekarzem prowadzoncym był Nowakowski położną miałam opłaconą Basia
        Aleksandrowicz , a cc robiły mi Dworczynska i Grobacka miałam nawał pokarmu na
        3 dzien pozdrawiam
        • agular Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 12.02.06, 21:57

          --ja rodzilam z Zaki Hallakiem ( okropny) a polożną byla Swiderska a pytam o
          pokarm bo ja nie mialam nawalu i myslalam ze to zawsze po cc jest z nim roblem
          ale widocznie ja tak mialam i niestety nie udalo mi sie karmic piersia sad czego
          strasznie zaluje sad
          Agnieszka
          • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 10:58
            Ja mam termin na 19.02. i tez będę rodzić w Bielańskim z Panią Basią. A dlaczego
            miałaś cesarkę?
            • majamarkowska Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 13:11
              Czesc dziewczyny wink
              Ja mam termin na koniec lutego, ale nie wiadomo czy malenstwo sie nie
              pospieszy...wink
              Tez wybralam szpital Bielanski.Wymyslili teraz program "Zdrowie,mama i ja"i w
              ramach tego musze znalezc lekarza do ktory ma do konca poprowadzic moja
              ciaze.Polecono mi dr Mazurek.Czy cos otej pani slyszalyscie? Jakim jest
              lekarzem itp.
              Prosze odpiszcie, bo zaczynam lapac stresa wink
              • luna333 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 13:38
                GRATULUJĘ CÓRECZKI!!!!!! i pozdrawiam cieplutko, przykro mi że cc ale najważniejsze że jest ok smile buziaki dla małej
                • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 19:05
                  do luny szerdecznie dziękuję
              • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 19:03
                doktor MAZUREK jest bardzo miła ,miałam z nią parę razy doczynienia
                • majamarkowska Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 21:21
                  Bardzo dziekuje Ci za odpowiedz wink
                  Ciesze sie, ze wracasz do formy! Ja tez nastawiam sie raczej na porod silami
                  natury, a ze ogolnie mnie to dosc przeraza, to staram sie zaprogramowac jak
                  najlepiej umiem na to wydarzenie...Jednak dotychczasowa moja pani dr
                  stwierdzila,ze jej zdaniem skonczy sie cesarka...Ciekawe.Sporo o tym czytalam i
                  dowiedzialam sie, ze po tej operacji-badz co badz-dluzej sie dochodzi do siebie.
                  Ale to dobrze, ze juz masz to za soba, a Malenstwo moze podziwiac swoja
                  Mamusie wink)
                  Tak malo sie slyszy o tym szpitalu, ze trudno wyciagnac wlasciwe wnioski...
                  Czy bylas zadowolona z personelu? A co sadzisz o fachowosci personelu?
                  Z gory dziekuje,Maja
                  • anita.anita80 do majmarkowskiej 14.02.06, 11:58
                    ogólnie byłam zadowolona z personelu i myślę ,że znają się odpowiednio na
                    swojej pracy (nie do konca byłam zadowolona po porodzie z pielęgniarek
                    pediatrycznych ) pozdrawiam
                • majamarkowska Re: 6.02.do anita.anita80 16.02.06, 20:04
                  Jeszcze raz dzieki za dobre slowo o dr Mazurek.
                  Poszlam do niej i bardzo mi sie spodobalo jak powaznie mnie potraktowala i jak
                  szybko sie mna zajela! /Musialam pomylic z wrazenia date porodu na forum, bo
                  nie na koniec lutego a koniec kwietnia mam przew.termin/ i okazalo sie, ze tak
                  jak czulam maluch spieszy sie na swiat! ale nie sadzilam, ze az tak!!
                  Moj organizm w zasadzie jest juz w pelnej gotowosci do porodu!!!!!! i tylko
                  dzieki tak szybkiej interwencji dr Mazurek jeszcze nic sie nie wydarzylo. Mam
                  duzo lezec, brac tabletki rozkurczowe i cierpliwe trzymac Go jak najdluzej w
                  srodku wink

                  Trzymaj kciuki,plisss. Pozdrawiam Ciebie i Malutka!
            • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 18:58
              pani BASIA jest super polecam gorąco ,a cc miałam z powodu zanikania tętna u
              dzidzi i bardzo krutka była pępowina dziśiaj jestem po zdjęciu szwów i pomału
              dochodzę do zdrowia
              • marcia74 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 13.02.06, 19:08
                Anita - ja rowniez SERDECZNIE GRATULUJE!!!
                Tez bede rodzic w bielanskim i tez z p. Basia (mam nadzieje, ze nie bedzie
                akurat zajeta). Termin mam juz za kilka dni, bo 17 lutego, ale mojemu
                Maluszkowi dobrze w brzuszku, nic nie wskazuje na to, ze to juz tuz, tuz...
                • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 14.02.06, 15:51
                  Marcia, ja mam termin na 19.02 (jak juz wyżej pisałam) i też się umówiłam z
                  panią Basią. Ona to musi być chyba rozrywana nieźle. Byłoby smiesznie, gdybysmy
                  obie na raz zaczęły i rodziły z nia w jednej sali. smile Pozdrawiam i zyczę
                  lekkiego porodu.
                  • marcia74 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 14.02.06, 17:12
                    Sorbetta - kto wie, kto wie...smile Mam jakies dziwne przeczucie, ze urodze po
                    terminie, bo zeby taka cisza na 3 dni przed terminem..? Moze sie spotkamy,
                    byloby fajnie...
                    • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 16.02.06, 09:49
                      Marcia - i jak objawy porodowe? U mnie chyba cisza. Wczoraj czułam się inaczej,
                      bolał mnie brzuch cały dzień i miałam napady gorąca, ale dzisiaj już tylko
                      pobolewa lekko brzuszek i nic. Żadnych skurczów. A czop ci już odszedł? Mnie
                      nie. I brzuszek też mi nie opadł.
    • mozynka Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 15.02.06, 12:18
      mamy pytanko: czy ojciec dziecka mógł przeciąć pępowinę po cc? Na szkole
      rodzenia powiedzieli nam ,że można się domagać tego, bo to jest nasze prawo!Czy
      warto wykupić indywidualną opiekę na sali pooperacyjnej?
      • zebra_70 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 15.02.06, 19:18
        Anita, Gratuluje Corci !!!! Czy moglabys mi napisac jak oceniasz dr. Gorbacka -
        planuje u niej CC a niestety nic nie wiem na jej temat. Czy moge tez prosic o
        namiar na pania Basie?
        Pozdrawiam
        • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 15.02.06, 19:39
          Z doktor GROBACKĄ miałam tylko doczynienia podczas cc szyła mnie z lewej
          strony ,i muszę powiedzieć ,że bardziej mnie ta strona ciągnie nawet po zdjęciu
          szwów ,nie wiem może tak musi być ,( a do PANI BASI nr tel dam ci pózniej mąż
          ma zapisany a go nie ma )
        • anita.anita80 do zebry 70 16.02.06, 19:19
          jak chcesz nr tel do pani BASI to podaje ci swój tel. a jak chcesz to odezwij
          się przez sms mój nr tel 0502226647
      • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 15.02.06, 19:34
        ojciec dziecka nie może być na sali operacyjnej ,ale co prawda ja się tego nie
        domagałam wszystko potoczyło się tak szybko ,a co do opieki indywidualnej po
        operacji myślę ,że to nie ma sensu opieka na sali jest wspaniała ( lepiej jak
        coś to wykupic sobie pielęgniarkę do dziecka za 200zł bo po cc jest naprawdę
        ciężko ja nie wykupywałam męczyłam się)
        • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 16.02.06, 09:50
          Marcia - i jak objawy porodowe? U mnie chyba cisza. Wczoraj czułam się inaczej,
          bolał mnie brzuch cały dzień i miałam napady gorąca, ale dzisiaj już tylko
          pobolewa lekko brzuszek i nic. Żadnych skurczów. A czop ci już odszedł? Mnie
          nie. I brzuszek też mi nie opadł.
          • marcia74 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 16.02.06, 11:42
            Sorbetta, u mnie bardzo podobnie. Czop na miejscu, skorcze wlasciwie tylko w
            nocy, bardzo delikatne (pewnie te przepowiadajace, niebolesne), brzunio troche
            nizej - jezeli to nie autosugestia. Dzisiaj ide do mojej gin, ale rewelacji sie
            nie spodziewam, przeciez wiem co czuje, a napewno nie czuje, ze rodze... smile
            Trzymajmy sie dzielnie i badzmy cierpliwe. Dzidziusie zdecyduja... dajmy im
            jeszcze kilka dni, wiecej NIE!!! smilesmile Pozdrawiam
            • marcia74 Re:a jednak.... 16.02.06, 21:00
              Jejku, a jednak nie znamy dnia ani godziny smilesmile Na wizycie u gin okazalo sie,
              ze mam rozwarcie na 2 palce i glowke dziecka bardzo nisko. Do tego zbyt wysokie
              cisnienie, ze wzgledu na ktore jutro ide do szpitala i jezeli jutro sama nie
              urodze, to prawdopodobnie w sobote indukujemy porod oxytocyna. Sorbetta,
              pospiesz sie, czekam w bielanskim...smilesmile
    • 7lucek Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 17.02.06, 10:51
      Czy poznałas dr Szcupacką, szukam informacji?
      • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 17.02.06, 11:33
        dr SZCZUPACKA jest miła prZyjmowała mnie do szpitala i często widywałam ją na
        obchodach robiła mi też usg to tyle co mogę powiedziec
        • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 17.02.06, 11:45
          Marcia, to trzymam kciuki. Ja idę na KTG w niedzielę, bo tak mi kazali, o ile
          nic się nie wydarzy wcześniej. Mam nadzieję, że ty juz będziesz miała swoje
          maleństwo przy sobie. Życzę szybkiego i lekkiego porodu. No i sobie też. I
          rychłego, bo już nie mogę się doczekać.
          • marcia74 Re: 17.02.06 urodzilam synka w bielanskim 26.02.06, 12:17
            Dziewczyny, bardzo goraco polecam szpital bielanski jesli chodzi o porod. 17
            lutego urodzilam tam synka Antosia. Co do opieki na noworodkach bylam juz
            troche mniej zachwycona, ale to chyba dlatego, ze dzieci bylo duzo, wiadomo -
            pielegniarek noworodkowych niewiele, ja obolala (krocze) i Maluszek cala dobe
            do opieki(nie wspomne o bardzo wysokich lozkach, na ktore ciezko wejsc po
            nacieciu krocza czy po cesarce). Jesli myslicie o wynajeciu poloznej
            szczegolnie goraco polecam Pania Irmine Glowacka. Przecudowna kobieta,
            wspaniala i kompetentna. Czulam sie z nia bezpiecznie w czasie porodu, tak
            jakgdybysmy znaly sie lata, a nie kilka minut... Pozdrawiam
            • dominikana75 Re: 17.02.06 urodzilam synka w bielanskim 27.02.06, 12:15
              Do Marcia74:
              Czesc, mam pytanie odnosnie znieczulenia zzo. Slyszalam od trzech roznych osob,
              ze maja w Bielanskim problemy z podawaniem tego znieczulenia. W momencie, gdy
              pacjentka prosi o jego podanie moze sie okazac, ze np. nie maja odpowiedniego
              sprzetu albo podaja dolargan (!!!). Napisz prosze jakie byly Twoje
              doswiadczenia w tej kwestii jesli oczywiscie rodzilas ze znieczuleniem.
              Wielkie dzieki!
    • edyta.123 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 27.02.06, 10:28
      Urodziłam w grudniu syna - w bielańskim. Jestem bardzo zadowolona z opieki na
      sali porodowej a także na pooperacyjnej - po kilkunastu godzinach skończyło się
      cc. Nie miałam oplaconej położnej zajmowała się mną pani Teresa, którą
      poprosiliśmy żeby została z nami mimo końca dyżuru, była ze mną nawet na sali
      operacyjnej. Opieka na pooperacyjnej - rewelacja. Dziecko dostałam po 24h. Ale
      na noworodkach mamą nikt się nie martwi i nie zajmuje - to fakt. Po cc nie jest
      łatwo, łóżka są wysokie, strach się poruszać a dziecko trzeba karmić i
      przewijać. Ponieważ oboje dobrze się czuliśmy wypisano nas w 2 dobie istnienia
      mojego Olka na świecie. Do siebie dochodziliśmy w domu, w naszym łóżku u boku
      taty smile
      • sorbetta Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 27.02.06, 12:43
        Ja też polecam szpital bielański. Uriodziłam tam synka 22 lutego ze wspaniałą
        położną - panią Basią Aleksabdrowicz, która serdecznie polecam. Miałam poród
        naturalny bez znieczulenia. U mnie opieka po porodzie nie była taka zła. I
        rzeczywiście szpital jest oblegany. Ja po porodzie leżałam na takiej chyba
        trochę zastępczej sali, tzn. nie na bloku poporodowym, tylko troszke dalej, bo
        nie było miejsc. I z tego powodu położne chyba rzedziej do nas wpadały, ale ja o
        wszytsko pytałam, prosiłam i mi pomagały. Szczególnie moja położna z porodu
        nawet po porodzie do mnie wpadała.

        Marcia - czyli się nie spotkałyśmy. smile Serdecznie gratuluję Tobie i innym mamom
        maluszków. Pozdrawiam.
        • marcia74 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 27.02.06, 14:49
          Do dominikana75:
          hej! Rodzilam z zzo. Jak umawialam sie z polozna na jej asyste przy porodzie,
          od razu oswiadczylam wyraznie, ze bede chciala zzo. Moja lekarka (z tego
          szpitala, ale nie bylo jej przy porodzie) tez wiedziala, ze chce zzo. Nie bylo
          z tym zadnego problemu. Anastezjolog, ktory akurat mial dyzur byl bardzo
          kompetentny i bardzo mily. Dostalam znieczulenie jak osiagnelam rozwarcie na 4-
          5 cm, czyli po 6 godzinach skorczy (hm... coraz bardziej bolesnych, ale do
          zniesienia smile) Takze z mojego punktu widzenia nie bylo kompletnie zadnego
          problemu ze znieczuleniem w bielanskim. Wydaje mi sie, ze wystarczy poprostu
          wczesniej uprzedzic o tym lekarza/polozna.

          Sorbetta:
          dziekuje i rowniez serdecznie gratuluje!!!!!!!!!!!!! 22 lutego juz bylam z moim
          Pierozkiem w domku smilesmileMarcia
    • blumens Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 27.02.06, 15:41
      GRATULUJĘ CÓRECZKI (!)
      ja 18.02 po 7 godzinach, siłami natury urodziłam synka, również w bielańskim.
      mały ważył 3500g i miał 57cm.
      jestem bardzo zadowolona ze szpitala i personelu
      • anita.anita80 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 27.02.06, 19:23
        dziękuję i również gratuluję synka i życzę zdrówka
        • dominikana75 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 28.02.06, 10:36
          Wielkie dzieki za odp. dla Marci. No i gratuluje malucha. Ja - wg "rozkladu" -
          rodze w najblizsza niedziele.
          Pozdrawiam goraco wszystkie dziewczyny, ktore rodzily lub beda rodzic w Bielanskim.
          d
          • marcia74 Re: 6.02. urodziłam córeczkę w bielanskim 28.02.06, 12:47
            Dominikana75 - trzymam kciuki! Nie martw sie, bedziesz pod dobra
            opieka.Pozdrawiam
            • alcarin wynajecie poloznej 03.03.06, 11:37
              Wszystkim mamom gratuluje pociech smile
              Mam pytanie: czy wynajmujac polozna w Bielanskim trzeba tez wynajac sale
              jednoosobowa do rodzenia, czy mozna rodzic ze swoja polozna na tej dwuosobowej?
              Chce rodzic w tym szpitalu, termin mam na 12 kwietnia, ale lekarka powiedziala,
              ze prawdopodobnie uwine sie z porodem do konca marca. Poniewaz mojej lekarki nie
              bedzie w tym czasie, poradzila mi, zebym wziela sobie polozna. Myslalam juz o
              tym wczesniej, ale slyszalam gdzies, ze wynajecie poloznej w szpiatlu Bielanskim
              wiaze sie z wynajeciem sali jednoosobowej (za 700zl jesli ma sie lekarza z tego
              szpitala, jesli nie - 900zl). Nie bardzo usmiecha mi sie wydac na sam porod
              minimum 1200zl, a gdy doliczyc do tego znieczulenie (ktore chcialabym
              miec)wychodzi az 1700zl. Bardzo duzo sad Napiszcie, prosze, jak to jest z ta sala.
              • alcarin Re: wynajecie poloznej 04.03.06, 11:03
                Wyciagam watek do gory - moze ktos zna odpowiedz na moje pytanie smile
                • marcia74 Re: wynajecie poloznej 04.03.06, 16:50
                  Alcarin: rodzilam w bielanskim 17 lutego. Zgadza sie, jesli wynajmujesz polozna
                  wiaze sie to automatycznie z wynajeciem sali jednoosobowej. Oczywiscie moze sie
                  zdarzyc, ze jest ona zajeta, wtedy rodzisz w dwuosobowej z wynajeta polozna i
                  za sale wtedy nie placisz. Jesli masz lekarza z bielanskiego sala kosztuje 600
                  zl., reszta cen podanych przez Ciebie sie zgadza. My zaplacilismy za "komplet"
                  1600 zl. Duzo, ale to byl moj pierwszy porod i chcialam byc jedyna rodzaca na
                  sali i czuc sie bezpiecznie z wynajeta polozna, mialam tez zzo. Goraco polecam
                  polozna - pania Irmine Glowacka, aniol nie kobieta. Porod wspominam bardzo
                  fajniesmiledzieki niej i mojemu mezowi. Pozdrawiam
                  • alcarin Re: wynajecie poloznej 06.03.06, 10:57
                    Dziekuje za odpowiedz smile No coz, chyba jednak zrezygnuje z poloznej - gdyby sala
                    byla za darmo, to zdecydowalibysmy sie na wynajecie poloznej, ale w tym wypadku
                    nie wchodzi to w gre. Moze faktycznie daje to poczucie bezpieczenstwa podczas
                    porodu i gwarancje przyjecia do szpitala (choc jesli faktycznie nie ma miejsc,
                    to wtedy i tak nic sie nie da zrobic), ale mysle, ze polozne z tego szpitala
                    sprawuja sie swietnie rowniez bez podpisania z nimi umowy. Poza tym nie po to z
                    mezem placilismy tyle lat skladki zeby rodzic w panstwowym szpitalu za prawie 2
                    tys. zl sad Kiedy zacznie sie porod pojedziemy tam i albo nas przyjma, albo nie.
                    Trudno. Poza tym chodze prywatnie do lekarza z tego szpitala (mam przez niego
                    wypisane skierowanie do porodu) i chodzilismy do szkoly rodzenia prowadzonej
                    przez polozna z Bielanskiego - szczerze mowiac myslalam, ze to wystarczy, zeby
                    miec gwarancje przyjecia do szpitala. Gdybym wiedziala, ze sprawy przybiora taki
                    obrot, to pewnie nie chodzilabym do szkoly rodzenia (przyjemnie spedzamy tam
                    czas, ale wszystkie wiadomosci tam podawane znam juz z ksiazek, gazet i z forum,
                    a oddychania i tak sie dobrze nie nauczylam i pewnie w decydujacym momencie
                    zapomne co i jak. Poza tym podobno w trakcie porodu i tak polozna instruuje na
                    biezaco), tylko 500zl, ktore wydalam na zajecia, przeznaczylabym na te cholerna
                    sale porodowa wink

                    • iwo5555 Re: wynajecie poloznej 12.03.06, 16:16
                      fajnie poczytac tak duzo info od przyszlych i obecnych szczesliwych mam,ktorym
                      gratuluje serdeczniesmileprzede mna jeszcze 4 mies do namyslu.po tylu pochlebnych
                      opiniach chyba tez sie zdecyduje na bielanski i porod w 'komlecie'za 1600zl bo
                      tez po raz pierwszy i nie chce stresu a w koncu nie rodzi sie codzienniewink
                      wynika z waszych opini,ze z opieka raczej ok,co jesli chodzi o warunki?czy
                      oddzial jest tak ladnie wyremontowany jak izba?
                      • anita.anita80 Re: wynajecie poloznej 12.03.06, 22:07
                        opieka nad matką ok. a mam tylko zastrzeżenia do pięlęgniarek noworotkowych ,a
                        oddziały też są ładnie wyremontowne
                        • sorbetta Re: wynajecie poloznej 13.03.06, 08:15
                          Oddział jest owszem wyremontowany, ale ja niestety z powodu braku miejsc
                          tarfiłam na salę przy samej izbie przyjęć, która do tej ładnej części nei należy
                          i warunki tu były trochę gorsze (gorsze zaplecze kibelkowo-łazienkowe i połozne
                          rzadziej wpadały, bo miały za daleko).
                          • agdabrow Re: wynajecie poloznej 13.03.06, 10:26
                            czy wiecie jak wygląda opieka po porodzie. Tzn czy dziecko jest od razu z matką
                            przez cały czas czy jest jakiś czas na oddziale noworodkowym. jak to wygląda po
                            porodzie naturalnym a jak po cięciu cesarskim.
                            • anita.anita80 Re: wynajecie poloznej 13.03.06, 11:15
                              opieka po cc dzecko dostajesz juz po 24 godz jest ciężko wszystko ciągnie boli
                              a dzieckiem trzeba się zajmowac tylko kąpią pielęgniarki(jak miałam cc w 2004
                              to na całą noc oddałam dziecko i było ok teraz oddział jest piękny ale
                              dzieckiem zajmujesz się sama )
                              • agdabrow Re: wynajecie poloznej 13.03.06, 13:01
                                a czy ktoś wie jak wygląda opieka nad dzieckiem po porodzie naturalnym, czy
                                dziecko przez cały czas jest z matką. i czy można liczyć na pomoc położnych czy
                                pielegniarek?
                                • anita.anita80 Re: wynajecie poloznej 13.03.06, 13:45
                                  po porodzie naturalnym też cały czas opiekujesz się dzieckiem i dziecko cały
                                  czas jest z matką a czy można liczyc na pomoc pielęgniarek to zależy jaka ma
                                  dyżur ,a raczej to robią wielką łaskę
                    • vica11 Re: wynajecie poloznej 15.03.06, 10:21
                      Cześć, na szczęście zajęcia w szkole już za nami...smile Ja wczoraj byłam na KTG
                      w Bielańskim i jestem przerażona. To moja druga wizyta w tym szpitalu i drugi
                      raz się dowiaduję, że nie przyjmują na porody bo mają komplet sad
                      Chyba jednak rzeczywiście trzeba bęzie jechać w ostaniej chwili i na chama
                      robić blokadę wink
                      Pozdrawiam i życzę udanego porodu.
                      PS W piątek idę na kolejne KTG - ciekawa jestem jaki będzie ruch w tym dniu...
                      • alcarin Re: wynajecie poloznej 15.03.06, 13:52
                        hej vica smile Ja na KTG w Bielanskim bede w poniedzialek smile Przy okazji
                        porozmawiam z jakas polozna i postaram sie obejrzec blok porodowy i poprodowy
                        (podobno mozna) - chce sama zerknac jak to wszystko wyglada, czy warto tak sie
                        upierac przy rodzeniu tam. Bylam w Brodnowskim, rozmawialam z polozna, widzialam
                        sale do porodu (jednoosobowa) i bardzo mi sie spodobala (i polozna i sala, a
                        zwlaszcza ceny). jesli nie wypali z Bielanskim wybiore Brodno. Byloby fajnie
                        jakbys dala znac jak Wam poszlo i czy cos juz sie wyklulo wink Jesli zechcesz, to
                        napisz do mnie maila - moze wymienimy sie numerami komorek?
                        • vica11 Re: wynajecie poloznej 15.03.06, 17:00
                          hej smile właśnie wysłałam Ci e-maila.
                          • flamelka Re: wynajecie poloznej 21.03.06, 13:13
                            Witam wszystkie forumowiczki,
                            termin mam na poczatek czerwca - koniec maja, wiec jeszcze troche czasu jest.
                            Wacham sie miedzy karowa a bielanskim. Z postow wylania sie bardzo mieszny
                            obraz Bielanskiego. Te wysokie lozka i uwagi na temat pielegniarek
                            noworodkowych troche zniechecaja. Moj lekarz prowadzacy jest z karowej, ale
                            ostatnio, przypadkiem musialam isc do innego ginekologa i trafilam przypadkiem
                            na p. dr. Elzbieta Narojczyk-Swiesciak. Po rozmowie z nia zaczelam sie wachac
                            czy rodzic na Karowej - tam ponoc jest mlyn. Ceny troche nizsze np. 400 zl za
                            pokoj (przynajmniej tak informuja na stronach internetowych) ale nie wiem jak z
                            poziomem wyposazenia i "przyjaznoscia" personelu przd, w trakcie i po porodzie.
                            Czy w Bielanskim jest OIOM dla noworodkow? Czy tez jak cos sie dzieje to
                            malenstwo jest przewozone gdzie indziej?
                            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka