Dodaj do ulubionych

gdzie najlepiej w Trójmieście?

30.05.06, 10:30
Poradzcie mi prosze gdzie najlepiej rodzic w Trojmiescie lub okolicach. Pisze w okolicach, bo do tej pory bylam zdecydowana na Puck, ale uslyszalam pare bardzo niemilych opinii i teraz sie waham.....
Obserwuj wątek
    • molowiak Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 17:36
      ja rodziłam na Klinicznej i bardzo sobie chwalę
    • liwilla1 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 18:01
      ja bede rodzic na dniach na zaspie, slyszalam dobre i zle opinie, ale kierowalam
      sie rada mojego lekarza pierwszego kontaktu, ktory zdecydowanie odradzal mi
      kliniczna
      Puck jest ponoc najlepszy w wojewodztwie, a slyszalam, ze i jakas nagrode dostal
      za najlepsza porodowke w Polsce, ale jak dla mnie troche daleko. nie wyobrazam
      sobie podrozy na tylnym siedzeniu samochodu przez poltorej godziny (bez korkow w
      opcji) ze skurczami.
      Pozdrawiam, jak juz urodze (termin mam na poniedzialek), napisze cos wiecej smile
      • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 20:21
        wielkie dzieki i powodzenia
        czekam na dalsze info
    • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 19:37
      ja rodzilam w wojewodzkim, bo do pucka /ja slyszalam dobre opinie/ za daleko
      bylo... porodowka i polozne w wojewodzkim bardzo w porzadku. a gdzie
      najlepiej?... to juz sama musisz zdecydowac, zalezy jakie masz wymagania?
      • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 20:25
        wymagania....
        jak każda z nas: RODZIĆ PO LUDZKU
        pzdr
        • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 30.05.06, 22:05
          aha smile
          - w wojewódzkim stosują ochronę krocza /przy mnie 2 z 4 kobiet urodziło bez
          nacinania/;
          - można wybrać pozycję porodu, do dyspozycji worek sako, taboret, oczywiście
          łóżko i wanna w jedenj z sal /opłata 200 zł/;
          - zzo jest bezpłatne /ale ja nie brałam, bo akcja porodowa bardzo szybko się
          posuwała/;
          - położne są naprawdę oddane i miłe /nie trzeba mieć "swojej" opłaconej
          położnej/;
          - poród rodzinny 100 zł.
          - minusem dla mnie był brak poradni laktacyjnej i taki sobie OION /mój sybek
          urodził się w 35 t.c. i nie miałam go przy sobie/...

          pozdrawiam ciepło i życzę lekkiego porodu smile
          • joanna.marta Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 09:57
            jeśli myślałaś o Pucku (czyli nie przeraża Cię odległość), to szczerze polecam.
            Ja urodziłam dziesięć miesięcy temu córeczkę właśnie w Pucku. I bardzo, ale to
            BARDZO jestem zadowolona. Oddział niewielki, wyposażenie raczej standardowe,
            ale cała reszta... Bajka. Przynajmniej w moim przypadku.
            Dzięki temu, że odważyłam się przejechać te kilometry, wspominam poród jako coś
            przyjemnego (mimo bólu). Nie byłam cięta (rutynowo na Zaspie), więc nie wiem co
            to szwy. Personel miły i bardzo chętny do pomocy przy opiece nad dzidziusiem.
            Nawet nie trzeba było prosić.
            Ja szczerze polecam Puck.
            Jeśli chcesz więcej informacji, to pisz na maila gazetowego.
          • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 21:32
            dziękismile
            mam nadzieję że z synkiem wszystko w porządku!
            pzdr
            • joanna.marta Do mamastaska 01.06.06, 06:22
              To córeczka smile I rzeczywiście wszystko w porządku. Dziewuszka zdrowa jak ryba.
              Jest coraz większa i coraz fajniejsza.
              U mnie ciąża przebiegała bez żadnych problemów. Mieliśmy z mężem umowę, że jak
              tylko będzie coś nie tak, to Puck odpada i rodzimy na Zaspie. Nie
              skorzystaliśmy z tej opcji, ale asekuracja byłą zaplanowana.
              Poza tym Puck jest tańszy. I traktują człowieka jak człowieka. Nie trzeba
              płacić od razu, jeszcze przed wejściem na porodówkę, bo nie wiadomo jak się
              rozwinie poród; z czego będzie się chciało skorzystać; czy nie będzie cesarki.
              My za poród rodzinny zapłaciliśmy 150zł i jeszcze musieliśmy "biegać" za
              pielęgniarką, żeby zapłacić. Mogliśmy wyjść ze szpitala i nie dać ani grosza.
              Ale stwierdziliśmy, że taka cegiełka przyda się szpitalowi; zwłaszcza że przy
              rozważaniu Zaspy byliśmy przygotowani na 500zł. No ale tam chcą od razu kaskę.
              Nic ich nie obchodzi, że może wynikną komplikacje i będzie cc; i już nie będzie
              poród rodzinny. Pieniędzy nikt nie zwróci. Te pieniążki to nie są wielkie sumy,
              ale podejście zupełnie inne.
    • neerroo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 12:41
      dziewczyny ,a gdzie polecałybyście cc?
      • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 15:08
        moja kolezanka w zeszlym roku miala cc w wejherowie i byla zadowolona
        • neerroo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 15:35
          mamastaska dziękuję za odpowiedź,a co takiego złego słyszałaś o pucku? ba ja
          tylko wiem ,że nie mają najlepszego zaplecza dla maluszka,gdyby były
          komplikacje,a jeżeli chodzi o sam poród i opieke ,to słyszałam ,ze jest ok.
          • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 15:41
            no to slyszalam to samo a ponadto takze historie kobiety ktora urodzila tam dziecko 5300. cesarke zrobili jej w ostatniej chwili. dziecko dostalo 1 pkt i czeka je rehabilitacja.....przykra sprawa......
            • hejhohejho Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 17:52
              Rozważając miejsce gdzie chcece się urodzić dziecko trzeba wziąść pod uwagę
              czy szpital posiada OIOM noworodkowy gdzie znajdują się inkubatory i
              specjalistyczna aparatura., a także wyszkoleni lekarze neonatolodzy.Takowe
              znajdują się na klinicznej i zaspie. Jest to ważne w przypadku kiedy poród
              odbywa się przedwcześnie lub ciąża jest obarczona ryzykiem (np. cukrzyca,
              nadciśnienie lub inne choroby matki). Jeżeli zależy ci na zzo to dobrze robią
              to w wojewódzkim (mają tam wyszkolonych w tym anestezjologów).
            • neerroo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 18:48
              to rzeczywiscie straszne ,współczuję tej mamie.......w sumie ja się tak
              zastanawiam do jakiego szpital sie udać ,bo będę miała cc planowane,ale
              przecież dzidzia może zdecydować ,że chce przyjść na ten świat wcześniej i jak
              nie ma dobrego oddziału noworodkowego ,to co wtedy? przecież zdrowie malucha
              najważniejsze.....
              • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 19:17
                dokładnie!!!! dlatego "komfort" rodzenia powinien zejść na dalszy plan!
                • neerroo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 01.06.06, 12:15
                  hehe ja to bym chciała mieć i to i to ,bo po co wybierać jak można mieć
                  wszystko wink) tylko ,czy jest taki szpital,żeby i matka i dziecko miały
                  komfortowe warunki?? jestem w stanie nawet dojechć kilkadziesiat km. ,żeby
                  tylko było ok.
    • lidkaaa Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 18:44
      też się zastanawiam nad szpitalem (32tc)
      dzisiaj poszłam do wojewódzkiego podpytac o kilka rzeczy,ale pani pielęgniarka
      przywitała mnie okrzykiem,że nie można na oddział wchodzić ( na izbie przyjec
      nikogo nie bylo przez pol godz bo przyjmowali rodzące) i zawróciłam się na
      pięcie. nic się nei dowiedziałam sad
      Chciałam w Wojewódzkim bo chodzę prywatnie do dr Fiutowskiego,a on tam
      przyjmuje.Martwi mnie brak poradni laktacyjnej i to,że mąż nie będzie mógł nas
      na sali odwiedzać. Sama nie wiem.... Pewnie okoliczności 9czas,korki itp)
      zadecyduje za nas.
      • marik19 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 19:29
        lidka ,nie miej żalu ,że położna zajmowała się przyjęciem rodzącej a nie
        tobą.Gdy będziesz już rodziła to zrozumiesz dlaczego tak zrobiła.Ja rodziłam w
        wojewódzkim i byłam zadowolona.
        • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 20:21
          no, a to że mąż nie może odwiedzać na sali, tylko w sali odwiedzin też uważam,
          że jest dobrym rozwiązaniem. na sali nie leży się samej i dzieciaczki... a po
          porodzie tak naprawdę średnio ma się ochotę na gości.
      • goche Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 20:48
        Polecam Wojewódzki. To,że nie nie można odwiedzać na oddziale to dla mnie jest
        plus ze względu na eliminowanie infekcji i respektowanie prywatności. NIe
        chciałabym, żeby w szpitalu bylo jak w autobusie ze względu na niska odporność
        noworodków. A co do poradni laktacyjnej,to są położne zajmujące się doradztwem
        laktacyjnym.
        -
        Marysia +7.01.2006 (*)
        Oczekiwane z niepokojem: ? 24.12 2006
        bd.lilypie.com/lgK7p2.png
        • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 01.06.06, 13:59
          goche, odnosnie doradztwa laktacyjnego połoznych w wojewódzkim:

          urodziłam przed terminem /35 t.c./, mały leżał w inkubatorze, zatem został
          wypisany później, niż ja. przy wypisie otrzymałam zalecenie, żeby karmić
          piersią /notabene po 2-tyg. karmieniu butelką!/, ale NIKT nie powiedział mi jak
          to zrobić. to już szpitala nie obchodziło!!!!

          a druga rzecz, jeśli mogę w tym miejscu wyrazić swój żal, to uważam, że
          położenie na sali matki, która nie ma przy sobie dziecka i matki z pociechą nie
          wpływa dobrze na stan psychiczny tej pierwszej. ale tak naprawdę NIKOGO z
          personelu nie interesowała moja depresja.

          dlatego polecam porodówkę w wojewódzkim, bo panie są rzeczywiście oddane, ale
          nie jestem zadowolona z położnictwa i oddziału noworodków! reasumując, jeśli
          poród jest bez powikłań, to OK, jeśli atkei wystapią /a tego się nie
          przewidzi/, to lepiej zdecydować się na inny szpital z OIOM dla noworodków i z
          poradnią laktacyjną.

          pozdrawiam ciepło,
          • goche Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 07.06.06, 10:03
            Bamboo, to że sa połozne od doradztwa laktacyjnego wiem tylko stąd że w szkole
            rodzenia sie tego dowiedziałam, tzn te panie które prowadza Dobry początek sa
            doradcami, ale one faktycznie pracują chyba na porodówce.
    • sophie05 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 31.05.06, 19:45
      Polecam Zaspę. Rodziłam tam 2 razy i gdyby jeszcze kiedyś to bez zastanowienia właśnie tam. oIOM - znakomity ( aby tylko nie korzystać ). Choćbym chciała się przyczepić podczas pobytu w szpitalu, to nie mam do czego. Na izbie przyjęc miła położna, sam poród - znakomita opieka położnej i lekarzy. Pobyt na położnictwie też bez zarzutów: pielęgniarki pytały czy coś nie potrzebujemy, znakomita położna od laktacji, lekarze też mili. Gdy jakieś miałyśmy wątpliwości, nikt ich nie bagatelizował.
      • niutka_78 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 01.06.06, 14:24
        Ja też chodzę do dr Fiutowskiego i też zamierzam wybrać szpital wojewódzki,
        ale.. po ostatniej rozmowie z doktorem trochę zwątpiłam. Fakt -zadawałam masę
        pytań: od możliwych pozycji do rodzenia, poprzez opcję nie-nacinania i ZZO.
        Facet się chyba troche wkurzył i skwitował, że ta rozmowa nie ma sensu, bo
        jeśli nei bedę chciała byc naciętą, to mnie nie natną na siłę. Ale w świetle
        statystyk.. i tego, że jako pierworódka nie mam szans urodzic bez nacięcia (tak
        powiedział na samym początku) to jakos juz mu nie wierzyłam. Oczywiście
        straszył mnie "pęknięciem aż po odbyt i rozerwaniem cewki moczowej" -to
        standard.
        No i tak sobie myslę... zawód lekarza to zadne powołanie. To zwykła kalkulacja.
        Mówił o tym, że każdemu zależy na szybkim porodzie, a z tego co wiem, to
        pośpiech i zegarek w ręku to wróg rodzącej. Przecież ciało też jest
        przygotowane w jakis sposób na poradzenie sobie z takim ekstremum jak poród :-
        ) Nie mówię o przypadkach, gdy zycie jest zagrożone.

        Wracając do meritum: zawiodłam się trochę. Usłyszałam, że Fundacja Rdzić Po
        Ludzku to FANATYCY. Mniejsza z tym. Teraz poważnie się zastanawiam nad
        wynajęciem położnej. Wiem, że kosztuje ona w Wojewódzkim własnie 500zł. Jak dla
        mnie to kupa kasy,a le cóż. Jeśli miałoby mi to pomóc przy otrzymaniu ZZO -bo
        Fiut też mówił, że niby jest, ale nie zawsze można dostać, bo wiadomo: są
        planowe zabiegi, wypadki itp.. więc jeśli nie będzie na stanie anestezjologa to
        dupa. Czy warto więc starać się o położną?

        Miałam tez w planie ochronę krocza -wiem, że są obiegowe opinie, że jeśli jest
        ZZO to i tak tną, ale jeśli miałabym babkę, która będzie mi na prawdę pomagać i
        mówić kiedy przeć itd, to wiem, że można tak urodzić i bez nacięcia. Tymczasem
        ćwiczę kegla i się smaruję olejkiem migdałowym.

        Co o tym wszystkim sądzicie? Któraś z Was brała położną z Wojewódzkiego?
        Byłyście wszystkie nacinane? Jak jest z tym ZZO?
        Mam masę pytań i coraz więcej wątpliwości... sad
        • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 01.06.06, 15:10
          niutka, jesli chodzi o kwestie nacinania w wojewodzkim, to ja bylam
          rzeczywiscie, ale akcja porodowa b.szybko sie posuwala - urodzilam w ciagu
          godziny! polozne jednak dbaja o ochrone krocza. a te pytania, ktore zadawalas
          dr Fiutowskiemu powinans zadac poloznej. ja nie mialam sowjej wlasnej, ale
          jesli chcesz moge podac ci namiar. a gdzie chodzisz do szkoly rodzenia? jesli
          chcesz rodzic w woj, to polozne z tego szpitala prowadza szkole "Dobry
          poczatek" na ul.Grunwaldziej /hurtownia "Mama i ja"/.
          zmykam, bo maly placze.
          pzdr
          • niutka_78 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 02.06.06, 08:18
            Ja wiem, że położnej, ale skoro fiut jest moim prowadzącym i tez tampracuje, to
            czemu nie?
            Chodziłam właśnie do tej szkoły rodzenia, ale akurat to spotkanie o porodzie
            przegapiliśmy (!) i teraz koło 5 czerwca będzie następna grupa i z nimi
            odrobimy te zajęcia, więc z pewnościa zadam te pytania.
            A z kim rodziłaś? Bo na stronce Dobrego Początku są nr-y telefonów tych pań
            położnych. Jeśli możesz to napisz mi (ew. na priv) coś więcej. Jak rzeczywiście
            wygląda ochrona krocza, czy są problemy z ZZO itp.
            WIesz, mnie właściwie to dosłownie wszystko interesuje, najmniejsze pierdoły
            (chyba się zaczynam stresować porodem wink)
            Oczywiście inne forumki też pewnie chciałyby usłyszeć od Ciebie coś więcej.
            Pozdrawiam!
            • goche Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 07.06.06, 09:59
              Ja miałam swoją położną- cudowna kobiete. Rodziłam bez znieczulenia i bez
              nacięcia mimo, że pierwszy raz. To zasługa głównie połoznej moim zdaniem.
              Chodziłam do szkoły Dobry początek, ale moja połozna nie była żadna z pań
              prowadzących te szkołę, chodziaż jedna z nich była również obecna przy
              porodzie. ZZO proponował mi lekarz i połozna, także mogłam skorzystac bez
              problemu, tylko że nie chciałam. Pozdrawiam serdecznie.
    • morsk2 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 02.06.06, 09:34
      ja rodziłam 2x w Wejherowie, polecam!
      • mamastaska Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 02.06.06, 09:59
        no to zdecydowałam!
        wczoraj lekarka potwierdziła że mój synuś bedzie bardzo duży i ostatecznie zdecydowałam się na Wejherowo, bo jednak wszystkie opinie dot. Pucka są jednomyślne-nie jest to szpital do trudnych porodów.
        mimo wszystko mam nadzieję że nie bedzie to trudny poród....chociaż ta dzidzia moja taaaka duża.......ma być
        dzięki za opinie
        pozdrawiam
    • sophie05 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 07.06.06, 12:30
      Najgorzej - na Klinicznej. Wczoraj w radio podawali, iż ten szpital ma największą umieralność okołoporodową w Polsce. 2-krotnie większą niż w innych szpitalach. Zatrważające. 7 lat temu w szkole rodzenia położna delikatnie odradzała ten szpital. Wybrałam Zaspę. Nie żałuję. W ubiegłym roku rodziłam tam ponownie.
      • lidkaaa Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 07.06.06, 12:33
        No i nadal nie wiem.Niutka,a na kiedy masz termin?
      • bamboo Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 08.06.06, 13:05
        jesli chodzi o Kliniczną - ja sama tam nie rodziłam, ale może te statystyki
        wynikaja z tego, że na Kiniczną trafiają najcięższe przypadki? sama byłam
        świadkiem rozmowy pani doktor z wojewódzkiego z kliniczną, że zostanie
        przewieziony do nich zaintubowany noworodek.... w ten sposób szpital wojewódzki
        pozbywa się problemu...
    • karolcia86 Puck i tylko Puck 07.06.06, 15:06
      Jestem z Gdańska, rodziłam tam 2 razy i jestem zachwycona. Opieka jest taka, że
      wręcz trzeba się opędzać od pomocy.
      Poród bezstresowy, za drugim razem mnie nie cięli, ale trochę popękałam.
      Rodziłam w wodzie, asystowały mi lekarka, położna i druga położna taka od
      noworodków i jeszcze jedna, która robiła nam zdjęcia - ona miała mnie przejąć,
      bo kończyła się zmiana, ale okazało się że woda mnie tak przyspieszyła, że
      nagle zaczęły się bóle parte i ta położna która była ze mną na początku
      postanowiła zostać i dokończyć poród.
      Wszystko z uśmiechem, miło, sympatycznie. Żadne z moich dzieci po porodzie nie
      płakało, co świadczy o tym że nie przeżyły dużego stresu.
      Potem dziecko od razu na brzuch, i tam zostało cały czas jak byłam szyta.
      Ważenie i mierzenie dopiero później jak dziecko się najadło i zagrzało.
      Potem już na oddziale położne na każde wezwanie, chętne do pomocy. Wszystko
      wyjaśniają, wszystkie zabiegi odbywają się przy matce. Jak któreś dziecko
      głośniej płacze zaraz przychodzą i sprawdzają o co chodzi.
      Planuję jeszcze jedno dziecko i na pewno też pojadę do Pucka.
    • aneta871 Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 08.06.06, 11:38
      Ja odradzam Zaspe.. Radze przeczytać list "Młoda mama". Jeszcze do tego
      chciałam dodac że moje dziecko było wczesniakiem, urodziło się w 37 tygodniu i
      zostało wypuszczone do domu z żółtaczkąuncertain Na Zaspie można sie przygotować na
      rutynowe nacięcie krocza.Po miesięcznym pobycie w tym szpitalu oceniam go
      negatywnie. Może miałam pecha i trafiłam na kiepskie polożne. Przebywałam 3
      tygodnie na patologii ciąży, dwa razy byłm na porodówce i tydzień na
      położnictwie. Najgorzej to chyba było na położnictwie. Życzę wszystkim
      ciężarnym aby nie trafiły w tak kiepskie ręce jak ja. Trzy tygodnie po porodzie
      trzeba bylo ściągać szwy rozpuszcalne bo byłam za ciasno zszyta, było mi ciężko
      chodzić i siadać. Po 3 miesiącach od porodu nadal mam problemy z kroczem. Nie
      wydaje mi się żeby tak wyglądało rodzenie po ludzku. Ciekawa jestem czy położna
      pomyślała jak ja teraz się czuję przyspieszając moj poród, nacinając mi krocze
      i traktując mnie jak przedmiot.
      • elmika Re: gdzie najlepiej w Trójmieście? 09.06.06, 08:40
        Z kolei ja mogę polecić Zaspę, rodziłam tam w zeszłym roku - poród był
        przyjazny zarówno dziecku, jak i mnie smile mimo, że miałam nacinane krocze, było
        to zrobione na tyle dobrze, że już po 10 dniach robiliśmy TO z mężem smile))
        Była bardzo miła babeczka z poradni laktacyjnej (pani Agnieszka), cierpliwie
        przystawiała mi córkę do cyca.
        Pierwszy raz rodziłam na Klinicznej. Było to jeszcze przed reformą służby
        zdrowia, Kliniczna nie była szpitalem przyjaznym dziecku, nikt się wtedy
        karmieniem czy rodzącą nie przejmował - mam więc porównanie i Zaspa wygląda
        naprawdę dużo korzystniej.Pozdrawiam
    • agula82 zaspa! 09.06.06, 16:21
      rodzilam tam w kwietniu zr i bylam zachwycona.zarowno podejsciem personelu jak i
      ogolnym wrazeniem.nie ukrywam,ze mialam "swoja" polozna i dodatkowo lekarza
      prowadzacego przy sobie(maz w tym czasie zarabial na pieluchy,bo wiedzial,ze
      jestem w dobrych rekachsmile,jednak wiem od znajomych,ze i bez takiej obstawy byly
      bardzo zadowolone. nikt nie traktuje "mlodej mamy" jako zla koniecznego,kazdy
      problem natury fizycznej czy psychicznej jest analizowany. panie z poradni
      laktacyjnej pomocne az do skutkusmile

      ps.polozne to tez tylko babeczki,ktore ciezko pracuja,stykaja sie z wieloma
      wymagajacymi rodzacymi.i sama po sobie wiem,ze na ich miejscu juz dawno bym taka
      marudzaca jak jasmile w leb strzelila. jesli my jestesmy dla nich mile (na ile to
      tylko mozliwesmile,to one odwzajemniaja sie.wiem co mowietongue_outPP


      zycze wam wszystkim dobrego wyboru szpitala,latwych i szybkich porodow,zdrowych
      dzieciaczkow i szybkiego powrotu do formysmile))/aga
    • zabkab Wejherowo 09.06.06, 21:56
      2 miesiące temu rodziłamw Wejherowie. Warunki -super, położne super (tam nie ma
      w zwyczaju opłacać połoznej, każda która jest na dyżurze jest bardzo oddana).
      Mąż mógł zostać ze mna na noc. Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka