Dodaj do ulubionych

dr Jolanta Proccarini

02.05.06, 12:34
Bardzo proszę o opinie o Pani dr.
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: dr Jolanta Proccarini 04.05.06, 07:08
      Odbierała mój poród - sympatyczna, ale kazała mi przeć na leżąco pod górkę
      (mimo moich próśb o pozycję wertykalną), nacięła na samym początku parcia
      (przez co owo nacięcie pękło mi do odbytu) i zaszyła "na dziewicę", przez co
      uniemożliwiła dalsze współżycie. Poza tym szyła mnie na żywca, aż rzucałam się
      po całym łóżku porodowym (znieczulenie objęło tylko fragment rany). Na plus
      można jej zapisać, że zauważyła niekompletne łożysko i zrobiła łyżeczkowanie.
      Ogółem - wolę jej unikać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka