11.05.06, 11:06
Mam kilka pytań odnośnie wyboru szpitala w Krakowie. Przeglądałam różne watki
na ten temat, ale po ich lekturze jestem równie skołowała jak wcześniej.
Wiem, że na najlepszą opieke medyczną (w tym neonatologię) mogę liczyć na
Kopernika. Drugi pod względem neinatologii jest Narutowicza, ponadto ma ładne
odnowione skrzydło. Bardzo wiele osób poleca Siemiradzki, a pod
kątem "luksusów" przoduje Ujastek. Ale nadal nie wiem tego, co chciałabym
wiedzieć smile

Jeśli ktoś jej zorientowany, bardzo proszę o odpowiedź na konkretne, poniższe
pytania. Jak jest w tych szpitalach z:
1) przyjęciem do szpitala - czy często odsyłają z powodu braku miejsc? albo
przyjmują wyłącznie pacjentki "po znajomości" lub z powikłanymi porodami (mam
na myśli szczególnie Kopernika)? Może to dziwne pytanie, ale mieszkam obecnie
w W-wie, a tutaj takie odsyłanie to standard.
2) wyborem pozycji do porodu? czy trzeba leżeć?
3) rutynowym nacinaniem krocza u pierworódek? czy położne starają się tego
uniknąć, czy jest to standard?
4) dostępnością ZZO - nie zdecydowałam się jeszcze na to, ale chciałabym
wiedzieć, czy dany szpital oferuje znieczulenie (może być odpłatnie) i czy
nie okazuje się, że np. w praktyce brakuje anestezjologa.


Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
Obserwuj wątek
    • elieka Re: Kraków 11.05.06, 11:37
      o odsyłaniu pacjentek pierwszy raz słyszę. W Krakowie tego typu praktyki raczej
      nie mają miejsca!! Gdzie sie zgłosisz tam Cię przyjmują.
      Pozycje niby wszędzie dowolne, ale racezj w ostatniej fazie preferowane jest
      jednak łózko... Nacinanjie niekoniecznie jest rutyną, ale w ten sposób położne
      chronia krocze przed samoistnym pęknięciem, co jest zdecydowanie najgorszym
      możliwym wyjściem (pękniecie oczywiście). Póki mogą - na pewno starają się
      chronić.
      ZZO wszędzie jest TYLKO ze wskazań medycznych (jedynie na Ujastku oficjalnie
      jest coś takiego jak "ZZO na życzenie" - 250 zł), ale myślę że o tym wszystkim
      dowiesz się odwiedzając dany szpital i pytając położne na porodówce.Najlepiej
      samemu się przejść do konkretnego szpitala i wypytać położne o wszystko.
      • anulla1 Re: Kraków 11.05.06, 12:35
        właśnie mnie zastanawia jedna rzecz jeszcze do niedawna ( jak ja rodziłam poł
        roku temu) na kopernika znieczulenie mozna było sobie wykupić, zdeklarować sie
        ze sie chce skorzystać i zapłacić jesli sie zdecydowało po porodzie. A teraz
        juz to jest nie mozliwe, lekarz musi zadecydować żę są wskazania do
        znieczulenia- koleżakna rodziła tam w poiedzałek! Chyba podobnie było w
        siemiradzkim.
        Podejrzewam że to dlatego ze znieczulenie jest refundowane ale gdyby szpitale
        miały fundować je wszystkim rodzącym to by jeszcze bardziej sie pogrążyły w
        długach, a formalnie nie mogą pobierać za to odpłatnośći. No i oczywiście
        sytuacja gospodarcza kraju zowu odbija sie na pacjętach!
        • rybinek17 Re: Kraków 11.05.06, 12:51
          Witam!!

          Tydzień temu urodziłam w Siemiradzkim, a jestem w domu dopeiro 3 dzień więc mam
          bardzo swieże informacje na temat tego szpitala.

          Ad 1. Nie odsyłają z braku wolnych miejsc, chociaż na oddziale położniczym był
          prawie komplet. Sa dostępne sale o podwyższonym standarcie za odpłata i tam
          zazwyczaj zawsze są wolne miejsca.

          Ad 2. Co do pozycji podczas porodu to jednak łóżko i pozycja leżąca, nie
          pytałam o inna było mi tak wygodnie. Co do nacinania jest różnie ale u
          pierwiastek raczej jest to rutynowe. Leżałam na sali z dziewczyną po nacięciu,
          nie czuła samego nacinania ani zszywania krocza. Miała założone 4 szwy i
          praktycznie czuła sie super. Została wypisana na 2 dobę. W moim przypadku poród
          zakończył sie cesarką z przyczyn madycznych i bardzo sprawnie została
          przeprowadzona 15 minut (dosłownie). Nie zwlekają w nieskończoność jak w innych
          szpitalach się słyszy.

          Ad 3. ZZO jest za odpłatą 250 zł i nie ma zupełnie problemu z jego otrzymaniem.
          Ja prosiłam i natychmiast był przy mnie anestezjolog i pielęgniarka. Zostało mi
          podane przy rozwarciu na 2,5 cm czyli dość wcześnie, a potem dawkowane w miarę
          moich potrzeb. W dużych szpitalach jak Narutowicz czy Żeromski ze znieczuleniem
          jest problem bo mają za mało anestezjologów na tak duży szpital.

          Jeśli masz jeszcze jakieś pytania chętnie pomogę.
          Pozdrawiam
          Aga
        • margonik Re: Kraków 11.05.06, 13:32
          Szpitale mogą pobierać kasę za ZZO - wiem, jak jest w W-wie i tu praktycznie w
          każdym szpitalu jest ZZO - zawsze za opłatą: średnio 500zł, czasami nawet
          750zł. Myślę, że jeśli nie robią ZZO, to bardziej chyba przez niedobór sprzętu
          lub anestezjologów.
      • maltez Re: zzo w Siemiradzkim platne 11.05.06, 13:56
        w Siemiradzkim tez wykupujesz taka usluge - bylam na dnaich otwartych 250 zl
        • vanilia25 Witaj Rybinek:) 11.05.06, 16:31
          Termin mam na dniach i też będę rodzić w Siemiradzkim. Dużo informacji posiadam
          o tym szpitalu, z racji leżenia dwa razy na patologii. Ale mam takie pytanka
          jeszcze, a propos porodu.
          1) Jak przyjadę na porodówkę (pierwsze piętro) to od początku mnie kładą na to
          (nie ma co ukrywać) okropne łóżko? I np. leżę tam kilka godzin do urodzenia?
          2) Jaka jest szansa na dostanie się na tą salę do porodu rodzinnego? Czy to
          kosztuje?
          3) Kiedy prosić o znieczulenie? Jak boli, czy już na starcie zaznaczyć, że się
          będzie chciało?
          4) Czy to prawda, że bóle parte są już na żywca?
          5) Acha i co z goleniem i lewatywką? Da się wytrzymać? Słyszałam, że to
          obowiązek.
          Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
          Nasz Synuś- 39tc i 1d

    • olka_krakow Re: Kraków 13.05.06, 16:05
      ZZO jest platne wszedzie, bo NFZ tego nie refunduje.
      Na zyczenie mozna dostac na Ujastku i w Siemiradzkim, w innych szpitalach w
      Krakowie, ponoc sie nie doprosisz.

      Wybor pozycji do porodu: Simiradzki i Ujastek, chociaz tu Ujastek wypada
      najlepiej, bo ma rozniez najnowsze fotele porodowe, na ktorych mozna przybrac
      dowolna pozycje. W reszcie szpitali - fotele sa z poprzedniej epoki.

      Nacinanie - wszedzie mowia na dniach otwartych ze nacinaja pierworodki rutynowo,
      aczkolwiek niektore polozne staraja sie chronic krocze, szczegolnie jak oplacisz
      sobie polozna. Koszt - 500 zl i mozna oplacic rowniez tylko w Siemiradzkim i na
      Ujastku, legalnie podpisujac umowe.

      • elieka w Rydygierze też możesz opłacić położną 13.05.06, 19:55
        nie tylko na Ujastku i w Siemiradzkim...
    • maltez Re: Kraków - Siemiradzki przyjecie 13.05.06, 17:36
      Bylam na dniach otwartych w Siemiradzkim. Najlepiej z tydzien przed terminem
      porodu jest zglosic sie do poradni przyszpitalnej do dowolnego lub wybranego
      lekarza i powiedziec, ze chce sie rodzic w tym szpitalu i w jaki sposob.
      Pacjentki sa badane pod tym katem i spokojnie mozna sobie zarezerwowac co sie
      chce. Ale nie ma przyjsc z ulicy i to nawet doslownie i tez nie ma problemu.
      Najpierw trafia sie na recepcje - stamtad jest sie odsylana do lekarza
      kwalifikujacego badz do porodu badz do lezenia badz...do domu lub na spacer na
      2-3 godziny wink. Sale poporodowe sa ladne, zwlaszcza te z doplata i maja
      lazienki w salach na 2 osoby (te platne sale). Juz nie pamietam bo w zaleznosci
      od pokoju 100 lub 200zl za dobe, a od 3 doby 50%.
      • nycole Re: Kraków - Siemiradzki przyjecie 13.05.06, 18:56
        Rodziłam w Siemiradzkim i polecam gorąco . Z zoo nie ma żadnego problemu -
        dostałam je przy 2cm rozwarcia -smai mnie zapytali czy chcę je dostać . Nie
        byłam golona - zrobiłam to sama a lerwatywa do wytrzymania -szybko i
        dyskretnie . Byłam nacinana (3 szwy) ale za moją zgoda . Zzo na skurcze parte
        już nie działało ale dzięki temu udało mi się urodzić w 10 min . Poza tym
        skurcze parte nie bolą - to taka siła i przypływ adrenaliny ,że nie czujesz
        skurczu jesli przesz z całych sił . PozycjE do porodu można wybrać - ja
        wybrałam standartową półleżacą na plecach bo tak mi było najwygodniej .
        Opieka super - zarówno nad kobietą jak i dzie ckiem smile
    • nycole Re: Kraków 13.05.06, 19:04
      W siemiradzkim nie zwlekają z cc ,jesli jest taka konieczność . No i nie
      wypuszczają tak szybko do domku jesli jest coś nie tak z matką lub z
      dzieckiem ,co praktykowane jest np w Ujastku ,gdzie wypisuje sie dzieci z
      żółtaczkąsad
      • elieka Re: Kraków 13.05.06, 19:57
        dzieci z żółtaczką wypisuje się wszędzie..... tylko poziom bilirubiny jest
        różny, przy wyższym - zostawiają w szpitalu na dłużej, przy niższym - wypisują
        do domu. każdy maluch ma żółtaczkę czyli podywższony poziom bilir. przez okres
        około 2 tygodni.
        • nycole Re: Kraków 13.05.06, 20:44
          Było tu trochę wątków o tym jak dziewczyny musiały wracać do szpitala /ujastek
          bo noworodki miały właśnie ten wysoki poziom bilirubiny ... a miejsce było już
          tylko dla dzieci...
          • elieka Re: Kraków 13.05.06, 21:10
            widocznie na Ujastku ten poziom przy którym wypisują dziecko jest inny niż w
            innych szpitalach. ALe jeśli faktycznie wypisują za wcześnie lub ze zbyt
            wysokim poziomem bilirubiny - to zdecydowanie jest to "na minus" dla Ujastka.
            • kokons Re: Kraków 13.05.06, 22:07
              Rodzilam na Ujastku (3 msc temu), nie mialysmy wysokiej bilirubiny ale mala
              spadla prawie dziesiec procent z wagi i zaproponowano mi bym wyszla dzien
              pozniej, a jak na nastepny dzien poprosilam by zostac dla pewnosci pozwolono mi
              jeszcze jeden dzien tam spedzic - wiec gdzie to wypuszczanieeee???
              Pozwole sobie jeszcze dobitniej zdementowac wasze wypuszczanie, bo bliska
              znajoma rodzila tam niedawno i gdy wrocila z dzieckiem z zoltaczka to
              absolutnie przyjeto ja razem z dzieckiem do szpitala i wyszla po 4 dniach.
    • nycole Re: Kraków 13.05.06, 21:16
      o chociażby tutaj;
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=19425129&a=26065980
      • uffa1 Re: Kraków 13.05.06, 22:05
        Jesli aglaszasz sie z dzieckiem na Ujastek, bo ma za wysoki poziom bilirubiny,
        to w szpitalu zostajesz razem z DZIECKIEM. Nie znam przypadku, kiedy to dziecko
        zostalo samo, bez matki!!!
        Corke rodzilam w Szwajcarii, zostala wypisana ze szpitala z wysokim poziomem
        bilirubiny, lekarz mnie o tym poinformowal i stwierdzil ze jest to jeszcze
        norma, natomiast bardzo malo brakuje aby trzeba bylo interwenjowac. I gdybym w
        domu zobaczyla ze dziecko jest ospale, albo nie chce jesc, mam natychmiast
        wrocic do szpitala.
        W Ujastku uslyszalam dokladnie to samo. To nie prawda ze zostawiaja matke sama
        z tym problemem. A poza tym bylam swiadkiem, gdy dziewczyna na mojej sali
        blagala lekarke aby ta wydala jej wypis ze szpitala, mimo iz lekraka twierdzila
        ze dziecko powinno jeszcze zostac przez dobe w szpitalu.

        Na Ujastku rodzilam i jestem bardzo zadowolona.
    • kokons Re: Kraków 13.05.06, 22:11
      Rodzilam na Ujastku ( 3 msc tmu) i polecam ten szpital:
      1) nie ma problemu z przyjeciem - tzn. ja nie mialam
      2) rodzilam w dogodnej dla siebie pozycji, ktora oczywiscie koordynowala polozna
      3) nistety nacieto mi krocze ale uzgodniono to ze mna
      4) nie bylo problemu z zzo (koszt 250 zl)
      Pozdrawiam
    • vladmarus Re: Kraków 16.05.06, 14:10
      Rodziłam w Kopernika, mam bardzo dobre zdanie na temat tego szpitala.
      Jak jesteś w dalszym ciagu zainteresowana - daj znać, a info prześlę Ci na
      emaila.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • anulla1 Re: Kraków 16.05.06, 17:55
        Wyglada na to że atmosfera w tym szpitalu zmienia sie na korzysć, spotykam ise
        z coraz większą iloscia pozytywnych postów, ja też byłam bardzo zadowolona z
        pobytu na Klinice!
      • annais32 Re: Kraków 09.06.06, 15:56
        czy mozesz napisac cos wiecej na temat kopernika? bardzo prosze na moj prywatny
        mail annais32@gazeta.pl bede wdzieczna za wszelkie informacje
    • izabela.16 siemiradzki 17.05.06, 08:35
      ja rodzilam na siemiradzkiego.super.polecamjednak co szpital to inne opinie wiec
      musisz sma zdecydowac.odp na pytania o siemiradz,.
      1.tu miejsce jest zawsze.tak powiedziala mi polozna.
      2.proponuja ci pozycje ale mozesz sobie wybrac inna
      3.raczej nacinaja jednak staraja sie tego uniknac wzaleznosci od elastycznosci
      skory.ajak nacinaja to jak najmniej..tak zeby byla mala bliznaq.
      4.anestozjolog jest ito mily.tlumaczy co robi.wszyscy pisza ze za zzo sie
      placi.JAmialam za darmo!!bez zadnych wiekszych prosb!rodzilam poraz pierwszy ale
      bylo super.anajtrudniejsze bylo to jak dziecko schodzilo do kanalu rodnego coraz
      nizej.parcie niebylo takie straszne.jak chcesz to poczytaj moja wypowiedz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=40052760&a=41944936 mam nadzieje
      ze ci troche pomoglam.pozdrwaiam.pa
      • sys31 siemieradzki 19.05.06, 14:45
        mam pytanie dziewczyny będę rodzić niedługo w siemieradzkim ,czy któras
        z was opłacała lekarza przed porodem , czy tylko pielegniarkę ???? będę
        wdzięczna za odpowiedz
      • jana111 Re: siemiradzki 19.05.06, 16:36
        Bo rodziłąś w zeszłym roku (tak?), a od 1 stycznia zasady dla ZZO się zmieniły.
        Anestezjolog jest bardzo miły (przynajmniej ten co mnie znieczulał,a miałam cc)
        i nie ma problemu, że się nie może pojawić, bo ma operację, ponieważ
        Siemiradzki to wyłącznie szpital położniczy. I mały.
        Ja byłam bardzo zadowolona, zwłaszcza z opieki nad obojgiem.
        • aczka2 Re: siemiradzki 19.05.06, 16:46
          Wie ktoś coś o Żeromskim? Ja słyszałam, że tam pozycje wybierasz sama. Zresztą,
          ja się na łożko nie dam położyć- co mi zrobią,przywiążą?!wink)
    • margonik Re: Kraków 23.05.06, 01:32
      Dzięki dziewczyny za wszystki odpowiedzi!
      Widzę, że często pojawia się tutaj szpital Siemiradzki - wcześniej w ogóle go
      nie brałam pod uwagę.
      • basica3 Re: Kraków 25.05.06, 21:09
        Z tego co wiem, to w Siemiradzkim są sale do porodów rodzinnych i sala ogólna. Jak sale rodzinne są zajęte, to rodzi się no ogólnej (można z mężem), łóżka są oddzielone od siebie parawanami, tak, że słychać inne rodzące. Warto zapytać o takie szczegóły podczas dni otwartych w szpitalu.
        • olka_krakow Re: Kraków 25.05.06, 23:09
          W siemiradzkim jest tylko 1 sala do porodu rodzinnego, reszta rodzi na na sali
          ogolnej
          • maltez Re: Kraków 11.06.06, 05:10
            dodam ze sama sala do porodu rodzinnego (ta jedna) jest dosc...obskurna i
            ciemna (mowie o tej z łozkiem porodowym), ale czysta. Ladna jest sala
            przedporodowa (tez jedna) po remoncie (na zdjeciach na stronie szpitala
            www.siemiradzki.pl ). Taki maly pokoik, ale bez drabinek. Nie pamietam
            czy jest w nim lazienka (w tym porodowym na pewno jest).
            .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka