Dodaj do ulubionych

cesarka na Starynkiewicza

19.07.06, 10:11
hej,
mam planowana cesarke z powodu ulozenia posladkowego, wybralam
Starynkiewicza, czy ktos moglby udzielic mi informacji jak wyglada tam
cesarka?czy dostaje dziecko od razu po, czy zabieraja? na ile?jak dlugo na
sali pooperacyjnej?jak ogolnie wspominacie tam cesarke?
Obserwuj wątek
    • katka74 Re: cesarka na Starynkiewicza 19.07.06, 12:53
      Miałam cesarkę planowaną na Starynkiewicza 2 lata temu.
      Cały zabieg trwał ok. godziny i wspominam go bardzo dobrze. Świetni lekarze,
      przemiła anstezjolog, która zośmieszała mnie przed zabiegiem, żebym się troche
      odstresowała. Mąż czekał pod salą, zaraz po wyjęciu małej mogłam ją zobaczyć i
      prztulić a potem mąż ją dostał do rąk, jak mnie szyli (szew idealny, prawie
      niewidoczny). Potem było trochę gorzej. Doba na sali poporodowej bez możliwości
      odwiedzin, 12 godzin na wznak i nie można podnieść nawet głowy do tego ból, ale
      dają przeciwbólowe. po 12 godz. dostałam małą, i była próba pierwszego karmienia.
      Rano kazali wstawać, i pierwszy prysznic (pomagją studentki), potem przejście na
      normalną salę i od tej pory dziecko masz już cały czas przy sobie.
      Jak masz możliwośc bierz salę płatną (1 lub dwójkę), najlepiej zarezerwuj sobie
      już na pooperacyjnej. Beżpłatne są małe, duszne i nie do życia.
      Brzuch bolał jeszcze góra 2 dni, a potem rewelacja, widziałam dziewczyny po
      porodach naturalnych, które poruszały się gorzej ode mnie. Opieka po porodzie
      pewnie taka jak wszędzie, generalnie musisz sobie radzić sama, a jakby co prosić
      o pomoc. Jak nie poprosisz, nikt się tobą nie zaintersuje. Codziennie rano
      przychodzi pediatra i bada dziecko, do tego obchód dwa razy dziennie. Rano bywa
      tłoczno, bo są studenci.
      Ja siedziałam tam tydzień, bo mała miała żółtaczkę i miałam juz serdecznie dość
      samej atmosfery szpitala. Trzeba się nastawić, że wszystko jest dla ludzi.
      Jak masz jeszcze jakieś pytania, jestem do dyspozycji.
    • a.zaborowska1 Re: cesarka na Starynkiewicza 19.07.06, 15:30
      Czy możesz mi powiedzieć jak się zapisałaś na tą cesarkę? Masz z tamtąd lekarza
      czy po prostu przyjechałaś i się zapisałaś na jakiś termin?

      pozdrawiam
      • aldonaba Re: cesarka na Starynkiewicza 19.07.06, 16:17
        nie nie zapisalam sie na cesarke wink podobno zaden szpital tego nie
        praktykuje... mam stamtad lekarza prowadzacego, dal mi skierowanie do szpitala
        i wskazanie do cesarki, ale powiedzial ze mam czekac normalnie do skurczy
        (podobno potem lepiej sie dochodzi do siebie i rzadziej jest problem z pokarmem
        niz tak na "zimno"), jak bede miala skurcze mam przyjechac do szpitala, zrobia
        mi jeszcze usg czy sie nie odwrocilo i pod nóż. Jesli do dnia terminu ( 27.07)
        nic sie nie bedzie dzialo to mam zglosic sie na izbe, ktg i wtedy postanowia
        czy tnac mnie na zimno czy jesczze czekac.
    • ania.gruba Re: cesarka na Starynkiewicza 20.07.06, 09:35
      Tu opisałam moje wrażenia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=43792194
      • aldonaba Re: cesarka na Starynkiewicza 20.07.06, 13:12
        dzieki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi, troche mnie uspokoilyscie przed ta
        cesarka, jeszcze tylko mam pytanie po ilu dniach zdejmuja szwy?czy trzeba sie
        zglosic do szpitala na zdjecie?boli to?szwy uwieraja?blizna bardzo widoczna?i
        po ilu dobach wypuszczaja?moja ginka mowila ze jak nie ma komplikacji to po 4??
        • ania.gruba Re: cesarka na Starynkiewicza 20.07.06, 23:43
          zdjęcie szwów po 7 dniach od porodu. Możesz sie zgłosić do szpitala, ale też do
          swojej przychodni chyba. Zdjęcie szwów to sekunda, to jest tak naprawdę jedno
          pociągnięcie sznureczka. Może troszkę szczypie, ale to chwila. Do czasu zdjęcia
          szwów rana boli i ciągnie, ja chodziłam zgięta w pół prawie, potem jest relaks.
          Urodziłam w czwartek rano, w niedziele po południu mnie wypisali.
          • katka74 Re: cesarka na Starynkiewicza 21.07.06, 11:25
            U mnie było trochę inaczej. Rana po cc goiła się szybciej niż 'ustawa
            przewiduje' i dobrze, że sam lekarz na obchodzie zwróciła na to uwagę, bo
            zaczęły mi szwy wrastać w skórę i mogło być niefajnie. Zdjęto mi je więc
            wcześniej i potem już wszystko było cacy i śladu prawie nie ma.
            A co do wyjścia to cc miałam w piątek a już w poniedziałek dostałam wypis, w
            tygodniu może to trwać jescze krócej. Niestety nic z tego nie wyszło, bo córka
            miała żółtaczkę i nie chcieli nas wypisać. Byłam tam więc cały tydzień jeszcze,
            bo naświetlania małej itd i to czekanie co dalej było gorsze niż cały poród smile
            • aldonaba Re: cesarka na Starynkiewicza 21.07.06, 11:40
              aha jesczze mi sie cos przypomnialo smile kolejne pytanko smile jak jest z koszula do
              cessarki?daja szpitalna?na pooperacyjnej lezy sie w swojej czy szpitalnej? ile
              koszul wziac do szpitala?spakowalam 2 jak cos maz dowiezie albo wezmie do
              uprania ale calkiem nie mam pojecia jak sie brudzi, czy bardzo sie poci itd
              • katka74 Re: cesarka na Starynkiewicza 21.07.06, 13:34
                Ja rodziłam w szpitalnej i sobie chwalę. Pobrudzi się na pewno, w końcu masz
                żywą ranę na brzuchu a opatrunek szybko zdejmują, żeby się łatwiej goiła. Swoja
                założyłam jak poszłam już z pooperacyjnej na normalną salę.
                • ania.gruba Re: cesarka na Starynkiewicza 21.07.06, 16:45
                  swoją drogą to bardzo twarzowe są te szpitalne koszulki. Tak nad kolanko,
                  szeroki rękawek, na piersi wiązana na sznureczek, biała, płócienna z jakims
                  szpitalnym stempelkiem i diablo wymięta smile
                  • katka74 Re: cesarka na Starynkiewicza 21.07.06, 20:53
                    Tak, zgadzam się! Koszulki są super, a moja miała jeszcze urwane troczki i
                    dekolt do pasa... hmm reszty chyba nie musze pisać?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka