Dodaj do ulubionych

"Dwójki" na Starynkiewicza

31.05.06, 10:36
Czy któraś z Was, która rodziła na Starynkiewicza w Warszawie, przebywała w
dwuosobowej sali poporodowej? Chciałabym wiedzieć, jak wygląda. Wiem, że jest
z łazienką, ale czy to tylko np. umywalka i wc, czy tez prysznic? Czy pokój
jest duży? Jasny? Przyjemny? Nie spodziewam się Hiltona, ale skoro zamierzam
za niego zapłacić, to chciałabym wiedzieć.
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • imiriam Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 11:08
      Mieszkałam w jedynce, poza tym widziałam inną jedynkę-jakiś obraz będziesz
      miała.
      Pokoje i łazienki mają różne powierzchnie-mój "apartament" składał się z
      mniejszego pokoju i większej łazienki, w porównaniu do tego, w którym byłam
      jako odwiedzająca.
      Wyposażenie jest podobne. W łazienkach jest umywalka (pod którą myją
      maluchy....), sedes oraz prysznic. W pokojach meble sosnowe z Ikei-komoda z
      przewijakiem, szafa, niska szafka, łożko, stolik z krzesłami, fotel, lampka,
      telewizor, telefon. Pościel z kory.
      I jeszcze taka uwaga - w tych płatnych pokojach ma się odczucie lekkiego
      opuszczenia, zapomnienia przez personel.
      • ania.gruba Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 11:13
        Dzięki. Też słysząłam o "opuszczeniu". Dlatego zdecyduję sie na dwójkę...
        • imiriam Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 11:46
          Dobra decyzja, obyś tylko miała współlokatorkę, bo może się zdarzyć, że
          będziesz samawink.
        • emilka9 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 11:59
          Aniu, a kiedy rodzisz? Może wcześniej niż ja to podzieliłabyś się
          doświadczeniem. Ile kosztuje taka dwójka? A bezpłatne sale to ilu osobowe są,
          trójki??? A nie wiesz czasem, czy na Starynkiewicza dają znieczulenie na
          żądanie i ile to kosztuje
          • ania.gruba Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 12:03
            Na 9 czerwca mam zaplanowaną cesarkę. Jak wrócę ze szpitala na pewno podzielę
            się wrażeniami. Dwójka kosztuje 150. Bezpłatne (trafiasz tam "z urzędu") są
            trójki i czwórki. Podobno od jakiegoś czasu nie dają tam znieczulenia na
            życzenie, nawet za pieniądze. Gdzieś na tym forum pojawił się ten wątek. I nie
            mozna opłacic własnej położnej. Mnie to nie przeraża, bo w przypadku cc własna
            połozna mi nie potrzebna, no i raczej na żywca nie będą mnie ciąć...
            • emilka9 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 12:17
              Oj to rzeczywiście, jesteś w innej sytuacji. Mnie też w sumie
              położna "prywatnie" nie jest potrzebna, zresztą mnie na nią nie stać, ale miło
              byłoby mieć świadomość, że w razie jakby co znieczulenie dadzą, czasem
              wystarczy sama świadomość, że możesz dostać. Na to muszę fundusze znależć,
              choćbym miała potem miesiąc jeść chleb z margaryną, to mi nawet dobrze zrobi,
              muszę zrzucic te 25 kilo co mi przybyło duży dzidzius, hehehehe.
              Aniu, trzymam kciuki za Ciebie i czekam niecierpliwie na relację
              • ania.gruba Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 16:32
                W dalszym ciągu ciekawa jestem, jak te dwójki wygladają, może ktoś jeszcze ma
                doświadczenia w tym temacie?
    • asiab_2004 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 31.05.06, 21:44
      nie mam doswiadczenia w temacie dwojek ale mam doswiadczenie w temacie porodu
      na starynkiewicza. Porod super, polozna tez. szybkie i zdecydowanie dzialania.
      informowano mnie o wszystkim. byla jedna studentka ktora pytala o zgode na
      wszystko.
      Lezalam na ogolnej sali 3 osobowej. bylo super. dziewczyny pomagaja sobie
      wzajemnie, caly czas cos sie dzieje a czas mija tak szybko ze sie nie da
      opisac ... nabardziej raznie bylo mi w nocy kiedy wstalawam do dziecka a
      dziewczyny z sali podnosily glowy i pytaly czy potrzebuje pomocy...
      naprawde polecam
      asia
      • emilka9 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 01.06.06, 11:15
        Asiu, kiedy tam rodziłaś, dawno?? A jak wygląda sprawa znieczulenia na
        życzenie, daja czy nie i ile się płaci?? Miałaś "swoją" położną (mam na myśli
        uprzednio opłaconą)? Ciężko się dostać, uzgadniałaś z kims, czy przyjechałaś
        tak "prosto z ulicy"??
        • asiab_2004 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 01.06.06, 21:02
          Rodziłam dość dawno bo w styczniu 2003 r. Rodziłam naturalnie - nie myslalam o
          znieczuleniu. Poród wspominam bardzo dobrze. W 4 h 25 min urodziłam Oleczke.
          Położnej nie miałam opłaconej. Podczas porodu mama włożyła jej w kieszonkę 100
          zł. Było to kobieta ok. 40. BAAAARDZO KOCHANA. Przemywała mi twarz, piersi, po
          porodzie umyla mi krocze ... .Rodziłam tam bo miałam tam prowadzoną całą ciążę
          co zresztą też wspominam bardzo pozytywnie.
          pozdrawiam
          Asia
    • justi_x Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 01.06.06, 22:14
      Witam
      Urodziłam na Starynkiewicza 3 kwietnia. Miałam cc, a po porodzie byłam w pokoju
      dwuosobowym.
      Jedna uwaga- od razu na porodówce powiedz, że chcesz wykupić sobie taki pokój,
      bo może nie być miejsc.
      Jak ja rodziłam, oddział był przepełniony, w wąskim korytarzu stało 4 albo 5
      łóżek, które były zajęte- musiało to być straszne dla tych dziewczyn, bo po
      korytatzu cały czas się ktoś kręcł a jest dosyć wąsko, może ze 2 metry.
      Jeśli chodzi o dwójkę- kosztuje 150 zł za dobę. Są 2 łóżka, stół, krzesła,
      fotele do karmienia, w pokoju jest też telefon ( dzwonią do Ciebie jeśli masz
      się zgłosić na jakieś badania itp.), telewizor, szafa, komoda z przewijakiem,
      zlew.
      W łazience sedes, prysznic, umywalka. Łóżka nie szpitalne, tylko jednoosobowe,
      dosyć niskie, ale dla mnie wygodne.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania- chętnie odpowiem
      • ania.gruba Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 02.06.06, 10:01
        Justi! Wielkie dzięki, o to mi chodziło. Jakby co to jeszcze napiszę.
      • qwert51 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 02.06.06, 12:22
        ja mam pytanie,odnośnie sal porodowych, słyszałam,ze sa przedzielone
        ściankami,ale nie do końca sufitu, czy w tych "boksach" sa drzwi i może być mąż?
        • asiab_2004 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 02.06.06, 15:36
          są drzwi, u mnie był i mąż i moja mama
          • qwert51 Re: "Dwójki" na Starynkiewicza 23.06.06, 12:11
            asia b
            mam pytanie, co trzeba mieć dla siebie i dla dziecka w tym szpitalu?
            czy mam zabrać swoją koszule do porodu?(koszulka bawełniana do kolan czy jakas
            inna). A dla dziecka czy wziać spirytus,czy tam już jest?
            I czy opłacac położną?, czytałam i słyszałam,ze w tym szpitalu sa miłe położne,
            wieć sie zastanawiam?,bo rozumiem,że na miejscu to już nie ma co taką panią
            wspomagac finansowosmile?, a i jak jest z nacinaniem kroczak?czy jest to tam
            robione rutynowo?,na tym mi najbrdziej zalezy,aby tego uniknąć?
            dzięi z góry za odpwoedzsmile
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka