0306nusia 17.03.06, 19:09 Bardzo proszę o opinie o Pani dr., dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myszka777 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 17.03.06, 21:16 ja jestem pacjentką pani doktor od 28tyg - bo tyle mam obecnie moja ciąża i jestem BARDZO zadowolona z jej fachowości, stosunku do pacjentek, sposobu prowadzenia ciąży, ja polecam Odpowiedz Link Zgłoś
0306a Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 17.03.06, 21:28 Witaj, Byłam u Pani dr. jak do tej pory tylko 2 razy, przygotowuję się do roli mamy, robiłam badania, chciałam porozmawiać, poradzic się itp. Rzeczywiście odniosłam miłe wrażenie, więcej nie jestem w stanie nic powiedzieć. Moja koleżanka, była u Pani dr. jakiś czas temu i podobno dr. nie może wystawiac zwolnień- czy to prawda?, aha jeszcze jedno pytanie, nie wiesz w którym szpitalu pracuje Pani dr., dziękuję za info, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0306a do myszka777 17.03.06, 21:59 Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie. Do Pani dr. są bardzo długie terminy, jak sobie z tym radzisz?, ja dzwoniłam dzisiaj do luxmedu i najblizszy wolny termin to 6-ty lipca. W sytuacji, kiedy jesteś w ciąży, to chyba trzeba umawiać się na przód na kilka wizyt....pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
emilko1 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 18.03.06, 12:47 bardzo fajna. prowadziła moja ciaze, ale ma STRASZNIE duzo pacjentek i radze poszukac kogos innego - ona juz teraz tez czesto tak radzi powodzenia przyszla Mamo! Odpowiedz Link Zgłoś
0306a Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 18.03.06, 20:50 Dziekuje za informacje. Mimo tak duzej liczby pacjentek i Pani dr. Antepowicz, poczekam na wizyte i poprosze o prowadzenie ciazy (w przyszlosci). Mam jeszcze pytanie odnosnie Pani dr. w jakim pracuje szpitalu? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
emilko1 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 18.03.06, 23:13 pani dr pracuje na Bielanach, ale ja rodziłam moją Lenkę w sw Zofii (i polecam Odpowiedz Link Zgłoś
myszka777 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 19.03.06, 00:14 dr Antepowicz pracuje w szpitalu bielanskim (ale to już ktoś napisał ), poza tym przyjmuje też w LIM-ie, zapisuję się do niej z wyprzedzeniam, czyli średnio co miesiąc, ostatno częstotliwość moich wizyt się zwiekszła (co 2 tyg - ale to dla tego, że mam kłopoty z szyjką), do tej pory jakiś wiekszych kłopotów z dostaniem się do p.dr nie miałam, poza tym dr niezależnie od kolejki oczekujących przyjmie tak zwany nagły przypadek - niestety też to przerabiałam osobiście (niespodziwane krwawienie w 22tc) w LIMie dr przyjmuje (między innymi) w soboty i w niedziele - co daje możliwość wizyt wraz z mężem, dr nie ma nic przeciwko, wręcz zachęca do wspólnych wizyt, co do zwolnień - nie bardzo zrozumiałam co miała jedna z forumowiczek na myśli pisząc, że dr nie może wystawiać zwolnień, oczywiście, że może wystawiać i wystawia i są one jak najbardziej prawidłowe, właściwe itp - od lutego jestem na zwolnieniu wystawionym właśnie przez dr Antepowicz wcześniej chodziłam do wielu różnych lekarzy, głównie mężczyzn (bo w moim przekonaniu byli/są lepszymi fachowcami), jednak zmieniłam zdanie jak poznałam dr Antepowicz, tylko kobieta, która sama była w ciąży może naprawdę zrozumieć inna kobietę będącą w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
mavva Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 21.03.06, 13:02 Pani dr przyjmuje też na NFZ w Ibisie przy Górczewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bbbbb2 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 21.03.06, 19:20 Przemiła, sympatyczna, świetny fachowiec. Prowadziła moja pierwszą ciążę, prowadzi teraz drugą. Brak słów, same superlatywy ! Terminy w Lux - Medzie kretyńsko odległe, ale ja chodze bez zapisu, jeszcze się nie zdarzyło żeby mnie nie przyjęła pozdrawiam, Basia Odpowiedz Link Zgłoś
megg25 Re: dr. Monika Antepowicz / Warszawa 23.03.06, 16:56 dziś byłam u pani doktor i powiedziała mi że zmienili jej umowę i od kwietnia nie może przyjmować żadnych dodatkowych pacjentek (do tej pory nie było problemu) jestem załamana bo to miała byc moja ostatnia wizyta przed porodem i kończy mi się zwolnienie i kto mi teraz je wystawi, poza tym tak dziwnie iść do innego jak ktoś prowadził ci całą ciążę, przecież ja już nie dam rady pracować a nie będę wykorzystywać urlopu macierzyńskiego przed porodem, bo i tak jest krótki! Odpowiedz Link Zgłoś